Od bohatera do zera?

Od bohatera do zera? 25.12.2017, 20:03, Eryk Szczepański 164 komentarzy Bycie zawodowym piłkarzem na światowym poziomie, wcale nie jest tak łatwą sprawą, jak mogłoby się wydawać. Gdzieś tam za zdobytymi bramkami, trofeami, wielkimi pieniędzmi i pięknymi kobietami, zupełnie pomijana i na drugim planie, jest odpowiedzialność przed kibicami. To my wielbimy piłkarzy, chodzimy dla nich na mecze, kupujemy koszulki i napędzamy całą tę finansową machinę. To my czcimy ich niczym bogów i stawiamy im pomniki za życia. I to my śledzimy ich na każdym kroku i staramy się naśladować prawie w każdym aspekcie. Bardzo łatwo jednak jest nas zranić i zniszczyć wszystko jednym gestem lub decyzją. Taką też decyzję podjął Alexis Sanchez – Chilijczyk najzwyczajniej w świecie stwierdził, że ma nas w dupie.

Nie popadając jednak w malkontenctwo, należy zacząć od początku i oddać królowi, co królewskie. Alexis po bardzo dobrym sezonie w Barcelonie (54 mecze, 21 bramek i 17 asyst) stwierdził, że ma dosyć bycia trzecioplanową postacią w klubie i wiedząc, że popularnością nie wygra z Messim i Neymarem, postanowił poszukać nowych wyzwań. Do akcji wkroczył wtedy Arsene Wenger, wykładając na stół 42,5 miliona euro (olbrzymie jak na Arsenal pieniądze) i namawiając zawodnika na przenosiny do północnego Londynu. Sanchezowi spodobała się wizja Bossa, a dodatkowo ekscytowała go możliwość gry w jednym z największych klubów w Anglii, u boku Mesuta Özila. Chilijczyk ponadto miał absolutną pewność, że w ekipie Kanonierów będzie gwiazdą numer jeden, co zdecydowanie łechtało jego wybujałe ego. I tak o to Arsenal wcielił w życie kolejny krok, aby powrócić na sam szczyt, a Alexis znalazł się w samym centrum uwielbienia dziesiątek milionów fanów.



Na pierwszy rzut oka to nie mogło się nie udać. Sam Sanchez na pewno w to wierzył, przyznając po pierwszych treningach, że Arsenal ma w kadrze wielu fantastycznych piłkarzy. Nie wiedział tylko, albo aż, jednego - Kanonierzy nie przegrywali najważniejszych spotkań umiejętnościami, przegrywali je w głowach. Chilijczyk boleśnie przekonał się o tym w kolejnych sezonach.

O ile obiektywnie patrząc na ostatnie lata, można zauważyć zdecydowany progres w kwestii osiąganych wyników (3 Puchary Anglii, 3 Tarcze Wspólnoty i wicemistrzostwo), o tyle wszyscy, a zwłaszcza Alexis, oczekiwali czegoś więcej - realnej walki o mistrzostwo i Ligę Mistrzów. Tymczasem podczas spotkań z największymi klubami, zawodnicy Arsene'a Wengera "zostawali w szatni" i kompromitowali się raz za razem, pokazując, że jeszcze nie są gotowi na poważną walkę o najwyższe cele. Nie były to pojedyncze przypadki, tylko regularne baty od zespołów z czołówki, które upokarzały klub i przede wszystkim niezwykle ambitnego Alexisa, do momentu aż coś w nim pękło.

Tak jak nigdy nie przepadałem za byłym graczem Barcelony, tak nie mogę mu odmówić, że przez 2,5 roku sam ciągnął ten wózek pozbawiony kół. Strzelał, asystował, biegał i walczył za wszystkich. Jego entuzjazm i chęć zwycięstwa widać było na każdym kroku, a wyniki zespołu w dużej mierze były uzależnione od jego dyspozycji. Właśnie dzięki temu urósł do rangi bohatera i dostał od kibiców łątkę "najlepszy od czasów Invincibles". Frustracja Alexisa była jednak większa, niż nam się zdawało, wywołując nieodwracalne zmiany i chęć opuszczenie Emirates Stadium. I powiedzmy sobie szczerze, winna temu jest indolencja naszych kopaczy, a nie kaprys samego Alexisa. Problem polega jednak na tym, że Sanchez obraził się na wszystko i wszystkich, a zamiast grać w piłkę, rozwala klub od środka.



I tu należy zadać sobie dwa pytania. Czy można winić Alexisa za to, że chce odejść do lepszego zespołu i regularnie walczyć o trofea? Oczywiście, że nie. Czy trzeba wymagać od niego, żeby do ostatniego dnia kontraktu gryzł trawę i godnie reprezentował koszulkę z armatką na piersi? Oczywiście, że tak. Żaden piłkarz nigdy nie będzie większy od klubu, a urażoną dumę należy schować do kieszeni przynajmniej do końca obowiązującej umowy i mieć szacunek do kibiców. Odnoszę jednak wrażenie, że wśród części z nich Alexis ma przyzwolenie na strojenie fochów, a jego gloryfikacja na tle innych zawodników zakrawa już o jakiś nieśmieszny żart. Wszystko dlatego, że kiedyś grał świetnie, co też nie do końca jest prawdą.

