Arsenal vs Wigan Athletic: Starcie w Pucharze Anglii
14.02.2026, 13:20, Mateusz Kolebuk
682 komentarzy
W niedzielę Arsenal podejmie Wigan Athletic w czwartej rundzie Pucharu Anglii. Spotkanie rozpocznie się o 17:30 czasu polskiego. W poprzedniej rundzie Kanonierzy pokonali Portsmouth dzięki hat-trickowi Gabriela Martinellego. Ostatni raz z Wigan mierzyliśmy się w półfinale edycji 2014, gdzie po rzutach karnych awansowaliśmy do finału, by tam pokonać Hull City 3-2.
Magia Pucharu Anglii
Chociaż Wigan boryka się z problemami w League One, gdzie spadli do strefy spadkowej, to w Pucharze Anglii radzą sobie znakomicie. W poprzedniej rundzie sensacyjnie wyeliminowali Preston North End, co dało im przepustkę do starcia z Arsenalem. Po tej wygranej, Wigan przegrało cztery mecze ligowe i raz zremisowało, co skutkowało zwolnieniem trenera Ryana Lowe'a. Tymczasowo drużynę poprowadzą Glenn Whelan i Graham Barrow.
Co mówią trenerzy?
Mikel Arteta podkreśla znaczenie kolejnej szansy na sukces w Pucharze Anglii:
- To dla nas kolejna okazja, by pokazać się w tej prestiżowej rywalizacji. Gramy u siebie i jestem podekscytowany możliwością powrotu do gry.
Graham Barrow z Wigan zauważa:
- Strach to pozytywna rzecz dla zawodników. To jak nerwy, które pokazują, że ci zależy. Trzeba nauczyć się z tym żyć i wykorzystywać jako motywację.
Wieści z obozu drużyn
Mikel Merino nadal leczy kontuzję stopy. Bukayo Saka i Martin Odegaard wrócili na boisko w meczu z Brentford po absencji przeciwko Sunderlandowi. William Saliba opuścił spotkanie z Brentford z powodu choroby, a Kai Havertz doznał urazu w ostatnim meczu z Black Cats. Wigan nie zgłasza nowych kontuzji po porażce 2-1 z Reading.
Taktyczne rozważania
Adrian Clarke w programie meczowym zauważa, że były trener Wigan, Ryan Lowe, eksperymentował z różnymi ustawieniami. Po długim okresie gry w formacji 3-1-4-2, próbował także 4-3-3 i 4-4-2. Wigan często koncentruje się na dynamicznej prawej stronie, gdzie Fraser Murray jest kluczową postacią. Mimo że Latics preferują grę bez piłki, posiadają technicznych zawodników jak Matt Smith, były gracz Arsenalu.
Fakty i statystyki
To pierwsze spotkanie Arsenalu z Wigan od półfinału Pucharu Anglii 2013/14. Wówczas po remisie 1-1 wygraliśmy 4-2 w rzutach karnych. Wigan przegrało 10 z 11 wyjazdowych meczów przeciwko nam we wszystkich rozgrywkach. Arsenal dąży do awansu do piątej rundy Pucharu Anglii po raz pierwszy od sezonu 2019/20. Wigan wygrało sześć ostatnich wyjazdowych meczów w Pucharze Anglii, tracąc tylko jedną bramkę.
Sędziowie meczu
Spotkanie poprowadzi Tim Robinson, który ostatnio sędziował na Emirates w grudniu 2023 roku podczas naszego zwycięstwa 2-0 nad Brighton. Asystować mu będą Ian Hussin i Marc Perry, a czwartym sędzią będzie Andrew Madley.
Wspomnienia z Wembley
Minęło już 12 lat od naszego ostatniego starcia z Wigan w Pucharze Anglii. W półfinale 2014 roku Wigan prowadziło po golu Jordiego Gomeza, ale Per Mertesacker wyrównał, a Łukasz Fabiański obronił dwa rzuty karne, co pozwoliło nam awansować do finału i zdobyć pierwszy od dziewięciu lat tytuł w Pucharze Anglii.
źrodło: arsenal.com
06.03.2026, 08:06 14 komentarzy
06.03.2026, 08:02 5 komentarzy
06.03.2026, 08:00 7 komentarzy
05.03.2026, 07:41 5 komentarzy
05.03.2026, 07:37 13 komentarzy
05.03.2026, 07:34 2 komentarzy
05.03.2026, 07:33 3 komentarzy
04.03.2026, 22:50 585 komentarzy
04.03.2026, 06:56 1448 komentarzy
01.03.2026, 20:12 559 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Gofer999 napisał: "Masz pięć drużyn: Arsenal, Inter, Bayern, Real, PSG. Patrząc na dorobek z ostatnich trzech lat, w jakiej kolejności byś je ułożył na liście od najlepszej do najsłabszej? :D:D:D"
Real, PSG, Arsenal, Inter, Bayern
Ale nie rozumiem co to ma do dyskusji, bo uważam, że obecnie od kilku lat topowe zespoły w Europie to City, Arsenal, LFC, Bayern, Inter, Real, Barca, PSG, który są wymieniane przed sezonemai jako faworyci do wygrywania trofeow
@Garfield_pl: Nie, patrzę na całokształt. I z tego co widzę to nie ma jakiegoś skoku. Leo z buta wszedł do składu, jako ukształtowany zawodnik, później miał wahania, a teraz znowu jest stabilny. Dla mnie to, że ktoś lepiej operuje piłką, nie ozacza z automatu, że jest on lepszym piłkarzem (pozdro Marzag :D:D:D:D).
@Rynkos7 napisał: "Nikt nie ma z tym problemu."
No dosłownie dyskusja zaczęła się od tego, że były tutaj komentarze o tym, że kto niby nas uważa za topowy klub i że takim nie jesteśmy...
@Rynkos7 napisał: "Ja osobiście też chciałbym aby w tym sezonie Arsenal w końcu podniósł jakieś trofeum bo sam fakt bycia w ścisłej czołówce jakoś mnie na dłuższą metę nie podnieca."
Też bardzo pragnę trofeów, ale nie od tego wyszła ta dyskusja...
@adek504: Masz pięć drużyn: Arsenal, Inter, Bayern, Real, PSG. Patrząc na dorobek z ostatnich trzech lat, w jakiej kolejności byś je ułożył na liście od najlepszej do najsłabszej? :D:D:D
@Rynkos7 napisał: "Arsenal w końcu podniósł jakieś trofeum bo sam fakt bycia w ścisłej czołówce jakoś mnie na dłuższą metę nie podnieca."
Mało tego najczęściej takie drużyny ulegają stagnacji a potem rozpadowi jak Totki Pochettino.
@adek504:
Nikt nie ma z tym problemu. Ludzie mają problem, że nic z tego nie wynika i nic Arsenal jeszcze nie wygrał. Jeden jest bardziej cierpliwy, inny mniej. Ja osobiście też chciałbym aby w tym sezonie Arsenal w końcu podniósł jakieś trofeum bo sam fakt bycia w ścisłej czołówce jakoś mnie na dłuższą metę nie podnieca.
@Gofer999 napisał: "Czy chcesz powiedzieć, że taki Kai lub Leo się znacząco rozwinęli?" jak porównać kim był Kai w smerfach a u nas to tak. Leo znacząco może nie, ale również rozwinął się pod względem defensywnym choćby;) chyba że dla Ciebie rozwój to większą ilość bramek u ofensywnego zawodnika, a u defensywnego czystych kont, to nie ma o czym rozmawiać;)
@adek504 napisał: "Często mam wrażenie że kibiców Arsenalu bardziej boli docenienie własnej drużyny niż innych kibicow"
Adek przyjacielu nikogo nic nie boli. Jak będziemy spadać z ligi (czysto hipotetycznie) też będziesz doceniał? Oczywiście można docenić zespół za to, że obecnie jest w topie (bo jest i tego akurat nikt nie powinien negować. W końcu 2 miejsce to też top). Ale wiele rzeczy jest do poprawy. Przede wszystkim przypieczętowanie tego stanu znaczącym trofeum (to chyba najważniejsze) i poprawa gry. Bo tak jak ktoś poniżej napisał - obecnie wracamy do czasów "boring boring Arsenal". A jednak piłka nożna (jak i w ogóle sport) powinien dostarczać rozrywki bo właśnie za to piłkarze i sztab mają płacone kwoty o jakich przeciętny człowiek może pomarzyć. Mało tego te kwoty są właśnie płacone dzięki przeciętnemu człowiekowi bo to oglądalność (za którą idą transmisje, sponsorzy i cała machina się napędza). Dodatkowo w większości to przeciętni ludzie kupują najdroższe bilety w lidze i gadżety klubowe. Dlatego z jednej strony można doceniać, że klub wyszedł z dołka (bo zajmujemy miejsca w czołówce) ale z drugiej trzeba też mówić co jest nie tak.
@Gofer999 napisał: "Zdefinjuj w takim razie słowo "regularnie" w użytym kontekście i zastanów się jeszcze raz czy byś ponownie użył ten zwrot, czy zastąpił go czymś innym. :D:D:D"
Regularnie w ostatnich latach wygrywaliśmy w meczach z innymi topowymi drużynami na świecie, nie wiem czego tu jeszcze można nie rozumiec
@Rynkos7 napisał: "Ale o co tobie chodzi. Arsenal w tym momencie jest topowym klubem, bo wystarczy spojrzeć na tabele ligową i LM. Tylko co z tej topowości bo nie wiem?"
Ale co ma wynikać?
Stwierdzenie, że Arsenal jest obecnie jednym z topowych klubów na świecie nie jest po prostu żadnym nadużyciem i tyle, ale wiele osób ma z tym problem tutaj
*zdefiniuj. :D:D:D
Ale Wolves grają na kartoflisku wygląda gorzej niż okręgowka u nas xD
@adek504: Zdefinjuj w takim razie słowo "regularnie" w użytym kontekście i zastanów się jeszcze raz czy byś ponownie użył ten zwrot, czy zastąpił go czymś innym. :D:D:D
@adek504:
Chciałbym zeby śmiali z nas jak z Liverpoolu w poprzednim sezonie ktory zgarnął majstra ze słabym trenerem z Holandii.
@adek504 napisał: "To chyba wy macie uczulenie na to, że Arsenal może być topowym klubem"
Ale o co tobie chodzi. Arsenal w tym momencie jest topowym klubem, bo wystarczy spojrzeć na tabele ligową i LM. Tylko co z tej topowości bo nie wiem?
Martin Ødegaard on the FA Cup: “This group of players hasn’t had a run in this competition & it’s definitely something we want to do. We know we can do better in this competition. In recent years, we’ve gone out quite early, so that’s something we want to make better.”
“It’s another competition we want to go all the way in. We are top of the league, we finished top of the league in the Champions League format, we’re into the Carabao Cup final, so this is the next one & it’s another big one for us.”
[Captain’s Notes, Arsenal matchday programme]
@Gofer999 napisał: "Aha. To od kiedy liczymy head-to-head? Ile wstecz? Tak, żeby ci pasowało? :D:D:D"
No chyba widzisz różnicę w Arsenalu od 3/4 lat, a tym z 2016 czy dla Ciebie to ten sam poziom?
@Rynkos7 napisał: "Nie wiem czemu wy macie takie uczulenie na słowo trofea. To one będą definiować naszą pozycję w tej hierarchii a nie krótkoterminowa forma. Wystarczy spojrzeć na odbiór naszej drużyny na jesień vs teraz. Na jesieni były zachwyty, najlepszy klub OBECNIE w Europie, a teraz? Arsenal znowu spuchnie, kiepska ofensywa itd."
To chyba wy macie uczulenie na to, że Arsenal może być topowym klubem
Co do tych zachwytów, to na jesień kto miał pisać to i tak pisał że spuchniemy, więc nie rozumiem żadnej różnicy
Często mam wrażenie że kibiców Arsenalu bardziej boli docenienie własnej drużyny niż innych kibicow
@adek504: Aha. To od kiedy liczymy head-to-head? Ile wstecz? Tak, żeby ci pasowało? :D:D:D
@Gofer999 napisał: "Ile razy pokonaliśmy Bayern w ostatnich 10 potyczkach? Z nimi gramy dość regularnie. :D:D:"
Tylko, że poprzednie potyczki były jeszcze jak Arsenal mógł pomarzyć o byciu topka
Po powrocie do LM mamy z nimi bilans 1-1-1, z czego pierwsze mecze były po powrocie i widać jeszcze że brakowało doswiadczenia
@adek504 napisał: "Czyli to, że regularnie ogrywamy kluby pokroju Interu, Bayernu, PSG, Realu to nic i nie możemy być topka światowa"
Z PSG i Bayernem to my odpadaliśmy z ostatnich edycji Ligi Mistrzów, więc nie wiem gdzie ta regularność. Druga sprawa, że PSG przegrało z Rennes w tej kolejce. Czy Rennes to "topka światowa"? Czy United to teraz topka światowa bo właśnie ograli City i Arsenal?
Nie wiem czemu wy macie takie uczulenie na słowo trofea. To one będą definiować naszą pozycję w tej hierarchii a nie krótkoterminowa forma. Wystarczy spojrzeć na odbiór naszej drużyny na jesień vs teraz. Na jesieni były zachwyty, najlepszy klub OBECNIE w Europie, a teraz? Arsenal znowu spuchnie, kiepska ofensywa itd.
@adek504: Ile razy pokonaliśmy Bayern w ostatnich 10 potyczkach? Z nimi gramy dość regularnie. :D:D:D
@Gofer999 napisał: "No ten Real to na przestrzeni 25 lat dwa razy pokonaliśmy, w dwóch spotkaniach. Regularnie. PSG z tego co pamiętam to w najważniejszym meczu nas ograło. Inter, to upadła liga włoska, czy może uważasz ich za klasę światową? :D:D:D"
Napisałem, że kluby tego pokroju, przez to że zwyczajnie nie ma szans grać wielu meczów takich z jednym klubem z innego kraju to ciężko go regularnie pokonywać, ale naprawdę wiele było meczów wygranych z klubami takiego pokroju w ostatnich latach
Niby upadła włoska liga, a jednak finalista LM, odgrywający Bayern Kopanego, którego tu chcieli wczoraj na trenera czy Barcelonę Flicka w drodze do finalu
@adek504: No ten Real to na przestrzeni 25 lat dwa razy pokonaliśmy, w dwóch spotkaniach. Regularnie. PSG z tego co pamiętam to w najważniejszym meczu nas ograło. Inter, to upadła liga włoska, czy może uważasz ich za klasę światową? :D:D:D
@adek504 napisał: "aż strach pomyśleć gdzie Ty musisz być w tej hierarchii ;)"
Tu to nie za bardzo wiem o co Ci chodzi xd pewnie chcialeś mi pocisnać, ale nie widzę związku. Jednak jeśli miałbym spróbować odpowiedzieć, to moja odpowiedź to lama
@aguero10 napisał: "Wlasnie z powodu braków pucharów maja z nas bekę bo na koniec sie zawsze Arsenal wykolei. Taka jest narracja innych kibiców. Nie możesz być wiecznie drugi. Trzeba w końcu wygrać te mistrzostwo ."
A sądzisz, że Ci co się śmieją to przestaną się śmiać? Bo oczywistym jest że będą dalej komentarze, że raz na ileś to każdy głupi ma farta, albo że liga najsłabsza od lat
Takie życie, kto ma się śmiać to i tak będzie się śmiał
@adek504: Nie, mówię bardziej o komentatorach i dziennikarzach sportowych.
@adek504:
Wlasnie z powodu braków pucharów maja z nas bekę bo na koniec sie zawsze Arsenal wykolei. Taka jest narracja innych kibiców. Nie możesz być wiecznie drugi. Trzeba w końcu wygrać te mistrzostwo .
Timber był upgreadem od pierwszego nieszczęsnego meczu u nas. Też już przyszedł jako kot.
@Furgunn napisał: "Czas skończyć jarać się nikomu niepotrzebnymi rekordami, o których nikt nie będzie pamiętał za 2-3 sezony dopóki o nich komentator nie wspomni"
Otóż to. Mistrzostwo statystyk to trochę mało jak na wydany miliard i ponad 6 lat w klubie...
@Gofer999 napisał: "Regularnie ogrywamy od kiedy? Od tego sezonu? :D:D:D"
Wcale w poprzednich nie wygrywaliśmy?
@Gofer999 napisał: "tak. Dlatego oni tak często byli nisko oceniani. :D:D:D:D"
Jeśli mówisz o ocenach krzykaczy z k.com to nic dziwnego, ale ogólnie to bardzo dobrze grają od przyjścia do Arsenalu
Leo był koksem w Brighton a Kai był kotem w Leverkusen. Nie widzę rozwoju. Zwłaszcza Kai, u niego to jest prędzej odbudowa a nie rozwój. D:D:D
@Furgunn napisał: "Nie mam tu na myśli takich gimnazjalnych adków, czy trollów z neta."
Widzisz nawet taki gimnazjalista jak ja się nie przejmuje tymi co uważają nas za pośmiewisko to aż strach pomyśleć gdzie Ty musisz być w tej hierarchii ;)
@adek504: Regularnie ogrywamy od kiedy? Od tego sezonu? :D:D:D
@adek504: Tak, tak. Dlatego oni tak często byli nisko oceniani. :D:D:D:D
@Gofer999 napisał: "Może najpierw coś wygrajmy, zanim zostaniemy tą topką światową?"
Czyli to, że regularnie ogrywamy kluby pokroju Interu, Bayernu, PSG, Realu to nic i nie możemy być topka światowa
Patrząc na serię ostatnich meczów:
- obecna forma Arsenalu jest jego najgorszą (2 zwycięstwa w ostatnich 6 meczach)
- przed meczem z Utd, Arteta rotował całą linią ofensywy i pomocy z wyjątkiem... Zubimendiego, oznacza to, że zagrał w podstawie 4 mecze co 3 dni, poprzednią taką serię kończył tydzień temu.
- remis z Brentfordem jest niepokojący, zwłaszcza, jeśli tendencja się utrzyma.
Generalnie, nasze wyniki w PL są bardzo solidne, wyłączając obecną sytuację. Dwie serie 5 meczów zwycięskich, i dość pewne punktowanie.
@adek504 napisał: "Ile wy macie lat, chodzicie do gimnazjum czy co?
Nawet jak wygramy to kto będzie chciał się śmiać to będzie się dalej śmiał,"
Nie mam tu na myśli takich gimnazjalnych adków, czy trollów z neta.
@Gofer999 napisał: "Czy chcesz powiedzieć, że taki Kai lub Leo się znacząco rozwinęli?"
No akurat Kai i Trossard to bardzo dobre przykłady naszych atakujących którzy się rozwinęli mocno u nas
@Shlizerr: To jest kolejny żart?
@Garfield_pl: No jak dla mnie to grają na poziomie na którym byli w poprzednich klubach. Dlatego ich kupiliśmy. Czasem lepiej, czasem gorzej. Czy chcesz powiedzieć, że taki Kai lub Leo się znacząco rozwinęli?
Może najpierw coś wygrajmy, zanim zostaniemy tą topką światową?
@Furgunn napisał: "Wygrajmy coś to staniemy się naprawdę jakąś topka przynajmniej w premier league, bo inaczej to będziemy topowym ale pośmiewiskiem na lata."
Ile wy macie lat, chodzicie do gimnazjum czy co?
Nawet jak wygramy to kto będzie chciał się śmiać to będzie się dalej śmiał, a jak ktoś ma trochę oleju w głowie to na pewno nie jesteśmy dla niego pośmiewiskiem
@Furgunn napisał: "Czas skończyć jarać się nikomu niepotrzebnymi rekordami, o których nikt nie będzie pamiętał za 2-3 sezony dopóki o nich komentator nie wspomni."
Ale tu nie chodzi o jakieś rekordy które często są przytaczane jako ciekawostki
Wiadomo brakuje nam tych pucharów, ale jak narazie jesteśmy ta topka w danym czasie i jesteśmy wymieniani w jednym szeregi jako faworyci do zdobycia poszczególnych trofeów, a inne kluby przyjeżdżają ze strachem na Emirates i nikt nie chce na nas trafiac
@Arsenal2004: tak
Mecz dzisiaj będzie tylko na aplikacj TVP dostępny nie?
@Tomi7: Mogę się cofać dalej, nawet 10 lat, i będą jeszcze inne wyniki. Pisaliśmy o 3 latach, więc podałem 3 lata. Punkty są bardzo ważnym wskaźnikiem, ale nie jedynym, bo poziom całej ligi się wyrównuje i w tym sezonie wszyscy najlepsi zdobywają mniej punktów, ale to akurat Arsenal ma ich najwięcej z całej stawki.
@Furgunn: no jak super-kąkuter coś wyliczy, to tak być musi!
@Gunnerrsaurus napisał: "Kurde już bez przesady, że nie jesteśmy uważani za topkę światową, bo prawda jest taka, że stawiają nas w roli faworytów we wszystkich rozgrywkach."
W ten tydzień możemy być topką, a w następnym już nie, tak działają jakieś dziwne wyliczenia super komputerów itp xd
Wygrajmy coś to staniemy się naprawdę jakąś topka przynajmniej w premier league, bo inaczej to będziemy topowym ale pośmiewiskiem na lata.
Czas skończyć jarać się nikomu niepotrzebnymi rekordami, o których nikt nie będzie pamiętał za 2-3 sezony dopóki o nich komentator nie wspomni.
Kurde już bez przesady, że nie jesteśmy uważani za topkę światową, bo prawda jest taka, że stawiają nas w roli faworytów we wszystkich rozgrywkach. W jakichś wyliczeniach mocy, formy, jakości i kij wie czego zawsze jesteśmy na pierwszym miejscu.
Prawda jest też taka, że tylko regularnie oglądając mecze Arsenalu można zauważyć, że gra delikatnie mówiąc nie powala na kolana, właściwie to jesteśmy tak nudni, że mi osobiście odechciało się oglądać piłki nożnej, a podobnie jak większość tutaj, wytrwałem oglądając Arsenal w naprawdę ciężkich czasach.
@vitold: od Losnumerosa to karma dla psow:-)