Wenger po meczu z Watfordem

Wenger po meczu z Watfordem 12.03.2018, 00:44, Mateusz Szyller 20 komentarzy Arsene Wenger na pomeczowej konferencji prasowej wypowiedział się na temat wczorajszego spotkania z Watfordem.

O meczu...
Myślę, że mieliśmy naprawdę dobrą pierwszą połowę. Żałuję, że nie mogliśmy wykorzystać swoich wszystkich sytuacji. W drugiej odsłonie gry, Watford trochę nas przycisnął i nie byliśmy w stanie grać tak swobodnie, jak wcześniej. Poradziliśmy sobie jednak dobrze. Graliśmy zespołowo i mogliśmy wykorzystać ich błędy defensywne. Było to przekonujące zwycięstwo. Oczywiście, z podkreśleniem 200. meczu z czystym kontem w Premier League Petra Cecha. Jest to niezwykłe osiągnięcie. Co więcej, dopisał do dobrego występu obroniony rzut karny.

O tym, czy Arsenal grał dziś szybciej piłką niż w pozostałych meczach...
Myślę, że tak. To było otwarte spotkanie. Podczas meczu z Milanem bardzo sprawnie operowaliśmy futbolówką, a dziś ta sztuka udała nam się ponownie. W drugiej połowie opadliśmy nieco z sił, co było konsekwencją złych podań, ponieważ brakowało nam trochę świeżości.

O tym, że Arsenal wygrał spotkanie po kilku rotacjach w składzie...
Zrobiłem sześć zmian. Pragnąłem, by niektórzy gracze trochę odpoczęli - tak jak Koscielny, który miał mały problem z łydką. W przypadku Ramseya byłem ostrożniejszy. Wilshere dał z siebie wszystko w spotkaniu z Milanem. Tamten mecz wymagał od nas sporo sił. Chciałem jednak, abyśmy wygrali ten mecz i zestawienie składu było nieco trudne, ale ta wygrana powoduje, że część negatywnej energii odeszła w dal.

O tym, czy myśli, że Arsenal wraca do odpowiedniej do dyspozycji...
Tak. Potrzebujemy więcej spotkań. Tydzień temu zaprezentowaliśmy się koszmarnie, więc nadal musimy wykonać sporo pracy. Jesteśmy jednak na dobrej drodze.

O tym, czy podejście taktyczne do meczu z Milanem było najtrudniejszym w jego karierze trenerskiej...
Nie wiem. W tamtym spotkaniu było wiele negatywnej energii. Padało jak w Anglii. Skupiam się jednak na swojej pracy, którą wykonuję już od 22 lat i niejednokrotnie pokazałem, że szanuję opinię każdego i podchodzę do każdego aspektu z maksymalnym zaangażowaniem.

O tym, czy jest zmartwiony faktem, że fani są negatywnie nastawieni i nie przychodzą na mecze...
Tak, oczywiście. Chce, by nasi kibice zawsze byli z nami i pragnę, aby byli szczęśliwi. Jednak po tym, co wydarzyło się w ostatnim tygodniu, jestem w stanie zrozumieć decyzję o nie przychodzeniu na dzisiejsze spotkanie. Jesteśmy w pracy, gdzie musimy robić absolutnie wszystko, żeby nasi fani stali sercem za zespołem. Na tym się skupiamy i to pragniemy osiągnąć.

O Cechu, który musiał czekać przez dłuższy czas na swoje 200. czyste konto w Premier League...
Musiał trochę poczekać, żeby obronić rzut karny! Świetnie się złożyło, że nasz golkiper obronił strzał Deeneya. W dodatku zszedł z murawy bez straconego gola. Wierzę, że jego sytuacja pokazuje w jaki sposób wygląda piłka nożna w krótkim odstępie czasowym. W ciągu tygodnia przeszedł drogę z piekła do nieba. Takie jest życie. Lubię jednak, gdy sprawy się tak układają, ponieważ po pierwszym, nieudanym spotkaniu pokazał swoją pokorę i odpowiedzialność. Takie osiągnięcie pokazuje ogromną motywację i niezwykłą inteligencję danego gracza. Nie możesz pozostać w profesjonalnej piłce tak długo, jeśli nie wykazujesz się tak wielką inteligencją.

O tym, czy Cech to jeden z najlepszych bramkarzy w historii Premier League...
Zostawiam ten osąd tobie, ale osobiście uważam, że tak.

O Cechu, który z pewnością należy do najlepszych na swojej pozycji...
Oczywiście, że tak jest. Spójrz tylko na to, co osiągnął w swojej karierze. Regularność jest zawsze bardzo trudna w pracy, którą wykonujesz.

O Özilu, który osiągnął pułap 50. asyst w Premier League szybciej niż ktokolwiek inny...
Możliwe, że świat się zmienił, osobiście wierzę w to. Lubię Mesuta jako piłkarza. Kiedy masz do czynienia z dużą krytyką, musisz się z tym zmierzyć. Być może na tym polu gracze muszą być silniejsi w dzisiejszych czasach.

O tym, czy komentarze Deeneya zmotywowały dziś graczy Arsenalu...
Nie możesz być profesjonalnym piłkarzem lub innym sportowcem, jeśli nie masz swojej dumy. Takie komentarze zawsze się trochę do tego przyczyniają. W jakim stopniu? Nie wiem, ale oczywiście w jakiejś części z pewnością.

Arsene WengerSklep kibica Arsenalu autor: Mateusz Szyller źrodło: arsenal.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
dudekns komentarzy: 6044 15.03.2018, 09:51

Cech niestety był jednym z najlepszych bramkarzy...

zly_kanonier komentarzy: 3423 14.03.2018, 13:47

De Bruyne capnie Mesuta i się skończy rumakowanie

mitmichael komentarzy: 43576 13.03.2018, 15:00

To byl bardzo dobrze rozegrany mecz, oczywiscie bylo sporo mankamentow ale udalo sie go wygrac i uciszyc Deeneya, ktory pozwolil na to aby Petr Cech wybronil historycznego karnego w Arsenalu

piootrek2 komentarzy: 1014 13.03.2018, 09:43

@Elastico07: Nie, to się nazywa czytanie bez zrozumienia u większości kibiców i stwierdzono to u Was dawno temu :)

Elastico07 komentarzy: 3515 12.03.2018, 20:25

@wejsun: To sie nazywa hipokryzja,którą stwierdzono u Wengera juz dawno temu

Elastico07 komentarzy: 3515 12.03.2018, 20:24

@WindKai: Na jakiej podstawie jestes przekonany ze jak ich spotkamy w finale to wygramy ?

Elastico07 komentarzy: 3515 12.03.2018, 20:23

O Özilu, który osiągnął pułap 50. asyst w Premier League szybciej niż ktokolwiek inny...
Możliwe, że świat się zmienił, osobiście wierzę w to. Lubię Mesuta jako piłkarza. Kiedy masz do czynienia z dużą krytyką, musisz się z tym zmierzyć. Być może na tym polu gracze muszą być silniejsi w dzisiejszych czasach.

Bardzo dziwna i nie jasna wypowiedz,jakby wycięta z innej odpowiedzi na inny temat,cały Wenger,filozof.

Ech0z komentarzy: 481 12.03.2018, 14:34

Jak dla niego pierwsza połowa była bardzo dobra w wykonaniu to on jest naprawdę słabym trenerem. Co drugie podanie to strata-.- gra się nie kleila watford grał jak równy z równym, i my chcemy gdzieś zajść z Takim trenerem

Rowerinho komentarzy: 307 12.03.2018, 11:08

@wejsun: Czytanie ze zrozumieniem. Piłkarze mają grać, menadżer analizować. Piłkarze nie powinni słuchać pierd***nia, menadżerowie muszą brać pod uwagę każdą możliwość i opinię. To nie jest trudne do wychwycenia.

PIORUN85 (zawieszony) komentarzy: 91 12.03.2018, 10:24

oczywiście cieszy zwycięstwo ale styl gry i zaangażowania nadal pozostawia wiele do życzenia poza tym Watford zagrało bardzo słabo jak na ich możliwości

WindKai komentarzy: 93 12.03.2018, 10:00

Jeżeli trafimy na Athletico dopiero w finale,to jestem przekonany,że ich pokonamy.Gorzej jeśli przyjdzie nam grać z nimi dwumecz,wtedy prawdopodobnie okażemy się tym gorszym zespołem,niemniej jednak bardzo wierzę w zwycięstwo :)

Travez komentarzy: 186 12.03.2018, 09:39

Atletico jest dla nas nie do przejscia ogladam ich kazdy mecz i jezeli na nich trafimy to nas zniszcza taka smutna prawda:(

Armata500 (redaktor) komentarzy: 2726 newsów: 24 12.03.2018, 08:35

@prezes77:

A nas Oosterstunds pokonało u siebie czy inne FC Koln, Brighton itd. No i co, no i nic. Owszem, Atletico jest do ogrania, nie napisałem, że nie.
Po prostu jak w kimś mam widzieć największe zagrożenie dla nas, to jest to Atletico na ten moment.
Groźny może być też Lyon.

Ale oczywiście wierzę, że damy radę.

Pukawka komentarzy: 509 12.03.2018, 08:34

Nadrobilem zaległości obejrzałem mecz. Wyglądało to lepiej niż ostatnio ale bez przesady. To raptem dwa mecze z rywalami którzy nie postawili wysoko poprzeczki. Wynik cieszy. Czołgista w końcu wybronił karnego. Ale takie zachwyty papcia że 200 czystych kont? Ani on u nas tego wyniku nie zrobił, poza tym ile czekał na mecz z 0 z tyłu. 11 spotkań ? I przy kilku bramkach można wina obraczyć właśnie Czecha. Zgadzam się z armatą. Takie przebłyski już w tym sezonie były. Cp czy everton a potem kiepskie występy. Oby to był początek dobrej serii ukoronowany zwycięstwem w le i pogrążeniem manU u nich. I Wtedy papcio może powiedzieć: dziękuję zrobiłem co do mnie należało zostawiam drużynę w dobrej formie a nie tonący okręt

prezes77 komentarzy: 417 12.03.2018, 08:30

@Armata500:
Owszem Atletico jest dobre ale jak widacty sa do ogrania nawet taki Karabach Agdam czy jak im tam, tez im sie postawil.

Armata500 (redaktor) komentarzy: 2726 newsów: 24 12.03.2018, 08:10

No ok, 2 dobre mecze z rzędu zagraliśmy. Ale jak zwykle wydaje się, że to tylko przebłyski w szarym jak prl-owska srajtaśma sezonie.
W lidze jesteśmy w pupie, jedynie ta LE to jakaś nadzieja.
Ale obawiam się, że Atletico może nam przeszkodzić w wygraniu tego trofeum i awansu do LM. Innych zespołów tak się nie boję, ale Atletico to klasa światowa mimo wszystko.

wejsun komentarzy: 541 12.03.2018, 07:50

"niejednokrotnie pokazałem, że szanuję opinię każdego i podchodzę do każdego aspektu z maksymalnym zaangażowaniem."

A podobno uważał że nie mogą zwracać uwagi na to co mówią inni tylko skupić się na swojej robocie

Furgunn komentarzy: 361 12.03.2018, 07:21

Oby nie poczuli się zbyt pewnie przed meczem z milanem, przy takiej grze w obronie może nas to zgubić.

gunners007 komentarzy: 7489 12.03.2018, 05:26

@luis008:
Tak było jest i będzie za Wengera.

luis008 komentarzy: 128 12.03.2018, 02:18

Fajnie, tylko dlaczego przez cały sezon nie możecie dobrze grać

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Huddersfield Town - Arsenal 13.05.2018 - godzina 16:00
0 : 1
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
DrużynaMWRPPkt
1. Manchester City383242100
2. Manchester United38256781
3. Tottenham Hotspur38238777
4. Liverpool382112575
5. Chelsea382171070
6. Arsenal381961363
7. Burnley3814121254
8. Everton3813101549
9. Leicester City3812111547
10. Newcastle United381281844
11. Crystal Palace3811111644
12. AFC Bournemouth3811111644
13. West Ham United3810121642
14. Watford381181941
15. Brighton & Hove Albion389131640
16. Huddersfield Town389101937
17. Southampton387151636
18. Swansea City38892133
19. Stoke City387121933
20. West Bromwich Albion386131931
ZawodnikBramkiAsysty
Mohamed Salah3210
Harry Kane302
Sergio Agüero216
Jamie Vardy201
Raheem Sterling1811
Romelu Lukaku167
Roberto Firmino157
Alexandre Lacazette144
Gabriel Jesus133
Riyad Mahrez1210
Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna