Arteta: Reakcja zespołu była znakomita
27.01.2026, 19:04, Mateusz Kolebuk
5 komentarzy
Mikel Arteta nie kryje zadowolenia z postawy swoich zawodników po porażce z Manchesterem United i z optymizmem patrzy na resztę sezonu. Mimo że Arsenal nie wygrał trzech ostatnich meczów ligowych, wciąż prowadzi w Premier League i Lidze Mistrzów, a także robi postępy w krajowych pucharach.
Po przegranej z Czerwonymi Diabłami, Arteta podzielił się swoimi przemyśleniami na temat reakcji drużyny.
- Reakcja była znakomita - stwierdził. - Zrobiliśmy chwilę przerwy, by ochłonąć, zastanowić się i zadać sobie dwa pytania. Jak się czujemy i jak chcemy przeżyć najbliższe cztery miesiące?
- To było niezwykle budujące i piękne, bo odpowiedzi były proste. Zasłużyliśmy na to, by być w świetnej pozycji w czterech rozgrywkach, a przez najbliższe miesiące będziemy grać z radością, odwagą i przekonaniem, że możemy wygrać.
- To będzie nasza mentalność i tam skierujemy naszą energię. Mam nadzieję, że wszyscy związani z klubem, zwłaszcza nasi kibice, dołączą do nas w tej podróży, bo zasługujemy na to, by tak żyć.
- Razem z zawodnikami odbyliśmy rozmowę. Powiedziałem im, jak dobrzy są i jak wdzięczni jesteśmy za możliwość dzielenia z nimi każdego dnia. Musimy cieszyć się tym momentem z pełnym przekonaniem, że to nasz czas i naprawdę tego chcemy.
Teraz Arsenal skupia się na meczu z mistrzem Kazachstanu, Kairatem Ałmaty, w Lidze Mistrzów. To szansa na ósme z rzędu zwycięstwo w tych rozgrywkach, co byłoby historycznym osiągnięciem dla klubu.
Analizując środowego rywala, Arteta powiedział:
- To Liga Mistrzów, więc każdy przeciwnik jest wymagający, bo są przyzwyczajeni do wygrywania. Warunki, w jakich przyjeżdżają, są wyjątkowe ze względu na ich sytuację w lidze krajowej.
- Oglądałem ich mecze przeciwko Realowi Madryt czy Interowi. Sprawili im sporo problemów. Jutro spodziewamy się podobnego spotkania. Musimy być w najlepszej formie, bo chcemy znów wygrać i damy z siebie wszystko.
źrodło: arsenal.com
8 godzin temu 6 komentarzy
8 godzin temu 1 komentarzy
16.02.2026, 20:31 12 komentarzy
16.02.2026, 07:07 7 komentarzy
15.02.2026, 20:07 12 komentarzy
15.02.2026, 20:01 726 komentarzy
15.02.2026, 07:44 9 komentarzy
14.02.2026, 13:20 680 komentarzy
14.02.2026, 08:25 14 komentarzy
13.02.2026, 06:38 8 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Trzeba grać tak jak United z nami! Jak stracimy bramkę to musimy szybko odpowiedzieć, jak strzelimy jedna to trzeba iść po kolejne! Musimy wreszcie uruchomić ten śpiący potencjał ofensywny!
Jak wygrają wszystkie 15 meczów do końca to wtedy Panie Arteta przyznamy żeś mówił prawdę
Niech udowodnią to na boisku bo gadać każdy potrafi a jeśli chodzi o przeniesienie tego na zdobycz punktową to tego nie widać. Będzie cały czas presja na Arsenal bo wszyscy widzą, że to działa i że piłkarze sobie z tym nie radzą. Wystarczyło jedno zdanie Guardioli by ta presja naszych zjadła
„ a przez najbliższe miesiące będziemy grać z radością, odwagą i przekonaniem, że możemy wygrać.” Jakoś ciężko mi uwierzyć w tą odwagę i radość.Jeden bramka stracona i zaczyna się chaos i nie umiejętność wrócenia do swojego stylu.Moje zaufanie przez ostatnie lata zostało nadszarpnięta więc nie nastawiam się dobrze bo wolę się miło zaskoczyć niż znowu zawieść
Prawdziwa reakcja to będzie na boisku w najbliższych meczach ligowych.