homemailmap
kanonierzy

Wenger: Fabregas nigdzie się nie wybiera

01.08.2010; 00:06 / Michał Kowalczyk

-W trakcie pierwszego dnia tegorocznej edycji Emirates Cup kibice zgromadzeni na stadionie Arsenalu mieli okazję oglądać dwa fascynujące spotkania. W pierwszym meczu Celtic Glasgow zremisował 2-2 z Olympikiem Lyon.

O 17.20 przyszedł czas na pojedynek Kanonierów i to nie z byle kim – rywalem gospodarzy był włoski Milan. Swoją bramkę w debiucie na domowym obiekcie zdobył marokański napastnik – Marouane Chamakh, a gola dla gości na wagę remisu strzelił Alexandre Pato.

Podczas pomeczowej konferencji prasowej Arsene Wenger został zasypany pytaniami przez dziennikarzy. Co ciekawe, wiele z nich dotyczyła niegrającego dziś pierwszego kapitana The Gunners. Zapraszamy do lektury.

Czy Boss jest zadowolony z dzisiejszego pojedynku?
Naturalnie, to był dla nas dobry test. Dopiero co powróciliśmy z bardzo wyczerpującego obozu treningowego i widać było, że nie wszyscy jeszcze w pełni wypoczęli. Niemniej, to spotkanie było dobrym testem zarówno dla nowych piłkarzy w klubie, młodych, jak i dla całej drużyny. W ostatnich 20 minutach mieliśmy kilka problemów związanych z mocno zmienionym składem, ale przez pierwsze 70 minut byliśmy groźni w ataku i stabilni w defensywie.

O debiucie Marouane’a Chamakha na Emirates Stadium …
Zagrał naprawdę dobrze. Pokazał się z dobrej strony i grał inteligentnie. On i Koscielny wypadli pozytywnie.

Czy ci nowi zawodnicy pasują do Arsenalu?
Chcieliśmy pozyskać napastnika, który umie grać zespołowo, ciężko pracuje i jest w stanie grać w różnych kombinacjach. Szukaliśmy także wzmocnienia w obronie – kogoś, kto jest opanowany, umie rozegrać piłkę do przodu i kto dobrze czyta grę. Oczywiście to dopiero jedno spotkanie, ale ich (Chamakha i Koscielnego – przyp. red.) nastawienie na treningach jest rewelacyjne i wierzę, że ta dwójka się jeszcze poprawi.

O sytuacji bramkarskiej…
Jutro w bramce zagra Almunia. Fabiański zagrał dziś dobrze, nie można go winić za utratę gola. Wszystko było w porządku może za wyjątkiem jednej rzeczy. Przy rzucie wolnym (po którym padł gol) zabrakło jasnych komend. Z zewnątrz wyglądało to, jakby nikt nie wziął na siebie organizacji przy tym stałym fragmencie gry. A to zazwyczaj należy do bramkarza. Poza tym, Łukasz zagrał poprawnie.

Wygląda na to, że cała piątka z tyłu nie jest jeszcze ze sobą zgrana…
Jest to pewien problem, ponieważ chcemy być stabilni w obronie. Cała szóstka, która dziś zagrała, wyglądała solidnie. Nie brakowało im niczego poza komunikacją przy tym rzucie wolnym.

Co w końcu z transferem Marka Schwarzera?
Jest kilka rzeczy w których się nie specjalizuje i jedną z nich są plotki.

O występie Emmanuela Frimponga i Jacka Wilshere'a...
To dobry znak, kiedy dwóch 18-letnich piłkarzy Arsenalu dobrze radzi sobie w pojedynkach z bardziej doświadczonymi rywalami. Czasami widać było po nich brak ogrania, ale obaj posiadają indywidualne umiejętności i są typami walczaków. Nie bali się nikogo, ostro angażowali się w każdą walkę o piłkę i nigdy nie odstawiali nogi – to dobrze.

Czy w związku z tym Wilshere spędzi kolejny sezon na wypożyczeniu?
Myślę, że go zatrzymam. Ostatnio grał w Boltonie, który wyraził ponowne zainteresowanie Jackiem. Jestem pewien, że jeśli będę chciał, to znajdę odpowiedni klub dla niego. Ciężko mi jednoznacznie powiedzieć, ile spotkać zagra, bo to zależy w dużej mierzy od kontuzji w zespole, a tych przewidzieć nie sposób. Dlatego nie wyznaczyłem mu żadnego celu na ten sezon. Wilshere potrafi grać na flance, w środku, za napastnikiem, a jeśli trzeba to i głębiej. To interesujące, powinien otrzymać kilka szans na występ.

Jaka będzie wyjściowa jedenastka na Celtic?
Nie spodziewam się, że przeciwnicy wystawią nasilniejszy skład, ponieważ w przyszłym tygodniu czeka na nich bardzo ważny mecz w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Będzie im trudno, ale muszą próbować. To jednak nie wpłynie na wybór składu przeze mnie. Skonsultuję się jutro ze sztabem medycznym i zobaczę, kogo będę musiał oszczędzić. Niemniej, zagramy najsilniejszym składem.

O rehabilitacji Aarona Ramsey’a...
W zeszłym tygodniu zaczął przebieżki, jak na razie bez piłki. Na tę chwilę nie będę mógł skorzystać z jego usług, ale z pewnością nastąpi to jeszcze w tym sezonie. Powiedzmy za trzy miesiące, jak zagra w listopadzie to będzie dobrze.

Czy Boss spotkał się ostatnio z Ceskiem Fabregasem?
Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Przez ostatnie półrocze ta sprawa mocno dała nam się we znaki. Najważniejsze teraz jest, by Cesc pojawił się po powrocie i przemówił. Nie mam nic do dodania. Moje rozmowy z piłkarzami mają charakter prywatny, dlatego nie zamierzam ich komentować.

Czy inni piłkarze w zespole mają dość tego zamieszania wokół kapitana Arsenalu?
Większość plotek pochodzi z Hiszpanii i jest tu tłumaczonych. Sądzę, że w interesie Premier League leży to, by wielkie kluby zatrzymały w kraju najlepszych piłkarzy. Wtedy reputacja tej ligi nadal pozostanie bardzo wysoka.

Czy Barcelona musi odpowiedzieć na zarzuty dot. próby przechwycenia Fabregasa?
Z pewnością Barcelona musi to zrobić, jednak zawsze jest to samo – nic nie da się udowodnić.

O ostatnich wypowiedziach Carlesa Puyola…
Puyol jest odpowiedzialny za swoje opinie i - tak jak powiedziałem – tylko Cesc po powrocie z wakacji może rozwiać wszelkie spekulacje. Puyol niech lepiej zajmie się swoimi sprawami i zostawi resztę Fabregasowi.

Czy Boss planuje jakiś show z udziałem Fabregasa?
Cesc wraca do nas 5 sierpnia. Nie będzie żadnego show. Jest tylko piłka nożna, a show polega na dobrej grze. Cesc dobrze wywiązuje się tego, podobnie jak inni. Cóż więcej mogę dodać? Nie mam wpływu na to, co wypisują gazety. Mam za to wpływ na własne decyzje i Cesc ma jeszcze 5 lat ważnego kontraktu. Koniec kropka.

Czemu w związku z tym Fabregas powinien oficjalnie przemówić i rozwiać wątpliwości kibiców?
Ponieważ spekulacjom nie ma końca. Kto może to zmienić? Chyba jedynie Cesc, a może nawet i on nie da rady. Uważam, że tak być powinno. Nie możemy wejść w sezon otoczeni przez te doniesienia prasowe. Patrzcie, dziś Fabregas nie grał a siedzę tu i odpowiadam na pytania z nim związane.

Podobno Barcelona nie odpuści sobie Fabregasa dopóki okienko transferowe będzie czynne…
Barcelona już się poddała. Kim jest Barca? Mówicie, że Barcelona nie odpuści sobie, co to oznacza? Kto dokładnie sobie nie odpuści, która osoba? Gazety? Prasa nie podejmuje tutaj decyzji. Powiedziałem wam wczoraj jak będzie – Fabregas zostaje.

Czy na plany Bossa mają wpływ nowe przepisy?
Wystawiam piłkarzy, którzy mają wiele piłkarskiej jakości. Mamy wielu Anglików w zespole. Jednak nie dzięki przypadkowi, tylko dzięki ciężkiej pracy. Dziś nie zagrał Jay Emmanuel-Thomas, który jest bardzo wartościowym piłkarzem. Gram nimi ze względu na to, że są dobrzy, a nie dlatego, że do tego namawiają przepisy. W zeszłym sezonie Wilshere był na wypożyczeniu w Boltonie, a Frimpong zagrał bardzo dobrze w ostatnich sparingach. Ich występy nie mają nic wspólnego z tymi zasadami. Poza tym, na przykład Fabregas też jest wychowankiem klubu.

Czy Emmanuel Frimpong pójdzie na wypożyczenie?
Nie. Chcę go zatrzymać.

Reprezentacja Francji do lat 19 zdobyła Mistrzostwo Europy. Czy zatrze to zły image, który pozostawiła po sobie Francja na mundialu?

Gratuluję drużynie U-19. Wątpię by miało to coś wspólnego z występem Francuzów na Mistrzostwach Świata. Trochę więcej czasu zajmie nam odbudowanie naszej reputacji.

Zródło: Arsenal.com




zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!

-Zobacz także:
-Vermaelen: Cesc chciał odejść do Barcelony
Sport.co.uk / 07.09.2010; 14:24
-Miyaichi: Wenger przekonał mnie do przeprowadzki
GiveMeFootball.com / 06.09.2010; 23:21
-Shawcross w ostrych słowach krytykuje Wengera
Sky Sports / 06.09.2010; 16:53
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (98):
-
luq007; użytkownik komentarzy: 1336 newsów: 0
01.08.2010; 19:28
@ pawlo930

Musze Cie zasmucic.
Cesc zostaje z nami i nigdzie sie nie wybiera tak jak powiedzial Arsene.
-
pawlo930; użytkownik komentarzy: 13 newsów: 0
01.08.2010; 19:14
Aby sie fabregas wypowiedział ze chce odejsc, ciekawe czy go siła zatrzyma węgier
-
luq007; użytkownik komentarzy: 1336 newsów: 0
01.08.2010; 18:54
No i super jeszcze brakuje oficjalnej odpowiedzi Cesca ,ze zostaje. Brawo nie ugielismy sie pod presja barcelony mimo zalosnych prob ze strony ich gazet dzialaczy i zawodnikow.
-
martinho1234; użytkownik komentarzy: 28 newsów: 0
01.08.2010; 17:24
@stop
"W satysfkacje kibicow tez nie wierze.Szczegolnie ujawnia sie ona gdy Arsenal traci szanse na tytuły."
Miałem na myśli kibiców, którzy kibicują trochę dłużej niż rok, dwa czy nawet pięć. Można to było wyczytać z kontekstu.
"czy jak gdzoies napisałem coś zlego na temat Arsenalu,polityki klubu?nie.Wspominiałem tylko iż ta polityka klubu powoduje iż pilakrze czesto mysla o odejsciu."
Piłkarze zmieniają kluby z wielu powodów. Polityka Arsenalu może nie gwarantuje pozyskiwania zawodników za zapierające dech pieniądze, ale za to pozwala na znakomite wyniki finansowe (jak na klub piłkarski) i na rywalizację o najważniejsze cele.
-
kasiacesc; użytkownik komentarzy: 1631 newsów: 0
01.08.2010; 17:04
Bardzo sie cieszę, że Boss i ogólnie cały Arsenal nie ugiął się podpresją prasy i zawodników 'więcej niż klubu' w sprawie Cesca. To nasz zawodnik i oni nie mają nic do gadania tak szczerze powiedziwaszy. Gadać sobie mogą, ale oprócz tgeo, że napsują nam trochę krwi tylko sie przez to oddalają od pozyskania Fabregasa. Gdyby trzymali pyski cicho to napewnoi Wenger byłby lepiej na naich nastawiony a tak widać u niego niechęć do tego klubu. Nie mówiąc już o tym, że przecież Boss kibicuje Realowi ;)

