Arsenal z 11. największym przychodem na świecie
26.01.2021, 10:31, Eryk Szczepański
24 komentarzy
Międzynarodowe konsorcjum finansowe – Deloitte – przedstawiło swój coroczny ranking klubów z największym przychodem na świecie.
Według tego rankingu przychody najbogatszych 20 klubów w sezonie 2019/20 spadły o 12% w porównaniu z poprzednim sezonem. Wszystko za sprawą panującej pandemii i braku kibiców na stadionach, co obniżyło przychody z dnia meczowego.
Ponownie klubem z największymi przychodami na świecie okazała się Barcelona, która wyprzedziła Real Madryt i Bayern Monachium. Arsenal uplasował się na 11. miejscu tego zestawienia. Na liście 20 klubów znalazło się miejsce dla łącznie 7 klubów z Premier League

04.04.2025, 13:05 9 komentarzy

04.04.2025, 10:45 10 komentarzy

03.04.2025, 15:28 28 komentarzy

03.04.2025, 09:23 18 komentarzy

03.04.2025, 09:17 8 komentarzy

02.04.2025, 20:10 14 komentarzy

02.04.2025, 15:15 7 komentarzy

02.04.2025, 09:47 6 komentarzy

02.04.2025, 07:44 2 komentarzy

02.04.2025, 07:01 4 komentarzy




Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
---|---|---|---|---|---|
1. Liverpool | 29 | 21 | 7 | 1 | 70 |
2. Arsenal | 30 | 17 | 10 | 3 | 61 |
3. Nottingham Forest | 30 | 17 | 6 | 7 | 57 |
4. Chelsea | 29 | 14 | 7 | 8 | 49 |
5. Manchester City | 29 | 14 | 6 | 9 | 48 |
6. Newcastle | 28 | 14 | 5 | 9 | 47 |
7. Brighton | 29 | 12 | 11 | 6 | 47 |
8. Fulham | 30 | 12 | 9 | 9 | 45 |
9. Aston Villa | 29 | 12 | 9 | 8 | 45 |
10. Bournemouth | 29 | 12 | 8 | 9 | 44 |
11. Brentford | 29 | 12 | 5 | 12 | 41 |
12. Crystal Palace | 28 | 10 | 9 | 9 | 39 |
13. Manchester United | 30 | 10 | 7 | 13 | 37 |
14. Tottenham | 29 | 10 | 4 | 15 | 34 |
15. Everton | 29 | 7 | 13 | 9 | 34 |
16. West Ham | 30 | 9 | 7 | 14 | 34 |
17. Wolves | 30 | 8 | 5 | 17 | 29 |
18. Ipswich | 29 | 3 | 8 | 18 | 17 |
19. Leicester | 29 | 4 | 5 | 20 | 17 |
20. Southampton | 29 | 2 | 3 | 24 | 9 |
Zawodnik | Bramki | Asysty |
---|---|---|
Mohamed Salah | 27 | 17 |
E. Haaland | 21 | 3 |
A. Isak | 19 | 5 |
C. Wood | 18 | 3 |
B. Mbeumo | 15 | 5 |
C. Palmer | 14 | 6 |
Y. Wissa | 14 | 2 |
O. Watkins | 13 | 6 |
Matheus Cunha | 13 | 4 |
J. Kluivert | 12 | 6 |
-
A wszystko to przez Havertza...
- 19.02.2024 30 komentarzy
-
Red Dead Redemption
- 17.07.2023 12 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne: Tequila
- 25.09.2022 15 komentarzy
-
Zagadnienia Taktyczne: Idealny początek
- 19.08.2022 16 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne: Podsumowanie sezonu 21/22 cz.3 - Widoki na przyszłość
- 05.07.2022 27 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
To jest koszmar zeby kurczaki więcej generowały kasy :/niech juz ten dziwny okres sie kończy i wszytko wraca do normy czyli my top 4 a hamy top 12 jak było zawsze :)
@drewniane_krzeslo napisał: "widać, że bankier"
A co ma do tego banksterka? To są raczej rzeczy z których zdaje sobie sprawę każdy przedsiębiorca.. żeby nie napisać, że każdy trzeźwo myślący człowiek :v
Ktoś tu dziecinnie myśli jak w liceum ekonomicznym i to w pierwszej klasie. :) To prawda, że przychód na poziomie biednego Kowalskiego sam nic nie znaczy bo ważny czysty "namacalny" dochód, ale dla konsorcjum Kroenke przychód i zwłaszcza pompowane koszty jego uzyskania to jest realny dochód a nie dochód per se. Fortuny w biznesie w tym zdolność kredytową budujesz nie wysokim dochodem a kosztami przychodu i przychodem firmy, to ci daje podatkowe złoto. Wręcz musisz unikać dochodu i wie to najlepiej wiecznie "zadluzony" City PSG Real czy Barcelona. Kroenke to szczwany lis, dlatego u nas zawsze będzie wysoki budżet płacowy i duże tygodniowki dla kolejnych przecietniakow Chambersow, Kolascinacow i kolejnych. Wszystko w myśl zasady: żeby dużo zarabiać musisz mieć duże koszty. Pozornie to nielogiczne, ale zapraszam na studia ekonomiczne.
@drewniane_krzeslo
Platon :D
@rev: Jeszcze albo Platon albo Arystoteles jako avatar ładnie.
@drewniane_krzeslo
podatkowiec ;)
@rev: Mądrego i dobrze posłuchać widać, że bankier :)
Schalke nawet największe przychody już nie pomogą
I tylko jeszcze jedna rzecz (sorry za spam):
Ocena sytuacji finansowej podmiotu mogłaby być lepiej dokonana, jeśli mielibyśmy informację o jego poziomie rentowności, czyli udziału dochodu w przychodach.
Podmiot może mieć bardzo wysokie przychody, ale jednocześnie bardzo wysokie koszty ich uzyskania, przez co jego rentowność może być bardzo niska (albo żadna - jeśli ma więcej kosztów niż przychodów, to ponosi straty).
Inny z kolei może mieć niskie przychody, ale być rentowny, przez ponoszenie niskich kosztów (pomimo niższego przychodu osiągać większe dochody niż podmiot o dużo wyższych przychodach).
Mała korekta w znakch do poprzedniego posta (po kosztach ma być "="):
Przychody - koszty = dochód przed opodatkowaniem (PBT - profit before tax, "brutto").
Barca - trzeba im wcisnąć Pepe za 80 mln euro :)
"Revenue" to przychody, czyli wartości powiększające majątek podmiotu, bez uwzględnienia kosztów ich uzyskania.
Przychody - koszty - dochód przed opodatkowaniem (PBT - profit before tax, "brutto").
PBT - podatek = dochód netto (zysk).
Ponadto brakuje informacji, czy chodzi tylko o przychody operacyjne, czy również finansowe.
Generalnie te wartości dają jakiś bardzo ogólny obraz sytuacji klubów, ale daleko im do informacji, na podstawie której możnaby się pokusić o wskazanie klubów "najbogtaszych" (tj. osiągających największe dochody i zyski).
Żałosne zestawienie jakiegoś pseudo dziennikarzyny dla ludzi kochających czytać o cyferkach. Nawet dochodu od przychodu nie odróżnił, bo nie wierzę, że faktycznie dochód tych klubów był tak duży.
cały czas piszą teraz o długach Barcelony
Szkoda, że Barcelona ma dług niemal dwukrotnie przewyższający ich dochód xD
Jednak Spurs grało w LM przez 3 sezony, oraz byli też w finale LM. Więc muszą mieć większe dochody od Arsenalu, który gra tylko w LE.
Bez sensu zestawienie. W ogóle nie biorą pod uwagę długów. Generalnie to zawsze śmieszą mnie takie rankingi czy to klubów czy firm, itp.
Jeszcze tylko dopytam tu jest mowa o dochodzie (uwzględniając wydatki) czy przychodzie?
Najbardziej zadluzony klub jest ten najbogatszym,ot paradoks
W czasach regularnej gry w Lidze Mistrzów Arsenal był w pierwszej piątce, jeżeli dobrze pamiętam. A teraz wyprzedza nas nawet tottenham... świat się kończy.
Czyli jest szansa na transfery czy nie?
Kurła..juz nawet tutaj Tottenham nas wyprzedza.Nie dobrze.
Jak to ładnie wygląda na papierze :D