Reine-Adelaide: Myślałem, że śnię

Reine-Adelaide: Myślałem, że śnię 01.03.2017, 17:22, Patryk Bielski 2 komentarzy

Niewielu młodych piłkarzy ma szanse poznać swoich idoli z dzieciństwa. Jeff Reine-Adelaide jest jednym z nielicznych zawodników, którym było to dane.

Francuski pomocnik urodził się w 1998 roku, kiedy reprezentacja jego kraju zdobyła mistrzostwo świata w piłce nożnej. Dorastając, jego idolami byli Robert Pires i Thierry Henry. Tych samych piłkarzy było mu dane spotkać podczas pierwszych sesji treningowych w London Colney.

- Myślałem, że śnię. Po prostu nie mogłem w to uwierzyć. Kiedy zobaczyłem ich po raz pierwszy, wciąż zadawałem sobie pytania: czy to się naprawdę dzieje? Ciągle spoglądałem w ich stronę, by upewnić się, że to na pewno oni. Thierry Henry w ubiegłym roku był włączony w sztab szkoleniowy. Robert Pires pracuje z nami teraz. Uważnie ich słucham, ponieważ zawsze dają nam wiele przydatnych porad. Staram się zapamiętać możliwie najwięcej z ich rad, by później wykorzystać je na murawie.

Reine-Adelaide wspomniał również o Francisie Coquelinie, który pomógł mu w aklimatyzacji w północnym Londynie.

- Kiedy pierwszy raz przyjechałem do Londynu, było mi trudno ze względu na barierę językową. Kiedy nie mogłem zrozumieć instrukcji trenerów, prosiłem Francisa Coquelina, by przetłumaczył dla mnie zdanie na język francuski. Bardzo mi pomógł. Niezależnie od tego, czy wszystko przebiegało po mojej myśli czy nie, zawsze służył mi pomocą. Kiedy miałem słabszy dzień, był tam dla mnie. Kiedy zaliczyłem gorszą sesję treningową, wspierał mnie.

- Codziennie rozmawiał ze mną, pomagając mi ustalić listę celów. Wiele mu zawdzięczam. Kiedy grałem w moim pierwszym turnieju na The Emirates, mówił do mnie i sprawił, że czułem swobodę na boisku. Niesamowicie mi pomógł.

Francis CoquelinJeff Reine-Adelaide autor: Patryk Bielski źrodło: Arsenal.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
Adrian12543 komentarzy: 15983 newsów: 201.03.2017, 21:43

Reine-Adelaide jest bardzo utalentowany, ale pod względem fizycznym jest kompletnie nieprzygotowany do gry w dorosłej piłce. Jeśli chce w następnym sezonie dostać poważną szansę, to musi ostro popracować nad siłą i motoryką, a także przystosować się do tego, iż tempo gry jest 10x szybsze niż w juniorach.
Na pewno nie jest na tym etapie, na jakim był Iwobi rok temu o tej samej porze.

Wierzę w Jeffa, ale długa droga przed nim.

arsenallord komentarzy: 18966 newsów: 11701.03.2017, 21:15

Bierz się chłopie do roboty bo bardzo zawodzisz...

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
Fortuna
ZawodnikBramkiAsysty
Jamie Vardy194
Pierre-Emerick Aubameyang171
Mohamed Salah166
Sergio Agüero163
Danny Ings151
Sadio Mané147
Marcus Rashford144
Raúl Jiménez136
Tammy Abraham133
Dominic Calvert-Lewin131
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
6
Gracz lutego wybór redaktorów Shkodran Mustafi
Shkodran Mustafi
7.56
Gracz lutego wybór użytkowników Nicolas Pepe
Nicolas Pepe
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna
Części samochodowe Ucando.pl