Arteta liczy na powrót kontuzjowanych zawodników Arsenalu

Arteta liczy na powrót kontuzjowanych zawodników Arsenalu 16.02.2026, 07:07, Patryk Bielski 3 komentarzy

Mikel Arteta nie ukrywa, że rosnąca lista kontuzji może osłabić Arsenal w walce o trofea w tym sezonie. Kanonierzy pewnie awansowali do piątej rundy Pucharu Anglii, pokonując Wigan 4:0 na Emirates.

Jednak nie obyło się bez problemów. Riccardo Calafiori doznał urazu podczas rozgrzewki i nie mógł wystąpić, a Ben White musiał opuścić boisko w drugiej połowie. Kapitan Martin Ødegaard w ogóle nie zagrał po tym, jak nabawił się kontuzji w remisie 1:1 z Brentford. Kai Havertz będzie pauzować co najmniej do końca miesiąca, a Mikel Merino po operacji stopy prawdopodobnie nie wróci już w tym sezonie.

Zapytany o to, czy martwi się o stan kadry, Arteta przyznał: - Tak, najpierw kontuzje dotknęły napastników, potem obrońców, a teraz pomocników. Radzimy sobie z tym, ale potrzebujemy powrotu zawodników do zdrowia. Nie tylko dla liczebności składu, ale także dla różnych opcji taktycznych w zależności od przeciwnika. Im szybciej wrócą, tym lepiej.

Arsenal, który prowadzi w Premier League z przewagą czterech punktów, zmierzy się w środę z Wolves na Molineux, a następnie czeka ich kluczowe starcie derbowe z Tottenhamem. W meczu z Wigan Kanonierzy zapewnili sobie awans dzięki bramkom Noni Madueke, Gabriela Martinelliego, samobójczemu trafieniu Jacka Hunta i golowi Gabriela Jesusa w ciągu zaledwie 17 minut pierwszej połowy.

Eberechi Eze, który przyszedł za 68 milionów funtów z Crystal Palace, był krytykowany za swoją formę w tym sezonie i został zmieniony w przerwie meczu z Brentford. Jednak w niedzielę zaliczył asysty przy dwóch pierwszych golach Arsenalu. Arteta podkreślił: - Tacy zawodnicy potrzebują takich momentów. Szczególnie kreatywni gracze muszą czuć, że tworzą coś wyjątkowego. Jestem z tego bardzo zadowolony. To ważne dla nastroju i pewności siebie.

- Ryzyko, które podejmował w ofensywie i ilość strzałów, które próbował oddać, były naprawdę pozytywne. Tego właśnie od niego oczekujemy. Już teraz odgrywa dużą rolę i będzie to robił dalej.

Warto docenić Wigan, które mimo braku menedżera uniknęło jeszcze większej porażki. W poprzedniej rundzie Manchester City rozgromił Exeter aż 10:0. Asystent trenera Wigan, Graham Barrow, powiedział: - To się zdarza. Manchester City pokazał w poprzedniej rundzie, że mogą to zrobić każdemu. City i Arsenal to dwie drużyny, których nie chcesz spotkać w takiej sytuacji. Chcesz wylosować kogoś dobrego, ale zawsze mówiłem: uważaj, czego sobie życzysz. Dziś to zobaczyliśmy. Na koniec była ulga, że zawodnicy pokazali swoją wartość w drugiej połowie.

KontuzjeMikel Arteta autor: Patryk Bielski źrodło: espn.co.uk
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
al_arsen komentarzy: 73716.02.2026, 08:33

@mistrzu973:

W 17. Od 11 do 27.

miki9971 komentarzy: 8498 newsów: 216.02.2026, 08:01

To zamiast kolejnych transferów, wymień ten pieprzony zespol rehabilitacji i przygotowania fizycznego...

mistrzu973 komentarzy: 37116.02.2026, 07:19

W 27 minut a nie 17

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady