Zapowiedź meczu: Dynamo Kijów vs Arsenal
16.09.2008; 17:30 / Bartosz Polek
Po kilku miesiącach posuchy, kibice spragnieni wielkiej, europejskiej piłki, mają to, na co czekali. Liga Mistrzów ponownie zagości na naszych ekranach! W gronie 32 najlepszych zespołów na Starym Kontynencie nie mogło zabraknąć oczywiście Arsenalu, który po raz 11-ty z rzędu będzie grał w fazie grupowej tych elitarnych rozgrywek. Pierwszym przeciwnikiem londyńczyków będzie Dynamo Kijów! Pozostałymi rywalami w grupie G będą FC Porto i Fenerbahce.Puchar Mistrzów to trofeum, które nadal nie zasiliło klubowej gabloty. Podopieczni Arsene’a Wengera najbliżej dokonania tej sztuki byli w 2006 roku, lecz w decydującym meczu musieli uznać wyższość Barcelony. Co roku cel jest jednak ten sam – rozgrywki w Europie są obok Premier League turniejem, na którym najbardziej zależy nie tylko francuskiemu szkoleniowcowi, lecz również samym zawodnikom. Czy młody zespół ‘The Gunners’, który od kilku lat bezskutecznie walczy o prymat na Wyspach będzie w stanie mierzyć się jak równy z równym z najlepszymi w całej Europie? Na to pytanie uzyskamy odpowiedź być może dopiero w dalszej fazie rozgrywek.
Na pierwszy ogień pójdzie drużyna Dynama, drużyna, która w ubiegłorocznej Lidze Mistrzów w sześciu meczach fazy grupowej nie zdobyła ani jednego punktu przy bilansie bramek -15! Sytuacji nie odmieniły wtedy nawet liczne zmiany trenerów.
Trenerem vice-mistrzów Ukrainy jest Yuri Semin. Jego drużyna będzie starała się podtrzymać słabą passę spotkań Arsenalu na Wschodzie – londyńczycy przegrali trzy ostanie spotkania w ojczyźnie Szewczenki. Dynamo awansowało do fazy grupowej dzięki wyeliminowaniu w III rundzie eliminacji moskiewskiego Spartaka. Ukraińcy dwukrotnie ogrywali rosyjską drużynę w stosunku 4:1. Paradoksalnie o wiele trudniejsze zadanie mieli w II rundzie eliminacji, w której mierzyli się z Droghedą United. W pierwszym meczu w Irlandii wygrali 2:1 po bramce w samej końcówce meczu, zaś w Kijowie padł dwubramkowy remis.
Jeśli chodzi o Arsenal, to Kanonierzy z łatwością przebrnęli kwalifikacje pokonując w dwumeczu holenderskie FC Twente 6:0 (2:0 na wyjeździe i 4:0 u siebie). W poprzednim sezonie ‘The Gunners’ doszli do ćwierćfinału rozgrywek. Grupę zakończyli z czterema zwycięstwami, remisem i porażką, w 1/8 odprawili z kwitkiem AC Milan, lecz w 1/4 ulegli Liverpoolowi w dwumeczu 5:3.
W sezonie 1998/99 oba zespoły spotkały się również w fazie grupowej. Na Highbury padł remis 1:1, w Kijowie lepsi byli gospodarze (3:1). Skład Arsenalu z 4 listopada 1998 wyglądał następująco:
David Seaman, Lee Dixon, Nigel Winterburn, Steve Bould (Gilles Grimandi), Martin Keown, Nelson Vivas (Remi Garde), Ray Parlour, Patrick Vieira, Emmanuel Petit, Luís Boa Morte (Stephen Hughes), Christopher Wreh.
W sezonie 2003/04 w meczu na Ukrainie Dynamo znów okazało się lepsze (2:1, jedyną bramkę strzelił Thierry Henry). Kanonierzy zrewanżowali się w Londynie, wygrywając 1:0 po główce Ashleya Cole’a.
Podpieczni Wengera nie wspominają również dobrze wyprawy do Doniecka, gdzie ulegli z tamtejszym Szachtarem 0:3 (2000/01). Na osiem spotkań Dynama na własnym boisku przeciwko angielskim drużynom, trzy razy wygrywali, tyle samo zremisowali i dwa razy przegrali.
Obie drużyny w miniony weekend wysoko wygrały oba swoje spotkania. Dynamo w Pucharze Ukrainy przeciwko Olkom (5:0), zaś Arsenal rozgromił Blackburn (4:0).
Jeśli chodzi o sytuację kadrową Ukraińców to Carlos Correa i Artem Moleskin powrócili już do treningów po długotrwałych kontuzjach, lecz Oleg Gusev nadal jest poza grą z powodu kontuzji kolana. El Kaddouri jest zawieszony na jedno spotkanie.
Prawdopodobny skład:
Bogush, Ninković, Nesmachniy, Diakhate, Betão, Yussuf, Vukojević, Aliyev, Mikhalik, Milevskiy, Bangoura.
W Arsenalu kontuzje wykluczają z gry Samira Nasriego i Mikaela Silvestre’a. Nieco dłużej od piłki odpoczną Abou Diaby, Tomas Rosicky i Eduardo. Będą za to gotowi do gry Gael Clichy i Emmanuel Eboue.
Prawdopodobny skład:
Almunia, Sagna, Toure, Gallas, Clichy, Eboue, Denilson, Fabregas, Walcott, Adebayor Van Persie.
Typ Goal.com: 0:1
Typ Kanonierzy.com: 0:2
Ranga: Champions League, 1 kolejka, grupa G
Data: 17 września 2008
Start: 20.45
Stadion:Lobanovsky Dynamo Stadium, Kijów, Ukraina
Uefa.com, Goal.com, własne
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Baldini: Roma pokona Arsenal w Lidze MistrzówGoal.com / 04.01.2009; 13:59
Totti ma szansę wrócić na mecz z Arsenalemchannel4.com / 03.01.2009; 14:49
"Ta drużyna zasługuje na szacunek pod każdym względem"Romanews.eu / 23.12.2008; 10:57
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (164):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4904 newsów: 8
18.09.2008; 10:43
Widocznie, tak miało, być , że przegraliśmy, od dwóch lat dostawaliśmy baty na ich stadionie, co prawda mecz odbył się na jakimś innym bo standardowy remontują...
madjer; użytkownik
komentarzy: 1199 newsów: 0
18.09.2008; 06:15
kiepski mecz ,ale bedzie lepiej . wszyscy pewnie wiedza ze trudno sie gra na takich terenach jak kijow
SaKu10; użytkownik
komentarzy: 146 newsów: 0
17.09.2008; 23:51
jakby nie było zagraliśmy "kijowo"... mam nadzieje że następne mecze będą lepsze bo jak nie to czarno widze w tym sezonie LM...
szymon7697; użytkownik
komentarzy: 98 newsów: 0
17.09.2008; 23:22
Niewykorzystane sytuacje się mszczą:( zabrakło skuteczności i dobrego wykończenia a szkoda bo powinniśmy wywieżć 3 punkty:(
Zephi; użytkownik
komentarzy: 181 newsów: 0
17.09.2008; 23:16
Moze powiecie, ze slaby ze mnie kibic, skoro nie wierze we wlasny klub, ale z takim atakiem niestety bedzie ciezko w kolejnych meczach. Sadzilem, ze z tym skladem wygramy gladko conajmniej 2:0, niestety przeliczylem sie. Brakuje nam skutecznosci przy koncu akcji, tego ostatniego podania i strzalu.
AntonioThe; użytkownik
komentarzy: 956 newsów: 0
17.09.2008; 23:15
Christian--->Nie masz racji to był tylko wypadek przy pracy ten dzisiejszy mecz. Z Porto bedzie już lepiej i wygramy bo gramy u siebie.
Christian; użytkownik
komentarzy: 1857 newsów: 0
17.09.2008; 23:11
Nasza gra wyglądała dobrze ten mecz pokazał ile warci są napastnicy nasi tyle okazji i większość strzałów nawet nie padała w światło bramki...
;/
Porto nas rozwali grają szybką finezyjną piłkę a my
szkoda gadać zresztą zobaczycie 30 września
;/
Porto nas rozwali grają szybką finezyjną piłkę a my
szkoda gadać zresztą zobaczycie 30 września
PvL; użytkownik
komentarzy: 438 newsów: 0
17.09.2008; 23:09
Gallas jak na kapitana przystało zapewnił nam 1pkt.
ARS_Andre; użytkownik
komentarzy: 99 newsów: 0
17.09.2008; 22:47
to 30.09 gramy z Porto u siebie.. Mamy szanse wygrac i licze na to. Przed tym jeszcze mamy mecz z Boltonem
AntonioThe; użytkownik
komentarzy: 956 newsów: 0
17.09.2008; 22:44
Nasza gra wyglądała bardzo dobrze dopuki nie straciliśmy gola, potem już były błędy w obronie i niecelne podania. Dobrze że mamy ten remis bo niewiele zabrakło a była by porażka na otwarcie LM. Mam nadzieje że nastepne mecze Arsenalu bedą całkiem inne niż ten w Kijowie.










































