Zapowiedź spotkania
Arsenal Londyn - Middlesbrough FC
(15.03.2008; 18:15)Już w tę sobotę o godzinie 18.15 drużyna Arsenalu zmierzy się na Emirates Stadium z drużyną, która pozbawiła Arsenalu szansy bycia niepokonanym w sezonie 2007/08. Middlesbrough, bo o nich chodzi pokonali drużynę 'Kanonierów' 9 grudnia 2007 roku w meczu na Riverside Stadium. Mecz zakończył się wynikiem 2:1, a honorowe trafienie dla drużyny Arsenalu w ostatnich sekundach meczu zaliczył wówczas Tomas Rosicky.
W sobotę 'Kanonierzy' będą chcieli z pewnością odegrać się za grudniowe spotkanie i pokonać drużynę 'Boro', która w lidze sprawuje się dość przeciętnie, zajmując dopiero dwunastą lokatę.
Jeżeli chodzi o sytuację kadrową Arsenalu, to całkiem możliwy jest występ Theo Walcott'a, który doznał lekkiego urazu w meczu sparingowym z Colorado Rapids, który odbył się tydzień temu. Młody Anglik przejdzie jutro testy sprawnościowe, które zadecydują o jego występie w sobotnim pojedynku. Do składu powraca Emmanuel Eboue, który pauzował z powodu żółtych kartek. W składzie zabraknie natomiast Tomasa Rosicky'ego i Abou Diaby'ego, którzy leczą kontuzje.
Forma Arsenalu w ostatnich spotkaniach ligowych pozostawia wiele do życzenia. 'Kanonierzy' w trzech ostatnich meczach zdołali wywalczyć zaledwie 3 punkty. Strata 6 punktów spowodowała, że Manchester United może przejąć pozycję lidera w ligowej tabeli wygrywając jeden zaległy mecz. Emmanuel Adebayor, który nie może ostatnio wrócić do formy strzeleckiej z pierwszej części sezonu będzie musiał zmobilizować wszystkie siły, jeżeli marzy o tytule króla strzelców Premier League. Togijczyk jest w klasyfikacji strzelców na drugim miejscu, mając w dorobku 19 bramek. Wyprzedza do Cristiano Ronaldo mając na swoim koncie 2 gole więcej. Tyle samo bramek co Adebayor ma także Fernando Torres z Liverpoolu, który zdobył ostatnio hat-tricka i dzięki temu włączył się do bezpośredniej walki o króla strzelców.
Jeżeli chodzi o statystykę pojedynków obu drużyn na stadionie Arsenalu, Londyńczycy są tutaj ogromnym faworytem i przeważają w liczbie wygranych spotkań. Spośród 60 rozegranych spotkań Arsenal wygrał 38 i przegrał tylko 7. We wszystkich 126 meczach, które drużyny rozegrały ze sobą, Arsenal triumfował 62 razy, a z boiska schodził pokonany 33 razy. 31 razy mecz kończył sie remisem.
Faktem jest, że każde następne spotkanie, które nie zakończy się wygraną Arsenalu będzie oddalać 'The Gunners' od możliwości zdobycia mistrzostwa w Premier League. W ligowej tabeli na trzecim miejscu znajduje się londyńska Chelsea, która ma stratę 5 punktów do lidera i jeden mecz zaległy co sprawia, że 'The Blues' są także bardzo bliscy pierwszego miejsca. Strata 4 drużyny w tabeli, czyli Liverpoolu wynosi 10 punktów. Jeżeli 'Kanonierzy' będą wygrywać pozostałe spotkania, to kwestia mistrzostwa rozstrzygnie się w bezpośrednich spotkaniach między tymi drużynami.
Pojedynek z Chelsea, który zadecyduje o miejscach Arsenalu i Chelsea w tabeli odbędzie się już w następnej kolejce, 22 marca. Bitwa z Liverpoolem na Emirates Stadium będzie miała miejsce 4 kwietnia, a 'Wojna o Anglię' ze znakomicie spisującym się Manchesterem United rozegrana zostanie 12 kwietnia.
Przed 'Kanonierami' jak widać miesiąc pełen pracy, dlatego też zawodnikom potrzebna jest ogromna mobilizacja. Jeżeli 'Kanonierzy' nie stracili motywacji, którą mieli na początku obecnego sezonu, to pozostaje nam trzymać kciuki przez 9 następnych, ostatnich w tym sezonie kolejek.





































