Club Brugge vs Arsenal: u progu awansu do 1/8 finału LM
08.12.2025, 17:45, Mateusz Kolebuk
1120 komentarzy
Arsenal jest o krok od zapewnienia sobie miejsca w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. W środowy wieczór Kanonierzy zmierzą się z Club Brugge na stadionie Jana Breydela, licząc na przypieczętowanie awansu. Po imponującym zwycięstwie 3:1 nad Bayernem Monachium, Arsenal jest w doskonałej formie w Lidze Mistrzów, podczas gdy ich belgijscy rywale po porażce 0:3 ze Sportingiem Lizbona mogą pożegnać się z rozgrywkami.
Na Emirates Stadium Arsenal pokazał swoją siłę, pokonując Bayern i utrzymując perfekcyjny bilans w Lidze Mistrzów. Choć stracili pierwszego gola w tej edycji, to jednak szybko odzyskali kontrolę nad meczem i teraz samotnie prowadzą w tabeli 36 drużyn. Zwycięstwo w Brugii niemal na pewno zapewni im awans do kolejnej rundy, co byłoby drugim takim osiągnięciem z rzędu.
Podopieczni Mikela Artety już teraz mają zagwarantowane miejsce w play-offach, ale celują w dziesiąte z rzędu zwycięstwo w fazie grupowej Ligi Mistrzów oraz dziesiąty mecz bez porażki przeciwko belgijskim zespołom. Jednak po bolesnej porażce 1:2 z Aston Villą w Premier League, ich przewaga nad Manchesterem City zmniejszyła się do zaledwie dwóch punktów.
Z kolei Club Brugge, które rozpoczęło sezon od efektownego zwycięstwa 4:1 nad Monaco, teraz znajduje się w trudnej sytuacji. Belgowie zdobyli tylko jeden punkt w ostatnich czterech meczach Ligi Mistrzów i zajmują odległe 26. miejsce w tabeli. Dodatkowo, ich forma w lidze krajowej również pozostawia wiele do życzenia.
Informacje o składach
Arsenal boryka się z problemami kadrowymi w obronie. Cristhian Mosquera i Gabriel Magalhaes są wykluczeni z gry na kilka tygodni, a William Saliba pozostaje niepewny. Riccardo Calafiori również zmaga się z urazem, ale może wystąpić w środowym meczu, zanim rozpocznie karę zawieszenia w Premier League. Myles Lewis-Skelly prawdopodobnie znajdzie się w wyjściowym składzie, a Ethan Nwaneri, Christian Norgaard, Noni Madueke i Viktor Gyokeres mogą liczyć na szansę od pierwszej minuty.
Club Brugge także ma swoje problemy. Obaj podstawowi bramkarze - Simon Mignolet i Nordin Jackers - są kontuzjowani, a lista nieobecnych obejmuje również Zaid Romero, Lynnt Audoor, Ludovit Reis i Romeo Vermant. Jednak młodzi zawodnicy jak Joel Ordonez i Aleksandar Stankovic mogą być kluczowi dla gospodarzy.
Przewidywane składy:
Club Brugge: Van den Heuvel; Siquet, Mechele, Ordonez, Seys; Stankovic, Onyedika; Forbs, Vanaken, Tzolis; Tresoldi
Arsenal: Raya; White, Timber, Hincapie, Lewis-Skelly; Nwaneri, Norgaard, Merino; Madueke, Gyokeres, Martinelli
Przewidywany wynik: Club Brugge 0-3 Arsenal
Arsenalowi nie brakowało pomysłowości przeciwko Aston Villi, ale zabrakło skuteczności. W meczu z osłabionym Club Brugge Kanonierzy powinni bez problemu zdobyć trzy punkty i zapewnić sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Nawet przy rotacjach w składzie Arsenal jest zdecydowanym faworytem tego starcia.
źrodło:
15 godzin temu 0 komentarzy
17 godzin temu 0 komentarzy
18 godzin temu 0 komentarzy
16.01.2026, 05:28 2047 komentarzy
15.01.2026, 15:24 13 komentarzy
15.01.2026, 07:44 16 komentarzy
15.01.2026, 07:37 4 komentarzy
15.01.2026, 05:45 269 komentarzy
14.01.2026, 08:11 13 komentarzy
14.01.2026, 08:08 11 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@vitold napisał: ".... czyli nawet kibice Arsenalu nie biorą Saki jako absolutny TOP xd"
Saka miał moment gdzie faktycznie jeśli utrzymałby formę jescze trochę dłużej to byłby nazywany TOPem. Dziś na pewno nie uznałbym go w tej kategorii. Na pewno World Claas ale TOP to jest kilka najlepszych zawodników świata, Saka w obecnej formie nie jest w TOP10
@kamo99111 napisał: "Nawet powiem więcej - kibicuje mu żeby się udało."
wspaniałomyślnie z Twojej strony, biorąc pod uwagę, że jesteśmy na stronie kibiców Arsenalu xD
@kamo99111 napisał: "Prawda w oczy kole... Niestety ale tak było czy nam się to podoba czy nie. Dwa razy mieliśmy wszystko w swoich rękach i dwa razy wypuściliśmy to przed samym końcem sezonu. Nie widzę więc żadnej przesady w tym stwierdzeniu. Nie widzę też żadnej przesady w stwierdzeniu, że póki co szczytem Artety jest drugie miejsce. Czekam aż udowodni, że jest inaczej. Nawet powiem więcej - kibicuje mu żeby się udało. Ale na ten moment to on ma wszysykie karty w swoich rękach. Czy koniec końców wyciągnie tego jokera z rękawa to zależy tylko od niego. Bo nikt za niego nie będzie podejmował decyzji kadrowo-taktycznych."
Ty mu kibicujesz? XD stary, od dłuższego czasu twoje wypowiedzi to w skrócie "UWAGA UWAGA ARTETA JEST FRAJEREM A CAŁY KLUB TO TEZ FRAJERZY BO GO TRZYMAJĄ A KAŻDY CO UWAŻA INACZEJ JEST NIEOBIEKTYWNY I NIKT MNIE NIE PRZEKONA ŻE JEST INACZEJ"
A na koniec mi piszesz "ja mu kibicuję żeby coś wygrał" xD
@kamo99111 napisał: "Ty tak serio xD masz porównujemy sytuację gdy dwóch trenerów przejmuje klub będący w gównie. Z tym, że jeden zdobywa mistrzostwo i wszystkie najważniejsze trofea, a dla drugiego póki co szczytem jest 2 miejsce i zesranie się metr przed kiblem."
Dalej nie widzisz różnicy? Bo nie pasuje do narracji? Tych sytuacji nie można porównywać, bo jeden to doświadczony gość był obejmując live, drugi podjął 1 pracę, i kto wie, może jak będzie na etapie kariery takiej jak Klopp będzie miał jeszcze więcej sukcesów? @kamo99111 napisał: "Nie Kocie to Ty ignorujesz jeżeli ktoś Ci cos wytknie i wielu Ci to pisało. Przykładu nie trzeba dlaeko szukać bo jak Ci wczoraj napisałem, że za Emeryego kasę wydawał Sanllehi to zamilkłeś bo wiedziałeś, że głupotę napisałeś. Ja się staram po prostu polemizować i popierać swoje twierdzenia różnymi faktami. Ignorancja by była wtedy jakbym nie odpisywał na niewygodne kontry podobnie jak robisz to Ty ;-)"
Nie widziałem tego komentarza, mam swoje życie jeszcze;) a powiedz mi jakie znaczenie ma kto wydawał kasę? Skoro Emery nie był w stanie przekonać do siebie zarządu i miał tylko funkcje trenera, to ktoś inny miał ostateczne zdanie , więc mordziu , źle trafiłeś z tym że zamilknąłem :) faktami natomiast popierasz subiektywnymi;) takie sobie tworzysz @kamo99111 napisał: "Jak mówiłem w wielu dziejszych komentarzach zwycięzców się nie sądzi."
A to dlaczego? Co wtedy się zmieni w twoim podejściu? Nagle zwrot o 180 stopni i zaczniesz wypisywać jak to był proces, i było warto? A czy jeśli to będzie tylko 1 mistrzostwo i potem znów jedynie może fa cup? To zaczniesz znów sądzić? Kolejny raz, w momencie słabszego meczu, robisz dokładnie to samo, jakaś dziwna krucjata przeciwko Artecie, ludzie Ci piszą że Cię ponosi, i pewnie za dzień , dwa znów powiesz że to z troski, będą wyniki i zamilkniesz w tym temacie ;) uprzedzając jestem w pracy, mam chwilę luzu, mogę nie odpisać, żebyś nie myślał że ignoruje czy coś, jak komuś nie odpisuje, to raczej z braku czasu :) postaram się Cie nie zawodzić i odpisywać xD
@KapitanJack10 napisał: "Pisałem niedawno, że bardzo mnie denerwuje zdanie wypowiadane przez kibiców konkurencji, że "jak zwykle zesramy się metr przed kiblem", bo znając kontekst wiadomo, że zdarzyło się to może raz w 22/23 i to przez uraz Saliby i konieczność grania Holdingiem.
Na wymioty mnie zbiera natomiast jak widzę, że piszą to nasi "kibice"
@kamo99111 napisał: "jeden zdobywa mistrzostwo i wszystkie najważniejsze trofea, a dla drugiego póki co szczytem jest 2 miejsce i zesranie się metr przed kiblem."
W pale mi się nie mieści jak we własnym gnieździe można powielać to tępo propagandowe zdanie, które służy tylko do połechtania ego żałosnej części kibiców innych klubów w kryzysie, którzy zazdroszczą nam sytuacji.."
Prawda w oczy kole... Niestety ale tak było czy nam się to podoba czy nie. Dwa razy mieliśmy wszystko w swoich rękach i dwa razy wypuściliśmy to przed samym końcem sezonu. Nie widzę więc żadnej przesady w tym stwierdzeniu. Nie widzę też żadnej przesady w stwierdzeniu, że póki co szczytem Artety jest drugie miejsce. Czekam aż udowodni, że jest inaczej. Nawet powiem więcej - kibicuje mu żeby się udało. Ale na ten moment to on ma wszysykie karty w swoich rękach. Czy koniec końców wyciągnie tego jokera z rękawa to zależy tylko od niego. Bo nikt za niego nie będzie podejmował decyzji kadrowo-taktycznych.
@vitold napisał: "Jak tak dalej pójdzie i dalej bedziemy brnąć w trenera który nie daje sukcesów (nie, 2 miejsce i rozwój piłkarzy to nie sukces, to pierwszy przegrany) to piłkarze o których piszesz ze chca wygrywać wszystko - pouciekaja do zespołów i trenerów którzy trofea wygrywaja"
A co nie wystarczy im głaskanie pieska w klubie i fajna atmosferka? Przecież trofea są nieważne, liczy się rywalizacja i braterstwo. Zresztą nasi najlepsi zawodnicy na bank mają już dużo słoneczek na lodówce za dobre sprawowanie, myślę że by tak tego nie przekreslili dla jakiś tam trofeów ;)
Pisałem niedawno, że bardzo mnie denerwuje zdanie wypowiadane przez kibiców konkurencji, że "jak zwykle zesramy się metr przed kiblem", bo znając kontekst wiadomo, że zdarzyło się to może raz w 22/23 i to przez uraz Saliby i konieczność grania Holdingiem.
Na wymioty mnie zbiera natomiast jak widzę, że piszą to nasi "kibice" @kamo99111 napisał: "jeden zdobywa mistrzostwo i wszystkie najważniejsze trofea, a dla drugiego póki co szczytem jest 2 miejsce i zesranie się metr przed kiblem."
W pale mi się nie mieści jak we własnym gnieździe można powielać to tępo propagandowe zdanie, które służy tylko do połechtania ego żałosnej części kibiców innych klubów w kryzysie, którzy zazdroszczą nam sytuacji..
A, chodziło o zespoły nie piłkarzy
@piter1908 napisał: "Ponieważ rozwija piłkarzy i właściwie każdy pod jego wodzą zalicza progres, niestety nie wszyscy wytrzymują to obciążenie. Przy Artecie jesteśmy jednym z 5 najlepszych klubów na świecie i każdy z nich chce wygrywać wszystko"
Przy Wengerze też tak mówiono, że rozwija piłkarzy ale nie miał takie budżetu jak Arteta, po za tym serio stawiasz progres piłkarza ponad wyniki, których oczekuje sie od szkoleniowca? Nie ma mistrzostwa za rozwój piłkarzy xD
Jak tak dalej pójdzie i dalej bedziemy brnąć w trenera który nie daje sukcesów (nie, 2 miejsce i rozwój piłkarzy to nie sukces, to pierwszy przegrany) to piłkarze o których piszesz ze chca wygrywać wszystko - pouciekaja do zespołów i trenerów którzy trofea wygrywaja
@Patriko: rewelacyjne shortsy na yt to i z Rasiakiem czy Mustafim można by było nagrać
@piter1908 napisał: "Jedyne czego nam brakuje by podnosić trofeów to zawodnik na poziomie Hallanda, Salaha czy kiedyś Hazarda lub Balea czyli kogos kto w pojedynke wygra nam mnóstwo meczów i w momencie gdy nie idzie weżmie grę na siebie i zrobi cos z niczego."
.... czyli nawet kibice Arsenalu nie biorą Saki jako absolutny TOP xd
@Garfield_pl napisał: "Ty tak serio? xD Klopp przyszedł do lfc po sukcesach w Borussii i ogólnie już kupę lat w zawodzie, a Arteta podjął pierwszą pracę w karierze trenera w AFC, no to idąc tym tokiem myślenia co Ty, to Klopp wstyd że mu tyle czasu zajęło, i wygrał tylko jedno mistrzostwo, bo z jego doświadczeniem, to w pierwszym sezonie powinno być mistrzostwo i przez kolejne już, poczwórna korona"
Ty tak serio xD masz porównujemy sytuację gdy dwóch trenerów przejmuje klub będący w gównie. Z tym, że jeden zdobywa mistrzostwo i wszystkie najważniejsze trofea, a dla drugiego póki co szczytem jest 2 miejsce i zesranie się metr przed kiblem. @Garfield_pl napisał: "straszną krucjatę prowadzisz, a najzabawniejsze jest to, że szukasz problemu tam gdzie go nie ma, bo nikt normalny się nie zastanawia nad wymianą trenera ;)inna sprawa że sobie interpretujesz rzeczy pod swoją narracje i ignorujesz co inni ci w kontrze piszą."
Nie Kocie to Ty ignorujesz jeżeli ktoś Ci cos wytknie i wielu Ci to pisało. Przykładu nie trzeba dlaeko szukać bo jak Ci wczoraj napisałem, że za Emeryego kasę wydawał Sanllehi to zamilkłeś bo wiedziałeś, że głupotę napisałeś. Ja się staram po prostu polemizować i popierać swoje twierdzenia różnymi faktami. Ignorancja by była wtedy jakbym nie odpisywał na niewygodne kontry podobnie jak robisz to Ty ;-) @Garfield_pl napisał: "Jeśli wygramy w tym sezonie mistrzostwo, jestem prawie pewien, że dalej będziesz umniejszał Artecie, w stylu " no dopiero po 7 latach!" , albo " no bo nie miał konkurencji, a jak rywale byli silni to nie wygrał" i bla, bla, bla, zluzuj, bo jak będzie Arsenal szedł do przodu, to jeszcze się pomęczysz z Arteta"
Jak mówiłem w wielu dziejszych komentarzach zwycięzców się nie sądzi.
@vitold: tak
Ja nie chcę mistrzostwa jeśli United i Chelsea nie będą 1 pkt za nami i ich kibice będą przez 10 lat opowiadać co by było gdyby z nami wygrali, bo im się należało za dobrą grę..
@vitold napisał: "Czy osoby, które są murem za Artetą i są wdzięczni za ogrom pracy, które włożył w zespół, dalej będą brnąć w to mimo braku poważnych pucharów w tym sezonie?"
TAK.
Ponieważ rozwija piłkarzy i właściwie każdy pod jego wodzą zalicza progres, niestety nie wszyscy wytrzymują to obciążenie. Przy Artecie jesteśmy jednym z 5 najlepszych klubów na świecie i każdy z nich chce wygrywać wszystko.
Jedyne czego nam brakuje by podnosić trofeów to zawodnik na poziomie Hallanda, Salaha czy kiedyś Hazarda lub Balea czyli kogos kto w pojedynke wygra nam mnóstwo meczów i w momencie gdy nie idzie weżmie grę na siebie i zrobi cos z niczego.
@adek504 napisał: "No to teraz podchwytliwe pytanie, jeżeli w sezonie 24/25 byłby mistrz ale z mniejszą ilością pkt niz 23/24 (bardzo możliwa sytuacja, bo live miało mniej zdobywając mistrza) to bylby to progres bo pozycja wyżej, czy regres bo może jednak mniej punktów i gorsze wskaźniki?"
Słowo klucz - "byłby mistrz". Więc to nie jest żaden regres. Po prostu do bycia najlepszym w tamtyn sezonie potrzebna była taka ilość punktów i tyle. Oczywiście dobijając do takiej ilości punktów - 85 - napiszmy to wprost - wskaźiki gry byłyby na pewno lepsze. Druga kwestia jest taka, że skoro patrzymy na nasze kontuzje to trzeba też spojrzeć na to, że po zapewnieniu sobie mistrzostwa Liverpool spuścił trochę z tonu. Gdyby bili się do końca prawdopodobnie granica 90 pkt zostałaby przekroczona. @adek504 napisał: "Można tak bez końca, dla mnie to jednak progres, bo pomimo wielu kontuzji nie za wszystkie jest odpowiedzialny sztab czy trener
Tak samo pomimo waskiej kadry nie możesz przewidywać ze wypadnie Ci cała formacja, dla przykładu Lfc zdobywając mistrza miało taka sama głębie, a może nawet mniejsza i co, nikt im wazny nie wypadł, nie musieli latać całej linii ataku i mieli komfort"
Idąc tym tokiem zaraz będziemy twierdzić, że progresem jest 3 miejsce bo Villa i City miały sezon konia, a my 2 miesiące bez Gabriela i Saliby byliśmy... No nie można tak na to patrzeć. W danym sezonie potrzebna jest jakaś tam ilość pubktów żeby zdobyć mistrzostwo co jest równoznaczne z byciem najlepszym i tyle. Na pewno nie zamierzam umniejszać nikomu mistrzostwa bo akurat w danym sezonie trzeba było zdobyć 2 pubkty mniej niż w innym. Mistrz to zwycięzca, a zwycięzców się nie sądzi.
@ozzy95 napisał: "Ja nie chcę mistrzostwa jeśli City i Liverpool będą miały zbyt dużą stratę do nas w tabeli, dla mnie to nie mistrzostwo tylko regres poziomu rywalizacji."
Dokładnie !!! Co to za mistrzostwo kiedy Vicemistrz niema nawet 90pkt. Ja też na miejscu piłkarzy zrzekłbym się tytułu :)
@kamo99111 napisał: "Kwestia tego, że po prostu Klopp wprowadził Liverpool na sam szczyt w czasie krótszym niż Arteta Arsenal. A przejmował klub też w głębokim szambie...."
Ty tak serio? xD Klopp przyszedł do lfc po sukcesach w Borussii i ogólnie już kupę lat w zawodzie, a Arteta podjął pierwszą pracę w karierze trenera w AFC, no to idąc tym tokiem myślenia co Ty, to Klopp wstyd że mu tyle czasu zajęło, i wygrał tylko jedno mistrzostwo, bo z jego doświadczeniem, to w pierwszym sezonie powinno być mistrzostwo i przez kolejne już, poczwórna korona xD straszną krucjatę prowadzisz, a najzabawniejsze jest to, że szukasz problemu tam gdzie go nie ma, bo nikt normalny się nie zastanawia nad wymianą trenera ;)inna sprawa że sobie interpretujesz rzeczy pod swoją narracje i ignorujesz co inni ci w kontrze piszą. Jeśli wygramy w tym sezonie mistrzostwo, jestem prawie pewien, że dalej będziesz umniejszał Artecie, w stylu " no dopiero po 7 latach!" , albo " no bo nie miał konkurencji, a jak rywale byli silni to nie wygrał" i bla, bla, bla, zluzuj, bo jak będzie Arsenal szedł do przodu, to jeszcze się pomęczysz z Arteta ;) jak ty przeżyjesz oficjalke nowego kontraktu dla Artysty?;)
@Goonder:
Dzieki za info ,bonusy juz zużyłem bo sie dowiedziałam ,ze beda na nowo po 19 kolejce.
Ja nie chcę mistrzostwa jeśli City i Liverpool będą miały zbyt dużą stratę do nas w tabeli, dla mnie to nie mistrzostwo tylko regres poziomu rywalizacji.
Liczę dziś na Gyo i minimum 1 bramkę z jego strony
ja to w ogóle nie chce mistrzostwa jeśli ulegną pogorszeniu wskaźniki statystyczne, dla mnie wtedy to nie mistrzostwo tylko regres. Do dupy z takim mistrzem.
@kamo99111 napisał: "Finalnie LM niezdobyta i pogorszenie gry oraz zdobyczy punktowej w lidze na co wskazywały wszystkie wskaźniki statystyczne."
No to teraz podchwytliwe pytanie, jeżeli w sezonie 24/25 byłby mistrz ale z mniejszą ilością pkt niz 23/24 (bardzo możliwa sytuacja, bo live miało mniej zdobywając mistrza) to bylby to progres bo pozycja wyżej, czy regres bo może jednak mniej punktów i gorsze wskaźniki?
Można tak bez końca, dla mnie to jednak progres, bo pomimo wielu kontuzji nie za wszystkie jest odpowiedzialny sztab czy trener
Tak samo pomimo waskiej kadry nie możesz przewidywać ze wypadnie Ci cała formacja, dla przykładu Lfc zdobywając mistrza miało taka sama głębie, a może nawet mniejsza i co, nikt im wazny nie wypadł, nie musieli latać całej linii ataku i mieli komfort
@Patriko napisał: "Tutaj niby ogólnikowo wynik lepsz"
Jaki lepszy... Puchary mają to do siebie że liczy się zwycięstwo... czy dojdziesz do ćwierćfinału czy półfinału to sprawa drugorzędna. Trafiasz na inną drabinkę i los może potoczyć się inaczej. Tak samo jest z mistrzostwami świata i innymi turniejami rozgrywanymi w formie pucharowej... Jeżeli chodzi o rozgrywki ligowe to tu sytuacja jest inna bo pracujesz na wynik przez całe 38 kolejek.
@kamo99111 napisał: "Dawid04111 napisał: "23/24 - 2 miejsce, ćwierćfinał LM
24/25 - 2 miejsce, półfinał LM"
Finalnie LM niezdobyta i pogorszenie gry oraz zdobyczy punktowej w lidze na co wskazywały wszystkie wskaźniki statystyczne.
@Dawid04111 napisał: "W 19/20 Arteta dopiero przyszedł, sezon był słaby, w 20/21 poczatek był słaby a potem już było widać progres i druga część sezonu była bardzo udana"
Finalnie 8 miejsce w obu sezonach."
Finalnie, to z jednej strony skupiasz sie na sczegółach a innych w tej samej wypowiedzi już na tym co finalnie. Tutaj niby ogólnikowo wynik lepszy, ale punktów w lidze mniej i teoretycznie styl gry słabszy więc lipa, a w drugim nie ważna poprawa stylu, bo i tak miejsce to samo więc też lipa, jak pasuje pod teze.
@Dawid04111 napisał: "23/24 - 2 miejsce, ćwierćfinał LM
24/25 - 2 miejsce, półfinał LM"
Finalnie LM niezdobyta i pogorszenie gry oraz zdobyczy punktowej w lidze na co wskazywały wszystkie wskaźniki statystyczne. @Dawid04111 napisał: "W 19/20 Arteta dopiero przyszedł, sezon był słaby, w 20/21 poczatek był słaby a potem już było widać progres i druga część sezonu była bardzo udana"
Finalnie 8 miejsce w obu sezonach.
@DB10Bergkamp napisał: "Arsenal sięga po najlepszego gracza chorwackiej ekstraklasy?!
Arsenal wypracował porozumienie w sprawie transferu Toniego Fruka z HNK Rijeka - informuje Sport Klub.
------------
widział ktos go w akcji czy zostaja tylko filmiki z yt?"
A to jakaś różnica czy ktoś z nim mecz obejrzał czy tylko shortsy na youtube widział? To i tak nic nie powie na temat tego jak rozwinie się jego kariera. Niektórzy w Mudrykou drugiego CR upatrywali, bo w Szachtarze wyglądał wybitnie na tle innych w meczach na Ukrainie, ale nie dzwignął kariery na ten sam poziom. Ale żeby nie było, nie widziałem go w akcji.
@adek504 napisał: "długa lista kontuzji której nie bylo w sezonie 23/24 i wnioski były takie, ze przy tak dużych stratach w liderach druzyny to co Arteta ugrał mozna bylo uznać nawet za progres"
Zgadza się ale na tym samym spotkaniu podsumowującym można było też postawić tezę iż Arteta sam sobie taki skład stworzył. Przecież większość kibiców mówiła, że w razie kontuzji będziemy w czarnej i się spełniło. I nie, nie można mówić o progresie. Bo nawet ilość kontuzji była woększa co mogło być spowodowane brakiem rotacji i obciążeniami zespołu w latach poprzednich. A to też jest jeden z głównych zarzugów w stronę Mikela. Że nie umie rotować.
@kamo99111 napisał: "Na razie nie mieliśmy nawet jednego sezonu "aby zadowolić frustratów". Także z takimi opiniami zaczekam do "tego sezonu" :-D"
W sumie to mysle, ze nawet taki sezon z mistrzostwem by niektorych nie zadowolił xd
Widac to doskonałe po dyskusji tutaj, jesteśmy liderem od dawna, mieliśmy 18 meczow bez porażki, wystarczyła jedna porażka z zespołem w dobrej formie i to w ostatniej sekundzie, żeby nagle uruchomiły sie rozmowy o wywalaniu Artety
To tak jak z mistrzostwem zdobytym przez Kane'a, zlosliwi i tak powiedzieli ze nie zdobył pucharu bo za mistrzostwo jest patera ;)
@kamo99111 napisał: "W czym sezon 24/25 był lepszy od 23/24?? Bo piszesz o progresie z sezonu na sezon... Albo w czym sezon 20/21 był lepszy od 19/20??"
23/24 - 2 miejsce, ćwierćfinał LM
24/25 - 2 miejsce, półfinał LM
W 19/20 Arteta dopiero przyszedł, sezon był słaby, w 20/21 poczatek był słaby a potem już było widać progres i druga część sezonu była bardzo udana.
@kamo99111 napisał: "Oczywiście ale za to punktowo w lidze wyglądaliśmy gorzej, nasza gra też wyglądała gorzej (wystarczy spojrzeć na xG z otwartej gry w zeszłym sezonie), praktycznie wszysykie nasze ststystyki poleciały w dół. Stąd ja po prostu nie widziałem żadnego progresu, a jak to ująłeś - stabilizację. Pewną okolicznością łagodzącą są oczywiście kontuzje dlatego uważam, że rozliczanie Artety za poprzedni sezon nie byłoby do końca fair. Ale w tym dostał już wszystko żeby jak to mówi Twaro "to był ten sezon" i uważam, że tak na to trzeba patrzeć."
Zgadza sie punktowo i z gry wyglądaliśmy gorzej, ale domyślam sie, ze jak przystało na poważny klub zostało zrobione spotkanie podsumowujące, padła tam pewnie długa lista kontuzji której nie bylo w sezonie 23/24 i wnioski były takie, ze przy tak dużych stratach w liderach druzyny to co Arteta ugrał mozna bylo uznać nawet za progres
@DB10Bergkamp: w życiu nie widziałem ale jeśli może grać na 9 to chętnie zobaczę. Ja po cichu liczę na pewnego sympatycznego skrzydłowego Bournemouth :D
@Ech0z napisał: "nie. Zwolnimy Artete i zatrudnimy Big Sama. Walka o top6 jest ciekawsza niż wiecznie 2 miejsce."
Po co półśrodki... Może od razu Papszuna... To jest tak głupie gadanie, że szok.
@adek504 napisał: "No i widzisz, Arteta może zdobyć dwa mistrzostwa teraz i finalnie sie okaże, ze on byl lepszy od Kloppa w analogicznym okresie i wszelkie dyskusje sie utną, widocznie w LFC nie bylo nacisku ze każdy sezon ma byc mistrzostwo albo do kosza i trzymali ciśnienie"
Niech zdobywa - czekam na to. Możesz mi wierzyć lub nie ale bardzo kibicuje żeby mu się udało bo to jednak "swój chłop". Więc też patrzę na nuego przez sentyment. Ale to nie znaczy, że ma mi to przesłaniać prawdziwy cel jaki przyświeca profesjonalnemu sportowi czyli zdobywanie trofeów. @adek504 napisał: "A ja czuję, ze w Arsenalu przyświeca podobna wizja, nikt tu nie odbudowywał klubu na wariackich papierach czy nie szedł all in, widać pewna ciągłość, ze jest idealna zbudowania hegemona na lata, a nie jednostrzalowca zeby zadowolić frustratwo jednym dobrym sezonem"
Na razie nie mieliśmy nawet jednego sezonu "aby zadowolić frustratów". Także z takimi opiniami zaczekam do "tego sezonu" :-D
Arsenal sięga po najlepszego gracza chorwackiej ekstraklasy?!
Arsenal wypracował porozumienie w sprawie transferu Toniego Fruka z HNK Rijeka - informuje Sport Klub.
------------
widział ktos go w akcji czy zostaja tylko filmiki z yt?
@kamo99111 napisał: "A dlaczego twierdzić, że bez Mikela klub popadnie w przeciętność i Emirates będzie można tylko zaorać i kartofle posadzić?? Jak dla mnie Mikel jest dobrym trenerem. Ale dostał ogrom zaufania i pora żeby pokazał, że jego sufitem nie jest tylko 2 miejsce. Wielu twierdziło, że po Wengerze też nie będzie życia. I przez to został przekiszony w klubie o te kilka lat za długo. Przez co zarówno on jak i klub narazili się na nieprzyjemności. Wenger bo trochę stracił swój autorytet który budował w klubie latami a klub bo wpadł w ogromne szambo. Oby nie było tak teraz."
Ale ja nie napisałem że klub przepadnie w przeciętność. Bardziej chodzi o to że łatwo wywalić menagera za to że osiąga 2 miejsce, ciężej znaleźć kogoś kto od razu zapewni miejsce 1. Ja jestem bardzo sceptyczny co do rynku menagerskiego, a do tego Arteta ma tą zaletę że jest przywiązany do klubu i ma status człowieka który "odbudował Arsenal". Ale tak jak pisałem, czas na takie rozmowy byłby jeśli na koniec sezonu nie byłoby mistrzostwa. Ze mnie więc chyba tyle w tej dyskusji ;)
@vitold: nie. Zwolnimy Artete i zatrudnimy Big Sama. Walka o top6 jest ciekawsza niż wiecznie 2 miejsce.
@adek504 napisał: "Zwyczajnie wypunktowałem, ze klub poszedł droga stabilizacji, przy tylu kontuzjach w stosunku do roku poprzedniego Arteta utrzymał to 2 miejsce i dołożył lepsza grę w LM, wiec zarząd postanowił kontynuować tą drogę"
Ok dobrze mówisz stabilizacji. A stabilizacja to nie progres. Ja poprosiłem o wskazanie progresu. Mówisz, że doszliśmy o fazę dalej w lidze mistrzow. Oczywiście ale za to punktowo w lidze wyglądaliśmy gorzej, nasza gra też wyglądała gorzej (wystarczy spojrzeć na xG z otwartej gry w zeszłym sezonie), praktycznie wszysykie nasze ststystyki poleciały w dół. Stąd ja po prostu nie widziałem żadnego progresu, a jak to ująłeś - stabilizację. Pewną okolicznością łagodzącą są oczywiście kontuzje dlatego uważam, że rozliczanie Artety za poprzedni sezon nie byłoby do końca fair. Ale w tym dostał już wszystko żeby jak to mówi Twaro "to był ten sezon" i uważam, że tak na to trzeba patrzeć.
Czy osoby, które są murem za Artetą i są wdzięczni za ogrom pracy, które włożył w zespół, dalej będą brnąć w to mimo braku poważnych pucharów w tym sezonie?
@kamo99111 napisał: "ja myślę, że nie ;-) zobacz na Kloppa. Zdobył mistrzostwo a potem przez kilka lat nic. I nikt go nie zwalniał i by nie zwolnił gdyby sam nie odszedł. Kwestia tego, że po prostu Klopp wprowadził Liverpool na sam szczyt w czasie krótszym niż Arteta Arsenal. A przejmował klub też w głębokim szambie.."
No i widzisz, Arteta może zdobyć dwa mistrzostwa teraz i finalnie sie okaże, ze on byl lepszy od Kloppa w analogicznym okresie i wszelkie dyskusje sie utną, widocznie w LFC nie bylo nacisku ze każdy sezon ma byc mistrzostwo albo do kosza i trzymali ciśnienie
@kamo99111 napisał: "to myśle, że odpowiedź jest inna - tam po prostu chcieli stworzyć potwora, który będzie zdobywał regularnie mistrzostwa, a nie potworka, który czasem postraszy "tych najlepszych"."
A ja czuję, ze w Arsenalu przyświeca podobna wizja, nikt tu nie odbudowywał klubu na wariackich papierach czy nie szedł all in, widać pewna ciągłość, ze jest idealna zbudowania hegemona na lata, a nie jednostrzalowca zeby zadowolić frustratwo jednym dobrym sezonem
@Numer10 napisał: "Ale Guardiola to jest inny poziom managera. Jakbyśmy mieli dostępnego Guardiolę to możnaby było rozważyć zastąpienie nawet teraz (chociaż uważam że byłoby to nie fair w stosunku do Artety).
Kwestia jednak jest taka że żaden inny manager nie gwarantuje od razu poprawy tak jak on. Z jak dla mnie 4 najlepszych menago będą: Flick (ale praktycznie nie do wyjęcia z Barcy), Enrique (tym bardziej z PSG), wspomniany Guardiola (nierealny) i nie wiem, z tych rzeczywiście realnych - Xabi Alonso powiedzmy z zamianą 1:1 z Artetą. Pytanie tylko czy któryś poza Guardiolą gwarantuje że poradzi sobie w Premier League i da nam progres w pierwszym sezonie i mistrzostwo."
A dlaczego twierdzić, że bez Mikela klub popadnie w przeciętność i Emirates będzie można tylko zaorać i kartofle posadzić?? Jak dla mnie Mikel jest dobrym trenerem. Ale dostał ogrom zaufania i pora żeby pokazał, że jego sufitem nie jest tylko 2 miejsce. Wielu twierdziło, że po Wengerze też nie będzie życia. I przez to został przekiszony w klubie o te kilka lat za długo. Przez co zarówno on jak i klub narazili się na nieprzyjemności. Wenger bo trochę stracił swój autorytet który budował w klubie latami a klub bo wpadł w ogromne szambo. Oby nie było tak teraz.
@adek504 napisał: "No sezon 24/25 byl lepszy chociażby w tym co tu ciągle podkreślasz, na koniec bylo 2 miejsce i półfinał LM, a nie 2 miejsce i tylko cwiercfinal"
no raczej był lepszy tylko pod względem LM, bo w lidze choć było 2 miejsce to było jednak 15 punktów mniej i szanse na mistrza stracone duuużo wcześniej niż ostatnia kolejka, jak to było w 23/24...
@kamo99111 napisał: "Brawo Arteta! Brawo Arsenal!! Jest, jest mamy to!! Spełnienie marzeń wszysykich kibiców półfinał ligi mistrzów i drugie miejsce. Brawo Mikel raz jeszcze! Normalnie prawie jak zwycięzcy... Tylkk czemy to my robiliśmy szpaler?? Czemu nikt nam nie dał dyplomu czy nie wiem jakiegoś orderu? I może i drugie miejsce mielismh ale pod względem punktowym zaliczyliśmy regres względem poprzdniego sezonu ;-)"
Widzisz, to jest cała rozmowa z Tobą, nie wspomniałem nigdzie, ze cudotwórca z tego Artety, dobrze ze na nas spłynęła ta boska energia
Zwyczajnie wypunktowałem, ze klub poszedł droga stabilizacji, przy tylu kontuzjach w stosunku do roku poprzedniego Arteta utrzymał to 2 miejsce i dołożył lepsza grę w LM, wiec zarząd postanowił kontynuować tą drogę
@kamo99111: Ale Guardiola to jest inny poziom managera. Jakbyśmy mieli dostępnego Guardiolę to możnaby było rozważyć zastąpienie nawet teraz (chociaż uważam że byłoby to nie fair w stosunku do Artety).
Kwestia jednak jest taka że żaden inny manager nie gwarantuje od razu poprawy tak jak on. Z jak dla mnie 4 najlepszych menago będą: Flick (ale praktycznie nie do wyjęcia z Barcy), Enrique (tym bardziej z PSG), wspomniany Guardiola (nierealny) i nie wiem, z tych rzeczywiście realnych - Xabi Alonso powiedzmy z zamianą 1:1 z Artetą. Pytanie tylko czy któryś poza Guardiolą gwarantuje że poradzi sobie w Premier League i da nam progres w pierwszym sezonie i mistrzostwo.
@adek504 napisał: "Myślę, ze jakby Arteta zdobył mistrza to z tej perspektywy 3 wicemistrzostwo byłyby juz słabym osiągnięciem, ale my mamy niestety narazie perspektywę klubu ktory od 20 lat nie potrafi przebić szklanego sufitu"
A ja myślę, że nie ;-) zobacz na Kloppa. Zdobył mistrzostwo a potem przez kilka lat nic. I nikt go nie zwalniał i by nie zwolnił gdyby sam nie odszedł. Kwestia tego, że po prostu Klopp wprowadził Liverpool na sam szczyt w czasie krótszym niż Arteta Arsenal. A przejmował klub też w głębokim szambie....
Co do City to myśle, że odpowiedź jest inna - tam po prostu chcieli stworzyć potwora, który będzie zdobywał regularnie mistrzostwa, a nie potworka, który czasem postraszy "tych najlepszych".
@adek504 napisał: "No sezon 24/25 byl lepszy chociażby w tym co tu ciągle podkreślasz, na koniec bylo 2 miejsce i półfinał LM, a nie 2 miejsce i tylko cwiercfinal"
Brawo Arteta! Brawo Arsenal!! Jest, jest mamy to!! Spełnienie marzeń wszysykich kibiców półfinał ligi mistrzów i drugie miejsce. Brawo Mikel raz jeszcze! Normalnie prawie jak zwycięzcy... Tylkk czemy to my robiliśmy szpaler?? Czemu nikt nam nie dał dyplomu czy nie wiem jakiegoś orderu? I może i drugie miejsce mielismh ale pod względem punktowym zaliczyliśmy regres względem poprzdniego sezonu ;-)
@kamo99111 napisał: "Podam tylko przykład obecnie chyba naszych największych rywali - Man City... tam przed Guardiolą był Pellegrini oraz Manchini. Oboje zdobywali tytuł mistrza Anglii z City a ich zespoły zawsze były w czubie i się liczyły w każdych rozgrywkach... Dlaczego zatem ich zwalniano? Czy zdobycie mistrzostwa było zatem słabszym rezultatem od drugich miejsc Mikela??"
No może dlatego, ze tam zaczęło juz to iść w drugą stronę?
Mancini zdobyl juz to mistrzostwo I finalnie kolejny sezon zespołowi szło gorzej
Pellegrini zdobył mistrzostwo a za 2 sezony ledwo wszedl do LM
Myślę, ze jakby Arteta zdobył mistrza to z tej perspektywy 3 wicemistrzostwo byłyby juz słabym osiągnięciem, ale my mamy niestety narazie perspektywę klubu ktory od 20 lat nie potrafi przebić szklanego sufitu
@adek504 napisał: "A tych dyskusji to juz wybitnie nie rozumie., jak nie zdobędziemy trofeum to wtedy będziemy sie martwic (tzn finalnie nie my tylko zarząd xd), ale w takim sensie, ze wtedy też dyskusje będą miały jakieś merytoryczne zaczepienie, a teraz to sezon jest w trakcie i możemy jeszcze zarówno wygrać poczwórna koronę jak i zostać z niczym"
Oczywiście, że wszystko się moze zdarzyć. Ale przypisywanie "moralnego chwilowego zwycięzcy" tylko po to aby bronić trenera, który wydaje miliard na transfery i nie zdobywa żadnego znaczącego trofeum z klubem to trochę śmieszne dla mnie jest po prostu :-D
@kamo99111 napisał: "W czym sezon 24/25 był lepszy od 23/24?? Bo piszesz o progresie z sezonu na sezon..."
No sezon 24/25 byl lepszy chociażby w tym co tu ciągle podkreślasz, na koniec bylo 2 miejsce i półfinał LM, a nie 2 miejsce i tylko cwiercfinal
@Numer10 napisał: "Moim zdaniem nikt niczego nie wymyślił. Po prostu śledząc piłkę raczej nie zauważyłem aby drużyna radzącą sobie tak dobrze do grudnia, będąca pierwsza w tabeli w ogóle rozważała zwolnienie trenera. Dlatego dziwi że przy jakimkolwiek potknięciu (które będą się zdarzać każdemu) ciągle wraca ten sam temat. Co do tego czy zwalniać Artetę na koniec jeśli nic się nie uda wygrać czy nie mam nadzieję że w ogóle czas nie przyjdzie, ale jeżeli - to też będzie to koniec sezonu. I to też nie jest takie zero-jedynkowe i argumentów za i przeciw też znajdzie się sporo, dlatego ludzie mogą i będą mieli różne opinie ;)"
Podam tylko przykład obecnie chyba naszych największych rywali - Man City... tam przed Guardiolą był Pellegrini oraz Manchini. Oboje zdobywali tytuł mistrza Anglii z City a ich zespoły zawsze były w czubie i się liczyły w każdych rozgrywkach... Dlaczego zatem ich zwalniano? Czy zdobycie mistrzostwa było zatem słabszym rezultatem od drugich miejsc Mikela??