Arsenal ratuje remis z Bayerem Leverkusen
11.03.2026, 21:14, Patryk Bielski
692 komentarzy
Arsenal będzie musiał się spiąć przed rewanżem w 1/8 finału Ligi Mistrzów, po tym jak zremisował 1:1 z Bayerem Leverkusen na BayArena. Wynik dla Kanonierów uratował Kai Havertz, który wykorzystał rzut karny w końcówce spotkania.
Zmiany w składzie i początek meczu
Mikel Arteta zdecydował się na aż dziesięć zmian w porównaniu do składu, który pokonał Mansfield w sobotę. Jedynym zawodnikiem, który zachował miejsce w wyjściowej jedenastce, był Gabriel Martinelli. Piero Hincapie zagrał przeciwko swojemu byłemu klubowi, a Kai Havertz rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.
Bayer Leverkusen: Blaswich, Quansah, Andrich, Tapsoba, Poku, Palacios, Garcia, Grimaldo, Terrier, Maza, Kofane
Arsenal: Raya, Timber, Saliba, Magalhaes, Hincapie, Rice, Zubimendi, Eze, Saka, Martinelli, Gyokeres
Pierwsza połowa
Arsenal od początku przejął inicjatywę, a kapitan Leverkusen, Andrich, miał szczęście, że nie wyleciał z boiska już w pierwszych minutach po dwóch ostrych faulach na Viktorze Gyokeresie. Choć gospodarze szybko się otrząsnęli, to Martinelli był bliski otwarcia wyniku, trafiając w poprzeczkę po świetnej akcji z udziałem Timbera, Eze i Gyokeresa.
Reszta pierwszej połowy była jednak dość spokojna. Leverkusen skutecznie spowalniało grę drobnymi faulami, co utrudniało Arsenalowi złapanie rytmu. Kanonierzy mieli dużo piłki, ale brakowało im precyzji i szybkości w decydujących momentach.
Druga połowa
Po przerwie Leverkusen ruszyło do ataku i niemal natychmiast objęło prowadzenie. Po dośrodkowaniu Grimaldo Terrier oddał groźny strzał głową, ale Raya świetnie interweniował i sparował piłkę na rzut rożny. Po rozegraniu futbolówki na długi słupek, Andrich znalazł drogę do siatki, wykorzystując słabe krycie Arsenalu. 1:0 dla gospodarzy.
Arteta zareagował zmianami – Noni Madueke zastąpił Sakę, dla którego nie był to udany wieczór. Arsenal próbował atakować, ale Leverkusen dobrze się broniło i czekało na kontry. W końcówce na boisku pojawili się Havertz i Gabriel Jesus, ale to Madueke wywalczył rzut karny po faulu Tillmana. Havertz pewnie wykorzystał jedenastkę, wyrównując stan meczu.
Mimo że Arsenal nie zaprezentował się najlepiej, udało się wywieźć cenny remis z trudnego terenu. Niemiecka drużyna była dobrze zorganizowana i skutecznie neutralizowała ataki Kanonierów. Czasem trzeba przyjąć remis i skupić się na rewanżu na własnym stadionie.
źrodło: arseblog.news
15 godzin temu 2 komentarzy
15 godzin temu 2 komentarzy
15 godzin temu 4 komentarzy
27.03.2026, 09:47 16 komentarzy
27.03.2026, 09:45 12 komentarzy
27.03.2026, 09:41 6 komentarzy
23.03.2026, 07:10 395 komentarzy
21.03.2026, 13:36 2598 komentarzy
21.03.2026, 13:27 3 komentarzy
21.03.2026, 13:18 7 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Zostało 8 kolejek do końca sezonu i po raz drugi raz w tym sezonie wytypować Mistrza Anglii, oraz inne objawienia i rozczarowania:
1.Arsenal Mistrzem Anglii i tutaj nic się nie zmieniło od pierwszego typowania w 19 kolejce
Manchester City
Manchester United tutaj jest zmiana. Czerwone Diabły zdecydowanie się poprawiły w 2 części sezonu .
Liverpool tutaj też zmiana i zarazem bardzo ciężko wytypować, który zespół zajmie to miejsce
Kto spadnie z ligi:
Nottingham
Burnley
Wolves
Większość by napisało pewno Tottenham kurde jakoś nie dociera to do mnie , że może się tak wydarzyć i wydaje mi się, że pod koniec sezonu się opamiętają .
Objawienie sezonu jako klub: Manchester United. Fenomenalna druga część sezonu . Zobaczcie , które miejsce mieli w tamtym sezonie jest postęp. Wcześniej typowałem Aston Villę.
Rozczarowanie sezonu jako klub: Liverpool i tutaj bez zmian z poprzednim typowaniem
Pilkarz sezonu: Rice
Najlepszy strzelec: Haaland
Największy transferowy flop: Isak
Najlepszy transfer . Wybiorę transfer zimowego okienka: Semenyo . Haaland przestał strzelać to teraz ten skrzydłowy robi tam robotę . Czasem gra tam nawet jako drugi napastnik .
@Numer10 napisał: "8 to myślę bardzo dużo"
Zakładając 3 mecze/tydzien to ponad 2 tygodnie wolnego :) @Numer10 napisał: "Nic dziwnego że Mikel chce trochę tą naszą grę uspokajać w części meczów bo jakbyśmy cisnęli na pełnej w każdej akcji to mógłby być jeszcze większy szpital niestety z tą ilością meczów i przy tej intensywności."
Oby rzeczywiście oni czasem "przechodzili" mecze, bo się oszczędzają, a nie że już nie mają siły
@Gofer999 napisał: "Na pewno oglądasz Arsenal? Bo my właśnie gramy wolno i często gęsto przeciągamy wszelkie przerwy w grze. :D:D:D"
Ale walka fizyczna, której jest dużo w naszych meczach, też można podciągnąć pod intensywną grę. Bo z piłką przy nodze to gramy często po obwodzie xd @adek504 napisał: "Dobrze obrazowała to statystyka w meczu z Brighton, z jednej strony ogólny czas wznowień gry byl rekordowy, bo bodajże 31 min, ale z drugiej strony średni czas dla pojedynczego wznowienia byl bodajże pod tym wzgledem ok 200, czyli biorąc pod uwage ze zostało rozegranych jakies 300 meczow to w 2/3 z nich zawodnicy dłużej wznawiali pojedyncze przerwy"
Właśnie mnie bardzo denerwuje pokazywanie takiej statystyki bez kontekstu. Fajnie się to klika, ale nie daje to żadnej wiedzy, z której można wyciągnąć sensowne wnioski. Jak już ktoś daje takie clickbaity, to powinien pokazać: jaka jest średnia w lidze, jak inne drużyny wyglądają w tej statystyce. Coś dla szerszego kontekstu. Może się okazać, że po prostu mamy tak dużo SFG, że siłą rzeczy czas wznowienia gry jest taki długi, a może rzeczywiście przeciągamy wznowienie.
To samo z golami z rożnych - strzelamy dużo, bo mamy dużo rożnych, ale już w statystyce gol/rożny najskuteczniejszy jest (chyba) United. Czy ktoś pisze, że to SFG FC?
@Gofer999 napisał: "Na pewno oglądasz Arsenal? Bo my właśnie gramy wolno i często gęsto przeciągamy wszelkie przerwy w grze. :D:D:D"
Na początku sezonu tak bylo, bo większość autów była grana na długi wrzut w pole karne, obecnie w naszej grze nie widać żebyśmy jakos bardziej przeciągali jakies przerwy w grze dłużej iz inni
Dobrze obrazowała to statystyka w meczu z Brighton, z jednej strony ogólny czas wznowień gry byl rekordowy, bo bodajże 31 min, ale z drugiej strony średni czas dla pojedynczego wznowienia byl bodajże pod tym wzgledem ok 200, czyli biorąc pod uwage ze zostało rozegranych jakies 300 meczow to w 2/3 z nich zawodnicy dłużej wznawiali pojedyncze przerwy
@Goonder: Na pewno oglądasz Arsenal? Bo my właśnie gramy wolno i często gęsto przeciągamy wszelkie przerwy w grze. :D:D:D
Jest znana data powrotu do gry Odegaarda ?
@Numer10 napisał: "Raya może?"
Raya i Rice to chyba jedyni zawodnicy, którzy zagrali na tym minimalnym poziomie akceptacji, który wymagany jest od takich zawodników. Cała reszta w mniejszym bądź większym stopniu zagrała poniżej tych minimalnych oczekiwań.
@Numer10: na linii może tak, ale rozegranie moim zdaniem nie.
@RyChU84 napisał: "po co się sprzeczać? dla mnie z Bayerem nikt nie zagrał dobrze... jak się mylę to mnie poprawcie"
Raya może?
@alexis1908 napisał: "fakt mógłby Saka poprawić przyjęcie piłki i trochę myśleć więcej a nie wbiegac w 3 rywali bez dryblingu trochę ryzyka by też nie zaszkodziło a nie wycofanie piłki ze skrzydła do bramkarza ;)"
Mógłby, nigdy nie twierdziłem, że nie ;)
po co się sprzeczać? dla mnie z Bayerem nikt nie zagrał dobrze... jak się mylę to mnie poprawcie
@Goonder napisał: "Za transfermartk:
Arsenal: 47 meczy
Bayern: 39
Barca: 43
Real: 42
PSG: 41
LFC: 44
City: 46
Więc na ten moment mamy rozegranych 8 meczy więcej od Bayernu, 4 od Barcy. Czy to sporo? Zależy
Ale trzeba też wziąć pod uwagę, że angielskie drużyny w lidze grają na większej intensywności - nie mogą sobie odpocząć w trakcie meczu, zwolnić gry etc. oraz brak przerwy zimowej w tym sezonie.
Najgorsze, że mundial trwa do 19.07. Możemy zakładać, że nasi zawodnicy daleko zajdą - 2 tygodnie wakacji, czyli wracają pod koniec lipca. Sezon startuje 22.08. Kolejny sezon może wyglądać fizycznie na wiosnę podobnie jak ten. Zawodnicy będą zajechani, oby bez kontuzji na mundialu"
8 to myślę bardzo dużo - to praktycznie tak jakbyśmy nie grali w fa Cup i Carling Cup od początku, a jeszcze by starczyło. Tam często mają po tydzień przerwy między meczami, a nawet może przed ligą mistrzów.
Te 4 mecze Barcy/Realu już wyglądają podobnie, ale też tam mają szpital i grają ciągle ci najlepsi więc są zmęczeni. My nie dość że gramy jeszcze więcej od nich to w dodatku w lidze w której nawet pewny spadkowicz wychodzi na ciebie i gryzie murawę i nie odda za darmo zwycięstwa. Nic dziwnego że Mikel chce trochę tą naszą grę uspokajać w części meczów bo jakbyśmy cisnęli na pełnej w każdej akcji to mógłby być jeszcze większy szpital niestety z tą ilością meczów i przy tej intensywności.
@NicolasJover: fakt mógłby Saka poprawić przyjęcie piłki i trochę myśleć więcej a nie wbiegac w 3 rywali bez dryblingu trochę ryzyka by też nie zaszkodziło a nie wycofanie piłki ze skrzydła do bramkarza ;)
Jak nastawienie przed jutrem? Przepchniemy?
@Barney napisał: "Gramy taki mecz i wspominas tylko szweda co zagral przyzwoicie,a saka ktore zagral tak 1/10 niewspomnainy."
A widzisz, wspomniałem Gyokeresa, bo nawiązywałem do profilowego kolegi Dziadygi, który to jak zwykle wypisywał kompletne pierdoły.
@Dziadyga napisał: "Jest drewniany owszem,wiedziałem już to jak go chciałem,ale 15 bramek w takiej drużynie gdzie nie ma płynnej gry i każda drużyna moze spokojnie sie ustawić,bo nie ma przyspieszenia gry w naszym zespole to jest to sukces Panie."
W Twoim świecie wszyscy dookoła są źli, zawsze sobie znajdziesz jakiś powód żeby się drużyny doczepić, ale jednocześnie viktorka zawsze po główce pogłaszczesz. Nie wiem jak to sobie wyobrażasz jak byśmy mieli z drewniakiem Gyokeresem grać szybszą piłkę. Najpierw by się ją musiał nauczyć przyjmować, od tego trzeba zacząć.
@NicolasJover:
Kto napisal ,ze kogos bronisz.
Gramy taki mecz i wspominas tylko szweda co zagral przyzwoicie,a saka ktore zagral tak 1/10 niewspomnainy.
Jak ktoś nie ogladal meczu to pomysli ,ze znow szwed gowno gral i pewnie nie wykorzystał pilek od Saki , eze czy gabiego bo mu sie pod nogi zaplatala.
@Barney napisał: "GYOKERES to chociaz wywalczyl dwa faule i raz dobrze zagral do martinelliego
Dopierdalasz sie akurat do niego po tym co zagral Saka , spojrz na jego statystyki.
Eze i cala reszta ofensywy grala jesscze gorzej.
Z wami sie nie da normalnie bo jestescie mocno odklejeni w przypadku szweda"
Gdzie bronię kogoś innego ?
@Barney: a to nie dopiero w 2029 roku?
@KapitanJack10 napisał: "I dlatego myślę, że Rice i Zubi grają u Artety wszystko - bo przy tylu przymusowych zmianach, Mikel nie chce dokładać kolejnych z własnej woli, żeby trzon był jak największy."
Może masz rację. Rotowaliśmy obroną i Arteta chciał mieć chociaż stały środek pola. Gdyby wszyscy dookoła byli zdrowi to może by coś więcej rotował. Też Merino jest u niego ważnym zawodnikiem - takim 12, prawie zawsze wchodzącym. @KapitanJack10 napisał: "Ja np zawsze byłem zwolennikiem żelaznej 11, a rezerwowi mają tylko wypełniać ewentualne luki,"
Żelazna 11 ok, ale Mikel mógłby wcześniej reagować na zdarzenia boiskowe i dokonywać wcześniejszych zmian
Przykładowo - gramy z Leeds - w 69 minucie wygrywamy 0:3 - Zubi i Rice grają do końca. Pewnie więcej takich przykładów.
Zubi: W tym sezonie zagrał 41 meczy/47 możliwych - 3343 min: 81 min na mecz. Czyli właściwie jest niezmieniany jak już gra. w PL 30 meczy - 84 min na mecz
Rice: 41 meczy/3192 min/78min na mecz; w PL: 29 meczy/ 86 min na mecz
Więc wychodzi na to, że obaj grają właściwie do końca niezależnie od wyniku. Wiem, że nasze mecze często są na styku końcówki i chce mieć "pewniaków" w obronie. Ale wydaje mi się, że np. Norgaard by nie odpuszczał krycia jak Eze/Madueke.
@Goonder:
Jeszcze jakby wygrali LM te zagraja w Klubowych Mistrzostwach Swiata. Carabao Cup mnie bardziej jara niez ten gowno turniej.
Nikt nie bronił Artecie wiecej rotowac ,Norgaard mogl miec wiecej minut w lidze.
@Numer10 napisał: "Przecież ostatnio było info że Bayern Monachium rozegrał 12 meczów mniej do tej pory.."
Za transfermartk:
Arsenal: 47 meczy
Bayern: 39
Barca: 43
Real: 42
PSG: 41
LFC: 44
City: 46
Więc na ten moment mamy rozegranych 8 meczy więcej od Bayernu, 4 od Barcy. Czy to sporo? Zależy
Ale trzeba też wziąć pod uwagę, że angielskie drużyny w lidze grają na większej intensywności - nie mogą sobie odpocząć w trakcie meczu, zwolnić gry etc. oraz brak przerwy zimowej w tym sezonie.
Najgorsze, że mundial trwa do 19.07. Możemy zakładać, że nasi zawodnicy daleko zajdą - 2 tygodnie wakacji, czyli wracają pod koniec lipca. Sezon startuje 22.08. Kolejny sezon może wyglądać fizycznie na wiosnę podobnie jak ten. Zawodnicy będą zajechani, oby bez kontuzji na mundialu
@Dawid04111 napisał: "Tu nie chodzi o wymianę całego składu, ale o wymianę poszczególnych elementów, kiedy można to zrobić. Mówisz że Calafiori czy Norgaard zawalony mecz z Brighton. Grał pierwszy skład i była taka sraka przez cały mecz, że zmiana jakiegokolwiek zawodnika mogłaby tylko tę grę poprawić."
Jak możesz mówić po wygranym meczu, że mogło być tylko lepiej przy zmianach? Mogło być gorzej, dużo gorzej, uwierz mi. Nie lubię sformułowania "zróbmy zmianę, gorzej nie będzie". Zawsze może być gorzej.
A po 2 z Brighton nie było Ode, Trossarda i Saliby. To są duże braki. Wyrzucasz Hincapie i Zubiego i masz w sumie pół składu zmienione, a i Gyo niekoniecznie jest pierwszym wyborem jakby Kai był w pełni zdrowy.
Zresztą mieliśmy mecz z Mansfield. Wszyscy rezerwowi wyglądali jak paralitycy. I oni mają wprowadzić świeżość jak presja jest przytłaczająca? Średnio to widzę.
@KapitanJack10: wiemy też jak wygląda Zubi, popełnia masę błędów w kluczowych momentach, do tego mało daje gry do przodu. Nie mówię, żeby go zaraz posadzić na stałe, ale może faktycznie ławka w jednym meczu byłaby dobra nie tylko dla zespołu ale też dla niego samego. Nie wiemy jak wygląda Norgaard? To tylko i wyłącznie wina Artety, miał cały sezon, żeby postawić na niego choć 1/2 razy to nie skorzystał. Jak wychodzi w pucharach to sobie radzi, więc zaraz by 3 bramek nie zawalił jak Kinsky. Powtarzam, nawet jeśli faktycznie by się okazało że nie pasuje to można w przerwie zrobić zmianę.
Tu nie chodzi o wymianę całego składu, ale o wymianę poszczególnych elementów, kiedy można to zrobić. Mówisz że Calafiori czy Norgaard zawalony mecz z Brighton. Grał pierwszy skład i była taka sraka przez cały mecz, że zmiana jakiegokolwiek zawodnika mogłaby tylko tę grę poprawić.
@swistak86:
Dokladnie tak, jak mi brakuje tego jak nasi napastnicy co mecz byli wypuszczani na dogodna okazje. Ogolnie nasze skrzydla to zenada jedyny ktory cos gra to Madueke bo potrafi kiwnac.
Saka i lewe skrzydlo kompletnie bez formy.
@Goonder: MLS był na początku sezonu podpinany. Wszystko w LM grał, trochę w lidze i pucharach. Nagonka na niego była straszna, bo był mega elektryczny.
Norgaard to w sumie chyba od początku był traktowany jak Elneny. Gra tylko kiedy musi. Może Merino by się sprawdził na 8 a Rice na 6, ale niestety Hiszpan kontuzja.
No nie wiem, być może na początku sezonu jakieś błędy popełniono, a teraz nie ma czasu na odkręcanie. No ale żarło wtedy, graliśmy tak jak trzeba.
Ja np zawsze byłem zwolennikiem żelaznej 11, a rezerwowi mają tylko wypełniać ewentualne luki, a nie jak Pep 5 lat temu, że co mecz 5 zmian. Wydaję mi się, że dopóki się trzymamy sztywno składu to jest ok. Jak zmieniamy dużo czy to dobrowolnie czy z przymusu to nagle coś nie klika.
I dlatego myślę, że Rice i Zubi grają u Artety wszystko - bo przy tylu przymusowych zmianach, Mikel nie chce dokładać kolejnych z własnej woli, żeby trzon był jak największy.
@Dziadyga napisał: "Jest drewniany owszem,wiedziałem już to jak go chciałem,ale 15 bramek w takiej drużynie gdzie nie ma płynnej gry i każda drużyna moze spokojnie sie ustawić,bo nie ma przyspieszenia gry w naszym zespole to jest to sukces Panie.
Haaland 1 gol od 1 stycznia,też na pewno słabiak i drewno,gosc nie dostaje podan to nie strzela,mimo,że grają troche szybciej od nas,ale i tak nie to co City grało w prime i chłopa nie ma.."
Ale Haaland nie jest drewniany ;) Niestety, Gyokeresa póki co nijak nie można porównać umiejętnościami do Norwega - bo po prostu na każdym polu przegrywa. Oczywiście tamten się zaciął, ale generalnie gdyby nie Haaland to City by w rundzie jesiennej już dawno odpadło w walce o mistrza natomiast Gyokeres miał wnieść nową jakość w ofensywie, a dopiero ostatnio (i to w niekażdym meczu) daje od siebie coś więcej niż samo przepychanie się z obrońcami. Haalandowi jak dasz piłkę za obrońców to już możesz być pewny że to wykończy, sam ruch jaki robi jest niesamowity - Gyokeres to wręcz odwrotność - nie przypominam sobie sytuacji aby dostał piłkę w uliczkę i coś z nią zrobił - a dziwnym trafem Havertz w tych kilku meczach potrafił się pokazać i dostać lepszą piłkę. Oczywiście pewnie przesada bo cośtam Szwed robi, ale no póki co to on i lewe skrzydło to konieczne miejsca do wzmocnienia składu w lecie - zobaczymy jak będzie współpracował ewentualnie z Havertzem.. :D
@Dziadyga napisał: "Czemu nie zostałeś jeszcze tym rzecznikiem klubu? Dziś rekomenduje Twoją osobę do klubu."
Przeciez jak oni zobaczą co Ty wypisujesz i potem Twoja rekomendacje to z miejsca mnie odrzuca
@Goonder: Tam była chyba rozmowa o tym by zminimalizować zmęczenie czołowych zespołów. Moim zdaniem albo powinny drużyny z miejsc pucharowych dołączać na późniejszym etapie (co jest ciężkie w sumie by pomieścić resztę zespołów), albo jakieś ograniczenia powinny być w korelacji minuty w lidze = brak dostępności w pucharze. To by wymusiło granie rezerwami bez niezdrowej presji na menadżera - teraz gdyby Arteta wystawił z Chelsea rezerwy i przegrał to byłby pożywką dla mediów i byłyby teksty o nieszanowanie tradycji, odpuszczaniu, braku mentalu, etc. Ja tam bym chętnie oglądał dalej ten puchar gdzie grają Dowman z MLS w środku. Puchar jak puchar- wygrasz to się na pewno cieszysz, z drugiej strony mało prestiżowy i trochę chory kiedy porównasz sobie ilość meczów które i tak grają te najlepsze zespoły w porównaniu do innych lig. Przecież ostatnio było info że Bayern Monachium rozegrał 12 meczów mniej do tej pory.. Tak samo w lidze dół tabeli jest o wiele mniej zmęczony przez brak europejskich pucharów.
@sonic napisał: "Angielskie drużyny zajechane są i w lidze mistrzów nie mają siły. Z taką grą to my daleko nie zajedziemy,"
Ale my zrobilismy za to takie okienko, zeby nie byc zajechanym co nie? Oh wait...
@pablofan napisał: "Jeszcze w tym sezonie nie było żadnego dobrego meczu, w którym od początku wystąpił Martinelli wraz. Gyo wspólnie"
Myślę że byl tako mecz - z Atletico w LM
@adek504 napisał: "Z jednej strony śmieszny, a z drugiej jak juz dochodzi sie tam do poważnych rund to kazdy traktuje go powaznie"
Jest poważny jak go wygrywasz, niepoważny jak odpadniesz na wczesnym etapie. Mam wrażenie, że każdorazowo kibice drużyn, które odpadają deprecjonują ten puchar. A jak jest wygrany to wliczają do statystyk pucharowych.
My celujemy w "ważniejsze" trofea, ale wygrana na pewno da nam boosta mentalnego
@adek504 napisał: "Kurde to az strach pomyśleć jakie dziadostwo inni menadżerowie kaza innym druzynom grac ze jeszcze są w gorszej sytuacji niz my"
Czemu nie zostałeś jeszcze tym rzecznikiem klubu? Dziś rekomenduje Twoją osobę do klubu.
@NicolasJover napisał: "I taki tekst słyszysz od osoby, która ma na profilowym Gyokeresa XD
Tak tak, każe im grać gówno, Gyokeresowi w meczu z Bayerem nawet kazał podawać piłki w aut zamiast do kolegów. Dokładnie tak było."
Jest drewniany owszem,wiedziałem już to jak go chciałem,ale 15 bramek w takiej drużynie gdzie nie ma płynnej gry i każda drużyna moze spokojnie sie ustawić,bo nie ma przyspieszenia gry w naszym zespole to jest to sukces Panie.
Haaland 1 gol od 1 stycznia,też na pewno słabiak i drewno,gosc nie dostaje podan to nie strzela,mimo,że grają troche szybciej od nas,ale i tak nie to co City grało w prime i chłopa nie ma..
@Barney napisał: "GYOKERES to chociaz wywalczyl dwa faule i raz dobrze zagral do martinelliego
Dopierdalasz sie akurat do niego po tym co zagral Saka , spojrz na jego statystyki.
Eze i cala reszta ofensywy grala jesscze gorzej.
Z wami sie nie da normalnie bo jestescie mocno odklejeni w przypadku szweda"
Coraz bardziej mam wrażenie, że jego słabe liczby są w większości wypadkową indolencji ofensywnej tych, którzy powinni mu zapewniać serwis. Ale jest łatwym kozłem ofiarnym bo miał słaby start i nie błyszczy technicznie.
@Dziadyga napisał: "Zmęczeni to oni są psychicznie,że takie gunwo muszą grać co im manager każe.Nie widać radości z gry,motywowania wzajemnego itd."
Kurde to az strach pomyśleć jakie dziadostwo inni menadżerowie kaza innym druzynom grac ze jeszcze są w gorszej sytuacji niz my
@aguero10 napisał: "Ogólnie ten śmieszny puchar Carbao powinni zlikwidować. FA Cup by wystarczyło."
Z jednej strony śmieszny, a z drugiej jak juz dochodzi sie tam do poważnych rund to kazdy traktuje go powaznie i ostatnio ciągle wygrywają go mocne zespoły
Ma tez długa historie, wiec wątpię ze ktos go będzie chciał likiwodwac
@NicolasJover:
GYOKERES to chociaz wywalczyl dwa faule i raz dobrze zagral do martinelliego
Dopierdalasz sie akurat do niego po tym co zagral Saka , spojrz na jego statystyki.
Eze i cala reszta ofensywy grala jesscze gorzej.
Z wami sie nie da normalnie bo jestescie mocno odklejeni w przypadku szweda
@aguero10 napisał: "Ogólnie ten śmieszny puchar Carbao powinni zlikwidować. FA Cup by wystarczyło."
Przecież nikt nie każe wystawiać zespołom w tych meczach pierwszej 11. Można śmiało wystawić młodzików albo rezerwowych. Nikt tego pucharu nie zlikwiduje bo jest to ważne dla zespołów z niższych lig, dla których te spotkania to zastrzyk finansowy i możliwość rozegrania meczów z mocniejszymi rywalami, z wyższych lig.
@Dziadyga napisał: "Zmęczeni to oni są psychicznie,że takie gunwo muszą grać co im manager każe"
I taki tekst słyszysz od osoby, która ma na profilowym Gyokeresa XD
Tak tak, każe im grać gówno, Gyokeresowi w meczu z Bayerem nawet kazał podawać piłki w aut zamiast do kolegów. Dokładnie tak było.
@Goonder:
No zgadza sie te ogony pownni grać żeby być w rytmie meczowym.
@adek504:
Ogólnie ten śmieszny puchar Carbao powinni zlikwidować. FA Cup by wystarczyło.
@KapitanJack10 napisał: "Oczekujemy zmian, ale w zasadzie takich w ciemno, bez konkretnego pomysłu."
Zgoda, że "zmiana dla zmiany" nie ma do końca sensu, ale wiedzielibyśmy jak wygląda Norgaard i MLS jakby dostawali chociaż po 20-30 minut częściej regularnie. Ci zwodnicy muszą być cały sezon "podpięci" do prądu, żeby właśnie mogli w najważniejszym momencie sezonu wyjść na boisko. To jest trochę zaniedbanie Artety w perspektywie całego sezonu, a nie tylko ostatniego miesiąca
@krzykus1990 napisał: "dużej mierze problem rozwiązałoby zmniejszenie ligi z 20 drużyn na 18 jak w Niemczech . To daje o 4 spotkania mniej ."
Myślę, ze te słabsze kluby by na to nie pozwoliły, bo łatwiej byłoby spaść
Przede wszystkim powinna PL wrócić do tej małej przerwy zimowej, ze jest 2 tygodnie, ale takie płynne, ze liga gra, ale połowy zespołów w jednej kolejce pauzuje, a pol w drugiej i to w takim okresie zeby rzeczywiscie kazdy zespol nie zagral meczu przez 2 tygodnie
@Dawid04111 napisał: "Co do reszty to nie widzę przeszkód żeby porwać czasem Timberem czy Hincapie bo mają odpowiednio jakościowych zmienników, którzy mogą dodać świeżości w zespole. To samo z przodu. Jeśli chodzi o Gabriela i Salibe .
to tu akurat ciężko o rotację bo to najbardziej newralgiczne pozycje."
W każdym faktycznie ostatnim meczu były ciężary. Serio chciałbyś z takim Brighton zobaczyć na boisku nie mogącego się odnaleźć po kontuzji Calafioriego? Z Timberem jeszcze mógłbym się zgodzić choć to dla trenera pewnie też nie takie proste. Mosquera gra świetnie ale w tej fazie sezonu po prostu w ważnych meczach stawiasz na tych najpewniejszych zawodników i tyle. Rotacja była w pucharach
@NicolasJover napisał: "Faktycznie, nie mają wręcz prawa być jakkolwiek zmęczeni. Wypowiedział się ekspert z kanapy, który po robocie strzeli sobie piwko i wyłoży się przed telewizorem. Tacy eksperci to skarb !"
Zmęczeni to oni są psychicznie,że takie gunwo muszą grać co im manager każe.Nie widać radości z gry,motywowania wzajemnego itd.
Bo fizycznie przy podobnej ilości meczów do innych czołowych drużyn,grając tak wolno to w to nie wierzę.A jeśli tak,to ktoś tym zarządza..
@Dawid04111 napisał: "A ja myślę że 80% kibiców wlasnie czeka aż w końcu Zubi usiadzie na ławce."
80% kibiców woła o zmiany w ciemno. Niech zejdzie piłkarz X, a co potem to już nieważne.
Nikt nie wie jak wygląda Norgaard, wiemy mniej więcej jak wygląda Jesus czy Mosquera, ale z nimi wcale nie wygląda gra lepiej.
Oczekujemy zmian, ale w zasadzie takich w ciemno, bez konkretnego pomysłu. Zmieńmy Zubiego, jakoś to będzie.
Zrozumiałbym taką narrację gdybyśmy byli na 8 miejscu i mieli 45pkt, ale obecnie dryfujemy jeszcze na powierzchni tym co mamy. Podejmowanie ryzyka "bo może będzie lepiej" na ostatniej prostej nie wydaję mi się najlepszym rozwiązaniem.
@sonic napisał: "Angielskie drużyny zajechane są i w lidze mistrzów nie mają siły. Z taką grą to my daleko nie zajedziemy,"
W dużej mierze problem rozwiązałoby zmniejszenie ligi z 20 drużyn na 18 jak w Niemczech . To daje o 4 spotkania mniej .
@Dziadyga napisał: "Słuchaj,przecież wiekszosc meczów to jest w slow motion i granie w stylu druzyn z Serie A na chodzonego.To czym tak zmęczeni? Rozumiem Ryża,mecz co 3 dni i faktycznie najwiecej biega w drużynie."
Faktycznie, nie mają wręcz prawa być jakkolwiek zmęczeni. Wypowiedział się ekspert z kanapy, który po robocie strzeli sobie piwko i wyłoży się przed telewizorem. Tacy eksperci to skarb !
@adek504 napisał: "Jak to mówią czasem lepiej sie nie odzywać i chociaż stwarzać pozory niz sie odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości...
Ty akurat obrałeś tą drugą drogę"
Słuchaj,przecież wiekszosc meczów to jest w slow motion i granie w stylu druzyn z Serie A na chodzonego.To czym tak zmęczeni? Rozumiem Ryża,mecz co 3 dni i faktycznie najwiecej biega w drużynie.Inne drużyny mają po 20 meczów mniej czy jak? Przecież jakbysmy grali jak Liverpool Klopa czy Newcastle jak z Barceloną to było by usprawiedliwienie,bo tam się żyłują na maxa a u nas?