Zapowiedź spotkania
Birmingham City - Arsenal Londyn
(23.02.2008; 13:45)Już dziś o godzinie 13:45 rozpocznie się spotkanie 27. kolejki Premier League, w którym Birmingham City na St Andrews Grodnu podejmie lidera tabeli, Arsenal Londyn. Kanonierzy po druzgocącej porażce z Manchesterem United i bezbramkowym remisie na własnym stadionie z AC Milanem, chcą pokazać się z jak najlepszej strony i utrzymać 5-cio punktową przewagę nad „Czerwonymi Diabłami”.
Poprzednie spotkanie obu zespołów zakończyło się remisem 1-1. Manager „The Blues” Alex McLeish zapowiada walkę od pierwszych minut. Choć The Gunners są zdecydowanym faworytem w tym pojedynku, to Arsene Wegner ostrożnie podchodzi do meczu, gdyż dzisiejszy rywal Arsenalu nie rozgrywał w ostatnim tygodniu żadnego spotkania i z pewnością łatwo nie odpuści. Birmingham City zajmuje obecnie 17. pozycję w tabeli i traci do lidera – Kanonierów aż 41 punktów!
W szeregach Arsenalu zabraknie kontuzjowanych Kolo Toure, Robina van Perskiego, a także Abou Diaby’ego. Zawieszony jest także Emmanuel Eboue, który otrzymał czerwoną kartkę w spotkaniu z Manchesterem United. Niepewni występu są Emmanuel Adebayor a także Alexander Hleb, który skarżyli się na drobne urazy po meczu z Milanem. Arsene Wegner sądzi jednak, że obaj gracze będą zdolni do gry. Do kadry po przebytej chorobie powraca natomiast Manuel Almunia, jednak nie wiadomo jeszcze czy wystąpi w bramce od pierwszych minut.
Jeśli zaś chodzi o Birmingham City, do składu „The Blues” powraca najlepszy strzelec drużyny - Olivier Kapo, który pauzował w spotkaniu z West Ham United po otrzymaniu pięciu żółtych kartek. Najprawdopodobniej w ataku będzie partnerował mu James McFadden.
Arsenal Londyn ma szanse odskoczyć „Red Devils” na 8 punktów w tabeli Premier League, przynajmniej przez 4,5 godziny, gdyż Manchester United rozgrywa swoje spotkanie z Newcastle dopiero o godzinie 18:15 czasu polskiego.
Obecnie jedynie lepszy bilans bramkowy dzieli drużynę Alexa McLeisha od strefy spadkowej. Birmingham City odnotowuje obecnie najgorszy start w rozgrywkach Premier League w swojej historii, natomiast Arsenal drugi z najlepszych. Kanonierzy nie przegrali w lidze od 10 spotkań, kiedy to Middlesbrough pokonało Arsenal 2-1 (była to jedyna porażka The Gunners w obecnym sezonie w Premier League).
Ostatnie zwycięstwo Birmingham City z Arsenalem na St Andrews miało miejsce 15 maja, 2005 roku, kiedy to Emile Heskey w dramatycznych okolicznościach zapewnił swojej drużynie 3 punkty w doliczonych minutach spotkania.
Arsenal rozegrał w obecnym sezonie największą liczbę spotkań spośród europejskich klubów – 44. The Gunners są także najbardziej bramkostrzelnym zespołem w lidze.
Miejmy nadzieję, ze przy odrobinie szczęścia Kanonierzy powiększą swoją przewagę nad Manchesterem United od 8. punktów i podobnie jak statystyki, wynik także przemówi dziś za naszą drużyną.
Data: 23.02.2008
Godzina: 13:45
Arbiter: Mike Dean
Miejsce: St Andrews Grodnu
Wypowiedź Arsene Wengera przed meczem:
Jeśli porównamy liczbę meczów, które my rozegraliśmy w tym sezonie do liczby spotkań rozegranych przez Birmingham, to różnica jest zatrważająca. Oczywiście jesteśmy faworytami tego meczu, jednak trudno żeby było inaczej, skoro liderujemy w tabeli.
Birmingham będzie miało nad nami przewagę, ponieważ są wypoczęci i nie mają kontuzji, jednak brakuje im ciągłego rytmu gry, z którego my, z przyczyny rozgrywania większej ilości meczów nie możemy wypaść.
Birmingham będzie miało nad nami przewagę, ponieważ są wypoczęci i nie mają kontuzji, jednak brakuje im ciągłego rytmu gry, z którego my, z przyczyny rozgrywania większej ilości meczów nie możemy wypaść.
Wypowiedź Alexa McLeisha przed meczem:
Oczywiście wiemy, że nie możemy cieszyć się z faktu, iż lepiej radzimy sobie z większymi zespołami, ponieważ chcielibyśmy grać dobrze z drużynami, które są bliżej nas w tabeli ligowej. Mieliśmy wiele szans na uzyskanie punktów na własnym stadionie, lecz teraz to się nie liczy. Z niecierpliwością czekamy na kolejny mecz.
W Londynie graliśmy kapitalnie w defensywie i nie pozwoliliśmy rywalowi rozwinąć skrzydeł. W ostatnim spotkaniu na St Andrews z Chelsea zagraliśmy fantastyczny mecz. Jeżeli uda nam się to powtórzyć z Arsenalem, możemy odwrócić losy meczu.
W Londynie graliśmy kapitalnie w defensywie i nie pozwoliliśmy rywalowi rozwinąć skrzydeł. W ostatnim spotkaniu na St Andrews z Chelsea zagraliśmy fantastyczny mecz. Jeżeli uda nam się to powtórzyć z Arsenalem, możemy odwrócić losy meczu.
Prawdopodobne kadry na mecz:
Arsenal Londyn: Almunia, Sagna, Senderos, Gallas, Clichy, Walcott, Flamini, Fabregas, Hleb, Adebayor, Eduardo, Lehmann, Bendtner, Denilson, Gilberto, J Hoyte, Traore, Song.
Birmingham City: Maik Taylor, Doyle, Kingson, Kelly, Ridgewell, Martin Taylor, Jaidi, Murphy, Queudrue, Larsson, Muamba, Johnson, Nafti, McSheffrey, Kapo, Jerome, O'Connor, Forssell, McFadden, De Ridder, Parnaby, Schmitz.





































