Wywiad z Eduardo da Silvą

Wywiad z Eduardo da Silvą 03.07.2007, 23:54, Filip Duszyński 4 komentarzy

Jak wszyscy wiemy, we wtorek Arsenal podpisał kontrakt z chorwackim napastnikiem - Eduardo da Silvą. Transfer ten wzbudził tyleż kontrowersji co zachwytów.

Odsuwając subiektywne odczucia odnośnie piłkarza na bok, przyjrzyjmy się, kim on dokładnie jest. W tym celu zapraszamy do lektury wywiadu z 24-latkiem, przeprowadzonego przez oficjalną stronę Kanonierów - Arsenal.com

Powiedz nam Eduardo, jakie to uczucie zostać zawodnikiem Arsenalu?

To dla mnie przede wszystkim wielki honor. W zasadzie nie tylko dla mnie, ale dla każdego piłkarza gra w Arsenalu to niesamowity zaszczyt. Miałem szczęście, że to ze mną podpisali kontrakt. Tak więc jestem zachwycony i mam nadzieję, że spełnię ich oczekiwania.

Kiedy pierwszy raz dowiedziałeś się o zainteresowaniu Arsenalu Twoją osobą i po jakim czasie doszło do transferu?

O zainteresowaniu Arsenalu dowiedziałem się 5 dni temu. Mój agent i zarząd Dinama poinformowali mnie, że wszystko już uzgodnione. Przyjechałem, podpisałem kontrakt i... to tyle.

Jak szybko, Twoim zdaniem, przyzwyczaisz się do angielskiego stylu gry?

Mam nadzieję, że jak najszybciej. Tu gra się inaczej niż w Chorwacji, ale mimo to mam nadzieję, że szybko przystosuję się do tutejszego stylu. Stadiony są tu większe, więcej osób ogląda spotkania. To jedna z najwspanialszych rzeczy w Anglii.

Czy rozmawiałeś z selekcjonerem reprezentacji Chorwacji na temat swojego transferu? Ma spore doświadczenie z Anglii i wie, jak ciężko jest w Premiership.

Powiedział mi wszystko o grze w Anglii. Jest chorwackim trenerem, więc daje mi pewne rady. Ale nie tylko on. Mam też innych przyjaciół, którzy grali w Anglii, jak choćby Branco Strupar, który był zawodnikiem Derby County. Jest świetnym przyjacielem i wyjaśnił mi specyfikę angielskiego futbolu. Podsumowując, jestem bardzo dobrze przygotowany, aby stawić czoła takiemu wyzwaniu, jak gra w Premier League.

Jak myślisz, jakie są różnice pomiędzy Ligą chorwacką a Premiership?

Główna różnica tkwi w stadionach i kibicach. W Chorwacji nie na wszystkich meczach stadion jest wypełniony kibicami po brzegi. Od strony fizycznej, ligi te są do siebie podobne. W końcu futbol to futbol. Technicznie także jest podobnie. Z kolei zasadniczą różnicą jest dyscyplina gry i koncentracja. W tym aspekcie Anglia ma jedyną, tak zdecydowaną przewagę nad Chorwacją.

Czy często zdarzało Ci się oglądać mecze Ligi angielskiej, kiedy byłeś w Chorwacji?

Tak, zawsze je śledziłem, dzięki kablówce. Pokazywali wiele spotkań.

Będziesz postrzegany jako następca Thierry'ego Henry. To wielka odpowiedzialność. Uważasz, że to dla Ciebie duże wyzwanie?

Thierry to jeden z najlepszych napastników na świecie. Pozostawił po sobie tutaj wiele wspomnień, strzelił wiele bramek i udowodnił swoją wartość. Dopiero teraz się tu pojawiłem, ale kiedy wyjdę na boisko, chcę dawać z siebie wszystko, dla Arsenalu i jego kibiców.

Czy przyglądałeś się Thierry'emu i starałeś się brać z niego przykład?

Podziwiałem go. To piłkarz kompletny. Silny, szybki i bardzo dobry technicznie. Jako piłkarz wydaje się być doskonały. Pragnę tyle osiągnąć, czeka mnie więc ciężka praca.

Bilic powiedział, że odniesiesz tu wielki sukces, bo grasz w "Stylu Arsenalu." Jak myślisz, co on miał przez to na myśli?

Tak, to mój styl. Arsenal gra piłką po ziemi. Ich gra opiera się na podaniach, a nie długich dośrodkowaniach. Właśnie dlatego powinienem się tu dobrze wkomponować.

Jak ważna była osoba Arsene Wengera przy podjęciu przez Ciebie decyzji, o przejściu do Arsenalu?

Jest znanym na świcie trenerem. Lubi eksperymentować z młodymi graczami i zawsze daje każdemu szansę na pokazanie swoich umiejętności. Jest pewny siebie. Widać, że to znakomity trener, wierzę, że pozostanie długo trenerem Arsenalu, gdyż gra pod jego okiem byłaby prawdziwym zaszczytem.

Jak myślisz, co go przekonało, aby podpisać kontrakt akurat z Tobą?

Sądzę, że spodobała mu się moja gra. W zeszłym sezonie rozegrałem wiele meczów dla Dinama Zagrzeb i reprezentacji Chorwacji. To był dla mnie bardzo dobry sezon i to się prawdopodobnie przyczyniło do jego decyzji.

Jakie miałeś odczucia na temat Arsenalu, kiedy przyszło Ci sę z nimi zmierzyć w zeszłym sezonie?

Spotkaliśmy się z nimi w rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów. Mieliśmy nadzieję, że trafimy na jakąś drużynę z Rosji bądź też Ukrainy, wtedy mielibyśmy bowiem jakieś szanse na odniesienie sukcesu. Kiedy dowiedzieliśmy się, że trafiliśmy na Arsenal, wszyscy złapali się za głowy. Mieliśmy nadzieję na pokazanie się z jak najlepszej strony i grę w Lidze Mistrzów za rok. Po pierwszej połowie w Zagrzebiu było 0:0. Byliśmy dosyć szczęśliwi. Chcieliśmy utrzymać taki rezultat do końca spotkania. Ale straciliśmy jedną bramkę, później drugą i zdaliśmy sobie sprawę, że to przyniesie odmianę. Arsenal to wspaniały klub. Dinamo to w Chorwacji także wyśmienity zespół, ale potrzeba tam więcej dyscypliny i koncentracji.

Zdawałeś sobie sprawę, że Twój gol na Emirates Stadium był historyczny? To pierwszy gol na tym stadionie w europejskich pucharach.

Nie wiedziałem o tym. Dowiedziałem się dopiero potem. Przed tym spotkaniem wiedziałem, że Arsenal zagrał tam na razie tylko przeciwko Aston Villi i rozegrał pożegnalny mecz Dennisa Bergkampa. Dopiero później dowiedziałem się o tym, że mój gol był pierwszym na tym stadionie w europejskich pucharach.

Jak myślisz, czy ten gol przeciwko Arsenalowi oraz bramka strzelona reprezentacji Anglii spowodowały, że kluby z Anglii się Tobą zainteresowały?

Nie mam pojęcia, choć pewnie to też miało znaczenie. Zwłaszcza gol przeciwko reprezentacji Anglii w Zagrzebiu był niezwykły. Te 3 punkty były dla nas niezwykle ważne.

Czy masz jakiegoś swojego idola futbolowego, kogoś, kogo podziwiałeś będąc młodszym?

Romario, podziwiam go. Jest dla mnie idolem. Nikt poza nim.

Na zakończenie - czy masz coś do powiedzenie dla kibiców Arsenalu?

Chciałbym tylko powiedzieć, że postaram się dać z siebie wszystko i wygrać z klubem tyle trofeów, ile to tylko możliwe.

źródło: Arsenal.com

Eduardo da Silva autor: Filip Duszyński źrodło: Kanonierzy.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
mstarzyk2 komentarzy: 10721.03.2009, 10:27

dobry jest ;)

Iwcio123 komentarzy: 57716.10.2008, 00:30

racja...

Maniek komentarzy: 11124.09.2007, 19:36

Wyrobi się i będzie prawdziwym KANONIEREM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Eduardo15 komentarzy: 1117 newsów: 512.09.2007, 16:35

Eduardo to dobry zawodnik. Pasuje do Naszego stylu gry!

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
Fortuna
ZawodnikBramkiAsysty
Jamie Vardy194
Pierre-Emerick Aubameyang171
Mohamed Salah166
Sergio Agüero163
Danny Ings151
Sadio Mané147
Marcus Rashford144
Raúl Jiménez136
Tammy Abraham133
Dominic Calvert-Lewin131
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
0
Gracz maja wybór redaktorów
10
Gracz maja wybór użytkowników Buyako Saka
Buyako Saka
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna
Części samochodowe Ucando.pl