Ja bym puściła Frimponga na wypożyczeie bo widać u niego, że ma jeszcze pewne braki. Z Wilsherem dobrze Arsene powiedział...lepiej go zostawić bo z kontuzjami u Nas nigdy nic nie wiadomo a przecież w PL juz kilka ładnych meczów rozegrał rywalizując z klubami PL ;)
-
stop; zawieszony komentarzy: 25 newsów: 0
01.08.2010; 16:57
martinho

czy jak gdzoies napisałem coś zlego na temat Arsenalu,polityki klubu?nie.Wspominiałem tylko iż ta polityka klubu powoduje iż pilakrze czesto mysla o odejsciu. Jestem symaptykiem stylu gry Arsenalu i lubie ogladac Arsenal.Tej nienawisci ktora tutaj sie przelwa nie rozumie.W satysfkacje kibicow tez nie wierze.Szczegolnie ujawnia sie ona gdy Arsenal traci szanse na tytuły.Ja nie mam watpliwosci co do wielkosci tego klubu co nie koliduje z opinia iz aktualnie na sukcesy Arsenal nie ma wiekszych szans a tacy pilkarze jak Cesc mogą chciec odejsc mysląc podobnie.

Szanuje Arsenal i zycze wszystkiego dobrego. Jezeli ta polityka przyniesie sukces, Cesc zostanie i podniesie puchar bede sie cieszyl razem z nim.Z mojego punktu widzenia jest niemozliwe.I nie ma to nic wspolnego z niechecia do Kanionierów cz tez wielkim pragnienim by cesc wrocił do Barcelony. na ta chwile nie jest tam potrzebny i jest kim grac w sodku pola. Mysle ze nie jedna druzyna chciałaby miec taki srodek pola jak ma obecnie Barcelona bez Cesca.

pozdrawiam narazie
-
laskowski19051995; użytkownik komentarzy: 2856 newsów: 0
01.08.2010; 16:54
Coraz bardziej jestem pewny że Cesc Fabregas zostanie ale wiem że Barcelona będzie walczyła o niego do końca, wierzę że Wengerowi uda się go zatrzymać :)
-
stop; zawieszony komentarzy: 25 newsów: 0
01.08.2010; 16:51
Dobra znikam bo widze tutaj spore uczulenie w stosunku do tych nie najlepszych na swiecie pilakrzy barcelony i nie widzacych swiata poza barceloną sympatyków tego szatańskiego klubu.
Jak Cesc zostanie będzie co świetować.

pozdrawiam i czekamy na sukcesy Arsenalu.No i gratuluje cierpliwosci ktorą nasila sie chyba tylko wtedy gdy dyskusje sa prowadzone z sympatykami innych klubów.
-
martinho1234; użytkownik komentarzy: 28 newsów: 0
01.08.2010; 16:49
@stop
"Jak narazie w pofinale tych rozgrywek grali 3 raz z rzedu."
Za to Arsenal gra w LM nieprzerwanie od 10 lat? no i co z tego wynika? Kompletnie nic. Nikt Ci nie zaprzeczy, że FC Barcelona to świetny klub ze świetną historią, ale ważne jest także zachowanie odrobiny respektu dla drużyn mniej utytułowanych. Arsenal po latach bycia średniakiem dzięki postawie najpierw Georga Grahama a później Wengera zaistniała w Europie i może pochwalić się osiągnięciami, może nie tak wielkimi jak Barca ale jednak. Jeśli rozpatrujesz postawę Arsenalu tylko przez pryzmat ostatnich latach w EPL i Europejskich Pucharach, spójrz proszę trochę wstecz i zobaczysz, że obecne osiągnięcia satysfakcjonują kibiców Arsenalu, który może nie jest gigantem, ale można go porównać do Arsenalu z lat 30 XX wieku.
-
stop; zawieszony komentarzy: 25 newsów: 0
01.08.2010; 16:43
najlepiej teraz przenieśc wszystko na moja strone.Nie ja pierwszy pisałem o tym co by było gdyby.Futbol i owszem jest nieprzewidywalny ale i ma swoje racjonalne podstawy by okreslać czyjeś szanse.



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt|Typer|Wyniki na zywo
Copyright © 2006-2010 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved