Obszerny wywiad z Akpomem

Obszerny wywiad z Akpomem 30.04.2013, 16:45, Adam Cygański 13 komentarzy

Chuba Akpom miał w tym sezonie wiele powodów do radości. 17-letni Anglik jest najlepszym napastnikiem rezerw Arsenalu, wraz z kolegami z drużyny U-19 zajął 4. miejsce w NextGen Series, regularnie gra w reprezentacji Anglii U-19, w której w ostatnich czterech meczach strzelił pięć goli, a w grudniu zasiadł na ławce rezerwowych w spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Olympiakosowi w Pireusie.

Akpom trafił do Arsenalu w wieku sześciu lat, a w drużynie U-18 zaczął grać, gdy miał 15 lat. Jeśli nadal będzie kontynuował tak szybki progres, niebawem zobaczymy go w pierwszej drużynie.

„Kiedy miałem 13-14 lat trener Steve Leonard znacznie przyczynił się do wzrostu mojej pewności siebie. Dostrzegał on mój potencjał i wyznaczał etapy mojej kariery, mówiąc mi, że gdy będę miał 16 lat powinienem znajdować się na takim etapie, gdy będę miał 17 to na takim i wszystko to się sprawdziło! Powiedział mi, że gdy skończę 15 lat będę grał w kadrze Anglii, a gdy skończę 18, że będę członkiem pierwszej drużyny Arsenalu, więc miejmy nadzieję, że i tym razem się nie pomyli! 18. urodziny kończę w październiku, więc mam kilka miesięcy, aby awansować o szczebel wyżej!”

Brzmi nieźle! Ale przede wszystkim powiedz nam, jak rozpocząłeś swą przygodę z piłką?

Dorastałem w Canning Town we wschodnim Londynie, który nie jest znany z pięknych miejsc. Mieszkałem tam do 15-16 roku życia, skąd rok temu przeniosłem się do Bournemouth. Canning Town to trudne miejsce do życia, jest tam dużo grup przestępczych, jednak młodzi ludzie kochają futbol. Grałem w piłkę na ulicach, w parku, który był jedynie dwie minuty drogi od mojego domu, więc byłem tam codziennie. Odrobiłem lekcję i od razu szedłem grać w piłkę!

Trudno jest dorastać w takim otoczeniu?

Istnieją pokusy, jednak trzeba być skoncentrowanym na czymś innym. Wybrałem dobrych znajomych, którzy mnie motywowali. Wszyscy myśleliśmy o futbolu i to naprawdę mi pomogło. Zdaję sobie jednak sprawę, że moje życie mogło podążyć w złym kierunku. Gdy ludzie dostrzegają, że zaczynasz odnosić sukcesy, zaczynają ci zazdrościć i nie podoba im się to co robisz. Najlepiej pozostać skromnym człowiekiem i ciężko pracować. To wszystko co robię.

Image and video hosting by TinyPic

Musisz jednak czuć, że przed Tobą jeszcze długa droga…

Czuję, że bardzo długa! Czas bardzo szybko leci. Kiedy w wieku sześciu lat trafiłem do Arsenalu, nigdy nie pomyślałem, że dane mi będzie zasiąść na ławce rezerwowych pierwszej drużyny, jednak tak się stało, a to pokazuje, że wszystko jest możliwe.

Więc jak ostatecznie znalazłeś się w Arsenalu?

Grałem w klubie Rippleway FC z Newham, czyli blisko miejsca, w którym dorastałem. Byłem tam przez dwa sezony i strzeliłem mnóstwo goli, 100 albo coś blisko tego! Od zawsze grałem w ataku, a w tamtym klubie występowałem z Aleksem Iwobim, który również gra teraz w Arsenalu. Byłem obserwowany przez West Ham, w którym odbyłem nawet testy, jednak oni zbyt długo zwlekali z decyzją. Później trafiłem do Arsenalu.

Kto miał na Ciebie największy wpływ?

Moja rodzina, zwłaszcza tata, który zawsze był ze mną. Każdego dnia zabierał mnie do parku, gdzie trenowaliśmy, a latem zabierał mnie na turnieje. Mój tata, który jest Nigeryjczykiem, podobnie jak i mama, zawsze mnie wspierał.

Czy on również grał w piłkę?

Tak, zarówno mój tata jak i dziadek grali w Nigerii na przyzwoitym poziomie, a dziadek występował nawet w pierwszej lidze. Obaj byli napastnikami. Przypuszczam, że w mojej rodzinie to tradycja! Członkowie rodziny mojej mamy także grali w pierwszej lidze. Są oni bardzo zadowoleni, iż występuję w Arsenalu, niektórzy z nich śledzą mnie na Twitterze. Namawiają mnie, abym odwiedził Nigerię! Oni kochają Arsenal, jego historię i to jest wspaniałe. Arsenal jest jak rodzina i ludziom w Nigerii to się podoba.

W jakiej więc reprezentacji będziesz grał?

Wiele razy byłem już o to pytany, jednak to trudne. Obecnie gram w kadrze Anglii, w której występuję od 14-15 roku życia, jednak nigdy nie wiadomo co przyniesie nam przyszłość.

Wracając do Arsenalu, niemal zawsze grałeś w wyższej grupie wiekowej niż powinieneś. Jak do tego doszło?

Jeśli jesteś młodym zawodnikiem i grasz o jeden szczebel lub dwa wyżej, to oznacza, że ktoś ci ufa. To daje ci pragnienie udowodnienia, że to jest twoje miejsce i że oni mieli rację.

Image and video hosting by TinyPic

Kiedy nastąpił ten moment, gdy na dobre uwierzyłeś w swoje umiejętności?

Myślę, że w tym sezonie. Przypuszczałem, że będę regularnie grał w drużynie U-18 w tym roku i być może rozegram jeden lub dwa mecze w rezerwach, jednak ostatecznie wyszło zupełnie odwrotnie. To naprawdę dobre. W tym sezonie niejako „eksplodowałem” i pokazałem swój potencjał. Jestem pewny siebie, a trenerzy dają mi wiele wskazówek, jak mogę poprawić swoją grę. Mam nadzieję, że przyszły sezon będzie dla mnie wielki.

W tym sezonie otrzymałeś również szansę podróży do Pireusu wraz z pierwszą drużyną na mecz Ligi Mistrzów…

To było niesamowite, prawdopodobnie jeden z najważniejszych momentów w mojej dotychczasowej karierze. Wystarczyło, że byłem na ławce. Zgiełk na stadionie był niesamowity. Bycie częścią pierwszej drużyny sprawia, że jeszcze bardziej pragniesz na stałe do niej awansować. Obcowanie z piłkarzami pierwsze drużyny pomoże mi również w dalszej perspektywie, gdyż wiem czego mogę się spodziewać.

Jako że wszystko dzieje się tak szybko, trudno jest nadal twardo stąpać po ziemi?

Pozostanie skromnym nie jest trudne, gdyż to co najlepsze jeszcze przyjdzie. Trenerzy również o to dbają, aby zbytnio nie „odlecieć”. Zawsze powtarzają mi, że wszystko zależy od mojego nastawienia, gdyż jako nastolatek możesz prezentować się z bardzo dobrej strony, a potem zniknąć. Chcę być jak Jack Wilshere, który w moim wieku był dobry, a potem stawał się tylko lepszy. Pierwsza drużyna to kolejny krok po drużynie U-21 i zdaję sobie sprawę, że jest to duży krok, wiec muszę ciężko pracować.

Czy Jack jest inspiracją dla pozostałych młodych zawodników w klubie?

Tak, w 100%. Trafił do klubu jako mały chłopiec i krok po kroku rozwijał się bardzo dobrze. Teraz jest jednym z najważniejszych graczy w pierwszej drużynie. Jeśli jemu się udało, czemu i nie tobie? Jeśli wykazujesz jaki sam hart ducha i ciężko pracujesz, również możesz tego dokonać.

Więc jak rozwinie się Twoja kariera w ciągu najbliższych kilku lat?

Chciałbym na dobre zagościć w pierwszej drużynie Arsenalu i regularnie grać w reprezentacji, choć nadal nie wiem w której, czy w Anglii czy w Nigerii!

Chuba Akpom autor: Adam Cygański źrodło:
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
darek123 komentarzy: 4403.01.2014, 18:48

nasz przyszły napastnik ;)

Malyy komentarzy: 7907.05.2013, 01:25

wysoki się całkiem wydaje, wnioskuję po zdjęciu, coś koło 185, czy się myle?

DawidAFC (redaktor) komentarzy: 17294 newsów: 98601.05.2013, 15:44

Fajną historię ma :P. Mogą być z niego dobrzy ludzie, bo fajnie się wypowiada :)

Verminator97 komentarzy: 1483201.05.2013, 15:41

Wielki talent , nasz przyszły napastnik. Mam nadzieję , że będzie się rozwijał tak jak Jack i już niedługo będzie stanowił o sile pierwszej drużyny.

JanoAFC komentarzy: 24801.05.2013, 13:08

chetnie bym go ujrzal w przyszlym sezonie na lawce. moznaby go sprawdzic jako wchodzaceggo z lawki w mniej waznych meczach...

Demostenes komentarzy: 233930.04.2013, 20:22

Ma ktoś wiarygodne info ile on ma wzrostu?

dacR komentarzy: 136 newsów: 230.04.2013, 18:52

"Najlepiej pozostać skromnym człowiekiem i ciężko pracować" - rzadko mam w zwyczaju cytować jakieś słowa, ale akurat te, co nieco w oparciu o własne doświadczenia, są niczym odpowiedź na pytanie "jak żyć?" ; p

thegun komentarzy: 106330.04.2013, 18:33

będzie jeszcze ten chłopak ladował nam bramy

Yakub97 komentarzy: 574630.04.2013, 18:27

Ja juz w tym sezonie widzialbym go chociaz na lawce.
Szczegolnie teraz gdy Giroud zawieszonyto powinien trenowac on z pierwsza druzyna

Daniho komentarzy: 9765 newsów: 130.04.2013, 17:56

Ma talent. Mam nadzieje ze pogra sobie trochę z pierwsza drużyną ,a później kto wie może na stałe wygryzie wszystkich ze składu :P Ale chłopak ma czas jeszcze

koczan_4 komentarzy: 330130.04.2013, 17:30

Liczę na niego bardzo. Niech rozwija się jak Jack tylko bez kontuzji.

kaziu874 komentarzy: 535330.04.2013, 17:01

Wielki talent. Miejmy nadzieje ze sie nim nacieszymy, a nie ze odejdzie od nas bardzo szybko jak tylko sie wypromuje..

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
Mohamed Salah228
Pierre-Emerick Aubameyang225
Sadio Mané221
Sergio Agüero218
Jamie Vardy184
Raheem Sterling1710
Harry Kane174
Eden Hazard1615
Callum Wilson149
Paul Pogba139
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
0
Gracz czerwca wybór redaktorów
7.67
Gracz czerwca wybór użytkowników Eddie Nketiah
Eddie Nketiah
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna