Decydująca faza sezonu: Arsenal vs Bournemouth
11.04.2026, 02:31, Patryk Bielski
1654 komentarzy
Arsenal w sobotnie popołudnie podejmie Bournemouth na Emirates Stadium, mając na celu zdobycie trzech punktów, które mogą być kluczowe w walce o mistrzostwo. Premier League nie raz dostarczała nam emocjonujących końcówek sezonu, pełnych nieoczekiwanych zwrotów akcji i dramatycznych upadków. Kanonierzy, którzy w ostatnich latach często zawodzili w decydujących momentach, tym razem chcą uniknąć podobnego scenariusza.
Przypomnijmy sobie choćby sezon 1992, kiedy to Manchester United pod wodzą Sir Alexa Fergusona stracił tytuł po dwóch porażkach na finiszu rozgrywek. Podobnie dramatyczna była sytuacja Liverpoolu w 2014 roku, kiedy to po pamiętnym poślizgu Stevena Gerrarda i remisie z Crystal Palace, drużyna Brendana Rodgersa musiała uznać wyższość Manchesteru City.
Obecny sezon zbliża się do końca, a Arsenal, mając w pamięci swoje wcześniejsze potknięcia, jest zdeterminowany, by nie powtórzyć błędów z przeszłości. Mimo niedawnych porażek w krajowych rozgrywkach, zwycięstwo nad Sportingiem w Lidze Mistrzów powinno dodać im pewności siebie. Wygrana z Bournemouth pozwoliłaby Arsenalowi na piątą z rzędu wygraną w Premier League i zwiększenie przewagi nad Manchesterem City do 12 punktów.
Z kolei Bournemouth pod wodzą Andoniego Iraoli nie zamierza łatwo oddać pola. Drużyna jest na fali 11 meczów bez porażki, choć większość z nich zakończyła się remisami. Cherries już dwukrotnie pokonali Arsenal od zeszłego sezonu, co dodaje im pewności przed sobotnim starciem.
Informacje o składach
Arsenal może mieć problemy kadrowe przed meczem z Bournemouth. Martin Ødegaard i Leandro Trossard czekają na wyniki testów medycznych po urazach odniesionych w meczu ze Sportingiem. Mikel Arteta ma jednak powody do optymizmu dzięki powrotom Declana Rice'a i Gabriela Magalhaesa. Gabriel Martinelli i Kai Havertz również są gotowi do gry.
Bournemouth liczy na powrót Eli Juniora Kroupiego, który opuścił zgrupowanie reprezentacji Francji U21 z powodu kontuzji. Tyler Adams i Lewis Cook mogą wrócić do składu, choć ich występ nie jest jeszcze pewny. Julio Soler i Justin Kluivert pozostają poza grą z powodu kontuzji.
Przewidywane składy
Arsenal: Raya; White, Saliba, Gabriel, Calafiori; Havertz, Zubimendi, Rice; Madueke, Gyökeres, Martinelli.
Bournemouth: Petrovic; Jimenez, Hill, Senesi, Truffert; Christie, Scott; Rayan, Kroupi, Tavernier; Evanilson.
Prognoza
Przewidujemy wynik 2-1. Obie drużyny wyróżniają się pod względem liczby bezpośrednich akcji ofensywnych w tym sezonie Premier League. Arsenal musi uważać na kontrataki Bournemouth i jednocześnie myśleć o nadchodzącym rewanżu w Lidze Mistrzów. To może być trudne spotkanie dla Kanonierów, ale wierzymy...
źrodło: football-talk.co.uk
20 godzin temu 34 komentarzy
11.04.2026, 02:31 1654 komentarzy
10.04.2026, 16:20 9 komentarzy
08.04.2026, 07:37 3 komentarzy
08.04.2026, 07:34 7 komentarzy
07.04.2026, 23:22 1011 komentarzy
07.04.2026, 08:29 1084 komentarzy
04.04.2026, 14:12 1608 komentarzy
02.04.2026, 16:59 15 komentarzy
01.04.2026, 07:32 4 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Najbardziej przed dzisiejszym meczem mnie martwi godzina jego rozgrywania
@vitold napisał: "Bo my wolimy napisać coś takiego:
"Witam braci wypranych z emocji. :D Ja też nie mam żadnych oczekiwań, dlatego podchodzę do Arsenalu oraz kibicowania w sposób humorystyczny. Oczywiście to wyklucza mnie z bycia prawdziwym kibicem ; > No ale trudno - nie jestem godny tego zaszczytu. xD"
niż:
"I jak tu nie bać sie o zbutelkowanie ligi jak ten zespół leży psychicznie w meczu z southampton"
"Arteta rozbieraj się, może jak będziesz tam stał na waleta to wywoła jakiś efekt i zaczną grać."
"Sukces Artety - nie kończymy już walki o trofea w lutym tylko w kwietniu/maju :-D"
"Arteta out wszystko przepierdzielą"
"Kolejny sezon bez jakiegokolwiek pucharu czy mistrzostwa. Przecież z taką grą trzeba się modlić, aby City w przeciągu 3 kolejek nas nie wyprzedził""
Ale jacy Wy? Ty akurat nie tak dużo piszesz o wywaleniu się Arsenalu, albo nawet wcale
To co kolega Bartek napisał to jest w mniejszości, a w większości jest to co niżej napisałeś o Arteta out itp
Więc niby kto tak woli pisać że podchodzi humorystycznie do tego, bo chyba jednak dużo więcej jest komentarzy że za 3 kolejki City nas zje itp
Haha, Włochu mozliwe ze dostana sie na mundial. Iran jak nie przystąpi to
Eurosport podkreśla, że to scenariusz mało prawdopodobny, ale jednak brany pod uwagę przez organizatorów mundialu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w takim mini-turnieju zagrałby cztery drużyny narodowe.
Włosi dodają, że podobny precedens miał już miejsce przy okazji ostatnich KMŚ. Wówczas wykluczono Leon, a jego miejsce zajęło Los Angeles FC, które w bezpośrednim spotkaniu pokonało Club America
Ba, nawet ostatnio wrzuciłem nakręcony meczem przyśpiewkę o nim !
@Marcel90 napisał: "Tymczasem vitold przed sezonem :
- 10 komentarzy dziennie odnośnie bestii
- układanie choinek
- organizowanie zakładów
Wtedy miałeś w swoich komentarzach emocje jak dziecko dostające upragniona zabawkę. Gyokeres którym się nakręciłeś Cię wykończył =("
Nie wiem o co ci chodzi. Dalej piszę o Gyokeresie, zakłady ciągle trwają na niezłą kasę, wczoraj ułożylem nowe drzewko xD Moje emocje nie mają nic wspolnego ze Szwedem
@adek504: Bo my wolimy napisać coś takiego:
"Witam braci wypranych z emocji. :D Ja też nie mam żadnych oczekiwań, dlatego podchodzę do Arsenalu oraz kibicowania w sposób humorystyczny. Oczywiście to wyklucza mnie z bycia prawdziwym kibicem ; > No ale trudno - nie jestem godny tego zaszczytu. xD"
niż:
"I jak tu nie bać sie o zbutelkowanie ligi jak ten zespół leży psychicznie w meczu z southampton"
"Arteta rozbieraj się, może jak będziesz tam stał na waleta to wywoła jakiś efekt i zaczną grać."
"Sukces Artety - nie kończymy już walki o trofea w lutym tylko w kwietniu/maju :-D"
"Arteta out wszystko przepierdzielą"
"Kolejny sezon bez jakiegokolwiek pucharu czy mistrzostwa. Przecież z taką grą trzeba się modlić, aby City w przeciągu 3 kolejek nas nie wyprzedził"
Dalej widzę podsumowanie idealne tej strony
Zadowolenie z tego że można pocisnac po kimś kto wierzy że Twój klub zdobedzie puchar co wiąże się z jednoczesnym spełnieniem Twoich celów
@darek250s napisał: "Dalej marudzisz coś, Adek uśmiechnij się ;)"
Ja nie marudzę ;)
Wyraziłem swoje zdanie
A o mój uśmiech się nie bój ;)
Arsenal wygrywa mecz (albo mistrzostwo):
HA, A NIE MÓWIŁEM?
(raz na 20 lat to i Gyokeres zaliczy asystę ala Martinelli)
Wisienki mają serię 11 meczów bez porażki, więc to nie będzie łatwy mecz. Ich ostatnia porażka to zresztą 2-3 z nami w styczniu.
@adek504 napisał: "a ja kibicuje po to żeby cieszyć się tym, a nie dołować na kazdymkorko że znowu nie dowieziemy"
No ale ja też, dlatego gdy wygrywamy to się cieszę, a gdy przegrywamy to się z tego śmieję. I dzięki temu Arsenal nie wpływa negatywnie na moje samopoczucie. :D
@Bartek_ napisał: "Witam braci wypranych z emocji. :D Ja też nie mam żadnych oczekiwań, dlatego podchodzę do Arsenalu oraz kibicowania w sposób humorystyczny. Oczywiście to wyklucza mnie z bycia prawdziwym kibicem ; > No ale trudno - nie jestem godny tego zaszczytu. xD"
Podsumowanie idealne xd
@vitold napisał: "adek504 napisał: "No, ale to nic nowego
A mi chodziło o to, że to żadna mocna psycha że kolega sobie mówi że na nic się nie nastawia, a potem będzie mógł powiedzieć a nie mówiłem
Dla mnie to wręcz odwrotnie - bardzo słaba psycha"
Ja jestem nastawiony na zwycięstwo, przecież napisałem 1:0 po rzucie rożnym. Nie zgodzę się że to słaba psycha. Słaba psycha będzie jak będę uspakajał stronę, że jest ok"
Ale ukryty diss na Adka. Skumalem przekaz. Gość od 7 lat powtarza wszystkim, że jest okej i to będzie ten sezon w którym powie "A nie mówiłem!" Xd
@adek504 napisał: "To nie jest żadną silna psycha tylko słaba, bo przez strach przed rozczarowaniem starasz wcześniej się przygotować na scenariusz że może nie wyjdzie i będzie Ci łatwiej
Jakby ludzie mieli tak silna psyche jak Ty to pewnie dalej byśmy mieszkali w jaskiniach bo by każdy bał się coś zrobić, bo może nie wyjdzie"
Dalej marudzisz coś, Adek uśmiechnij się ;)
Dzisiaj trzeba wygrać.
@vitold napisał: "Jestem ciekawe co Kamo dziś wymyśli xD"
Jest już kwiecień, więc pewnie zacznie pisać czemu nie ma jeszcze transferów xd
Jestem ciekawe co Kamo dziś wymyśli xD
@vitold: ty jesteś zadymiarzem to zupełnie inna rola ;)
@adek504 napisał: "No, ale to nic nowego
A mi chodziło o to, że to żadna mocna psycha że kolega sobie mówi że na nic się nie nastawia, a potem będzie mógł powiedzieć a nie mówiłem
Dla mnie to wręcz odwrotnie - bardzo słaba psycha"
Ja jestem nastawiony na zwycięstwo, przecież napisałem 1:0 po rzucie rożnym. Nie zgodzę się że to słaba psycha. Słaba psycha będzie jak będę uspakajał stronę, że jest ok, trzeba myslec pozytywnie i próbować, a potem albo zwalniam Artetę w połowie meczu albo powtarzam cały proces kolejny rok przez 20 lat xD
@Bartek_ napisał: "naszych prehistorycznych przodków będę bronił - w czasach przedhistorycznych potrzeba było bardzo silnej psychiki, aby przetrwać."
To była po prostu wyolbrzymiona metafora, dla przykładu że to żadna mocna psycha
@Bartek_ napisał: "Ja bym nie nazywał tego ani silną, ani słabą psychiką. W przypadku Arsenalu nastawianie się na porażkę to po prostu rozsądek wynikający z doświadczenia. :P"
Dla mnie z definicji emicjonowanie się bieganiem za flakiem nie ma nic wspólnego z rozsądkiem ;)
Więc to że Arsenal x razy zawiódł nie znaczy że x +1 nie zawiedzie, bo każda seria kiedyś się kończy, a ja kibicuje po to żeby cieszyć się tym, a nie dołować na kazdymkorko że znowu nie dowieziemy
@vitold napisał: "No super pięknie to opisałeś, ale mogę Ci przedstawić sytuację na k.com
Teraz musi być mental, psycha mocna, lecimy, a w polowie co drugi komentarz to będzie z Artetą out, a my jestesmy najslabszym zespolem na swiecie.
Jeżeli bedzie inaczej to chylę czoła i robię osobistą krucjatę"
No, ale to nic nowego
A mi chodziło o to, że to żadna mocna psycha że kolega sobie mówi że na nic się nie nastawia, a potem będzie mógł powiedzieć a nie mówiłem
Dla mnie to wręcz odwrotnie - bardzo słaba psycha
@adek504:
Ja bym nie nazywał tego ani silną, ani słabą psychiką. W przypadku Arsenalu nastawianie się na porażkę to po prostu rozsądek wynikający z doświadczenia. :P
A naszych prehistorycznych przodków będę bronił - w czasach przedhistorycznych potrzeba było bardzo silnej psychiki, aby przetrwać.
@vitold napisał: "Ja jestem tak wyprany z emocji, że nic mnie już nie rusza"
Tymczasem vitold przed sezonem :
- 10 komentarzy dziennie odnośnie bestii
- układanie choinek
- organizowanie zakładów
Wtedy miałeś w swoich komentarzach emocje jak dziecko dostające upragniona zabawkę. Gyokeres którym się nakręciłeś Cię wykończył =(
@adek504 napisał: "To nie jest żadną silna psycha tylko słaba, bo przez strach przed rozczarowaniem starasz wcześniej się przygotować na scenariusz że może nie wyjdzie i będzie Ci łatwiej
Jakby ludzie mieli tak silna psyche jak Ty to pewnie dalej byśmy mieszkali w jaskiniach bo by każdy bał się coś zrobić, bo może nie wyjdzie"
No super pięknie to opisałeś, ale mogę Ci przedstawić sytuację na k.com
Teraz musi być mental, psycha mocna, lecimy, a w polowie co drugi komentarz to będzie z Artetą out, a my jestesmy najslabszym zespolem na swiecie.
Jeżeli bedzie inaczej to chylę czoła i robię osobistą krucjatę
Witam braci wypranych z emocji. :D Ja też nie mam żadnych oczekiwań, dlatego podchodzę do Arsenalu oraz kibicowania w sposób humorystyczny. Oczywiście to wyklucza mnie z bycia prawdziwym kibicem ; > No ale trudno - nie jestem godny tego zaszczytu. xD
@darek250s napisał: "wiem, w tym rzecz, ale jak napiszesz że się spodziewałeś takiego obrotu spraw czy coś to cię zjedzą. Ja już mam taka silna psyche, że po prostu ze spokojem czekam co się wydarzy."
To nie jest żadną silna psycha tylko słaba, bo przez strach przed rozczarowaniem starasz wcześniej się przygotować na scenariusz że może nie wyjdzie i będzie Ci łatwiej
Jakby ludzie mieli tak silna psyche jak Ty to pewnie dalej byśmy mieszkali w jaskiniach bo by każdy bał się coś zrobić, bo może nie wyjdzie
@Garfield_pl napisał: "https://youtu.be/5Ns00Hc0wEo?is=3aBU10N8FSkLp-Li
Premiera wywiadu z Gyokeresem"
Jest urywek
“I am absolutely delighted to be at Arsenal. I’m truly pleased that I will be able to help the club pursue the long-awaited league title—and perhaps even the Champions League. I am very grateful for the trust that has been placed in me.
However, I am deeply concerned about the situation in Central Europe. I have come across reports on social media that in Poland, in a small town, there is an obsessive fan of mine who has been unable to sleep at night because I once let out an exceptionally foul-smelling fart, and the local residents refer to him as ‘Marzag.’”
Na pewno jest więcej takich osób jak @datek250s, które mają mocne psychy. Zahartowaną przez Londyn. Ale wiem również, że jest parę osób z nieco słabszą psychiką...
- Gyokeres podnosi puchar za mistrzostwo Anglii
- Gyokeres jest najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole
- Gyokeres jako jedyny po raz pierwszy od 5-6 lat przekracza 20 goli w sezonie
- Gyokeres zostaje na następny sezon i po raz kolejny jest najskuteczniejszy w zespole oraz ponownie przekracza naszą "legendarną" liczbę 20 goli
Ależ tam będzie piekło, ależ tam psycha siądzie, matko boska kochano!
https://youtu.be/5Ns00Hc0wEo?is=3aBU10N8FSkLp-Li
Premiera wywiadu z Gyokeresem
@vitold napisał: "Ja jestem tak wyprany z emocji, że nic mnie już nie rusza. Nawet jak nie zdobędziemy żadnego pucharu, to ja i tak będę kibicował co by się nie działo i tak już ponad 20 lat, ehh, to sie nazywa psycha xD"
No wiem, w tym rzecz, ale jak napiszesz że się spodziewałeś takiego obrotu spraw czy coś to cię zjedzą. Ja już mam taka silna psyche, że po prostu ze spokojem czekam co się wydarzy.
Jak zremisujemy dzisiaj mecz to odbierzemy matematyczne szanse Liverpoolowi na mistrza (którego podobno wygrali we wrześniu) ależ ta premier league przewrotna!
Może być nawet 3:2 dwa gole own a jeden uznany omyłkowo ze spalonego nie ważne czy rożny czy karny u nas to to samo. Trzeba wygrać i koniec!
@darek250s napisał: "Po prostu niczego nie oczekuj to się nie zawiedziesz :)
Zaraz przyjdzie Marzak czy inny Nikolas Anelka czy jak mu tam i powie ci że kibicujesz City, bo jak można tak napisać pesymistycznie."
Ja jestem tak wyprany z emocji, że nic mnie już nie rusza. Nawet jak nie zdobędziemy żadnego pucharu, to ja i tak będę kibicował co by się nie działo i tak już ponad 20 lat, ehh, to sie nazywa psycha xD
@vitold napisał: "Nastawienie: 1 z 7 finałów, ogień, dobra gra i 3 pkt.
Z tyłu głowy: Oby bez zawału, oby City nie dostało gazu...
Realia: Gol w doliczonym czasie gry po rzucie rożnym na 1:0 dla Arsenalu xD"
Po prostu niczego nie oczekuj to się nie zawiedziesz :)
Zaraz przyjdzie Marzak czy inny Nikolas Anelka czy jak mu tam i powie ci że kibicujesz City, bo jak można tak napisać pesymistycznie.
Nastawienie: 1 z 7 finałów, ogień, dobra gra i 3 pkt.
Z tyłu głowy: Oby bez zawału, oby City nie dostało gazu...
Realia: Gol w doliczonym czasie gry po rzucie rożnym na 1:0 dla Arsenalu xD
Dzisiaj 100 procent skupienia i brak pretekstów do przekrętu bo ta pała Oliver sędziuje więc szykuje się 11 vs 12
Dobry występ i wygodna wygrana potrzebna dziś Arsenalowi.
1 z 7 ostatnich finałów w lidze. Niby tak blisko celu a jednak nadal daleko. Gramy u siebie więc nie ma miejsca na potknięcie. Przeciwnik z którym nie grało nam się łatwo w poprzednich meczach. Ogólnie drużyna Bournemouth jest specyficzna w tym sezonie - albo ma dobre serię bez porażki albo słabe serię bez zwycięstw;
W pierwszej kolejce porażka z Liverpoolem a następnie seria 8 meczów bez porażki (5 zwycięstw), by następnie zrobić serię 11 meczów bez wygranej (6 porażek), gdzie właśnie ich ostatnia porażka w lidze miała miejsce na początku roku z nami. Po tej ostatniej porażce następuje u nich przerwanie passy (oczywiście w meczu ze Spurs :>) i do teraz trwa ich passa 11 meczów bez porażki (4 zwycięstwa).
Ogólnie są to mistrzowie remisów w tym sezonie - 15 remisów w 31 meczach. Oby nic takiego nie miało miejsca w tym spotkaniu i 3 pkt zostały na Emirates.
@Garfield_pl: https://x.com/DailyAFC/status/2042716951814816200?s=20
Tutaj podczas treningu.
@Dziadyga napisał: "porażki..więc chyba nie damy się już sfrajerzyc wówczas."
No nie wiem ; >>
@arsenallord napisał: "Jeszcze tak Brentford/Everton na 5 to byłaby coś"
W sumie racja, live i smerfy w LE piękny policzek dla nich xD
Arteta on the importance of a top keeper like David Raya: “You had the best example last year with PSG. If Donnarumma is not there, we're probably in the final of the Champions League. That's clear.”
@Garfield_pl napisał: "Obecny stan tabeli może zostać do końca sezonu, nie mam nic przeciwko xD"
Jeszcze tak Brentford/Everton na 5 to byłaby coś
https://x.com/i/status/2042695619337224448
Obecny stan tabeli może zostać do końca sezonu, nie mam nic przeciwko xD
Dziś wygrać i tyle,czekać co zrobią niebieskie i błękitne dziady w niedzielę.Za tydzien chociaż remis zrobić i mamy zapas remisu i porażki..więc chyba nie damy się już sfrajerzyc wówczas.
https://vm.tiktok.com/ZNR4Xw5Ta/
Uśmiechnięty Son po zmarnowanej setce ważnej dla Arsenalu, gratulacje od Pepa ;)))
5 jak
M A Ż A K
@youngboy napisał: "grali normalnie xd. Son wyszedł sam na sam w końcówce przy 0-1’i zrobił wszystko, żeby nie strzelić. Gratuluję naiwności."
Tak, tak, bo piłkarze nigdy nie marnują takich okazji
Jak chcesz to ciesz się z przegranych własnego zespołu żeby tylko spurs spadło, dla mnie to po prostu żadna różnica z tym co prezentowali kibice spurs i co nas tak wtedy wkurzalo