O tym, jak tragiczny jest teraz Chilijczyk, najlepiej świadczy statystyka straconych piłek. Otóż Alexis w ostatnich trzech spotkaniach stracił futbolówkę 87 razy! To tyle samo co Eden Hazard… przez trzy ostatnie sezony. Wprawdzie ten wynik trudno będzie komuś pobić, ale prawda jest taka, że Sanchez traci piłki od samego początku, kiedy jest w Londynie. Od samego początku na siłę wdaje się w dryblingi, zamiast podawać do lepiej ustawionych partnerów, od samego początku strzela z każdej możliwej pozycji (rzadko celnie) i od samego początku ma pretensje do wszystkich o wszystko. Nawet, gdy sam wykopie piłkę w aut, znajdzie się jakiś winny. Fakty te były wypierane przez nas dzięki zdobywanym seryjnie bramkom i dopiero teraz pan piłkarz Alexis przedstawia nam całego siebie.

Argument, według którego Sanchez walczy tak samo jak wcześniej, tylko ma spadek formy, też jest bardzo łatwy do obalenia. Wystarczy spojrzeć na wykres przebiegniętych kilometrów, aby zauważyć, że jemu się po prostu już nie chce.



Warto dodać jeszcze do powyższego wykresu trzy interesujące fakty:
- Z zawodników, którzy rozegrali w tych spotkaniach pełne 90 minut (z wyjątkiem bramkarza), Alexis 6 razy przebiegł najmniejszy dystans w drużynie
- W meczu z West Hamem Laurent Koscielny, który jest obrońcą, przebiegł 10,3 km
- W meczu z Huddersfield, w momencie kiedy Alexis był zmieniany, Aaron Ramsey miał na swoim liczniku przebiegnięte o prawie dwa kilometry więcej

A wszystko okraszone mową ciała, z której czytamy, jak z otwartej księgi. Uśmieszki po straconej bramce, okrzyki i wymachiwanie rękami nawet po własnych błędach, czy już nawet brak radości z drużyną po zdobytym golu. Alexis po prostu ma napisane na czole „chcę stąd odejść” i jak rozkapryszone dziecko postanowił tupać nóżką. I tak jak w zeszłym sezonie Koscielny musiał przywoływać go do porządku po tym, jak zszedł sobie z treningu do szatni, tak teraz dostał zwyczajną burę od Jacka Wilshere’a za to, że niegodnie reprezentuje Arsenal. Widzą to klubowe legendy, widzą to piłkarze, widzą dziennikarze i eksperci, wreszcie widzimy to my. My, którzy wynieśliśmy go ponad wszystkimi, patrzymy teraz, jak z góry pluje nam w twarz.

Dla niego to tylko 4-letnie zlecenie, robota zwykłego najemnika, a dla nas historia, tradycja i miłość do klubu. Jeśli nie potrafi tego uszanować, to z radością go pożegnamy. Najlepiej już w styczniu.

Alexis SanchezSklep kibica Arsenalu autor: Eryk Szczepański źrodło:
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1234następna
KikutGunner komentarzy: 86 06.02.2018, 00:04

Artykuł cudo, naprawdę szacun ale z tą końcówką popłynąłeś XD. Nie mniej brawo za rzetelną opinię i oby więcej takich dzieł.

bomba177 komentarzy: 51 18.01.2018, 17:54

Za takie artykuły, mogę czytać godzinami. *****iście opisane. I nie ukrywam , że sam w****iam się co wew. odjaniepawla.
Miłego wieczora życzę

MateuszeMPe komentarzy: 9 15.01.2018, 22:24

dobre podsumowanie jego osoby.

benneth komentarzy: 5 12.01.2018, 14:00

Fantastycznie napisane, zgadzam się w 100 %

Lysy1111 komentarzy: 9 29.12.2017, 02:52

Eryk napisz teraz o tym jeszcze raz!! Co ty na to?

macjaw komentarzy: 383 27.12.2017, 21:47

Wydaje mi się, że Sanchez jest kompletnie wykończony podobnie jak wielu innych członków tej drużyny. Przyczyna nie jest taka prosta - jeśli człowiek ma depresję jako dziecko to mu się rozwija ośrodek odpowiedzialny za myślenie i analizowanie zamiast za oddychanie czyli życie. Wenger jest takim człowiekiem - jest ekonomistą i skupił wokół siebie takich ludzi a nie profesjonalnych piłkarzy i to przez to nie było przez długi czas w tej drużynie niemal wcale życia ani żadnej atmosfery tylko ciągle jeden schemat. Tak jak kibicuję Arsenalowi od lat tak widzę jakby Wenger niedawno się zmienił i w tym sezonie ta drużyna jakby nabrała życia. Może ten szkoleniowiec za jakiś czas wygra jakieś trofeum z Arsenalem, natomiast co do Sancheza to najlepiej chłop by zrobił gdyby zapisał się na jakąś terapię - stać go chyba na najlepszego specjalistę na świecie i może jeszcze wróciłby do gry na najwyższym poziomie.

wmajek komentarzy: 44 27.12.2017, 20:52

Sanchez OUT.

arekm07 komentarzy: 201 27.12.2017, 18:29

gdzie tu jest trener ? Jak ma kaprys i przeszkadza zamiast pomagać to do u23 albo na ławkę.

SoulStorm komentarzy: 4346 27.12.2017, 15:05

Czytam te wszystkie komentarze i nie dowierzam...

Wypociny dzieci Kijowskiego.

ljungberg77 komentarzy: 1363 27.12.2017, 14:17

jest za dobry na ten klub i powinien odejść dla swojego dobra już po nowym roku,
bawi mnie pisanie że arogancki i macha rękami itp. - myślicie że w tym klubie messi/ronaldo/neymar itd. by nie robili tu po najdalej paru miesiącach kwaśnych min i nie demonstrowali jak źle im grać z tymi wszystkim patałachami jakich mamy w pomocy czy zwłaszcza trzeciej linii bo przecież i Kościelny to już równia pochyła..., w ataku z kim ma grać Sanchez? ma tylko Ozila tak naprawdę który kuma co się dzieje zamiast biegać jak osioł i nic nie wnosić
to i tak jest chwała dla tego chłopaka że tyle tu wytrzymał i ze naprawdę dawał z siebie bardzo dużo na boisku przez prawie 2 lata

CITY89 komentarzy: 321 27.12.2017, 13:26

Mogli sprzedawac latem.Teraz za te pieniadze zimowe okienko?Kogoś by się kupiło.Wenger traci kontrole zupełnie nad wszystkim.

Traitor komentarzy: 5100 newsów: 10 27.12.2017, 13:23

Najsmieszniejsze jest to, że sanchez grając na pół gwizdka w tym sezonie, ma 1 gola mniej strzelonego niż Iwobi podczas całej swojej kariery ligowej w Arsenalu. Regularnie gra tu już .. 3 sezon :)

ozzy95 komentarzy: 701 27.12.2017, 11:59

Zdecydowanie za dużo emocji nagromadziło się wokół Alexisa. Nic dziwnego, bo gra w klubie najbardziej sfrustrowanych kibiców na świecie. Niby wszyscy mądrzy po fakcie ale... Czy Sanchez to jest gracz po którym można się było spodziewać takiej obniżki formy? Niby nie do końca. Tymczasem mnie się wydaje, że ciągnie się za nim niezły smrodek. Wątpię w jego zdrowe i normalne interakcje w szatni. Część ludzi będzie uważać, że to przez jego legendarną już ambicję, że gość wyrasta ponad wszystkich w zespole i ma prawo stroić fochy i grać gorzej. Tylko że to nie jest wyjście z sytuacji. Świadectwo wystawia sobie sam Alexis. Straty i niecelne podania idą na jego konto. Mentalnie on nie dorósł do roli lidera. Na boisku był nim przez jakiś czas ale to jest typ człowieka, który jest trochę zakładnikiem swojej ambicji i chęci bycia tym najważniejszym. Psychologiczny aspekt nie jest tu bez znaczenia a to już jest kamyczek do ogródka A.W. Nie zrobił z tym porządku latem. Trochę krótkowzroczne podejście. Wątpię, że panował nad zachowaniem Sancheza wcześniej więc nie wiem na co liczył... On powinien temperować te charaktery i je scalać w szatni. Widać że Wenger już to gdzieś zatracił.

Po drugie mam pewne obawy czy Sanchez nie stał się już otwartą księgą dla wszystkich obrońców PL. Powiedzmy sobie szczerze jego nieudane dryblingi i niecelne podania nie wynikają z ograniczonych umiejętności partnerów na boisku. Gość zawsze miał tendencję do przetrzymywania piłki. Póki strzelał i asystował nikomu to nie przeszkadzało. Teraz to irytuje kiedy po raz enty biegnie z piłką wszerz boiska nawet nie starając się znaleźć lepiej ustawionego partnera. Polecam niektórym przyjrzeć się jego grze w ataku pozycyjnym kiedy ustawia się na lewym skrzydle. Wszyscy wbiegają w pole karne a on nawet nie podnosi głowy, schodzi do środka mija kilku rywali i odgrywa piłkę do boku. Muszę przyznać, że oglądanie takiego Arsenalu człowieka po prostu nudzi. Jesteśmy do bólu przewidywalni i nic z tym nie robimy. Zimą nikogo nie kupimy za Sancheza jestem tego pewien. Przekładanie porządków w szafie wcale nie sprawi, że bałagan zniknie. Ktoś tu przestał nad tym panować.

Adrian12543 komentarzy: 14696 newsów: 2 27.12.2017, 11:52

@KanonierTH1411:
Nic dodać nic ująć. Myślę, że Twój komentarz wyczerpuje temat.
Tekst Eryka także bardzo dobry, oby więcej takich.

Pitu88 komentarzy: 461 27.12.2017, 11:49

@KanonierTH1411: sama prawda. Polać mu.

Marioht komentarzy: 5090 27.12.2017, 11:25

@KanonierTH1411: Podpisuje się pod tym co napisałeś obiema rękami.
Od pierwszego do ostatniego słowa.
Dzięki za poświęcony czas.

KanonierTH1411 komentarzy: 4814 27.12.2017, 11:16

Przeczytałem znaczną większość komentarzy i zupełnie nie rozumiem całej tej hipokryzji... Sanchez jest świetny, ale nie gra tak jak powinien i to widać, choć oczywiście grając na pół gwizdka jest lepszy od jego możliwych zastępców więc gra. Ale krytyka jak najbardziej mu się należy bo kasę pobiera i to nie małą, a w obecnej sytuacji to wychodzi... ale jego brak ambicji.

Sam latem byłem za tym aby został, byłem pewny że to pełen profesjonalista i jak zostanie to nadal będzie grał na 100%, tym bardziej patrząc na wiek, bo aby dostać taką tygodniówkę jaką chce dostać w nowym klubie to musi potwierdzić swoją klasę na przestrzeni całego sezonu. Jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz (w tym wypadku sezon). Niestety Alexis okazał się być rozkapryszoną giwazdką, a do klasy i profesjonalizmu np Lewandowskiego jest mu tak daleko że nawet go nie widać... Przypomnę że Lewy chciał odejść do Bayernu rok wcześniej bo mu to BVB obiecała, ostatecznie po transferze Goetze nie wyrazili zgody i mimo wściekłości Robert został i grał tak jak wcześniej, został królem strzelców Bundesligi, mimo że z Bayernem był już dogadany to ambicję sportowca pokazał. Według mnie zarówno Arsen jak i klub pokazali jaja zatrzymując Chilijczyka i Ozila (choć zainteresowanie Niemcem było znacznie mniejsze) choć nie wierzyłem że Wengera i klub na to stać.

Co do Wengera to nie winie go za to że zatrzymał Sancheza, zawodnik ma kontrakt więc jeśli taka jest wola klubu, ma go wypełnić. Tym bardziej że przed sezonem była mowa "po co nam 50mln skoro nic z tego nie będzie, w tych czasach za takie pieniądze nie kupimy nikogo tak dobrego jak Alexsis". Jeśli chodzi o miejsce dla Sancheza w City to teraz niebyłbym taki pewny że on tam będzie grał... Sane i Sterling są młodzi i wymiatają w tym sezonie, Aguero jest lepszy, a nawet jeśli odejdzie to Gabriel Jesus jest młodziutki i również w tym sezonie dużo lepszy niż Sanchez.

Wracając jeszcze do porównania z RvP, bo wcześniej o tym wspominaliście... Robin na przestrzeni ostatnich 1,5 roku gdy u nas grał i nie nękały go kontuzje wciągał nosem Sancheza. Więcej bramek, więcej asyst, prawdziwy lider zarówna na boisku, jak i poza nim. Ci co mają krótką pamięć przypomnę że "Robin to prawdziwy kapitan, a nie ciota jak Fabregas, który przez rok tylko o Barcelonie myślał"... Van Persie do ostatniego meczu grał na 100% i widać było tam wielki charakter, mimo że odszedł do United. Wtedy było wielkie poruszenie bo Wenger go puścił do ManUtd i nie miał jaj ani ambicji. Gdy potem francuz powiedział że nigdy już nie sprzeda swojego czołowego zawodnika do rywala to brawa, a gdy słowa dotrzymał to nagle hejt...

Co do Wengera to żeby była jasność, od kilku lat twierdzę że on się wypalił, marzyłem o tym żeby odszedł po wygraniu ostatniego FA Cup bo w poprzednim roku było to widać aż nadto. Ani stylu jak kiedyś, ani wyników jak zawsze... Żeby były duże sukcesy Wengera musi zastąpić ktoś nowy, świeży który tknie nowe życie w ten klub.

Podsumowując, Wenger według mnie zrobił dobrze zatrzymując Sancheza, ten jednak okazał się rozkapryszoną gwiazdką, a nie liderem więc zimą powinien odejść, a gdzie ot już mnie nie interesuje.

dudekns komentarzy: 6046 27.12.2017, 10:22

Bardzo fajny artykuł - prawda, prawda, prawda i jeszcze raz prawda.

Alek1992 komentarzy: 176 27.12.2017, 09:51

Nie chce bronić Sancheza, statystyki mówią same za siebie, ale nawet jakby miał ważny kontrakt na kolejne 3-5 lat i zobaczył jak mu podaje Jełobi (Iwobi) to każdy, podkreślam każdy by się zdenerwował.

Mowa ciała Jełobiego, ciągłe machanie rękami, podania za plecy bardziej wpływają na obraz gry i tempo akcji i wynik.

Praktycznie każdego zawodnika w klubie można by tak rozliczyć jak Alexisa w tym artykule. Oceny byłyby różne bo niektórzy naprawdę kochają Arsenal, chcą w nim zostać i wygrywać
inni chcą być w arseanlu bo to dobra drużyna, godne zarobki itp
a jeszcze inni traktują to jako ostatni przystanek w rozwoju kariery.
I tak, chodzi mi też o umiejętności, bo nawet Alexis który straci piłkę 50 razy w 1 meczu potrafi stworzyć kilka akcji z których może paść bramka - np.: Jełobi nie potrafi.
I patrząc na umiejętności poszczególnych graczy jesteśmy gorsi od MC, MU, Chelsea, Lpool, mam wrażenie że nawet od kurczaków...

pumeks komentarzy: 17156 27.12.2017, 09:03

Najsmutniejsze jest to, że nawet Sanchez grający na pół gwizdka jest lepszy od innych graczy z ławki ....

XandeR komentarzy: 5661 27.12.2017, 07:51

Nasz Westbrick i jego Oklahoma. Za dużo holuje

FabsFAN komentarzy: 13187 27.12.2017, 01:15

Ja jestem zdania, ze Sanchezowi trzeba podziekowac za wyeliminowanie Besiktasu oraz najgorsze miejsce w lidze od 20 lat oraz pozegnac go bez zalu.

stahustaszku komentarzy: 492 27.12.2017, 01:00

Też nie jestem fanem stylu gry Sancheza. Wydaje mi się że przy nim totalnie przestalismy już grać Wengerballa. Nie jest to tylko jego wina ale ewidentnie Wenger chciał ustalić grę całego zespołu pod niego.

Mam nadzieję że przyjdzie za niego Lemar i pozegnamy się już w styczniu. Szkoda że Arsene jest w nim tak zabójczo zakochany i nie puścił go już w lipcu najlepiej do PSG. Moze jeszcze doczekamy Neymara w Realu Madryt i Sancheza zastepujacego go w PSG? Na pewno dla nas byłoby to lepsze niż jego przejście do City. Choć uważam że Sanchez ni trochę nie pasuje do stylu gry City, który wykreowal Guardiola i w City też będzie jednym z wielu.

Ten artykuł to dobre podsumowanie jego osoby.

Dominik11 komentarzy: 13176 26.12.2017, 23:41

Prawda jest taka że to Wenger rozwala klub od środka , a Alexis oczywiście ma kontrakt i powinien grać na 100% ale jemu już nie zależy i tak sobie wyrobił markę .

Te pół sezonu nie robi różnicy , bo i tak Pep wie co on potrafi . A Wenger go nie posadzi bo Alexis bez formy więcej daje niż Theo, Danny czy Iwobi.

Leehu komentarzy: 9026 26.12.2017, 23:24

@Traitor: I zdobywał za jego czasów gry w Arsenalu klub wygrał chyba z 5 pucharów to całkiem sporo biorąc pod uwagę wcześniejszą posuchę, aczkolwiek czego Alexis by teraz nie zrobił to przechodząc do City i tak straci cały szacunek jakim darzą go teraz kibice. Już teraz na niego gwiżdżą co mi osobiście się nie podoba bo to zawodnik naszego klubu. Z tych wszystkich piłkarzy którym kończył się kontrakt najbardziej szkoda mi Oxa, młody jest i głupi dał się omamić Kloppowi i teraz nie dość że zarabia mniej niż mógł w Arsenalu to jeszcze gra tyle co kot napłakał, a moim zdaniem Anglik u nas miałby szansę wbić do kadry na mundial pamiętam że na początku sezonu był jednym z niewielu którzy trzymali jakiś poziom.

pLYTEK komentarzy: 1476 26.12.2017, 23:11

@fizjo_afc:

Nikt nie mówi o opieraniu składu na lata na Sanchezie. Alexis pociągnie jeszcze z 2/3 sezony na tym poziomie, wszyscy o tym wiedzą z Guardiolą włącznie (notabene sam Hiszpan dłużej w poprzednich klubach nie zostawał)

Nie umniejszam nic Sterlingowi, ma świetną formę i gra bardzo dobrze ale fakty są takie, że przez te 2/3 sezony to Alexis będzie w stanie dać drużynie dużo więcej, bo jest najzwyczajniej w świecie lepszym piłkarzem. A to co będzie czuł i myślał Sterling po tym transferze nic nie znaczy.

Traitor komentarzy: 5100 newsów: 10 26.12.2017, 22:03

Wspomniałem o lojalności, bo przewija się tu słowo "najemnik". On przyszedł tu wygrywać trofea, a nie całować herb po strzelonych bramkach.

Jesteś chyba autorem tego newsa, a wspomniałeś w artykule o rozwalaniu klubu od środka przez Alexisa, więc przypomnij mi, dlaczego on nie chce tu grać? Bo ma wyższe ambicje niż 90% składu, temu rozwala on zespół od środka, tak? Chciałbym, żeby reszta składu też tak niszczyła ten zespół.

domino178 komentarzy: 603 26.12.2017, 21:07

@Traitor: Tu się zgodzę. Ale nie od dziś wiadomo że boss nigdy nie gani swoich zawodników.

erykgunner (administrator) komentarzy: 1466 newsów: 1136 26.12.2017, 21:06

@Traitor:

" to Wenger powinien posadzić go na ławkę i powiedzieć - bedziesz tracił 40 razy piłke w meczu? siadaj na ławke amigo"

Zgadzam się. Nie rozumiem, czemu w takiej formie nie grzeje ławy.

"Wymagacie lojalności?"

Kto? Nie widziałem, żeby ktokolwiek wymagał od niego lojalności. Cały czas dyskutujemy o zaangażowaniu i szacunku.

"No i jak dla Was chęć wygrywania znaczących trofeów to "rozwalanie klubu od środka" , to nie dziwie się, że tyle tu #WengerInów"

Dla jakich was? Kto tak napisał? Albo masz problemy z nadinterpretacją, albo z czytaniem ze zrozumieniem. Albo jedno i drugie.

Traitor komentarzy: 5100 newsów: 10 26.12.2017, 21:04

@domino178
No ale chyba trener jest od tego, żeby ustawić go do pionu? Ma kontrakt, gra, przecież to nie jest sytuacja jak z Payetem w WHU, gdzie odmówił występów w zespole. Jak ktoś nie pokazuje zaangażowania, to zawsze mi się wydawało, że trener powinien interweniować, ale widocznie Wengerowi to pasuje, więc w czym problem?

schnor25 komentarzy: 14509 26.12.2017, 21:02

Wenger to, Wenger tamto, okej, Papa od dawna jest do zmiany. Ale to co wyprawa Alexis? On pluje (swoją haniebną grą) na kolegów i kibiców zasiadających na ES.

domino178 komentarzy: 603 26.12.2017, 21:01

@Traitor: Tak, ale też jest zobowiązany kontraktem! I nikogo nie interesi że primadonna strzeliła focha. Taką ostatnio robi różnicę, że co piłka do niego, to strata. Niech tak robi dalej a po skończeniu kontraktu Rayo Vallecano welcome a nie Man City. Bo Guardioli nie potrzeba zawodnika bez formy i z fochami.

Traitor komentarzy: 5100 newsów: 10 26.12.2017, 20:58

No i jak dla Was chęć wygrywania znaczących trofeów to "rozwalanie klubu od środka" , to nie dziwie się, że tyle tu #WengerInów

Traitor komentarzy: 5100 newsów: 10 26.12.2017, 20:51

@erykgunner
To Wenger go wystawia mimo tego, ze koleś traci 90 razy piłke w 3 meczach. Tak samo jak wystawia Xhake, który nie potrafi nic dać drużynie, iwobiego, bellerina itd. Jak to nie jest wina Wengera, to kogo? Kto mu każe grać tymi patałachami?

Traitor komentarzy: 5100 newsów: 10 26.12.2017, 20:48

Chciał odejść - zatrzymany na siłe
Chciał wygrywać - przez 3 sezony praktycznie nasz najlepszy zawodnik
Wymagacie lojalności? On nie jest Europejczykiem, przybył z Ameryki południowej zarabiać pieniądze i zdobywać tytuły.
Oglądając w tv Ramseya, Iwobiego, Xhake, Bellerina mam czasami dość i chce wyłączyć mecz, to pomyślcie co czuje koleś, który ma jakiekolwiek ambicje i musi grać z nimi w jednym zespole.
Porównujecie jego przebiegnięte kilometry do ramseya, serio? Messi w ostatnim el classico przebiegł 8km.
Sanchez traci piłke, brakuje mu koncentracji, a i tak obok Ozila jest obecnie najgrozniejszym zawodnikiem, bo potrafi dośrodkować, strzelić, zrobić różnicę. Wiadomo, że on nie chce być w tym klubie, a wy byście chcieli, gdybyście mieli porozumienie, że możecie odejść, a trener odpowiedzialny za regularne kompromitacje z zespołami z czołówki blokuje wam transfer w ostatni dzień transferowego okienka? Ja do gościa nie mam pretensji, to Wenger powinien posadzić go na ławkę i powiedzieć - bedziesz tracił 40 razy piłke w meczu? siadaj na ławke amigo, ale nie, on będzie grał nim dalej, wiec to problem siwego.

enrique komentarzy: 3982 26.12.2017, 18:46

I tak, Alexis to najemnik, zawsze nim był. Tyle że ten najemnik potrafił dać o wiele więcej zespołowi niż Ci "grający sercem", przywiązani do barw klubowych - i taka jest prawda. Tyle że ten najemnik przyszedł tu wgrywać puchary, wygrywać Ligę. Zamiast tego zobaczył 2 x1:5 z Bayernem, a w lidze wypad z hukiem z LM. Ile razy na jego twarzy w zeszłym sezonie widzieliśmy totalne rozczarowanie ? Zbyt wiele razy. Jeszcze przed finałową kolejką, kiedy jeszcze była szansa że LFC noga się powinie, pisałem że nie ma LM nie ma Sancheza.
To nie jest kolo którego ambicją jest strzelanie bramek Red Starom Belgrad czy jakimś zespołom z Mołdawii. Jego trzeba było, i powinno się sprzedać. Byłyby z tego pieniądze, byłby z tych pieniędzy jego zmiennik i byłby to ktoś komu by zależało - albo ze względu na fanów albo kasę - ale zależałoby. A tak nie ma kasy, nie ma zawodnika - bo Alexis ma wszystko w d. Tyle że mnie to nie dziwi.

enrique komentarzy: 3982 26.12.2017, 18:34

Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Nie jest winą Wengera że tracimy bramki, obrońcy się mylą albo pomocnicy źle podają piłki. Nie o tym pisałem i proszę sobie ideologii nie dorabiać. Ale tak, WINĄ WENGERA jest że Alexis nadal jest w Arsenalu, w klubie w którym nie chce grać co dawał do zrozumienia już przed sezonem. Do tego wpierw się całe wakacje Wenger zarzekał, że Alexis zostanie z nami i nawet nie bierzemy pod uwagę sprzedaży, by 24h przed końcem okienka nagle wystrzeliło że wszystkich źródeł, że transfer dogadany, kasa się zgadza, a Wenger panika szybko szuka następcy, którego oczywiście nie znalazł. I co ? I zablokował ten transfer, grube miliony uciekły a z Alexisa nie mamy ŻADNEGO POŻYTKU.
Well done !

Marioht komentarzy: 5090 26.12.2017, 18:17

@Bednar: A nie dostrzegacie szerszego kontekstu?
Któż jak nie Arsene jest winien POŚREDNIO całej tej sytuacji w klubie?

Naobiecywał Sanchezowi pewnie złotych gruszek na wierzbie sprowadzając go, walki o mistrzostwo, a okazało si, ze klub w Anglii się nie liczy w walce o tytuł, a w Europie się skompromitował.

Trudno dziwić się rozgoryczeniu Alexisa.
Chciał odejść, należało go puścić latem i tyle.

W formie jest fatalnej, tak czy siak.

wojt3q komentarzy: 1266 26.12.2017, 18:17

Zwykła gnida i tyle w temacie, z taką grą zasługuje na trybuny. Po części też jest to wina Wengera, że go nie posadził, ale wiadomo od dawna, że u Wengera gra się za nazwisko, a nie za dobrą formę. A mógłby ktoś z młodzieży dostać szansę.

navy komentarzy: 1542 26.12.2017, 17:49

Sama prawda i albo ktoś jest profesjonalistą albo nim nie jest. Też się zgadzam z tym, że jeśli nic się nie zmieni to pożegnajmy tego pana już w styczniu.

Bednar komentarzy: 375 26.12.2017, 16:45

@piootrek2: Ja nie winie Wengera za słabą gre Sancheza, tylko za to że pozwala mu tak grać. Wenger dokonuje złych wyborów i to jest jego bolączka. Sanchez i tak nic ekstra nam nie daje, czego nie dałby nam jakiś młodzian, a taki młody może nawet byłby lepsze, bo by harował w defie.

KedzioRRz komentarzy: 3597 26.12.2017, 16:39

Szanuje za ten artykuł, czysta brudna prawda

piootrek2 komentarzy: 1015 26.12.2017, 16:23

@enrique: Globalne ocieplenie tez spada tylko i wyłącznie na konto Wengera? Nie bądź śmieszny chłopie. Skąd wy wszyscy bierzecie te bzdury w ogóle.Kościelny nie trafia w piłke? Błąd Wengera. Bellerin źle dośrodkował? Błąd Wengera. Nawet dobrego powodu nie potrzebujecie. Wy po prostu sobie zmyślacie to wszystko. Inny świat.
Ja rozumiem, że Wenger dał ciała w kilku sprawach, ale zeby przypisywać sabotaż Sancheza pod błąd Wengera?? To troche za wiele. Wymagamy od trenera to wymagajmy i od siebie. Nikogo nie interesuje co rozpieszczona księżniczka chce, a czego nie. Podpisał kontrakt i ma go wypełnić jak pro.
Jak Sanchez całe lato mówił, ze chce odejść to jest dobrze, ale jak Wenger całe lato mówił, ze chce utrzymać kadre, i całe lato powtarzał, ze ozil i sanchez zostają to kolega ma już ten fakt w samej du*%× tak? Niektórzy to mają jednak Niepoważne podejście.

darobos (zawieszony) komentarzy: 752 26.12.2017, 16:18

Dla mnie zero zdziwienia gość ma ambicje grać o najwyższe cele zjada na sniadanie każdego zawodnika obecnego zobaczycie co będzie z nami robił jak już będzie grajkiem City. Za nim pójdzie ozil za trochę czasu lacazete i tak każdy który w zespole z ambicjami i trenerem na czasie żyjącym teraźniejszością bezie mógł walczyć o mistrzostwo i lm a nie o top4 każdego nowego sezonu. Dzięki wenger szacun za kiedyś teraz out

Bednar komentarzy: 375 26.12.2017, 16:16

Cóż częściowo z artykułem się zgadzam. Alexis gra słabo i w tym że gra słabo nie doszukuje się winy Wenger. Co nie zmienia, że Siwy Pan jest winny całej sytuacji w innym sensie. Zostawienie na siłę zawodnika w większości przypadków kończy się w taki, a nie inny sposób. Ok no cóż, stało się, Wengera może poniosło, że z Sanchezem i Ozilem zrobimy majstra, ale Sanchez gra chujnie. Normalny trener sadza delikwenta na ławę, nawet jeśli zastępstwo jest równie słabe. Choćby po to, żeby dać mu motywacje do poprawienia gry. No, ale u nas jest żelazna 11 i jedynie szansa, żeby się wbić to jest kontuzja innego zawodnika.

AtW komentarzy: 55 26.12.2017, 16:15

Czasami się zastanawiam czy to my sami stworzyliśmy łatkę Arsene "wszystko Twoja wina" Wenger, czy "inni" w akcie desperacji, być może to jedno i drugie, tak czy inaczej po części daliśmy się ogłupić.

erykgunner (administrator) komentarzy: 1466 newsów: 1136 26.12.2017, 16:07

@enrique:

"To wszystko co się teraz dzieje spada TYLKO I WYŁĄCZNIE na konto Wengera"

Oczywiście. Arsene kazał Alexisowi tracić piłkę 87 razy w trzech ostatnich meczach. A teraz powinien uklęknąć i go przeprosić, że jego umowa obowiązuje jeszcze do czerwca. Po zakończonym sezonie w ramach pokuty może weźmie go na barana i zaniesie do Manchesteru?

erykgunner (administrator) komentarzy: 1466 newsów: 1136 26.12.2017, 15:59

@enrique:

"Totalnie nie zgadzam się z tym artykułem" -> "Alexis ostatnie 2 sezony był naszym najlepszym graczem - strzelał, asystował, podrywał zespół kiedy innym się nie chciało" -> "Alexis chciał odejść" - > " Alexisowi się nie dziwię, głową i jedną nogą był już w innym klubie, w którym teraz REALNIE grałby o mistrzostwo. Zamiast tego gra w klubie który jest... 6-ty w tabeli. Wcale mnie nie dziwi, że nie chce mu się już biegać za innych."

Czyli zgadzasz się z artykułem, bo ja dokładnie o tym samym napisałem. Z tym, że dla mnie nie przyzwolenia na olewanie drużyny, a Ciebie to nie dziwi.

enrique komentarzy: 3982 26.12.2017, 15:24

Totalnie nie zgadzam się z tym artykułem. Alexis ostatnie 2 sezony był naszym najlepszym graczem - strzelał, asystował, podrywał zespół kiedy innym się nie chciało. Latem sytuacja była jasna - Alexis chciał odejść, dogadał się z City, DOBRA kasa była na stole, transfer nagrany... i nagle Wenger wszystko odwołał - bo NIE STARCZYŁO CZASU na znalezienie następcy. Miał CAŁE OKNO TRANSFEROWE na znalezienie następcy, ale jak zwykle stwierdził że weźmie się do pracy... 24h przed zamknięciem okienka transferowego. To wszystko co się teraz dzieje spada TYLKO I WYŁĄCZNIE na konto Wengera. Alexisowi się nie dziwię, głową i jedną nogą był już w innym klubie, w którym teraz REALNIE grałby o mistrzostwo. Zamiast tego gra w klubie który jest... 6-ty w tabeli. Wcale mnie nie dziwi, że nie chce mu się już biegać za innych.

domino178 komentarzy: 603 26.12.2017, 15:19

@hubix108: Nie no najlepiej to Alexisika w ramkę oprawić i modlić się do niego. Wiadomo że po innych trzeba też jechać, ale on jest a raczej był liderem zespołu, a od lidera zawsze oczekuje się najwięcej.
@Marioht: Alexis jest zwyczajną żyłą, był od samego początku, tylko teraz ludzie przejrzeli na oczy, bo Chilijczyk zaczął stroić fochy po jednym mega sezonie uwierzył chyba że jest lepszy od Messiego...

poprzednia1234następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
DrużynaMWRPPkt
1. Manchester City383242100
2. Manchester United38256781
3. Tottenham Hotspur38238777
4. Liverpool382112575
5. Chelsea382171070
6. Arsenal381961363
7. Burnley3814121254
8. Everton3813101549
9. Leicester City3812111547
10. Newcastle United381281844
11. Crystal Palace3811111644
12. AFC Bournemouth3811111644
13. West Ham United3810121642
14. Watford381181941
15. Brighton & Hove Albion389131640
16. Huddersfield Town389101937
17. Southampton387151636
18. Swansea City38892133
19. Stoke City387121933
20. West Bromwich Albion386131931
ZawodnikBramkiAsysty
Mohamed Salah3210
Harry Kane302
Sergio Agüero216
Jamie Vardy201
Raheem Sterling1811
Romelu Lukaku167
Roberto Firmino157
Alexandre Lacazette144
Gabriel Jesus133
Riyad Mahrez1210
Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna