Wilshere o powodach odejścia z Arsenalu

Wilshere o powodach odejścia z Arsenalu 14.05.2020, 13:08, Patryk Bielski 17 komentarzy

Jack Wilshere był kolejnym gościem podcastu z serii In lockdown publikowanego na łamach oficjalnej strony klubowej. Oto, co miał powiedzenia były piłkarz Arsenalu:

O golu zdobytym po pięknej kombinacyjnej akcji z Giroudem i Cazorlą w meczu z Norwich w 2013 roku:
Co drugi dzień ktoś oznacza mnie przy tej bramce na Twitterze. Wiedziałem, że nie byłem na spalonym. Zabrzmię jak szaleniec, ale takie akcje na okrągło zdarzały się nam na treningach. Niezależnie od sposobu gry obrońców, tak chciał grać w futbol Arsene Wenger. Pragnął szybkiej wymiany piłki. Pamiętam, że kiedyś ustawił 15 słupków na krawędzi pola karnego, nas było trzech i na dwa kontakty musieliśmy podawać między sobą futbolówkę tak szybko, jak to możliwe. Ćwiczyliśmy to cały czas.

Nie wiedziałem, jak piękna była ta bramka, ale pamiętam, że Giroud podszedł do mnie i podczas celebracji powiedział: "To było wyjątkowe". W mojej głowie myślałem sobie jednak: "Cały czas zdarza się to nam na treningach". Później przeanalizowałem tę sytuację i zobaczyłem, jak szybko przemieściliśmy się w pole karne rywala z naszej połowy i własnie tego oczekiwał Boss. Pamiętam, że w przerwie meczu podszedł do mnie Nathan Redmond i powiedział, że muszę zobaczyć to raz jeszcze na powtórce, bo to szczególne trafienie. Tak też zrobiłem i wtedy nie miałem już wątpliwości.

O propozycji nowego kontraktu przed opuszczeniem klubu:
Czułem, że to trwa wieczność, ponieważ negocjacje zaczęły się w lutym, aż wreszcie doszliśmy do momentu, w którym zamierzałem podpisać umowę. Chciałem zostać w klubie, który kocham. Znałem tam wszystkich i czułem, jakbym to była moja rodzina, ale potem odszedł Arsene, więc sytuacja się zmieniła. Przez jakiś czas Emery nie był ogłaszany jako nowy menadżer, a klub zmierzał w innym kierunku. Rozmawiałem z tatą, rodziną, moją żoną i agentem i czekałem na nowego trenera. Chciałem wiedzieć, czy mnie lubi, ponieważ kontrakt był już w zasadzie ustalony. To trwało wieczność, ale gdy tylko Emery powiedział mi: "Słuchaj, nie będziesz grał u mnie w pierwszej jedenastce", pomyślałem: "Ok, w porządku, więc muszę odejść". Jak mówiłem, to było bardzo trudne, ponieważ Arsenal był moją rodziną. Byłem dużą częścią tego ogromnego klubu. Nawet teraz, gdy spoglądam w przeszłość, myślę sobie, że to był trudny okres.

Jak decyzja o odejściu Wengera wpłynęła na jego przyszłość:
Byłem kontuzjowany i na chwilę odsunąłem się w cień, by zająć czymś głowę. Ożeniłem się i wyjechałem na miesiąc miodowy. Kiedy wróciłem, nadal trenowałem sam, przechodząc rehabilitację. Pamiętam, jak pewnego popołudnia ćwiczyłem na siłowni na rowerze, a Arsene Wenger przyszedł, usiadł obok mnie i odbyliśmy naprawdę szczerą rozmowę. Powiedział: "Słuchaj, to twój ostatni rok, a klub nie zamierza zaoferować ci nowej umowy. Jeśli znajdziesz zespół, który da ci długoterminowy kontrakt, na twoim miejscu bym z tego skorzystał." W tamtym czasie leczyłem uraz, więc nie było chętnych. Zastanawiałem się nad wieloma rzeczami. Wtedy zdałem sobie sprawę, że nie zamierzam odchodzić, że zostanę w Arsenalu na kolejny rok. Spojrzałem na środek pola i pomyślałem sobie: "Jeśli nabiorę kondycji i będę miał do dyspozycji menadżera, który mi zaufa i wesprze, który zna moje umiejętności, to myślę, że mogą być częścią tej drużyny."

Zespół nie radził sobie zbyt dobrze w lidze, źle zaczęli. Zagrałem kilka spotkań w zespole do lat 23, a później dołączyłem do drużyny w rozgrywkach Ligi Europy. Dobrze sobie w nich radziłem. Później, tak jak myślałem, Arsene we mnie uwierzył i udało mi się rozegrać całkiem dużo meczów. To był niezły sezon. Cieszyłem się z tego, a następnie zaoferowano mi nową umowę w Arsenalu, choć jeszcze w styczniu nie dochodziło do żadnych dyskusji w tym temacie. W końcu negocjacje się zaczęły. Nie byłem jednak zadowolony z przedstawionych mi warunków. Porozmawiałbym z Arsenem, ale on zrobił dla mnie wszystko, co było w jego mocy. Dotarliśmy do punktu, w którym byłem prawie gotów do złożenia podpisu. Później nadeszły jednak wieści, że Arsene odchodzi i pomyślałem sobie: "Jak mogę o czymś teraz decydować? Muszę zobaczyć, kto przyjdzie w jego miejsce i dowiedzieć się, czy będzie na mnie stawiać." Kiedy przybył Emery, chciałem z nim porozmawiać. Powiedział mi: "Gdybym był tobą, odszedłbym, ponieważ nie będziesz grał u mnie w pierwszej jedenastce". Chciał kupić pomocnika, którym jak sądzę, okazał się Torreira i kilku innych, a ja nie byłem w jego planach. To był moment, w którym podjąłem decyzję. Wiele osób, z którymi dorastałem, personel, fizjoterapeuci, moi przyjaciele, w zasadzie odeszli z klubu - czułem, że nasze drogi się rozmijają.

Cały podcast możecie przesłuchać TUTAJ

Arsene WengerJack WilshereUnai Emery autor: Patryk Bielski źrodło: Arsenal.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
bestzarogiem komentarzy: 6915.05.2020, 12:38

bez przesady z tym hejtem na ozila, bo nie gra źle na tle naszej drużyny tylko poprostu za dużo zarabia jak na poziom jaki reprezentuje, ale w momencie podpisania kontraktu wydawało się że zasłużył na taką płacę bo był jedną z najlepszych 10 na świecie.
w budowaniu nowej drużyny ozil mógłby zostaćbo jak drużyna będzie dobrze grać to i ozil poprawi swoją grę, trochę to głupio brzmi, ale jak drużyna dobrze grała to i ozil błyszczał za emeriego strasznie obniżył loty ale tak samo 70 zespołu np taki xhaka, ramsey, czy sokratis,

Serduszko komentarzy: 76515.05.2020, 12:23

Mógł podpisać nową umowę i udowodnić Emeremu że jednak zasługuje na grę w pierwszym składzie , a nie tak poprostu odpuścić. Najwyżej posiedział by na ławce , taki Ozil bierze dużą kasę za nic praktycznie, a jak nawet za Artety by nie grał to wtedy można było by myśleć o odejściu.

bestzarogiem komentarzy: 6915.05.2020, 10:44

wilshere stracił miejsce w składzie jeszcze przed przyjściem baska. można powiedzieć że to wina kontuzji, ale już od sezonu 2016/17 w arsenalu był nadmiar na jego pozycji, był ramsey przyszedł xhaka z którym wiązały się duże nadzieję i pierwszy sezon miał naprawdę dobry, był coquelin który był dzisiejszym torreirą, santi cazorla chociaż później złapał kontuzje , wilshere nie był wtedy zawodnikiem pierwszego wyboru ale grał ciekawiej od dzisiejszego xhaki czy guendoziego. ma chłop talent więc za darmo oddanie go było jakąś pomyłką, boza emeriego to nie było już tak gęsto na te pozycje.

MarioG komentarzy: 80615.05.2020, 01:00

@arsenalfreak: chyba cie coś boli. Emery radził sobie tylko w klubach że średniej półki.

arsenalfreak komentarzy: 5115.05.2020, 00:11

Nie rozumiem jak można nazywać byłego managera Arsenalu "kasztanem" i "śmieciem", serio za takie coś powinny być warny. To był klasowy i bardzo ambitny manager który latami pokazywał to w klubach w LaLiga i który u nas w klubie zderzył się ze ścianą w postaci leniów i "gwiazdorów" przez których go zwolniono. Życzę Artecie żeby w całej karierze choć otarł się o warsztat i dorobek Baska, ale obawiam się że nie zacznie jej dobrze w Arsenalu z tych samych powodów co Emery. To nie manager jest tu problemem bo tu 3/4 piłkarzy jest do wymiany.

ArsenalChampion komentarzy: 390414.05.2020, 21:33

No tak wina Emeryego bo nie chciał budować składu na wiecznie kontuzjowanym zawodniku. Ja rozumiem że Emery w Arsenalu nie wyszło i wielu go za to nienawidzi,ale starajcie się chociaż byc odrobinę obiektywni i nie hejtujcie Hiszpana za słuszne decyzje.

Gunner18AFC komentarzy: 238314.05.2020, 20:59

Aaron Ramsey zdecydowanie przewyższa umiejętnościami Jacka. Być może przez te kontuzje. Cieszyłem się, że odszedł, bo nie dawał nam zbyt wiele ale mimo wszystko trochę szkoda. Widać, że był zżyty z Arsenalem.

A ten hiszpański przegryw to od początku była pomyłka.

Pitu88 komentarzy: 77114.05.2020, 20:51

Czy ja wiem, czy Emery ośmieszył Arsenal? Finał Ligi Europy. W tym sezonie już Olimpiakos bez Emery'ego nas wyoutował

tomash473 komentarzy: 125914.05.2020, 17:48

Jack wg mnie był najbardziej utalentowany z tzw. british core. Niestety był równie bardzo podatny na kontuzje i to zdecydowało o jego losach w Arsenalu oraz jako piłkarza. Emeryta nie oceniam w tej kwestii, bo każdy trener ma swoją wizję i swoich piłkarzy, którzy do niej pasują. Przedstawił sprawę jasno i wydaje mi się, że lepsze to niż obiecanki i trzymanie gościa na ławce lub na trybunach.

enrique komentarzy: 673914.05.2020, 16:44

Doradzanie odejścia zawodnikowi z bardzo długim stażem w klubie przed zobaczeniem go w akcji choć w jednym meczu czy na jednym treningu świadczy tylko i wyłącznie o tym jak słabym trenerem jest Emery - koleś z własną "koncepcją" którą można było sobie włożyć w D.

A kij mu w oko.

Kiepomen komentarzy: 223914.05.2020, 16:36

Żal mi Jacka, bo jak grał to zawsze dawał coś ekstra, a i ostatni sezon miał przyzwoity i chciałem bardzo żeby został. Emeryt to największe zło jakie mogło nas spotkać po odejściu Wengera, człowiek mały i trener beznadziejny. Nie życzę mu dobrze

kuzguwu komentarzy: 232314.05.2020, 16:35

Bramka z Norwich coś pięknego

fabregas1987 komentarzy: 2108514.05.2020, 15:28

Słuchając Jacka miałem wrażenie, że czuje żal do Emery'ego i ogólnie klubu za to lato 2018, a także wszystkie zmarnowane sytuacje na trofea i osiągnięcie wyższego poziomu w Arsenalu. Wiedział, że tamten Arsenal było stać nawet na mistrzostwo, ale kontuzje, brak transferów itp. uniemożliwiły im tego. Szkoda Wilshere'a, mam nadzieję, że jeszcze wróci na wyższy poziom, bo ma 28 lat, więc nie jest to niemożliwe.

KapitanJack10 komentarzy: 273114.05.2020, 15:26

Halo? Emery? Ty śmieciu..

D14 komentarzy: 305114.05.2020, 15:24

Chciałem tylko zaznaczyć, że pseudo "trener" hiszpański kasztan, wszelkie decyzje podjął przed oficjalnym 1 treningiem z drużyną, więc nawet nie wiedział, kto jak gra. Po takich decyzjach od razu wiadomo było z kim ma się do czynienia. Pogrążył Arsenal całkowicie i teraz jest w miejscu, w którym powinien być, czyli na bezrobociu, bo nikt takiego beztalencia nie chce. Ośmieszył PSG, Arsenal i wystarczy, a Wilshere'a szkoda, powinien tutaj zakończyć kariere.

ArsenalChampion komentarzy: 390414.05.2020, 13:25

@Traitor: chyba lepiej powiedzieć komuś od razu szczerze ze nie widzisz dla niego miejsca w zespole, niż wodzic go za nos i obiecywać mu miejsce w zespole, a potem odsunąć na na ławkę. Dla mnie akurat szokujące jest to że Wenger chciał podpisać z Wilsherem nowy kontrakt, mimo że ostatnie lata Anglika w Arsenalu były fatalne. Jak dobra by to była decyzja pokazuje jego pobyt w Westhamie, gdzie większość czasu spędza na trybunach albo ławce

Traitor komentarzy: 7919 newsów: 2414.05.2020, 13:12

W sumie takie troche kijowe zachowanie ze strony Emeryta - na start mówić komuś, że nie będzie grał, jak jeszcze nawet się nie poznali

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
Fortuna
ZawodnikBramkiAsysty
Jamie Vardy194
Pierre-Emerick Aubameyang171
Mohamed Salah166
Sergio Agüero163
Danny Ings151
Sadio Mané147
Marcus Rashford144
Raúl Jiménez136
Tammy Abraham133
Dominic Calvert-Lewin131
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
0
Gracz kwietnia wybór redaktorów
6
Gracz kwietnia wybór użytkowników Pierre-Emerick Aubameyang
Pierre-Emerick Aubameyang
Publicystyka
Wywiady
Piłka nożna
Części samochodowe Ucando.pl