Giroud: Chcemy grać lepiej od pierwszych minut

Giroud: Chcemy grać lepiej od pierwszych minut 08.01.2017, 12:39, Patryk Bielski 15 komentarzy Bohater wczorajszego zwycięstwa z Preston Nort End - Olivier Giroud - udzielił pomeczowej wypowiedzi dla oficjalnej witryny Kanonierów. Francuz, który zdobył decydującą bramkę w 89. minucie, zdaje sobie sprawę, że drużyna musi zacząć grać lepiej, począwszy od pierwszej minuty meczu.

O tym, jak smakuje wygrana...
Chcieliśmy rozpocząć lepiej niż w ostatnim meczu z Bournemouth. Niestety, rywale zaskoczyli nas swoim zaangażowaniem. Pragnęliśmy pokazać się z innej strony w drugiej połowie i daliśmy szybki znak do ataku, kiedy Aaron zdobył piękną bramkę. Raz jeszcze koniecznym było zakończenie meczu z przytupem w ostatnich minutach i raz jeszcze pokazaliśmy silny charakter drużyny. Chcemy zaczynać spotkanie lepiej.

O tym, co można było zrobić lepiej w pierwszej odsłonie meczu...
Sam nie wiem, ale rywale mocno podkręcili tempo, szczególnie w pojedynkach fizycznych, w których byli po prostu lepsi. To nie był prawdziwy Arsenal, więc chcieliśmy zagrać lepiej w drugiej połowie. Dokonaliśmy tego, ale koniecznie musimy poprawić swoją grę. Jesteśmy zadowoleni z niesamowitego wsparcia fanów w dzisiejszym meczu.

O tym, czy myślał, by wstrzymać się ze świętowaniem bramki... [w kontekście nadmiernej radości po golu na remis z Bournemouth - przyp. red.]
Nie chcę o tym mówić. Chcę mówić o drużynie, pracy zespołowej i tym, co pokazujemy na murawie - to jest najważniejsze.

Olivier GiroudSklep z gadżetami Arsenalu autor: Patryk Bielski źrodło: Arsenal.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
Witowo95 komentarzy: 10552 newsów: 1 08.01.2017, 19:52

Giroud poza kontrolą na ten moment i oby tak dalej.

Dewry komentarzy: 5683 newsów: 2 08.01.2017, 19:13

Cytat z tego filmiku: "... bo ja nie wyobrażam sobie na przykład Wayne'a Rooneya w podobnej sytuacji, robiącego taki cyrk, przy tego typu akcji, kiedy jeszcze jest szansa wygrać to spotkanie."

Chodzi i o czas i o mentalność. Gość miał na myśli, że Rooney mający mentalność wielkiego piłkarza nie zajarałby się tak i nie zmarnowałby tych sekund, bo byłby świadom możliwości wygranej.

Simpllemann (redaktor) komentarzy: 42520 newsów: 244 08.01.2017, 17:20

lucasnoline
Jak nie chodzi o czas? Ile tutaj osób o tym wspomina/ło.

lucasnoline komentarzy: 4509 08.01.2017, 16:52

@simpllemann

Tutaj nie chodzi o czas, tylko o mentalność. Jak to koleś z kanału footroll powiedział, wyobrażasz sobie rooneya celebrującego i cieszącego się po bramce na 3:3 w ostatnich minutach meczu? NOPE

mikolaj_86 komentarzy: 121 08.01.2017, 15:39

Wypowiedzi Giroud, a wcześniej Ramseya o tym że przeciwnik zaskoczył ich zaangażowaniem są po prostu przerażające, czy oni myśleli że Preston się położy i poprosi o jak najmniejszy wymiar kary? Przecież doskonale wiadomo że takie drużyny jak Preston właśnie w FA Cup mogą się pokazać, zwłaszcza jak przyjeżdza taki zespół jak Arsenal, poza tym panowie płacą wam ogromne pieniądze również za to żebyście utrzymywali koncentracje i pokazywali pełne zaangażowanie przez te 90minut dwa razy w tygodniu, żeby was Bayern przypadkiem nie zaskoczył zaangażowaniem.

Simpllemann (redaktor) komentarzy: 42520 newsów: 244 08.01.2017, 15:28

AlexVanPersie
Kilkadziesiąt? Od bramki Girouda do wznowienia przez sędziego minęło 38 sekund. Wznowienie po bramce Sancheza po 27 sekundach, Pereza po 28.
Czyli 10 sekund więcej. 10 sekund.

PawloPro komentarzy: 617 08.01.2017, 14:15

A z Bayernem trzeba zagrać 2 mecze na najwyższym poziomie, więc jedna dobra połowa nam niestety awansu nie da.

Inwiktus komentarzy: 147 08.01.2017, 14:05

Skoro nie chce mówić o tej celebracji to znaczy , że zrozumiał swój błąd i następnym razem go nie popełni w przypadku gonienia wyniku

AlexVanPersie komentarzy: 6061 08.01.2017, 13:53

Pytanie o celebrację spoko, bo Giroud stracił kilkadziesiąt cennych sekund w ostatnim meczu na swojego "skorpiona".

Poza tym, Arsenal nie celebruje remisów z B'mouthem, nie jesteśmy Tottenhamem.

fabregas1987 (zawieszony) komentarzy: 18454 08.01.2017, 13:28

Jak nas rywal z niższej ligi zaskakuje zaangażowaniem to ja nie mam pytań, a Wenger jeszcze chwali ich zaangażowanie i mentalność.

MaciekGoooner komentarzy: 24731 newsów: 5 08.01.2017, 13:03

Co za durne ostatnie pytanie. Nie jestem fanem Żwirka, ale reporterowi bym sprzedał strzała. Tak samo te pytania do Guardioli dno. Sami plujący jadem idioci pracują w tym zawodzie.

kape14 komentarzy: 15 08.01.2017, 13:03

Prawda jest jedna... niestety... ale jesteśmy ostatnio drużyną JEDNEJ połowy. Albo zamiatamy w pierwszej a drugom stoimy albo odwrotnie. Nie wiem od czego to zależy.. Fakt zaangażowanie Preston było ogromne, ale powinniśmy ich pokonać nawet w mocno rezerwowym składzie.

ostriket komentarzy: 2926 08.01.2017, 13:00

"Niestety, rywale zaskoczyli nas swoim zaangażowaniem."

no serio, znowu zlekceważyli? Pewnie se myśleli że przyjeżdża wielki Arsenal to Preston nie będzie grać :P

Traitor komentarzy: 4049 newsów: 8 08.01.2017, 12:57

Olivier, jestes królem londynu

Dewry komentarzy: 5683 newsów: 2 08.01.2017, 12:42

A po co miałby się teraz wstrzymywać od celebracji?

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Burnley - Arsenal 26.11.2017 - godzina 15:00
? : ?
Arsenal - Tottenham Hotspur 18.11.2017 - godzina 13:30
0 : 0
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
DrużynaMWRPPkt
1. Manchester City12111034
2. Chelsea1281325
3. Manchester United1172223
4. Tottenham Hotspur1272323
5. Liverpool1264222
6. Arsenal1271422
7. Burnley1264222
8. Brighton & Hove Albion1143415
9. Watford1143415
10. Huddersfield Town1243515
11. Newcastle United1142514
12. Leicester City1234513
13. AFC Bournemouth1241713
14. Southampton1234513
15. Stoke City1133512
16. Everton1233612
17. West Bromwich Albion1224610
18. West Ham United112369
19. Swansea City122288
20. Crystal Palace121295
ZawodnikBramkiAsysty
Mohamed Salah92
Álvaro Morata84
Sergio Agüero83
Gabriel Jesus81
Harry Kane81
Romelu Lukaku73
Raheem Sterling72
Leroy Sané66
Alexandre Lacazette61
Jamie Vardy60
Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna