Gyokeres o decyzji dotyczącej karnego po wygranej z Evertonem

Gyokeres o decyzji dotyczącej karnego po wygranej z Evertonem 21.12.2025, 10:56, Mateusz Kolebuk 8 komentarzy

Arsenal wraca na szczyt Premier League po zwycięstwie 1:0 nad Evertonem, a wszystko to dzięki trafieniu Viktora Gyokeresa z rzutu karnego. Mecz na stadionie Hill Dickinson nie był łatwy, ale Kanonierzy zdobyli cenne trzy punkty. Decydujący gol padł w 27. minucie po tym, jak Jake O'Brien zagrał ręką przy rzucie rożnym wykonywanym przez Declana Rice'a. Choć sędzia nie zauważył tego zagrania, VAR szybko rozwiał wątpliwości.

Po meczu Gyokeres podkreślał znaczenie wygranej, a nie samego gola. - To była ciężka walka na wyjeździe, ale najważniejsze, że zdobyliśmy trzy punkty i udało mi się trafić do siatki - mówił napastnik.

Gyokeres zdradził również kulisy decyzji o tym, kto wykona rzut karny.

- Na boisku szybko ustaliliśmy, że to ja podejdę do piłki. Kilka miesięcy temu też strzelałem karnego, więc fajnie było znów mieć taką okazję. Nie zastanawiamy się nad tym za dużo, czekamy na decyzję i wykonujemy swoje zadanie - dodał.

Mimo wielu okazji po przerwie Arsenal nie zdołał podwyższyć wyniku. