Wywiad z Wilsherem

Wywiad z Wilsherem 27.10.2015, 20:20, Bogusz Napierała 15 komentarzy Jack Wilshere był gościem programu Goals On Sunday w telewizji Sky Sports. Pomocnik Arsenalu udzielił wywiadu, w którym poruszono m.in. kwestie jego kontuzji, ulubionej pozycji, czy też obecnej sytuacji The Gunners. Oto co miał do powiedzenia:

O Wengerze...
Zawsze był dla mnie wspaniały. W przeszłości bywał krytykowany, ja jednak zawsze uważałem go za fantastycznego trenera. Często byłem kontuzjowany, a on zawsze mnie wspierał. Raz wypadłem na 16 miesięcy, to była dla mnie bardzo trudna sytuacja. Po powrocie zagrałem kilka spotkań w rezerwach, a potem od razu przywrócił mnie do pierwszego składu. Mam z nim dobre relacje, często rozmawiamy o moich kontuzjach, piłce, czy po prostu o życiu. To dobry człowiek i jedyne, co mogę zrobić, to mu podziękować. Chciałbym, by został w Arsenalu na zawsze.

O kontuzjach...
Chciałbym grać każdego tygodnia i do każdego meczu być w pełni przygotowanym. Muszę jednak grać w swoim stylu, inaczej nie będę tym samym piłkarzem. Podczas treningów można sobie trochę odpuścić, nie wykonywać ryzykownych wślizgów, jednak kiedy zaczyna się mecz, chcę wygrywać. Nie umiem odpuszczać. Manager zawsze powtarza, by trenować z dużym zaangażowaniem, ale może powinienem trochę wyluzować.

Obecna kontuzja jest dla mnie najtrudniejsza. Poprzedni sezon zacząłem dobrze, ale złapałem uraz i wróciłem dopiero na ostatnie mecze. Zostałem powołany do reprezentacji Anglii i zagrałem tam dobre spotkanie. Miałem tylko 2 tygodnie wakacji, bo jak najszybciej chciałem wrócić do treningów, by odzyskać formę. W czasie przygotowań przedsezonowych nie miałem żadnych problemów mięśniowych, to był tylko głupi wypadek w czasie treningu. Jest mi ciężko, ale na szczęście mam wokół siebie wspaniałych ludzi.

O zwycięstwie w meczu z Bayernem...
Według mnie Bayern to jeden z lepszych zespołów na świecie. Najważniejsze, by teraz utrzymać dobrą dyspozycję i wczoraj nam się to udało [zwycięstwo nad Evertonem 2:1, przyp. red.]. Myślę, że takie spotkania mogą być dla nas najtrudniejsze - kiedy drużyny przyjeżdżają na nasz stadion i bronią się, by utrzymać korzystny rezultat. Mamy jednak piłkarzy takich jak Mesut czy Alexis, którzy potrafią przełamać szyki przeciwnika. Wczoraj się to udało, choć druga połowa była nieco nerwowa.

O szansach na tytuł...
Zwycięstwo w Premier League to coś, czego wszyscy chcemy. Czujemy się mocniejsi z tygodnia na tydzień. To wszystko, co możemy zrobić - przygotować się jak najlepiej do każdego meczu. Początki w Lidze Mistrzów nie były udane, jednak podnieśliśmy się po porażkach i uzyskaliśmy wspaniały rezultat w spotkaniu z Bayernem. Poprzednie sezony zaczynaliśmy kiepsko, odzyskiwaliśmy formę w styczniu i walczyliśmy o miejsce w pierwszej czwórce, by pozostać w Champions League. W tym roku jest inaczej, podtrzymujemy formę, którą prezentowaliśmy w końcówce poprzedniego sezonu. Mamy zawodników, którzy są głodni zwycięstw, atmosfera w zespole jest wspaniała - jeśli będziemy potrafili to utrzymać, to kto wie?

O West Hamie...
Zagraliśmy z nimi na otwarcie sezonu i byli niesamowici. Zanotowali kilka gorszych wyników na własnym stadionie, ale wygląda na to, że poprawili się już także w tym aspekcie. W dzieciństwie byłem kibicem West Hamu, wielu członków mojej rodziny nadal im kibicuje. Mają klasowych piłkarzy, takich jak Payet. Będą zawiedzeni, jeśli nie zakończą sezonu w górnej połówce tabeli.

O Chelsea...
Skupiamy się na sobie, więc nie wiem co mogę o nich powiedzieć. Podchodząc do wczorajszego meczu wiedzieliśmy, że znowu utracili punkty. Oczywiście jest to dla nas dobra informacja, bo to nadal wielka drużyna. Mają w zespole liderów, takich jak John Terry czy Gary Cahill, którzy nie pozwolą, by obecny stan się utrzymał. Myślę, że wrócą silniejsi. Chyba nikt nie przewidział, że w taki sposób zaczną sezon, jednak nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. W tym momencie jest im ciężko, ale mają wspaniałych graczy. W zeszłym sezonie pokonali wszystkich, nie mogą więc być zadowoleni z obecnej formy.

O swojej ulubionej pozycji na boisku...
To zależy. Style gry reprezentacji Anglii i Arsenalu różnią się, mamy też innych zawodników. Wolę jednak grać głębiej, czyli tak, jak w reprezentacji. Lubię rozpoczynać ataki drużyny, otrzymywać piłkę od obrońców i kreować akcje. W reprezentacji gramy formacją 4-4-2, podczas gdy w Arsenalu 4-2-3-1. W tej sytuacji chciałbym pełnić rolę jednego z dwóch cofniętych pomocników. Boss jednak ustawia mnie na skrzydle i powtarza mi, że jeśli tylko chcę, mogę schodzić do środka. Jednak jeśli stracę piłkę, muszę wracać na swoją pozycję.

O swoim debiucie...
To było dawno temu, ale wszystko pamiętam. Dobrze spisywałem się w okresie przygotowawczym, dostałem nowy numer na koszulce i przebywałem z drużyną, było wspaniale. Chciałem jednak grać, a zajmowałem tylko miejsce na ławce rezerwowych. Piąty lub szósty mecz sezonu rozgrywaliśmy z Blackburn. Prowadziliśmy 4:0 i Boss pozwolił mi wejść na boisko. To było spełnienie moich marzeń, coś, na co pracowałem. Odkąd miałem 9 lat, chodziłem na treningi 3 razy w tygodniu. Kiedy w końcu mi się udało, wiedziałem, że to początek czegoś nowego.

O zdobywaniu bramek...
W drużynach młodzieżowych grałem na pozycji ofensywnego pomocnika i po każdym sezonie miałem na koncie najwięcej bramek. Z czasem jednak zacząłem zdobywać ich mniej. Nie strzelam goli zbyt często, jednak kiedy już mi się to udaje, są one całkiem niezłe!

Jack WilshereSklep kibica Arsenalu autor: Bogusz Napierała źrodło:
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
Gunner48 komentarzy: 7929 27.10.2015, 13:36

Jack albo zmieni styl gry, albo nie dobije nawet do 200 występów w Arsenalu. Szkoda, że sam poszkodowany nie zdaje sobie z tego sprawy.

kanonier21afc komentarzy: 2231 27.10.2015, 13:29

wracaj szybko

Fabi44 komentarzy: 1109 26.10.2015, 20:35

Szkoda chłopa :\

Ashburton komentarzy: 3614 26.10.2015, 18:39

ljungberg77

Jak można pisać takie bzdury? Porównujesz jego do Frimponga czy Jeffersa?

Devlin komentarzy: 98 26.10.2015, 16:51

What do you think of Tottenham, Jack?

:)))

kanonier1211 komentarzy: 176 26.10.2015, 15:57

Wracaj Jacuś prędko. Stęskniłem się, a klub cie bardzo potrzebuje.

COYG19 komentarzy: 1056 26.10.2015, 12:01

100% Kanonier , zdrówka Jacek ;)

Frytek komentarzy: 3065 26.10.2015, 02:41

Ljungberg

Wylacz juz fma. Nie moge czytac takich komentow. Jenkinson na wylocie? Powiedz cos wiecej o kontuzjach. Naucze sie czegos..

ljungberg77 komentarzy: 1363 26.10.2015, 00:54

przy tej kontuzji on już na wyspach nie pogra bo z jego stylem gry to będzie się musiało odnawiać i kolejne przerwy będą coraz dłuższe....
Martina Hingis otoczona najlepszymi lekarzami skończyła tak karierę singlową i to mimo że nie musiała co tydzień mocować się ze Stoke Newcastle czy Sunderlandem....
żal chłopaka choć nigdy go nie lubiłem bo za mało pokory i oleju w głowie miał na klasowego gracza - 90% tych kontuzji wynika przecież z jego kretyńskiego holowania piłki - tu przebija nawet hleba...
sprzedałbym go latem za te 10-15 baniek funtów póki jeszcze tyle kosztuje, tak czy inaczej skończy jak kolejny niespełniony wielki talent typu alliadere, jeffers itp. i faktycznie jak frimponga czy jenkinsona nikt go w tym klubie za 5 lat nie będzie pamiętał

fabregas1987 (zawieszony) komentarzy: 18454 25.10.2015, 23:21

Tęsknie za Jackiem na boisku! Mój ulubiony zawodnik w AFC. Zarówno on jak i Ramsey chcieliby grać jako śp, ale niestety nie ma tam teraz dla nich miejsca, więc będą musieli się niejako marnować na skrzydłach, albo w ogóle na ławce ;/

adrianpilsczek2000 komentarzy: 1436 25.10.2015, 22:59

Niech się kuruje.

navy komentarzy: 1542 25.10.2015, 21:56

Wracaj do zdrowia Jack.

AlexVanPersie komentarzy: 6746 25.10.2015, 18:58

Spytali się co myśli o WHU, spytali co myśli o Chelsea...

Nie spytali co myśli o Tottenhamie. Przypadek?

ToMo_18 komentarzy: 12681 newsów: 6 25.10.2015, 18:11

Ciekawe, czy z niego coś jeszcze będzie.

Dominik11 komentarzy: 13176 25.10.2015, 16:38

Ma talent ale kontuzje go marnują

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
DrużynaMWRPPkt
1. Manchester City383242100
2. Manchester United38256781
3. Tottenham Hotspur38238777
4. Liverpool382112575
5. Chelsea382171070
6. Arsenal381961363
7. Burnley3814121254
8. Everton3813101549
9. Leicester City3812111547
10. Newcastle United381281844
11. Crystal Palace3811111644
12. AFC Bournemouth3811111644
13. West Ham United3810121642
14. Watford381181941
15. Brighton & Hove Albion389131640
16. Huddersfield Town389101937
17. Southampton387151636
18. Swansea City38892133
19. Stoke City387121933
20. West Bromwich Albion386131931
ZawodnikBramkiAsysty
Mohamed Salah3210
Harry Kane302
Sergio Agüero216
Jamie Vardy201
Raheem Sterling1811
Romelu Lukaku167
Roberto Firmino157
Alexandre Lacazette144
Gabriel Jesus133
Riyad Mahrez1210
Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna