Wenger rozważny w kwestii transferów
18.07.2008; 13:37 / Piotr Cieślak
Arsene Wenger twierdzi, że ma pieniądze na transfery, lecz musi uważnie oceniać ryzyko zmarnowania szans utalentowanych i młodych zawodników Arsenalu przez sprowadzanie wielkich nazwisk światowego futbolu do klubu. Doświadczony pomocnik Gilberto Silva w środę dołączył do greckiego Panathinaikosu, podobnie jak skrzydłowy Aleksander Hleb i waleczny Mathieu Flamini decydując się na opuszczenie Emirates Stadium.
Wobec tego Kanonierzy być może zwiększą swoje zainteresowanie graczem Aston Villi i reprezentantem Anglii. Gareth Barry jest wyceniany na osiemnaście milionów funtów i od dawna znajduje się również na celowniku Liverpoolu.
Mimo tego, Wenger podkreśla, iż nie jest to jedynie kwestia wyłożenia pieniędzy na stół i występują inne czynniki, które musi rozważyć, zamiast szukać szybkiego rozwiązania.
Francuz powiedział w wywiadzie dla Arsenal TV On-linie: "Oczywiście jestem w pozycji, w której mogę wydawać pieniądze"
"Ale tak często osiągaliśmy dobre rezultaty z młodymi piłkarzami, że zaczynasz się zastanawiać 'czy nie zrobimy krzywdy młodemu zawodnikowi sprowadzając kogoś innego?"
"To bardzo delikatny problem, który wcale nie łączy się w dużym stopniu z pieniędzmi"
Arsenal sprowadził już obiecującego walijskiego zawodnika, Aarona Ramseya z Cardiff za pięć milionów funtów oraz dwudziestojednoletniego ofensywnego pomocnika reprezentacji Francji, Samira Nasriego, za którego zapłacił dwanaście milionów - Wenger kolejny raz pokłada wiarę w młodzieży.
Mimo, iż część tych wydatków zwróciła się po sprzedaży Hleba i Gilberto, szef Kanonierów odrzucił krytykę polityki klubu, zabraniającej naruszania struktury płacowej jedynie w celu uszczęśliwienia niektórych piłkarzy.
Togijski napastnik Emmanuel Adebayor zasugerował, że mógłby zarabiać więcej gdzie indziej, co zaowocowało zainteresowaniem ze strony Barcelony i Milanu.
"Wiele się o tym mówi w mediach, ale w tym klubie zawsze dawaliśmy sobie radę równoważąc budżet," powiedział Wenger.
"Powinniśmy być za to szanowani, nie krytykowani."
Już jutro Arsenal gra swój pierwszy mecz przygotowawczy. Przeciwko Barnet Francuz wystawił skład zawierający wielu młodych zawodników, a swój pierwszy mecz prawdopodobnie zagra Ramsey.
Jednak gdy zaczną się mecze o stawkę, Arsenal będzie walczył z całych sił o pokonanie granicy, jaka w ostatnim sezonie dzieliła ich od Manchesteru United i Chelsea.
"Byliśmy bardzo blisko, w tym sezonie chcemy pokazać, że możemy wygrać," zapowiedział trener Kanonierów.
"Drużyna gra dobrze, lecz dla sportowca najwyższego poziomu celem zawsze jest poprawa; wiem że możemy być bardziej skuteczni, strzelać gole z większej ilości szans, które tworzymy."
Wenger, którego ostatnim trofeum był FA Cup w roku 2005 zadeklarował: "Ważna jest walka o mistrzostwo i wygranie go. Wszystkie inne trofea to raczej nagrody pocieszenia."
"Postaram się jak najlepiej rozwinąć piłkarzy, walczyć w każdym meczu. Jestem bardziej niż kiedykolwiek zmotywowany, by to osiągnąć."
"Co do innych spraw, trzeba zaakceptować, że dla niektórych to nie wystarczy. Są ludzie, którzy zawsze chcą więcej. To normalne."
Sportinglife.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Nasri i jego cele reprezentacyjne SkySports / 05.09.2008; 16:48
Flamini: Nie żałuję swojej decyzjiSkySports / 05.09.2008; 15:32
Arsene Wenger wierzy w zespół Fabio CapelloArsenal.com / 05.09.2008; 13:56
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (31):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4111 newsów: 8
22.07.2008; 18:39
Wenger ma rację, co z tego że kupimy np. 2 światowej klasy napastników skoro mamy doskonałego Walcotta oraz Vele, i co oni mieli by marnować swój talent na ławce?popieram Wengera
baska_17skc; użytkownik
komentarzy: 615 newsów: 0
20.07.2008; 13:45
Nie chce ściagać doświadczonych zawodników bo Arsenal ma zaciagnietą pożyczke na stadion i taki zawodnik dużo kosztuje. Woli kupować młode gwiazdeczki i je oszlifować.
domino; użytkownik
komentarzy: 1019 newsów: 0
20.07.2008; 12:57
gdyby sprowadzil jakiegos doswiadczonego to chociaz ten mlody by sie czegos nauczyl od niego
Absurd; użytkownik
komentarzy: 37 newsów: 0
19.07.2008; 02:09
Nic. Tylko jest najlepszą drużyną świata według rankingów. ;)
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1287 newsów: 0
19.07.2008; 00:49
No i ma racje, ja sięz tym zgadzam, ile Chelsea wpompowała w zespół i co ma z tego..?- nic..
Oldgunner3; użytkownik
komentarzy: 432 newsów: 0
18.07.2008; 22:16
To piękne wręcz romantyczne podejście boss`a do polityki transferowej niestety sukcesów w postaci mistrzostwa czy pucharu nam nie wróży.To co mówi i propaguje czyli częste dawanie szansy młodym nie do końca ukształtowanym piłkarzom jest z jednej strony chwalebne w wielu przypadkach przynosi oczekiwane efekty,ale często jest to trochę za mało żeby coś wygrać.Po za tym nawet gdy nasz młodzieniec po 2/3 sezonach osiągnie wysoki poziom,zgranie z zespołem;a jego wartość dla drużyny i klubu znacznie wzrośnie wtedy pojawiają sie ''sępy'' i starają się porwać naszego ''dorodnego pisklaka''.Tak czy owak pozostaja nam w koncu sami nieopierzeni gracze.Uważam,że klub to nie żłobek i najważniejsze jest jego dobro,a nie partykularne interesy jakichkolwiek graczy.To są zawodowcy zarabiający kupę kasy i wiedzą,że aby się rozwijać potrzebna jest rywalizacja.Mówienie,że zakup b.dobrego zawodnika zle wpłynie na młodego zdolnego jest co najmniej śmieszny.Piłkarze nie mogą się obrażać bo nie grają,to nie podwórko:''...koniec zabawy biorę zabawki i idę do domu...''Lepszy gra i wszystko;a żeby zdobywać trofea to przede wszystkim potrzebna jest SZEROKA i WYRÓWNANA ławka;szczególnie dla nas którzy posiadamy w składzie chronicznie kontuzjowanych RvP czy Rosicky`ego czyli absolutnych filarów naszej gry ofensywnej.Mimo wszystko liczę na jakiś spektakularny transfer.
Aaarsenal; użytkownik
komentarzy: 836 newsów: 0
18.07.2008; 18:45
" Jednak gdy zaczną się mecze o stawkę, Arsenal będzie walczył z całych sił o pokonanie granicy, jaka w ostatnim sezonie dzieliła ich od Manchesteru United i Chelsea. " - W TYM ROKU TO NIESTETY NIEMOżLIWE
StaryAFC; użytkownik
komentarzy: 211 newsów: 14
18.07.2008; 18:14
Musimy kupić jeszcze jak najwięcej zawodników na dobrym poziomie. Bo potem będą znowu kontuzje i kadra sie skurczy, więc pasuje być przygotowanym.





































