Brown po sensacyjnym zwycięstwie nad Arsenalem
28.09.2008; 09:22 / Patryk Bielski
W wywiadzie pomeczowym trener beniaminka Hull City nie ukrywał wielkiej radości z pokonania na wyjeździe Arsenalu Londyn. Wypowiadając się dla Setanta Sports stwierdził, że wygraną jego zespół zawdzięcza trwaniu przy wcześniej zamierzonej taktyce.- Myślę, że wszyscy oczekiwali formacji 4-4-2, zdobyliśmy tak przecież 4 punkty w ostatnich dwóch meczach. Jednak my zdecydowaliśmy inaczej – postanowiliśmy, że Geovani zagra za napastnikami.
- Trzymaliśmy się tych założeń, myśleliśmy, że będziemy mieli szansę na akcję wzdłuż linii. Nie mieliśmy jej – w zamian strzał z dystansu.
- Takie bramki są zdobywane tylko w spotkaniach z najlepszymi, na takich stadionach jak Emirates. Na szczęście dla nas dziś był dzień na takiego gola.
- Arsenal jak dotąd stracił dwie bramki w ośmiu czy dziewięciu meczach, oba po stałych fragmentach. Na treningach ciągle ćwiczyliśmy rzuty rożne wiedząc, że mamy tu duże szanse. Wspaniale widać efekty naszej pracy.
Goal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
West Brom i Hull po SimpsonaSky Sports / 11.12.2008; 16:11
Vela będzie wypożyczony do Hull?Rivals.net / 17.11.2008; 17:59
Wenger: Hull w europejskich pucharach? Czemu nieArsenal.com / 29.10.2008; 16:36
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (12):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4904 newsów: 8
01.10.2008; 10:01
No dziwię się źe się cieszy wygrać z Arsenalem to z taką druźyna to po prostu święto a dla mnie wielkie rozczarowanie...
titi_henry; użytkownik
komentarzy: 885 newsów: 0
29.09.2008; 18:22
LardCarrington- przewyzszali pod kazdym wzgledem? to co to za skrot jest na tej stronie? bo ja widzialem, ze to my bylismy lepsi we wszystkim, procz w skutecznosci...
madjer; użytkownik
komentarzy: 1199 newsów: 0
28.09.2008; 19:23
Widać że Brown wykonał kawał dobrej roboty
kedziorxd; użytkownik
komentarzy: 731 newsów: 0
28.09.2008; 17:59
Hull zagrało dobry mecz w przeciwieństwie do nas. Ale jak się ma pecha to już tak jest.
EkEl; użytkownik
komentarzy: 1719 newsów: 0
28.09.2008; 16:02
To jest właśnie nasz pech. Gdybyśmy byli bardziej skuteczni albo więcej szczęścia to byśmy chociaż mieli remis. Gallas trafił w poprzeczkę a V. Persie obok bramki :(
LordCarrington; użytkownik
komentarzy: 1449 newsów: 0
28.09.2008; 14:00
Takie mecze zdarzają się raz na kilka lat. Brown jest świadom tego, co zdarzyło się we wczorajszym meczu. Myślę, że dla niego i dla Hull to poważne osiągnięcie, które zapadnie w pamięci na długie lata.
Trzeba przyznać, że należały im się trzy punkty. Przewyższali nas pod każdym możliwym względem, czego nie można było oglądać na co dzień.
Trzeba przyznać, że należały im się trzy punkty. Przewyższali nas pod każdym możliwym względem, czego nie można było oglądać na co dzień.
Mich4ll; redaktor
komentarzy: 470 newsów: 323
28.09.2008; 11:24
Zwycięstwo nad Arsenalem to dla Browna bardzo duży sukces i nie ma w tym nic dziwnego. Nie spodziewałem się tego, że Hull zagra przeciwko nam tak dobrze. Wierzę jednak, że Arsene Wenger wyciągnie odpowiednie wnioski po wczorajszym meczu i w najbliższych kilku spotkaniach nie damy się pokonać.
Christian; użytkownik
komentarzy: 1857 newsów: 0
28.09.2008; 11:04
FuzBal stare piłkarskie porzekadło lepsza drużyna to ta co strzeli więcej bramek..
Mogliśmy 100 strzałów oddać w światło bramki on 1 i oni wtedy są lepsi jeśli wygrają!!!
Mogliśmy 100 strzałów oddać w światło bramki on 1 i oni wtedy są lepsi jeśli wygrają!!!
FuzBal; użytkownik
komentarzy: 258 newsów: 5
28.09.2008; 10:59
hull wcale nie bylo lepsze bo to my ciagle staralismy sie cos ugrac ale oni mieli jednak lepsza skutecznosc w sumie mieli tylko te 2 konkretne akcje i obie wykozystali...
Arsenal1994; użytkownik
komentarzy: 546 newsów: 0
28.09.2008; 09:52
Pierwsza polowa slaba. Po tej bramce dla nas widac bylo ze kanonierzy juz chceli spokojnie kontrolować mecz ale nagle uderzyl Geovani w same okno bramki i gool i to nas troche poddenerwowało lecz przyszedl nasz mankament tracenie bramek po stalych fragmetach i 2-1 dla hull, niestety juz nic nie udalo sie zrobic poza tym strzalem gallasa w poprzeczke( juz widzialem pilke w bramce ) ale coz nie ma co sie zalamywać tracimy tylko 2 pkt do lidera i co z tego ze na poczatku mielismy najlatwieszy terminarz z wielkiej czworki jak jest jeszcze wiele kolejek i w tami etapie nie mozna mowic kto bedzie mistrzem :)










































