homemailmap
kanonierzy

Wenger o kontuzji Wilshere'a

20.04.2017; 16:52 / Patryk Bielski

-Jack Wilshere w weekendowym meczu Bournemouth przeciwko Tottenhamowi doznał złamania nogi. Oznacza to koniec sezonu dla Anglika. Arsene Wenger odniósł się do całej sytuacji na przedmeczowej konferencji prasowej.

O tym, czy rozmawiał już z Wilsherem...
W ostatnim czasie nie. Dokładnie śledziłem sytuację, ponieważ czeka go wizyta u specjalisty. Sądzimy, że mamy do czynienia ze zwykłym złamaniem, które nie będzie wymagało operacji. Miejmy nadzieję, że wróci do treningów w lipcu.

O sile mentalnej Jacka, która pomogła mu już wcześniej...
To bardzo proste złamanie kości. Musimy być cierpliwi. Miejmy nadzieje, że wszystko pójdzie dobrze.

O tym, gdzie Wilshere przejdzie leczenie...
Do końca sezonu Jack jest piłkarzem Bournemouth, ale kontaktujemy się z ich personelem medycznym. Wczoraj rozmawiałem z naszym sztabem o tym, co możemy zrobić w tej sytuacji i czy zajdzie potrzeba, by sprowadzić go z powrotem do nas. Sprawa tyczy się złamania, dlatego niewiele możemy zrobić. Wszystko zależy od tego, kiedy znów będzie mógł się ruszać. Rehabilitacja z pewnością będzie miała miejsce u nas, ponieważ sezon niedługo dobiegnie końca. Umowa dotycząca wypożyczenia również ma się ku końcowi, dlatego w przerwie między sezonami Jack wróci do nas.

O tym, czy ma wątpliwości, że Jack jest w stanie osiągnąć pełnię swojego potencjału...
Nie. Tak jak mówiłem, wątpliwości dotyczą tego, czy jest w stanie wyjść na murawę i nie martwić się o kolejny uraz. W sumie wierzę, że za nim udany sezon, a ta sytuacja to zwyczajny przypadek. Myślę, że to mogło przydarzyć się każdemu.

O tym, co czuł Wenger, gdy usłyszał o kontuzji...
Smutek, ponieważ Jack jest świetnym piłkarzem z wielką inteligencją boiskową. Jego kariera zatrzymała się przez wiele urazów. Dzisiaj kiedy myślisz o najwyższym poziomie, wymagana jest systematyczność. Kiedy piłkarz wypada z gry, zawsze minie trochę czasu, kiedy odzyska pełną sprawność. Dzisiaj piłka nożna jest bardzo intensywna. Wielkie kariery wyznacza konsekwencja. Kiedy spojrzymy na najlepszych jak Cristiano Ronaldo - gra po 50, 60 spotkań rocznie. Ma szczęście, że nie stopują go kontuzje. Zawsze czujesz smutek, kiedy widzisz, że ktoś nie może grać ze względu na urazy.

Czy Wilshere spełnił zadania dane mu w Bournemouth...
Tak. Ponieważ w tym sezonie dysponowaliśmy sporą ilością pomocników, a on potrzebował trzydziestu spotkań. Dostał to w Bournemouth, co było dla niego pozytywnym doświadczeniem.
Arsenal.com

Pamiątki kibica Arsenalu


zobacz aktualności na temat:

-Zobacz także:
-"To pierwszy medal, który zachowam"
arsenal.com / 28.05.2017; 20:34
-Pomeczowa wypowiedź Wengera
Arsenal.com / 28.05.2017; 01:36
-Wenger o krytyce jego osoby
BBC / 27.05.2017; 14:31
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (3):
-
fabregas1987; zawieszony komentarzy: 18454 newsów: 0
20.04.2017; 22:38
Pęknięcie czy złamanie, to nieważne. Będzie pauzował przynajmniej 2 miesiące, później kolejne 2 rehabilitacji. Wróci raczej na początku nowego sezonu, a nie podczas okresu przygotowawczego.
-
Archiwald; użytkownik komentarzy: 148 newsów: 0
20.04.2017; 20:00
No i dupa według transfery.info to pęknięcie a nie złamanie... :/
-
Tevez; użytkownik komentarzy: 570 newsów: 0
20.04.2017; 17:19
Z Wilshera chyba już nic nie będzie. Szkoda bo liczyłem że razem z Ramseyem stworzą duet jak kiedyś Xavi z Iniestą.



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt|polityka plików cookies
Copyright © 2006-2017 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved