Club Brugge vs Arsenal: u progu awansu do 1/8 finału LM
08.12.2025, 17:45, Mateusz Kolebuk
1120 komentarzy
Arsenal jest o krok od zapewnienia sobie miejsca w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. W środowy wieczór Kanonierzy zmierzą się z Club Brugge na stadionie Jana Breydela, licząc na przypieczętowanie awansu. Po imponującym zwycięstwie 3:1 nad Bayernem Monachium, Arsenal jest w doskonałej formie w Lidze Mistrzów, podczas gdy ich belgijscy rywale po porażce 0:3 ze Sportingiem Lizbona mogą pożegnać się z rozgrywkami.
Na Emirates Stadium Arsenal pokazał swoją siłę, pokonując Bayern i utrzymując perfekcyjny bilans w Lidze Mistrzów. Choć stracili pierwszego gola w tej edycji, to jednak szybko odzyskali kontrolę nad meczem i teraz samotnie prowadzą w tabeli 36 drużyn. Zwycięstwo w Brugii niemal na pewno zapewni im awans do kolejnej rundy, co byłoby drugim takim osiągnięciem z rzędu.
Podopieczni Mikela Artety już teraz mają zagwarantowane miejsce w play-offach, ale celują w dziesiąte z rzędu zwycięstwo w fazie grupowej Ligi Mistrzów oraz dziesiąty mecz bez porażki przeciwko belgijskim zespołom. Jednak po bolesnej porażce 1:2 z Aston Villą w Premier League, ich przewaga nad Manchesterem City zmniejszyła się do zaledwie dwóch punktów.
Z kolei Club Brugge, które rozpoczęło sezon od efektownego zwycięstwa 4:1 nad Monaco, teraz znajduje się w trudnej sytuacji. Belgowie zdobyli tylko jeden punkt w ostatnich czterech meczach Ligi Mistrzów i zajmują odległe 26. miejsce w tabeli. Dodatkowo, ich forma w lidze krajowej również pozostawia wiele do życzenia.
Informacje o składach
Arsenal boryka się z problemami kadrowymi w obronie. Cristhian Mosquera i Gabriel Magalhaes są wykluczeni z gry na kilka tygodni, a William Saliba pozostaje niepewny. Riccardo Calafiori również zmaga się z urazem, ale może wystąpić w środowym meczu, zanim rozpocznie karę zawieszenia w Premier League. Myles Lewis-Skelly prawdopodobnie znajdzie się w wyjściowym składzie, a Ethan Nwaneri, Christian Norgaard, Noni Madueke i Viktor Gyokeres mogą liczyć na szansę od pierwszej minuty.
Club Brugge także ma swoje problemy. Obaj podstawowi bramkarze - Simon Mignolet i Nordin Jackers - są kontuzjowani, a lista nieobecnych obejmuje również Zaid Romero, Lynnt Audoor, Ludovit Reis i Romeo Vermant. Jednak młodzi zawodnicy jak Joel Ordonez i Aleksandar Stankovic mogą być kluczowi dla gospodarzy.
Przewidywane składy:
Club Brugge: Van den Heuvel; Siquet, Mechele, Ordonez, Seys; Stankovic, Onyedika; Forbs, Vanaken, Tzolis; Tresoldi
Arsenal: Raya; White, Timber, Hincapie, Lewis-Skelly; Nwaneri, Norgaard, Merino; Madueke, Gyokeres, Martinelli
Przewidywany wynik: Club Brugge 0-3 Arsenal
Arsenalowi nie brakowało pomysłowości przeciwko Aston Villi, ale zabrakło skuteczności. W meczu z osłabionym Club Brugge Kanonierzy powinni bez problemu zdobyć trzy punkty i zapewnić sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Nawet przy rotacjach w składzie Arsenal jest zdecydowanym faworytem tego starcia.
źrodło:
15 godzin temu 0 komentarzy
17 godzin temu 0 komentarzy
18 godzin temu 0 komentarzy
16.01.2026, 05:28 2047 komentarzy
15.01.2026, 15:24 13 komentarzy
15.01.2026, 07:44 16 komentarzy
15.01.2026, 07:37 4 komentarzy
15.01.2026, 05:45 269 komentarzy
14.01.2026, 08:11 13 komentarzy
14.01.2026, 08:08 11 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@AR14: Czytam że toya przeważnie działa w województwie łódzkim A tam właśnie mieszkam w poprzednich mieszkaniach miałem chyba właśnie toya i byłem zadowolony. Chyba się na nich zdecyduje ciekawe czy da się wyrwać jakąś promocje np z ulotki czy coś zawsze to trochę taniej
@bocian18 napisał: "Mam taką ulotkę pod drzwiami od neti za 40zl miesięcznie internet 300mbs i 87 kanałów wydaje się spoko ale kompletnie się nie znam
Polecacie jakiegoś operatora?"
We Wrocławiu dobre kilka lat temu słyszałem więcej złych opinii, niż dobrych, ale niewiele Ci to pomoże. Może najlepiej popytaj sąsiadów.
@arsenallord napisał: "Wątpię, żeby Arteta zagrał dwójką lewonożnych zawodników na środku obrony."
Grał już Saliba z Mosquerą, więc 2 lewonożnych też może zagrać...
@bocian18
Generalnie starczy. Ja mialem netie przez kilka lat, ale nie był to światłowód. Średnio zadowolony byłem, ale nie było nic lepszego. Teraz już światłowód wszędzie poprowadzony.
@kamo99111 napisał: "No w 22/23 i 23/24 też się bujaliśmy. I co z tego?"
No i ? Co to ma do rzeczy ? To tak samo jak kłóciłeś się przed otwarciem okienka transferowego, że nie kupimy nikogo bo w poprzednich latach też nie kupowaliśmy. Myślałem, że wyciągnąłeś wnioski.
@Barney
Do takiego wysokiego przedziału jeszcze nie dotarłem, ale Monkey Shoulder Whisky fajnie wjeżdża, jeżeli chodzi o niższe ceny.
A cos z półki 200-300 byś polecił?
@Barney: kupujesz dla siebie czy komuś na prezent, a jeśli to drugie - czy ten ktoś się zna na whisky?
Cześć mam do was pytanie planuje zakupić internet i telewizję
Mam taką ulotkę pod drzwiami od neti za 40zl miesięcznie internet 300mbs i 87 kanałów wydaje się spoko ale kompletnie się nie znam
Polecacie jakiegoś operatora?
Czy szybkość internetu do 300mbs to okej jeśli chce przeglądać internet i youtuba itp?
Zastanawiam się też na toya
Może wy coś polecicie doradzicie
@arsenallord napisał: "Wątpię, żeby Arteta zagrał dwójką lewonożnych zawodników na środku obrony."
W takim meczu myślę że by nawet Norgaarda mógł tam wypuścić gdyby nie to że będzie odciążał Rice/Zubiego :P
@Tomi7 napisał: "Timber odpoczynek, niech gra Hincape."
Wątpię, żeby Arteta zagrał dwójką lewonożnych zawodników na środku obrony.
@arsenallord napisał: "Kepa - White, Timber, Calafiori, MLS - Norgaard, Merino - Madueke, Nwanieri, Martinelli - Gyokeres"
Timber odpoczynek, niech gra Hincape.
Siema pije ktos tu whisky? Szukam czegos w przedziale 300-400 single malt najlepiej w miare łagodny.
@arsenallord napisał: "Kepa - White, Timber, Calafiori, MLS - Norgaard, Merino - Madueke, Nwanieri, Martinelli - Gyokeres
Wszyscy akceptują taki składzik?"
No chyba najbardziej "oszczędny". W obronie i tak nie ma innego wyjścia :-(
Kepa - White, Timber, Calafiori, MLS - Norgaard, Merino - Madueke, Nwanieri, Martinelli - Gyokeres
Wszyscy akceptują taki składzik?
W tym sezonie oglądając jego i na przykład Yamala to dwa różne światy, podobnie w tamtym sezonie było z Salahem. W sumie podobnie do Ode, czekamy na jego formę sprzed poprzedniego jeszcze sezonu..
@Mizzou napisał: "A może porównajmy sytuację Arsenalu do Man Utd?
Przypadek jest podobny ale Utd jest w kryzysie od długiego czasu i nie mogą wrócić do czasów Fergusona czy chociażby zbliżonego poziomu. Arteta już jest lepszy (znacząco) od czwartego Wengera, nie wspominając o jego ostatnich sezonach. Zresztą tam nawet nie było żadnych złudzeń, że Arsenal coś wygra. (nawet w sezonie Lester)
Teraz Arsenal może wygrać (czy to EPL czy CL). Biorąc to pod uwagę, ja doceniam w jakiej sytuacji jest obecnie Arsenal."
Wiesz akurat w United jest większy problem z zarządem. Tam po prostu Glazerowie przez lata okradali i zaniedbali klub. Teraz problemy się na tyle nawarstwiły, że tam nie wystarczy tylko wymiana trenera czy kilku zawodników. Zresztą wiele osób, które były czy nawet nadal są związane z klubem podnoszą to w przestrzeni publicznej. Dlatego też tak duże nadzieje były wiązane z częściowym przejęciem klubu przez Ineos. Na razie jednak na szczęście nie są dla nas konkurencją.
Saka w formie to top 3 prawoskrzdłowych na świecie. Jak mu naprawdę idzie to ma potencjał na bycie top 1, ale w tym sezonie kompletnie mu nie wychodzi Gra jest szarpana, gdzieś wytrącił takie wychodzenie zza pleców obrońcom, strzał z dystansu mu nie siedzi, w ogóle da się odnieść wrażenie że stał się mistrzem w utrzymaniu piłki na skrzydle, zastawieniu się, wrzutek ze stałych fragmentów i gdzieś zatracił całą resztę. Czekam aż wróci jego pełen pakiet :D
@piter1908: co do Saki też tak uważam w obecnej formie to on za często przechodzi obok meczy nie jest to lider który weźmie odpowiedzialność na siebie jak drużynie nie idzie i swoją gra odwróci mecz ale by siadł teraz taki Sanchez nawet nie w prime tylko w zwykłej formie
Ej, ale my ostatnimi laty częściej wygrywamy na rynku transferowym niż ponosimy porażki (Zubi, Rice, Trossarda, Timber, Havertz co by nie mówić, szerokość kadry dziś). Każdemu klubowi zdarza się postawić na złego zawodnika i odpuścić perełkę.
A może porównajmy sytuację Arsenalu do Man Utd?
Przypadek jest podobny ale Utd jest w kryzysie od długiego czasu i nie mogą wrócić do czasów Fergusona czy chociażby zbliżonego poziomu. Arteta już jest lepszy (znacząco) od czwartego Wengera, nie wspominając o jego ostatnich sezonach. Zresztą tam nawet nie było żadnych złudzeń, że Arsenal coś wygra. (nawet w sezonie Lester)
Teraz Arsenal może wygrać (czy to EPL czy CL). Biorąc to pod uwagę, ja doceniam w jakiej sytuacji jest obecnie Arsenal.
@NicolasJover napisał: "Póki co to bujamy się na pierwszym miejscu, nie na drugim."
No w 22/23 i 23/24 też się bujaliśmy. I co z tego?
@NicolasJover:
Bujamy sie z kolejki na kolejke na niższej gałęzi.
@vitold napisał: "Najważniejsze znaczenie - brak kontuzji"
Tylko, że w ataku i w obronie nie ma jak rotować ;/ Dowman kontuzja.
@kamo99111: Póki co to bujamy się na pierwszym miejscu, nie na drugim.
@Garfield_pl napisał: "Oczywiście że jest diametralna różnica, a poza tym nikt nie mówi, że nie wymaga trofeów, różnica jest taka, że Ci którzy na chłodno analizują, a nie pod wpływem emocji widzą progres drużyny, i to, że te będą, i nie ma póki co przesłanek do burzenia tego co zostało zbudowane."
W takim układzie ile czasu jeszcze ma dostać Arteta... Bo możemy się jeszcze tak z 10 lat bujać na 2 miejscu, a potem się coś sypnie i nie będziemy mieli ani mistrzostwa ani trenera. A najlepsze lata na trofeum mogą zostać zmarnowane... @Garfield_pl napisał: "No widzisz nie każdy doświadczony trener jest w stanie ogarnąć duży klub, np. Emery, i nie było gwarancji że zrobi to Arteta, a się mu udało, a nie zajmował się tylko przygotowaniem drużyny do meczu;) ot taka różnica"
Już Ci tłumaczyłem to kilka razy - Emeryemu sprowadzał zawodników Sanllehi mając w głębokim poważaniu czy pasują oni do koncepcji Trenera. Jak w takiej sytuacji radzi sobie Arteta widać po Gyokeresie i Norgardzie (o których sprowadzeniu zdecydował Berta) - jeden wygląda jak ciało obce, a drugi się z ławki nie podnosi. @Garfield_pl napisał: "No i co z nim? Ty już oceniles kolejbe transfery, sezon się nie skończył, i za chwilę możesz te same nazwiska uważać za bardzo dobre transfery, przypomnę np. Kai, Ramsdale ;)"
Tak jak napisałem wyżej jeden wygląda jak ciało obce drugi z ławki się nie podnosi. Akurat co do Kaia i Ramsdale nie było aż takich obaw bo były to wybory Artety. Choć mimo to na początku Arteta pchał Kaia do pomocy gdzie nie wyglądał zbyt dobrze l, a sytuacje uratowały kontuzje i przesunięcie Niemca do ataku. @Garfield_pl napisał: "No nie, bo mistrz może być zdobyty w pięknym stylu, albo w nudnym, brzydkim, czy nawet dość szczęśliwym, i nagle już Ci przestanie przeszkadzać to wszystko, co przeszkadza Ci tylko, gdy AFC traci punkty? ;)"
Tak jak mówiłem mistrzów się nie sądzi. Na mistrzostwo kraju składa się 38 kolejek. Jeżeli jesteś wystarczająco dobry aby w tych 38 kolejkach wywalczyć największą ilość punktów ze wszystkich drużyn to z czym tu dyskutować? I przestań odwracać "Garfielda do góry ogonem". Bo dobrze wiesz, że nie chodzi o to że coś mi przeszkadza w pojedynczych meczach. Nie raz jak nie szło, a wygrywaliśmy czy to po sfg czy bo jakimś babolu przeciwnika pisałem, że super, że wygraliśmy i koniec końców liczy się wynik i 3 pkt. Po prostu czym innym jest pojedynczy mecz, a co innego zdobycie czy brak mistrzostwa. Fakt jest taki, że od ponad 20 lat nie zakończyliśmy sezonu na szczycie tabeli. @Garfield_pl napisał: "A widzisz ja czekam na to, że jak już wygramy np. PL to będziemy dążyć do tego, by zdobywać trofea jak City, i żeby nie było wyjątkiem, bo mnie nie ucieszy zdobycie mistrzostwa tak jak LFC rok temu, a potem spadek do środka tabeli, to nie jest dla mnie sukces"
Ze skrajności w skrajność. Nigdzie nie napisałem, że będzie mnie satysfakcjonowało to, że po mistrzostwie nagle będzie spadek. Ale wiadomo, że nie da się co roku wygrywać mistrzostwa. Więc wtedy walka o mistrzostwo też będzie traktowana inaczej. Ale tu mogę odbić piłeczkę i zapytać Arteta zdobywa mistrzostwo, a w kolejmym sezonie wraca do 8 miejsca (skoro już tak dywagujemy) z początku kariery - zostawiamy czy jednak już wtedy Arteta jest be?
Marsz w kierunku sedesu nadal trwa. Nie zna życia, kto twierdzi że należy pochopnie ufać zwieraczom. Może nawet kiedyś ułożą o tym pieśni ale z szacunku do podjętego trudu, wolę wierzyć że doniesiemy ten cud przemiany materii.
@Mizzou napisał: "Z kolei Arsenal mecz bez dużego znaczenia."
Najważniejsze znaczenie - brak kontuzji
Arsenal vs Brugge czy Real vs City?
Real jest w dołku więc pewnie przegrają 2-0, ale może się zmobilizują. Może być nudno. Z kolei Arsenal mecz bez dużego znaczenia.
@DeKa napisał: "1. Salah
2. Saka
3. Yamal
4. Olise
5. Gnabry
6. Cherki
7. Doue
8. Foden
9. Guller"
jeśli chodzi o umiejętności to OK (aczkolwiek zamieniłbym Gnabrego z Doue), ale uwzgledniając obecną formę to trzeba tę listę mocno zmienić.
Sporo osób nie rozumie, no ok, już nie dyskutuje.
I tylko zostawię coś co możecie zweryfikować:
Wpiszcie sobie pewne frazy w wyszukiwaniu słow w komentarzach z calej strony. Zobaczycie kto i jak pisał o sraniu przed kiblem :-DD Widzę tam parę ciekawych osób i już nikt mnie nie przekona, że po co czytam internetowe bzdury jak tutaj najwieksi kibice zapaleni wypisuja takie rzeczy, bo.... to jest prawda.
@vitold napisał: "A to ciągnie się od wielu wielu lat, nie od 2 lat"
Nie ciągnie się od wielu lat, bo dopiero od trzech lat mamy kibel w ogóle w zasięgu pola widzenia :D
@vitold napisał: "No i nie zrozumiałeś.Bierzesz to zbyt dosłownie. Inne zespoły też potrafią zesrać się metr przed kiblem, ale my jesteśmy prekursorami tego powiedzenia, bo od ponad 20 lat mamy ciągłe problemy, zawsze czegoś zabrakło, czyli takie prawie sie udało... Czyli metr przed kiblem..."
nie jesteśmy żadnymi prekursorami, nie wiem jak można w takie coś wierzyć. Głupota i powtarzanie jakichś idiotycznych haseł internetowych. 20 lat to my byliśmy w top 4 i nie walczyliśmy o żadne puchary, więc nie wiem o jakim zesraniu się metr przed kiblem mówisz. Może tylko finał LM się w to wpisuje. Jak mamy trenera który bije się o mistrza od paru lat to rozumiem, że to może przybrało na sile wśród obcej fanbazy, ale oni mogą mieć przynajmniej z tego jakąś frajdę, nie rozumiem powtarzanie takiego czegoś wśród kibiców Arsenalu, chyba jako jakiś niezdrowy objaw zgorzknienia, żalu albo jakichś kompleksów.
@kamo99111 napisał: "Ale co z tego, że jeden był doświadczony, a drugi nie? Unai też był doświadczony a nie zrobił u nas kariery. I tak imo nie może byxć to żadna okiliczność łagodząca dla Artety. Może jeszcze smoczek i nocniczek mu podać? Dostał zaufanie, dostał kasę na transfery i wszystko co potrzeba. Dlatego też trzeba od niego wymagać, a że jest to najwyższy poziom i sport profesjonalny to należy od niego czekiwać spełnienia celów jakim jest mistrzostwo PL lub zdobycir LM..."
Oczywiście że jest diametralna różnica, a poza tym nikt nie mówi, że nie wymaga trofeów, różnica jest taka, że Ci którzy na chłodno analizują, a nie pod wpływem emocji widzą progres drużyny, i to, że te będą, i nie ma póki co przesłanek do burzenia tego co zostało zbudowane. No widzisz nie każdy doświadczony trener jest w stanie ogarnąć duży klub, np. Emery, i nie było gwarancji że zrobi to Arteta, a się mu udało, a nie zajmował się tylko przygotowaniem drużyny do meczu;) ot taka różnica @kamo99111 napisał: "Jakie, a no takie jak w przypadku Gyokeressa i Nirgarda dla Artety ;-)"
No i co z nim? Ty już oceniles kolejbe transfery, sezon się nie skończył, i za chwilę możesz te same nazwiska uważać za bardzo dobre transfery, przypomnę np. Kai, Ramsdale ;) @kamo99111 napisał: "Nic się nie zmieni. Po prostu mistrz to mistrz."
No nie, bo mistrz może być zdobyty w pięknym stylu, albo w nudnym, brzydkim, czy nawet dość szczęśliwym, i nagle już Ci przestanie przeszkadzać to wszystko, co przeszkadza Ci tylko, gdy AFC traci punkty? ;) @kamo99111 napisał: "Co do drugiej części. Nie, nie będę wymagał od niego zdobywania mistrzostwa "co sezon". City jest tu wyjątekiem. Ale zdobywając mistrzostwo udowodni, że jest w stanie to zrobić. Na razie 6 lat w klubie ponad miliard wydany na transfery a mistrzostwa nie ma mimo tak komfortowych warunkow pracy."
A widzisz ja czekam na to, że jak już wygramy np. PL to będziemy dążyć do tego, by zdobywać trofea jak City, i żeby nie było wyjątkiem, bo mnie nie ucieszy zdobycie mistrzostwa tak jak LFC rok temu, a potem spadek do środka tabeli, to nie jest dla mnie sukces. Dla mnie sukcesem jest rok w rok walka o trofea do końca i jak najczęściej ich zdobywanie. Widzę gdzie byliśmy 5 lat temu i gdzie jesteśmy teraz i jestem spokojny o to, że to idzie właśnie w tym kierunku, a najgłupsze byłoby teraz wyciągać cegiełki z tej budowli :)
@Nicsienieda napisał: "To są wszystko sprawy za poprzednich trenerów, za poprzedniego zarządu. Dyskusja wyszła od krytyki Artety, a teraz zmieniasz ją do szerszego kontekstu, żeby się trzymać tezy o sraniu pod siebie. Stąd pytanie - czy masz problem z Artetą, czy masz problem z klubem, czy masz problem z sensem kibicowania. Wygląda to na frustrację bardziej niż cokolwiek innego, skoro cały klub to statek Tezeusza i niewiele nas łączy ze schyłkowym okresem Wengera. Innymi słowy, jak narzekacie to to musi być konkretne i krytyczne, bo wylewania żalów tylko utrudnia znalezienie faktycznych problemów, które istnieją i których rozpoznanie zbliży nas do podniesienia trofeum. Narzekanie jest proste, ale zdiagnozować gdzie jest faktyczny problem już nie."
Tej, ale ja tylko wyjaśniłem paru osobom poniżej którzy oburzyli się na powiedzenie "zesrać się metr" tłumaczac ze ta łatka jest dopiero od 2 lat, a nie wcześniej. XD
A to ciągnie się od wielu wielu lat, nie od 2 lat a dalszy tekst twoj to ja nie wiem co ma do srania xd
@vitold napisał: "akcja z transferem Suareza, który chciał odejsc i przejsc do lepszego klubu, ale Arsenal zesrał sie metr przed kiblem nie dając dobrej oferty tylko bawiac sie w 1 funta. Przegrany finał LE"
To są wszystko sprawy za poprzednich trenerów, za poprzedniego zarządu. Dyskusja wyszła od krytyki Artety, a teraz zmieniasz ją do szerszego kontekstu, żeby się trzymać tezy o sraniu pod siebie. Stąd pytanie - czy masz problem z Artetą, czy masz problem z klubem, czy masz problem z sensem kibicowania. Wygląda to na frustrację bardziej niż cokolwiek innego, skoro cały klub to statek Tezeusza i niewiele nas łączy ze schyłkowym okresem Wengera. Innymi słowy, jak narzekacie to to musi być konkretne i krytyczne, bo wylewania żalów tylko utrudnia znalezienie faktycznych problemów, które istnieją i których rozpoznanie zbliży nas do podniesienia trofeum. Narzekanie jest proste, ale zdiagnozować gdzie jest faktyczny problem już nie.
@ozzy95 napisał: "no co Ty nie powiesz, czyli to dopiero nam pierwszy raz w historii futbolu przytrafiło się stracić bramki w ostatnich sekundach, nie sfinalizować transferu ze względu na finanse i przegrać finał europejskiego finału?! Jeee ale z nas zafajdane gacie :((("
No i nie zrozumiałeś.Bierzesz to zbyt dosłownie. Inne zespoły też potrafią zesrać się metr przed kiblem, ale my jesteśmy prekursorami tego powiedzenia, bo od ponad 20 lat mamy ciągłe problemy, zawsze czegoś zabrakło, czyli takie prawie sie udało... Czyli metr przed kiblem...
@ozzy95 napisał: "no co Ty nie powiesz, czyli to dopiero nam pierwszy raz w historii futbolu przytrafiło się stracić bramki w ostatnich sekundach, nie sfinalizować transferu ze względu na finanse i przegrać finał europejskiego finału?! Jeee ale z nas zafajdane gacie :((("
Arsenal parę lat temu zesrał się metr przed kiblem odrzucając Kvarę i biorąc Marquinhosa. :)
@vitold napisał: "powiedzenie które dotyczy również; utraty bramki na remis w ostatnich minutach, akcja z transferem Suareza, który chciał odejsc i przejsc do lepszego klubu, ale Arsenal zesrał sie metr przed kiblem nie dając dobrej oferty tylko bawiac sie w 1 funta. Przegrany finał LE - zesraliśmy sie metr przed kiblem nie wygrywając trofeum europejskiego, którego nam brakuje."
no co Ty nie powiesz, czyli to dopiero nam pierwszy raz w historii futbolu przytrafiło się stracić bramki w ostatnich sekundach, nie sfinalizować transferu ze względu na finanse i przegrać finał europejskiego finału?! Jeee ale z nas zafajdane gacie :(((
@vitold napisał: "Ale tutaj się ładnie skupkali niektórzy jezeli chodzi o " metr przed kiblem" xD
Wy naprawde wierzycie, ze chodzi o dwa ostatnie sezony? To już trwa wiele wiele lat wstecz. Tutaj nie chodzi tylko o dwa wicemistrzostwa. Grubo 5 lat jak nie lepiej można było juz czytac słynne powiedzenie które dotyczy również; utraty bramki na remis w ostatnich minutach, akcja z transferem Suareza, który chciał odejsc i przejsc do lepszego klubu, ale Arsenal zesrał sie metr przed kiblem nie dając dobrej oferty tylko bawiac sie w 1 funta. Przegrany finał LE - zesraliśmy sie metr przed kiblem nie wygrywając trofeum europejskiego, którego nam brakuje.
Od ponad 20 lat błąkamy się między lokatami ze wzlotami i upadkami
"ironicznie opisuje sytuację, gdy zespół (najczęściej Arsenal Londyn xD) jest bardzo blisko zdobycia bramki lub zwycięstwa, ale w ostatniej chwili coś idzie nie tak, często prowadząc do komicznego lub frustrującego zakończenia – czyli "tuż przed metą" lub "przed samą bramką/kibicami", co nawiązuje do frustracji kibiców. Fraza ta oddaje poczucie "a, już prawie", ale jednak się nie udało, często używana w kontekście pecha i powtarzających się niepowodzeń."
Podsumowując - zdanie to podkreśla właśnie nasze powtarzające się niepowodzenia, problemy itd..."
Brawo +100 jakbym mógł tyle dać.
Własnie o to chodzi o te ciągłe problemy i szukanie ciągłych wymówek i usprawiedliwień szukając winy naszych niepowodzeń we wszystkim i we wszystkich tylko nie w sobie samych.
@ArsenalChampion napisał: "Na podobnej zasadzie dziala to tylko w duzo wiekszym stopniu, jesli chodzi o hejt na Ukraińcach w polsce. I rosja tą rozgrywkę wygrywa"
Dokładnie moje myśli. Rosja jeżeli ma możliwość i otwartą drogę do tego by narody i kraje skłócić to zawsze to wykorzysta. A że w przestrzeni publicznej mamy mnóstwo pożytecznych idiotów, no to jest jak jest...
Ale tutaj się ładnie skupkali niektórzy jezeli chodzi o " metr przed kiblem" xD
Wy naprawde wierzycie, ze chodzi o dwa ostatnie sezony? To już trwa wiele wiele lat wstecz. Tutaj nie chodzi tylko o dwa wicemistrzostwa. Grubo 5 lat jak nie lepiej można było juz czytac słynne powiedzenie które dotyczy również; utraty bramki na remis w ostatnich minutach, akcja z transferem Suareza, który chciał odejsc i przejsc do lepszego klubu, ale Arsenal zesrał sie metr przed kiblem nie dając dobrej oferty tylko bawiac sie w 1 funta. Przegrany finał LE - zesraliśmy sie metr przed kiblem nie wygrywając trofeum europejskiego, którego nam brakuje.
Od ponad 20 lat błąkamy się między lokatami ze wzlotami i upadkami
"ironicznie opisuje sytuację, gdy zespół (najczęściej Arsenal Londyn xD) jest bardzo blisko zdobycia bramki lub zwycięstwa, ale w ostatniej chwili coś idzie nie tak, często prowadząc do komicznego lub frustrującego zakończenia – czyli "tuż przed metą" lub "przed samą bramką/kibicami", co nawiązuje do frustracji kibiców. Fraza ta oddaje poczucie "a, już prawie", ale jednak się nie udało, często używana w kontekście pecha i powtarzających się niepowodzeń."
Podsumowując - zdanie to podkreśla właśnie nasze powtarzające się niepowodzenia, problemy itd...
@DeKa: To jest lista obecnej formy czy ostanich lat? Jeśli obecnej to co tu robi salah? Jeśli ostatnich lat to gdzie jest dembele czy kvara? xD
@vitold:
Tak obecny Saka to nie jest topowy piłkarz PL a co dopiero top światowy, chodzi o liczby jakie wykręca, potrzebujemy kogoś kto da nam 30pkt w kanadyjce w sezonie i wyrośnie na totalnego kota, w obronie takich grajków mamy kilku. Brak strzelców z przodu, zarówno w pomocy jak i w ataku ( czekamy aż ta Twoja bestia się przebudzi i może to będzie ten czynnik którego brakuje).
Nasi najlepsi strzelcy mają po 4 bramki a za chwilę połowa sezonu... Czy to wynika z naszego stylu gry? Nie wydaje mi się, mamy sytuację w których to zawodnik musi zachować się zdecydowanie lepiej i trener tam już nic nie pomoże.
Saka to zawodnik z TOP ale nie wybitny, i to trzeba sobie powiedzieć. Prawda jest jednak taka, że na świecie nie ma innego, który na ten moment dałby z miejsca więcej niż on. Może mała zabawa, jakbyście ułożyli tych skrzydłowych pod kątem umiejętności? Dla mnie:
1. Salah
2. Saka
3. Yamal
4. Olise
5. Gnabry
6. Cherki
7. Doue
8. Foden
9. Guller
@Nicsienieda napisał: "Podłapanie tekstu o 'zesraniu się przed kiblem' przez naszych kibiców tylko pokazuje siłę narracji i dezinformacji. Panowie, myślcie za siebie, żadnej logiki w tym stwierdzeniu nie ma."
Na podobnej zasadzie dziala to tylko w duzo wiekszym stopniu, jesli chodzi o hejt na Ukraińcach w polsce. I rosja tą rozgrywkę wygrywa
To jest kamo99111 o którego walczę i którego pamiętam:
@kamo99111 napisał: "Ciesze się po każdym wygranym meczu. Czy nawet przy udanum okresie. Zawsze jak idzie dobrze wchodzę i piszę, że zagrali elegancko itd... ja jestem typowym kibicem, który respektuje hasło: "dumni po zwycięstwie wierni po porażce"" @kamo99111 napisał: "Zobacz co się działo jak Arsenal po wielu latach bez żadnego trofeum zdobył FA w 2014.... Jaka tam była feta. Słynne "what do you think of Tottenham" Wilshere'a albo oblanie szampanem Wengera przez Podolskiego. Piękne to były chwile... wyobraź sobie teraz jaka by była feta jakby Arsenal zdobył mistrzostwo... no coś pięknego!!!"
@vitold: „ .... czyli nawet kibice Arsenalu nie biorą Saki jako absolutny TOP xd”
No Saka zeszły sezon miał bardzo średni. W obecnym też nie wyróżnia się jakos specjalnie na tle kolegów z ofensywy. Dla mnie to aktualnie nie jest nawet top3 Arsenalu, a co dopiero świata.
Licze na to, że to chwilowa zniżka formy u wciąż młodego zawodnika i że wróci do tego co pokazywał we wcześniejszych sezonach.
Podłapanie tekstu o 'zesraniu się przed kiblem' przez naszych kibiców tylko pokazuje siłę narracji i dezinformacji. Panowie, myślcie za siebie, żadnej logiki w tym stwierdzeniu nie ma.
@Garfield_pl napisał: "Dalej nie widzisz różnicy? Bo nie pasuje do narracji? Tych sytuacji nie można porównywać, bo jeden to doświadczony gość był obejmując live, drugi podjął 1 pracę, i kto wie, może jak będzie na etapie kariery takiej jak Klopp będzie miał jeszcze więcej sukcesów?"
Ale co z tego, że jeden był doświadczony, a drugi nie? Unai też był doświadczony a nie zrobił u nas kariery. I tak imo nie może byxć to żadna okiliczność łagodząca dla Artety. Może jeszcze smoczek i nocniczek mu podać? Dostał zaufanie, dostał kasę na transfery i wszystko co potrzeba. Dlatego też trzeba od niego wymagać, a że jest to najwyższy poziom i sport profesjonalny to należy od niego czekiwać spełnienia celów jakim jest mistrzostwo PL lub zdobycir LM... @Garfield_pl napisał: "a powiedz mi jakie znaczenie ma kto wydawał kasę? Skoro Emery nie był w stanie przekonać do siebie zarządu i miał tylko funkcje trenera, to ktoś inny miał ostateczne zdanie"
Jakie, a no takie jak w przypadku Gyokeressa i Nirgarda dla Artety ;-) @Garfield_pl napisał: "A to dlaczego? Co wtedy się zmieni w twoim podejściu? Nagle zwrot o 180 stopni i zaczniesz wypisywać jak to był proces, i było warto? A czy jeśli to będzie tylko 1 mistrzostwo i potem znów jedynie może fa cup? To zaczniesz znów sądzić? Kolejny raz, w momencie słabszego meczu, robisz dokładnie to samo, jakaś dziwna krucjata przeciwko Artecie, ludzie Ci piszą że Cię ponosi, i pewnie za dzień , dwa znów powiesz że to z troski, będą wyniki i zamilkniesz w tym temacie ;)"
Nic się nie zmieni. Po prostu mistrz to mistrz. Tak jak napisałem każdy sezon jest inny i w każdym jest potrzebna inna ilość punktów do bycia mistrzem - bycia najlepszym. Dlatego nie zamierzam dyskutować jeżeli zdobędzie mistrza czy tam Ligę Mistrzów. W każdym sezonie wyrasta jakiś "czarny koń", czasem jest więcej zespołów ktore zaskakują, a czasem mniej. Dlatego nie do końca da się porównać mistrza jednego sezonu do mistrza drugiego sezonu. Jedno pozostaje bezsprzeczne - mistrz to mistrz i z tym się nie dyskutuje. Jak to niektórzy powiedzą "kawałek blachy w gablocie jest".
Co do drugiej części. Nie, nie będę wymagał od niego zdobywania mistrzostwa "co sezon". City jest tu wyjątekiem. Ale zdobywając mistrzostwo udowodni, że jest w stanie to zrobić. Na razie 6 lat w klubie ponad miliard wydany na transfery a mistrzostwa nie ma mimo tak komfortowych warunkow pracy. @KapitanJack10 napisał: "Ty mu kibicujesz? XD stary, od dłuższego czasu twoje wypowiedzi to w skrócie "UWAGA UWAGA ARTETA JEST FRAJEREM A CAŁY KLUB TO TEZ FRAJERZY BO GO TRZYMAJĄ A KAŻDY CO UWAŻA INACZEJ JEST NIEOBIEKTYWNY I NIKT MNIE NIE PRZEKONA ŻE JEST INACZEJ"
A na koniec mi piszesz "ja mu kibicuję żeby coś wygrał" xD"
Czemu przypisujesz mi słowa, których nie użyłem? Nigdzie nie nazwałem Artety ani Arsenalu "frajerem". Nie napisałem nigdzie, że osoby które twierdzą inaczej są nieobiektywne bo one mają też swoje argumenty i ok - szanuję. Uważam tylko, że jeżeli Arteta na koniec obecnego sezonu nie sięgnie po znaczące trofeum to powinniśmy go pożegnać. Gdyż jak już pisałem - dostał wszystko aby to zrobić. Nawet Wenger, który dla tego klubu ma o wiele większe zasługi nie miał takiego zaufania i wsparcia jak Artata. Stąd uważam, że Mikel ten dług zaufania powinien spłacić w określonym czasie, a nie dawać mu 100 lat z nadzieją, że może za 99 zdobędziemy mistrzostwo. Trzeba stawiać jakieś cele i granice. Nie wiem jak idziesz na studia to też liczysz, że zrobisz je w 5 lat... Oczywiście są też tzw. "Wieczni studenci", którzy potrafią studiować pół życia ale ale raczej nic konkretnego potem nie osiągają. Więc to, że wymagam nie znaczy, że nie kibicuje.
@Dawid04111 napisał: "Saka miał moment gdzie faktycznie jeśli utrzymałby formę jescze trochę dłużej to byłby nazywany TOPem. Dziś na pewno nie uznałbym go w tej kategorii. Na pewno World Claas ale TOP to jest kilka najlepszych zawodników świata, Saka w obecnej formie nie jest w TOP10"
ja uważam, że Bukayo musiałby notować o wiele lepsze liczby, o co będzie mu ciężko, patrząc na to jak bardzo skupia na sobie uwagę obrońców, mam wrażenie że ostatnio ma o wiele mniej okazji do strzału, co nie zmienia faktu że swój moment potrafi w meczu dać. Saka nie jest tez aż tak błyskotliwym piłkarzem, za mało bramek takich jak w meczu z Liverpoolem z założoną Robertsonowi siateczką. Żebym nie został źle zrozumiany, Bukayo jest regularny, potrafi dać kluczowe podanie, czy wrzutkę ale nie jest aż tak efektowny jak na zawodnika stricte ofensywnego. Moje zdanie jest takie, że gdybyśmy sięgnęli w tym sezonie po poważne trofea to większe szanse w plebiscytach miałby Declan. Po pierwsze dał już o sobie znać w wielkich meczach z Realem z pięknymi golami, czy Bayernem i mam wrażenie, że w ostatnim czasie ten hype na niego jest bardzo duży.
@Dawid04111 napisał: "Na pewno World Claas ale TOP to jest kilka najlepszych zawodników świata, Saka w obecnej formie nie jest w TOP10"
A wymień 9 lepszych prawych skrzydłowych od niego.