Wenger: Song będzie niedługo kluczowym zawodnikiem
16.05.2008; 16:53 / Bartosz Wiśniewski
Arsene Wenger na pewno pamięta artykuły w angielskich gazetach o tym, że źle postąpił kupując Alexa Songa. Teraz wie, że wiara w jego umiejętności i stawianie na niego opłaciło się i nie warto przejmować się tym co piszą dziennikarze w swoich "wypocinach".Menadżer Arsenalu Londyn latem 2005 roku zakupił Alexa Songa z Basti, jednak jego szanse na występ w pierwszym zespole były mało realne. Po świetnych występach w Carling Cup, Song został słusznie powołany do kadry Kamerunu w czasie Pucharu Narodów Afryki. Po zakończeniu tego turnieju Alex Song znalazł się w najlepszej 'jedenastce' Pucharu Narodów Afryki.
Alex Song pod koniec sezonu wiele razy wystąpił w meczach Arsenalu Londyn. Spotkania te w jego wykonaniu zaskakiwały wszystkich, którzy wątpili w jego umiejętności. Menadżer klubu z Londynu nigdy nie wątpił w talent 20-latka.
- Alex jest niezwykłym zawodnikiem. Jako jeden z niewielu uwierzyłem w jego umiejętności i to się opłaciło. Widziałem artykuły w gazetach mówiące o tym, że źle postąpiłem kupując Songa do mojego zespołu. Za rok może dwa lata to będzie kluczowy zawodnik Arsenalu. - mówi Wenger.
- Zaufajcie mi, jak kupuje gracza to znam jego wszystkie cechy, fizyczne czy też psychiczne. Song może grać na pozycji środkowego pomocnika. Czy zagra on w następnych 60-ciu spotkaniach? Tego nie jestem pewien. - zakończył Wenger
Arsenal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Nasri i jego cele reprezentacyjne SkySports / 05.09.2008; 16:48
Flamini: Nie żałuję swojej decyzjiSkySports / 05.09.2008; 15:32
Arsene Wenger wierzy w zespół Fabio CapelloArsenal.com / 05.09.2008; 13:56
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (22):
gaizka19; użytkownik
komentarzy: 189 newsów: 0
16.05.2008; 19:03
Wenger ma rację ...Song może być przyszłością naszej drużyny, ma w sobie potencjał ,ale jeszcze dużo pracy przed nim ...
pimponus; użytkownik
komentarzy: 349 newsów: 0
16.05.2008; 18:41
Ale chyba nominalną pozycją Songa chyba nie jest środek obrony, powinien raczej grać na pomocy ;P mimo to dawał sobie radę w obronie ;)
kamil_malin; użytkownik
komentarzy: 1325 newsów: 0
16.05.2008; 18:31
LordCarrington2008 --> wygryzł Makouna bo ten grał bardzo słaby turniej. Co nie zmienia faktu, że z Songa będą ludzie, po prostu trzeba dać mu czas.
Chriss; użytkownik
komentarzy: 188 newsów: 0
16.05.2008; 18:30
Ja raczej stawiałbym na Gilberto/Song/Diaby - Denilson mnie nie przekonuje.
Skorupa193; użytkownik
komentarzy: 259 newsów: 0
16.05.2008; 18:18
To dobry zawodnik, według mnie jeden z przyszłych w podstawowej 11.
titi_henry; użytkownik
komentarzy: 799 newsów: 0
16.05.2008; 17:39
fkat, z MU moze nie gral rewelacyjnie, no ale byl to mecz o wysoka stawke, a Song jest mlody, i rzadko gra w PL... ja nie mam mu nic do zarzucenia.
page; użytkownik
komentarzy: 236 newsów: 4
16.05.2008; 17:36
Na moje on i Denilson są poważniejszymi kandydatami na objęcie wakatu po Flaminim, niż Gilberto Diaby. Ale to tylko moje skromne zdanie.
Elvis77; użytkownik
komentarzy: 365 newsów: 6
16.05.2008; 17:34
No nie wiem ! Kilka meczy nie miał udanych!
KanonierRBK; użytkownik
komentarzy: 24 newsów: 0
16.05.2008; 17:13
ja i tak nie potrafie zaufac w jego mozliwosci nie wiem moze sie do niego zrazilem kilkoma slabymi wystepami...
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1247 newsów: 0
16.05.2008; 17:02
W meczu z ManU drętwiały mu nogi i grał chaotycznie, ale kolejne spotkania zagrał jak profesor. To co pokazał na PNA było czymś pięknym. Wygryzł ze składu Makouna, tego Makouna o którego stara się Arsenal, więc po co nam on, skoro mamy Songa? Alex to bardziej wszechstronny, uniwersalny i obiecujący zawodnik. Myślę, że już niedługo będzie dzielił obronę z Gallasem. Rywalizacja musi być. Dobrze, że mamy kogoś takiego jak Songa.





































