"Zostałem wyniesiony na piedestał" - wywiad ze Svenem Mislintatem

"Zostałem wyniesiony na piedestał" - wywiad ze Svenem Mislintatem 05.12.2017, 19:49, Kamil Garczorz 14 komentarzy Wraz z początkiem grudnia pracę w Arsenalu rozpoczął nowy szef skautingu Sven Mislintat. Niemiec, który przez wielu uważany jest za transferowego guru, przez jedenaście lat związany był z Borussią Dortmund. To on przyczynił się do transferów takich piłkarzy jak Lewandowski, Kagawa czy Aubameyang.

Poniżej prezentujemy przekład wywiadu, jakiego udzielił niemieckiemu magazynowi Kicker.

W piątek rozpocząłeś pracę w Arsenalu, a w sobotę odbył się tutaj mecz z Manchesterem United. Miałeś czas, by uświadomić sobie jak drastyczne zmiany zaszły w twoim życiu?
Uświadomiłem to sobie, gdy po raz ostatni przechodziłem przez biuro w Dortmundzie lub podczas ostatnich domowych spotkań przeciwko Tottenhamowi i Schalke. Trudno się żegnać, ale jestem ciekaw tego, co czeka mnie tutaj. To sprzeczne emocje.

Dlaczego rozpoczynasz pracę tutaj w środku sezonu?
Chciałem opuścić klub nie wyrządzając żadnej szkody, a w nowym mieć trochę czasu. Październik, listopad i grudzień to najlepszy czas na to, to najcichszy okres, jeśli chodzi o transfery. Zbierasz materiały na temat celów transferowych, ale jest jeszcze zbyt wcześnie, by podejmować decyzje.

Premier League określa się jako najsilniejsza liga świata. Zgadzasz się z tym?
Okazja, aby się o tym przekonać jest niezwykle interesująca. Widziałem mecze w Anglii, gdzie nie poleciłbym piłkarza do Borussii. Z drugiej strony, Arsenal dominował w Kolonii przez 70 minut, pomimo tego, że Arsene Wenger wymienił całą jedenastkę po spotkaniu z Tottenhamem. Trudno powiedzieć, czy Premier League jest tą najsilniejszą ligą. W ostatnich latach to hiszpańskie zespoły zdobywały najcenniejsze trofea, nie angielskie.

Czego Arsenal oczekuje od swojego nowego szefa skautingu?
Kiedy przeglądam angielską i niemiecką prasę, ludzie myślą, że każdego roku znajdę nowego Dembele. Zostałem wyniesiony na niewyobrażalnie wysoki piedestał.

Jesteś nazywany transferowym guru. Czy jesteś pod większą presją niż w Borussii Dortmund?
Kiedy zaczynałem w Dortmundzie, najczęściej byłem pytany o to, czy potrafię przygotować analizę lub przeanalizować rywala. Miałem szczęście, że zaczynałem na początku nowej ery.

W jakim sensie?
Miałem opcje, by się rozwijać, których nie miałbym, gdybym był w klubie z silniejszymi strukturami. Mogłem się ustabilizować i dojrzeć do mojej roli. Teraz Arsenal sprowadził mnie z ogromnymi oczekiwaniami, niemożliwe, aby nie być tego świadomym.

Z Mislintatem wszystko się ułoży?
Nie jestem gwarancją udanych transferów. Do tego potrzebny jest świetny zespół, bardzo ambitny, ciężko pracujący i skoncentrowany na zadaniu znalezienia nowego Ousmane'a Dembele lub Dan-Axela Zagadou.

W przyszłości będziesz spoglądał na inne rynki niż dotychczas?
Zdecydowanie angielski, na który w Dortmundzie nie patrzyliśmy inaczej, niż poziom młodzieżowy. Premier League to teraz mój "lokalny market". Poza tym zależy to od rozmów z Arsenem Wengerem oraz potrzeb klubu. Jakich umiejętności i charakterów szukamy? Czyje zastępstwo jest potrzebne? Czyj kontrakt wygasa? Po pierwsze muszę się dowiedzieć jak to dotychczas wygląda i nauczyć się filozofii, by dać Arsene'owi to, czego potrzebuje.

Jesteś znany z wyszukiwania młodych, obiecujących piłkarzy dla Borussii. Twoje zadania zmienią się w bogatszym klubie?
Nie mogę tego jeszcze dokładnie ocenić. Arsenal jest klubem, który do transferów ma podobne podejście do klubu z Dortmundu.

Czy klub podąży inną drogą z tego względu, że Manchester United, City i Chelsea mają więcej do wydania na transfery?
Albo dlatego, że tego chce. Wydawanie wysokich sum zależy od podejścia właścicieli oraz Arsene'a Wengera.

Będziesz bezpośrednio pomagał Arsene'owi Wengerowi?
Oczywiście i będę to robił z radością. Arsene oraz dyrektor generalny, Ivan Gazidis, to ludzie, którym będę raportował.

Na początku roku Wenger był krytykowany. Czy po 21 latach pracy nieuniknione jest wypalenie?
Sir Alex Ferguson pracował dłużej. W maju Wenger wygrał puchar Anglii, siódmy w ciągu 21 lat, wygrał trzy tytuły mistrzowskie. Trudno przeczyć jego osiągnięciom. Jestem podeskcytowany pracą z nim! Od kogoś, kto przez dekady udowadniał swoje umiejętności mogę się tylko uczyć.

Jens Lehmann jest częścią sztabu szkoleniowego, Per Mertesacker będzie szefem akademii, ty jesteś szefem skautingu. Dlaczego Niemcy są tak popularni?
Nie wiem, ale nie mam nic przeciwko temu. To bez wątpienia ułatwi mi komunikację na początku.

Czułeś się jak "sekretny szef" w Borussii, jak kiedyś pisał Stern.
To całkowicie przeczy mojej filozofii. Jeśli zapytasz kogokolwiek z mojego byłego klubu nikt nie odpowie, że byłem szefem. Jestem zwolennikiem otwartej komunikacji na równych podstawach, pełnej uczciwości i twardej analizy- taki jestem. Dlatego tak dobrze pracowało mi się w Dortmundzie.

Konflikt z Thomasem Tuchelem był jednym z czynników, przez który opuściłeś Borussię. Po fakcie, jesteś wdzięczny?
Jest wiele rzeczy, które wolałbym, żeby się nie wydarzyły. To samo dotyczy Thomasa Tuchela. Ostatecznie to zaszkodziło nam obu.

W oświadczeniu o twoich przenosinach...
Ten temat stał się zbyt duży. Powiedziałem tylko, że te wydarzenia pobudziły myślenie, że wciąż mogę zrobić coś nowego. Nie było jednego powodu, dla którego opuściłem Borussię. W wieku 65 lat nie chciałbym spoglądać wstecz i zastanawiać się co byłoby w Londynie i Arsenalu.

Borussia zrobiła wszystko, aby cię zatrzymać?
Tak myślę. Nie jestem na nikogo zły. Przeciwnie, doceniam to, co powiedział Hans-Joachim Watzke na corocznym zjeździe akcjonariuszy. Wzięcie odpowiedzialności za rozwój tej sytuacji w trudnym dla klubu okresie wzbudza mój największy szacunek. Pozwalając mi odejść, Watzke i Zorc dali wyraz największego uznania dla mojej pracy.

Watzke powiedział, że twoje odejście jest rezultatem jego błędu, kiedy pozwolił na traktowanie cię jak kogoś obcego. Czy przyznał się do tego za późno?
Tylko publicznie. Wcześniej rozmawialiśmy, również z Zorcem. Wszyscy się do tego przyczyniliśmy, z obu stron było duże zrozumienie.

Miałeś nadzieje na większe wsparcie, gdy Tuchel odseparował cię od pierwszej drużyny?
W profesjonalnym futbolu to niemożliwe.

Dlaczego
Kontrpytanie: Co by z tego wynikło?

Konfrontacja pomiędzy Zorcem i Watzke a Tuchelem.
Właśnie, a ja nie powinienem być tak ważny.

Żaden prorok nie jest akceptowany w swojej własnej ziemi- czy to dotyczy ciebie?
To zbyt mocne słowa. Częściej prawdą jest to, że uznanie przychodzi później w miejscu, w którym dorastałeś.

Przez jedenaście lat brałeś udział przy wielu transferach. O którego piłkarza najbardziej walczyłeś?
Najbardziej uparty byłem przy transferach Shinjiego Kagawy i Pierre-Emericka Aubameyanga.

Dlaczego Kagawa?
Doradził nam Thomas Kroth, później był tam Sven Mislintat, który nie pracował długo, ale doradzał swoim szefom. "W drugiej lidze gra japoński chłopak, kupmy go!" Musiałem bardzo na niego przekonywać. Byliśmy sześć razy w Japonii, aby go oglądać. Kagawa doszedł do nas za 350 tysięcy euro.

A Aubameyang?
Obserwowaliśmy go jako zastępstwo dla Roberta Lewandowskiego, ale w naszych oczach nim nie był. Nie uosabiał mocnych stron Lewandowskiego, ponieważ był kompletnie innym typem napastnika. Podjęcie decyzji o jego sprowadzeniu zajęło na więcej czasu, lecz pierwotnie do gry na skrzydle.

Który transfer nie doszły do skutku, co cię podirytowało?
Problemy pomiędzy Tuchelem a mną rozpoczęły się przez Olivera Torresa z Atletico Madryt. On jest geniuszem z piłką przy nodze i chciałem go sprowadzić. Dla mnie jest jednym najlepszych "ósemek", gdy ma piłkę, ma doskonałą orientację, chociaż ma kilka słabości. Z sześciomiesięcznym okresem na przygotowanie był idealnym zastępstwem Ilkaya Gündogana.

Krytycy twierdzą, że obecny skład BVB jest zbyt mało zrównoważony. Czy opuszczasz Dortmund z przeświadczeniem, że nie byłeś wystarczająco zaangażowany w budowanie zespołu?
Odchodzę z gorszymi odczuciami, niż kiedy pierwszy raz poprosiłe o możliwość wyjazdu. Wtedy byliśmy na pierwszym miejscu w lidze.

Czy potrafisz sobie wyobrazić, że kiedykolwiek wrócisz do Dortmundu?
Urodziłem się w Dortmundzie, wychowałem się tutaj, studiowałem. Nie odrzucam takiej możliwości, ale nie odchodzę z myślami o powrocie. Podążam ścieżką rozwoju i wciąż chcę się uczyć. W Arsenalu chce pracować najlepiej jak potrafię. Jestem podekscytowany nowym wyzwaniem i z łatwością potrafię sobie wyobrazić siebie w Arsenalu przez 10, 12 lat, tak długo jak ja i moja rodzina będziemy się tutaj czuć jak w domu.

Czy jest prawdą, że pozwolono ci na odejście, bo zobowiązałeś się nie ściągać piłkarzy Borussii?
Nie. Pod każdym względem szanuję mój były klub, ale teraz jesteśmy rywalami.

W przyszłym roku możesz tutaj wrócić w Lidze Europy. Będziesz miał mieszane uczucia?
Będę zadowolony z przybycia na stadion, który był moim domem przez 11 lat, ale bądźmy szczerzy, chcę, aby mój nowy zespół wygrywał.

Czego najbardziej obawiasz się w Londynie- jazdy lewą stroną jezdni czy rozgrywania spotkań w okresie świątecznym?
W swoim pierwszym roku mam szczęście, ponieważ gramy 22 grudnia z Liverpoolem Jürgena Kloppa, a później dopiero 28 i 31.

Sven MislintatWywiadPamiątki kibica Arsenalu autor: Kamil Garczorz źrodło:
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
lordoftheboard komentarzy: 1895 06.12.2017, 19:03

Dyrektor sportowy i nowy skaut.

Sezon 2018/2019 To naprawdę może być ostatni rok Papy.

Skotii komentarzy: 132 newsów: 8 06.12.2017, 18:00

Na Groetzke miałby za mało czasu, wydaje mi się, że coś innego wyczaruje. Stawiam, że w zimę kupimy już kogoś. Jakiegoś średnio znanego skrzydłowego z Niemiec, albo coś. Liczę na takie ciche transfery za 5-15 mln, które po roku okażą się strzałem w dziesiątkę. :D

mallen komentarzy: 12851 06.12.2017, 11:39

Fajny wywiad.
Czekamy na nowe gwiazdy AFC.

Forever_gunner komentarzy: 1067 06.12.2017, 09:32

Spoko gość, konkretny, zdecydowany profesjonalista. Mam nadzieję, że sprowadzi nam w końcu jakichś piłkarzy na miarę Arsenalu, a nie kolejne niewypały jak Elneny, Perez czy Xhaka. Mówię niewypały w sensie przydatności dla drużyny, a nie indywidualnych umiejętności.

maciekbe komentarzy: 12365 06.12.2017, 09:12

@Kamil dobra robota, więcej takich tłumaczeń na k.com proszę :)
Wywiad czytałem wczoraj na arseblogu i miałem nadzieję, że pojawi się tutaj, dla szerszego grona. Piona

pauleta19 (mistrz typera) komentarzy: 39261 newsów: 1 06.12.2017, 02:45

Już go lubię. Z wywiadu wynika, że ma swoje zdanie, nie idzie na kompromisy i zna się na swojej robocie. Takiego człowieka do transferów potrzebowaliśmy.

Castillo komentarzy: 665 05.12.2017, 23:17

Zwykle olewam wywiady, ale ten czytało mi się świetnie. Miejmy nadzieję, że wreszcie coś się u nas ruszy.

Marioht komentarzy: 3376 05.12.2017, 22:51

"Czy klub podąży inną drogą z tego względu, że Manchester United, City i Chelsea mają więcej do wydania na transfery?

Albo dlatego, że tego chce. Wydawanie wysokich sum zależy od podejścia właścicieli oraz Arsene'a Wengera."

Oby współpraca z Wengerem była owocna...

kb8konrad komentarzy: 1176 05.12.2017, 21:58

Oliver Torres czy Goretzka niedługo do nas zawitają ?

navy komentarzy: 1323 05.12.2017, 21:39

Gość jest tak stanowczy, że aż miło robi się na sercu przy tym widać, że oddaje się całkowicie swojej pracy i klubowi w którym pracuje.

darros komentarzy: 357 05.12.2017, 20:39

Macie błąd z artykule. Mecz z Utd był przecież w sobotę a nie niedzielę.

DanteZZ komentarzy: 917 05.12.2017, 20:36

Świetnie się to czytało, facet nie ulega presji więc miejmy nadzieję, że znajdzie nam parę "perełek". :)

SoulStorm komentarzy: 2140 05.12.2017, 20:16

Jestem pewny,że to on przyczyni się do transferu Leona Goretzki. :P

Womanizer komentarzy: 3470 05.12.2017, 20:00

"W przyszłości będziesz spoglądał na inne rynki niż dotychczas?"

Zdecydowanie angielski, na który w Dortmundzie nie patrzyliśmy inaczej, niż poziom młodzieżowy. Premier League to teraz mój lokalny market"

To czekamy na nowego Dele Alliego, Walkera czy Lamparda :)

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Arsenal - Liverpool 22.12.2017 - godzina 20:45
? : ?
West Ham United - Arsenal 13.12.2017 - godzina 21:00
0 : 0
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
DrużynaMWRPPkt
1. Manchester City17161049
2. Manchester United17122338
3. Chelsea17112435
4. Tottenham Hotspur1794431
5. Liverpool1787231
6. Burnley1794431
7. Arsenal1793530
8. Leicester City1775526
9. Watford1764722
10. Everton1764722
11. Southampton1746718
12. Huddersfield Town1753918
13. Brighton & Hove Albion1745817
14. AFC Bournemouth1744916
15. Stoke City1744916
16. Newcastle United17431015
17. West Bromwich Albion1728714
18. Crystal Palace1735914
19. West Ham United1735914
20. Swansea City17331112
ZawodnikBramkiAsysty
Mohamed Salah133
Harry Kane121
Sergio Agüero103
Álvaro Morata94
Romelu Lukaku94
Raheem Sterling93
Wayne Rooney91
Gabriel Jesus82
Alexandre Lacazette81
Jamie Vardy71
Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna