Hleb przewiduje trudny okres dla Kanonierów
24.07.2008; 11:49 / Patryk Bielski
Pomocnik Barcelony, Aleksander Hleb, podobnie jak niegdyś Patrick Vieira, gdy opuszczał północny Londyn, twierdzi, że dla Kanonierów może już niedługo nastać trudny okres. Białorusin uważa, że osoba Arsene'a Wengera jest kluczowa w polityce zespołu i jeśli Francuz opuści północny Londyn, wówczas The Gunners znajdą się w nieciekawej sytuacji.- Wenger jest wszystkim dla Arsenalu. Dopóki Wenger zostanie, Arsenal zawsze będzie plasował się na wysokich lokatach i jego przyszłość pozostanie niezachwiana - powiedział Białorusin dla Daily Telegraph.
- W Arsenalu istnieją pewne polityczne różnice. Kiedy Wenger odejdzie, myślę, że nastanie trudny czas dla Kanonierów.
Hleb wyznał także, że byłoby wspaniale, gdyby do Barcelony dołączyli jego dawni klubowi partnerzy - Cesc Fabregas i Emmanuel Adebayor.
- To fantastyczni piłkarze, Cesc i Adebayor. Każdy zespół chciałby mieć w swoich szeregach takich graczy. Dla mnie osobiście byłoby fantastycznie, gdyby dołączyli do Barcelony. Oni wnieśliby do zespołu sporo energii i napędzili ten klub. Dla Barcelony, a także dla mnie byłoby wspaniale, gdyby odeszli.
- Czasami myślę, że Arsenal nie chce zatrzymać zespołu razem, dać mu czegoś więcej.
Sky Sports
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Yaya Toure niepewny swojej przyszłościGoal.com / 10.10.2008; 14:11
Barcelona przyznaje: "Henry zawodzi"Sport.co.uk / 09.10.2008; 21:47
Fabregas za rok w Barcelonie?Sky Sports / 07.10.2008; 16:14
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (95):
ROBIN0102; użytkownik
komentarzy: 57 newsów: 0
29.07.2008; 13:15
WY wszyscy jesteście siebie warci nadajecie na Hleba że pisze takie bzdury nie rozegrając jeszcze ani jednego meczu w Barcelonie i wychwala ją w niebiosa. A jak jest z Nasrim ? Chwilę temu pojawiły się wypowiedzi Samira że Arsenal to w ogóle jest Boski i że najlepszy itp. Przypominam że Nasri nie rozegrał narazie ani jednego meczu z armatką na piersi, a te wypowiedzi ukazały się 1,2 dni po transferze. Więc starajcie się być obiektywni bo nie patrzycie na nas, tylko na wrogie wypowiedzi innych. Nie bronie tu Hleba bo jego postawa mnie rozczarowała, ani nie nadaje na Samira bo go bardzo lubię. Nie nadaję również na Arsenal bo to całe moje życie. Do was także nic nie mam ale starajcie się być obiektywni. I nie chcę wszczynać żadnych kłótni. Kulturka. Pozdro.
szymanus; użytkownik
komentarzy: 4 newsów: 0
29.07.2008; 13:13
Powoli twn chleb zaczyna mnie wkurzac. Niech se pilnuje swojej barcelony.
dennis; użytkownik
komentarzy: 286 newsów: 0
28.07.2008; 18:11
Aduke- a ja się z tobą nie zgadzam.Czy my na pierwszym miejscu nie stawiamy sukcesów i nie chcemy ich osiągać?.Chcemy, bardzo chcemy, a wyznacznikiem chęci zdobycia mistrzostwa i zwycięstw nie jest wydawanie pieniędzy na prawo i lewo tylko ciężka praca i zaangażowanie w grę.Co do Fabregasa:dom jest tam, gdzie chcesz być.Cesc się tam urodził, wychował, tam jest jego RODZINNY dom.Jednak później przyjechał do Anglii, zaczął odnosić sukcesy,w pełni realizuje swoje marzenia i czuje się tu szczęśliwy.Nie istotne jest to że jest Hiszpanem i mieszkał tam kiedyś.Jeżeli naprawdę kocha Arsenal, to zostanie i stworzy swój własny dom, tam gdzie jest szczęśliwy.AW odejdzie dopiero wtedy, kiedy poczuje że jego misja się skończyła i że czuje się całkowicie spełniony.Po za tym wydaje mi się że nasz trener jest typem człowieka, który lubi pokonywać przeszkody i uparcie dążyć do celu.
gaizka19; użytkownik
komentarzy: 190 newsów: 0
28.07.2008; 13:15
Alex ... , to że ci coś odbiło to już wszyscy widzimy , nie musisz tego co chwilę nam tego przypominać tekstami w stylu ,kogo byś chciał w Barcelonie....a swoją drogą to bardzo na twoją niekorzyść świadczą takie teksty ,bo mówią nam ,że nie masz żadnego szacunku do poprzedniego klubu i co by się z niego dało wyciągnąć tyle byś mu zabrał... okazujesz się po prostu kolejnym psuedogwiazdorem ,który traktuje jako swój klub tylko ten który mu aktualnie płaci ,a na poprzedni się wypina , bo go z nim już finansowo nic nie łączy ,taką postawą tylko odstraszasz od siebie kibiców kolejnych klubów i nigdy nie zasłużysz na powszechne uznanie , bo oprócz talentu toi charakter też by się przydał ....
Theo10; użytkownik
komentarzy: 185 newsów: 0
26.07.2008; 21:27
Frytek--->miales na mysli chyba Hleb-Flamini.Bo nie rozumiem czego mozna sie czepiac w odejsciu Gilberta...on odszedl do Aten bo chcial grac a nie w poszukiwaniu wiekszej kasy.Pozatym odszedl z klubu w dobrej atmosferze i moim zdaniem to 100% kanonier.Po 3 on juz swoje odsluzyl (6lat)i zdobyl juz trofea z Arsenalem.....zatem nie wiem co ty od niego chcesz??
Kanonier96; użytkownik
komentarzy: 247 newsów: 0
26.07.2008; 20:18
Qrde ten kolo mnie zaczyna drażnić! zoaczymy czy po sezonie w barcy bedzie tak kozaczył!
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4418 newsów: 8
26.07.2008; 19:16
A kto tu mówi, że Wenger odejdzie???Hleb mnie już denerwuje, pozostawił nas,ok,rozumiem,ale teraz cały czas wytyka Arsenalowi i w ogóle
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1289 newsów: 0
25.07.2008; 22:51
Jesteśmy w stanie wiele zdziałać, a co do dwójki Hleb - Gilberto to żal.. Odeszli o od razu.. Arsenal słaby, Arsenal słaby.. ;/ gdzie szacunek do klubu, który zrobił z nich gwiazdy..?
Syjon; zawieszony
komentarzy: 669 newsów: 0
25.07.2008; 19:25
Aduke masz 100%ą racje.. ;/
mamy co raz słabszy skład mam nadzieje że Wenger jeszcze go zdążyć dobrze wzmocnić..
mamy co raz słabszy skład mam nadzieje że Wenger jeszcze go zdążyć dobrze wzmocnić..
Aduke; użytkownik
komentarzy: 2 newsów: 0
25.07.2008; 14:14
Ja mu się nie dziwię, że odszedł do Barcy. Widząc, jak się osłabiamy oraz politykę AW, zdecydował się odejść do klubu który na pierwszym miejscu za cel stawia sukcesy. Młodzież oraz oszczędności, spłata stadionu go nie interesują. Cesc przejdzie do Barcy tylko za ile może za 2 może za 4 lata, ale wróci do swojego domu. AW też odejdzie, i widząc co się teraz dzieje z powodu z zbyt dużej liczny obcokrajowców w klubie, np szuka Wyspiarzy. Na miejsce Cesc to Ramsey trafi predzej czy póżniej i będzie bardziej oddany angielskiemu klubowi bo tu jest jego Dom.





































