"Przyszedłem tu, by odnosić sukcesy" - wywiad z Alexisem Sanchezem

"Przyszedłem tu, by odnosić sukcesy" - wywiad z Alexisem Sanchezem 07.05.2017, 13:54, Kamil Garczorz 13 komentarzy W piłce nożnej, jak również w innych dziedzinach życia, podstawą do odniesienia sukcesu jest ambicja, bez tego nikt nie jest w stanie osiągnąć stawianych przed sobą celów. Za wzór człowieka ambitnego z cała pewnością może być stawiany Alexis Sanchez, który na każdym kroku chce triumfować.

Obecny sezon, który powoli dobiega końca zaczął się obiecująco dla Arsenalu, jednak z czasem sytuacja się pogarszała i aktualnie Alexis Sanchez wraz z resztą Kanonierów musi walczyć o to, by w przyszłym sezonie kibice mogli oglądać swoich idoli w Lidze Mistrzów.

W wywiadzie udzielonym tuż przed ważnym spotkaniem z Manchesterem United, Chilijczyk opowiedział o frustracji płynącej z tego sezonu, swojej pasji do piłki nożnej oraz jego przyszłości.

Jak przebiegł wasz tydzień i jak bardzo dotknęła was porażka z Tottenhamem?
Byliśmy bardzo zawiedzeni tą porażką, ponieważ był to mecz, który na prawdę chcieliśmy wygrać, szczególnie ze względu na rywalizację pomiędzy Arsenalem i Tottenhamem. Po meczu byliśmy przygnębieni w szatni, ponieważ nie chcieliśmy przegrać tego spotkania dla kibiców.

Czy teraz musicie wygrać wszystkie mecze, by mieć szanse na zakończenie sezonu w czwórce?
Nie wiem, czy musimy wygrać wszystkie spotkania, ale dopóki mamy szanse, wciąż pozostaje to możliwe. Będziemy próbować wygrać resztę spotkań, ponieważ Arsenal jest wielkim klubem, a pierwsze z nich odbędzie się w niedzielę, przeciwko bardzo dobrej ekipie.

Gdy patrzysz na tabelę, jak trudno, twoim zdaniem, będzie awansować i czy trudno jest wierzyć, że potraficie to zrobić?
Oczywiście, wierzymy w siebie oraz w to, że inne zespoły się poślizgną, ponieważ nie wszystko jest w naszych rękach. Wszystko zależy od tego, czy inne drużyny zgubią punkty. Zawsze mówię, że w Premier League wszystko jest możliwe.

Zaczęliście ten sezon bardzo dobrze, mieliście serię 14. spotkań bez porażki, byliście na pierwszym miejscu w tabeli i nagle to wszystko odeszło.
Nie wydaje mi się, żeby był to dobry sezon dla mnie, przyszedłem tu, by zdobywać trofea, rywalizować w Lidze Mistrzów, by zdobyć mistrzostwo i czuję się rozczarowany tym, że nie jesteśmy w stanie wygrać Premier League lub Ligi Mistrzów. Mamy przed sobą finał pucharu Anglii i damy z siebie wszystko, by osiągnąć sukces.

Twoje wspomnienie o Lidze Mistrzów prowadzi do oczywistego pytania. To, czy Arsenal zagra w tych rozgrywkach ma wpływ na twoją przyszłość?
Teraz chcę się skupić na dobrym zakończeniu sezonu, spróbować awansować do Ligi Mistrzów, wygrać FA Cup, potem wraz z klubem usiądziemy do rozmów.

Są jakieś informacje o twojej sytuacji, ponieważ Arsene Wenger powiedział ostatnio, że spodziewa się, że podpiszesz nowy kontrakt?
Nie, powiedzieliśmy, że usiądziemy do rozmów o tym co zrobimy, co jest najlepsze dla klubu, dla mnie oraz dla niego. Porozmawiamy po sezonie, ponieważ gdybym zrobił to teraz mógłbym odciągnąć swoją uwagę od tego, co chcę osiągnąć, czyli awans do Ligi Mistrzów i zdobycie pucharu Anglii.

Wydajesz się dość sfrustrowany w tym sezonie.
Czasem jest sfrustrowany, a czasem nie. Były mecze, które mieliśmy szanse wygrać, ale popełnialiśmy proste błędy i nagle przegrywaliśmy 0-2. Czasem mnie to dotyka, ponieważ zdobywanie punktów w takich meczach jest niezwykle istotne, jeśli chce się zdobyć mistrzostwo.

Jak bardzo twój język ciała obrazuje to, co myślisz? Czasem wyglądasz jakbyś był zły na swoich kolegów, na przykład gdy remisowaliście 3-3 z Bournemouth, byłeś wściekły, że nie wrócili? I czy to odzwierciedla twój charakter?
Nie, normalnie taki nie jestem. Czasem jestem zły na siebie, ponieważ popełniam błędy, a nie lubię tego robić. Grałem dla kilku klubów i muszę powiedzieć, że jakość zawodników tutaj jest naprawdę imponująca.

Gdy tutaj przychodziłem, pomyślałem: "Zdobędę tytuł z tym składem". Czuję, że powinniśmy wygrać więcej spotkań różnicą 3. lub 4. goli. Czasem miało to miejsce, gdy graliśmy bardzo dobrze. Myślę, że Arsenal gra najlepszą piłkę w Anglii.

Nie ma nic złego w okazywaniu pasji. Czy to często jest z tobą, pokazywanie zaangażowania oraz pasji?
Zawsze powtarzam, że życie jest krótkie, a kariera piłkarza nawet krótsza. Chcę wygrywać na każdej sesji treningowej, każdy mecz, w którym gram. Dlatego czasem czuję się bezsilny, gdy wracam do domu bez zwycięstwa i jestem smutny, że nasi kibice nie zobaczyli jak ich zespół triumfuje. Kibice podążają za nami w dużych grupach i robią wiele hałasu. Chcę wygrywać dla nich oraz dla zespołu. Dlatego to jest takie frustrujące, gdy nie wygrywasz spotkań.

Nikt nie lubi być zmienianym,ale bądź szczery. Wyglądasz na najnieszczęśliwszego zawodnika na świecie, gdy schodzisz z boiska, wyglądasz jakbyś chciał kogoś zabić...
Kocham piłkę nożną. To co codziennie robię jest moją pasją. Bóg dał mi piłkarski dar i gdy schodzę z boiska nie jestem zły z tego powodu, ale z tego, że źle podałem, nie strzeliłem karnego albo nie wykorzystałem sytuacji bramkowej. Jestem zły na siebie i wracam do domu niepocieszony, ale czasem musisz bawić się piłką i być szczęśliwym.

Czy to jest możliwe? Robić to najwyższym poziomie, gdy tak bardzo się przejmujesz, gdy jesteś takim pasjonatem, jesteś osobą, która potrafi zapomnieć o tym, gdy coś poszło nie tak, czy rozpamiętujesz to?
To trudne, jeśli mam szczery. Każdy jest inny. Są piłkarze, którzy się nie przejmują, kończą mecz i wszystko jest w porządku, ale ci, którzy chcą wygrywać i być najlepsi kładą na to większy nacisk, wracają do domu i są wściekli, zamykają się w sobie i nie mogą spać, co czasem przydarza się mnie, gdy przegrywamy ważne mecze.

Jak każdy, chcę wygrać Ligę Mistrzów oraz mistrzostwo Anglii, ponieważ gram tutaj. Zawodnicy, którzy chcą odnosić sukcesy w futbolu oraz ludzie, którzy tego chcą w życiu są źli, kiedy coś nie idzie po ich myśli i wymagają od siebie więcej.

Jeden gol więcej i byłby to twój najlepszy sezon pod tym względem, jaki nacisk kładziesz na gole zdobywane w tym sezonie?
Jestem z tego bardzo zadowolony, ale, jak zawsze, oczekuję od siebie więcej. Myślę, że kiedy piłkarz chce być na szczycie musi zdobywać Ligę Mistrzów oraz tytuły mistrzowskie. To sprawia, że gracz jest na prawdę wspaniały.

Co zrobić, by uratować ten sezon?
Po pierwsze, musimy wygrać w niedzielę. Musimy dać z siebie pot, krew, cokolwiek, by to osiągnąć. Każdy musi dać z siebie wszystko, tak jak w każdym meczu. Musimy również zwyciężyć w finale pucharu Anglii, więc naszymi celami są awans do Ligi Mistrzów oraz zdobycie FA Cup.

Alexis SanchezPamiątki kibica Arsenalu autor: Kamil Garczorz źrodło:
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
navy komentarzy: 1241 07.05.2017, 20:21

Musi zostać, po prostu musi.

Fanatic komentarzy: 4844 07.05.2017, 16:45

Alexis chcę grać o LM i mistrzostwo kraju i są kluby, które mogą mu to zapewnić - przeciwwagą tego są zarobki dlatego 300k dla Alexisa nie powinniśmy żałować.

TomekO komentarzy: 650 07.05.2017, 15:08

Szkoda że odejdzie po sezonie, ostatnio gra słabo ale widać w tym wywiadzie to samo co powiedział RvP temu klubowi brakuje ambicji.
Wszyscy od lat wiedzą od lat wiedzą gdzie nas trzeba wzmacniać a Wenger kupuje entego zawodnika na niepotrzebną pozycję. Dziwne to wszystko.

Archiwald komentarzy: 365 07.05.2017, 15:07

Żeby każdy w niedziele dał z siebie tyle co daje Alexis nawet gdy jest pod formą, to bym był spokojny o wynik z United... a tak pozostaje mi tylko oglądać i wierzyć :D

alexis1908 komentarzy: 703 07.05.2017, 14:33

Moim zdaniem tu nie chodzi o kase tylko możliwość wgrywania Pucharów jeśli po tym sezonie sie wzmocnimy to Alexis zostanie :)

macc komentarzy: 2038 07.05.2017, 14:22

Alexis jest warty 300tys tygodniówki,a jezeli takiej propozycji nie przyjmie, to powinniśmy go zatrzymać do końca kontraktu.

I w tyłku mam wszelkie transfery za 60 czy 80mln, bo takiego zawodniku nie zastąpimy nikim.

maxbys komentarzy: 564 07.05.2017, 14:17

Ehhh załość człowieka ogarnia jak sobie pomyśli, że tego gościa za rok bądź dwa tutaj już nie będzie:[

kubex komentarzy: 4077 07.05.2017, 14:13

Chyba pożegnalna mowa Sancheza chociaż wg mnie jeżeli ten klub ma jeszcze jakieś większe ambicje to powinni go na siłę zatrzymać i iść na zakupy.

Craz komentarzy: 1050 07.05.2017, 14:06

Z ta najlepsza gra to mial na mysli mecze wyjazdowe z druzynami top 10

Danielo_Gunners komentarzy: 2256 07.05.2017, 14:05

Nie można wypuszczac najlepszego zawodnika

Piotrek123 komentarzy: 581 07.05.2017, 14:02

Niby jest jedną nogą w Bayernie wg prasy

Fabri4 komentarzy: 5183 newsów: 47 07.05.2017, 14:00

"Myślę, że Arsenal gra najlepszą piłkę w Anglii."

OMG XD

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Everton - Arsenal 22.10.2017 - godzina 14:30
? : ?
Watford - Arsenal 14.10.2017 - godzina 18:30
0 : 0
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
DrużynaMWRPPkt
1. Manchester City871022
2. Manchester United862020
3. Tottenham Hotspur852117
4. Watford843115
5. Chelsea841313
6. Arsenal841313
7. Burnley834113
8. Liverpool834113
9. Newcastle United832311
10. West Bromwich Albion824210
11. Southampton82339
12. Huddersfield Town82339
13. Swansea City82248
14. Brighton & Hove Albion82248
15. West Ham United82248
16. Everton82248
17. Stoke City82248
18. Leicester City81346
19. AFC Bournemouth81164
20. Crystal Palace81073
ZawodnikBramkiAsysty
Romelu Lukaku71
Sergio Agüero63
Raheem Sterling62
Álvaro Morata62
Gabriel Jesus61
Harry Kane60
Jamie Vardy50
Leroy Sané43
Mohamed Salah41
Alexandre Lacazette40
Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna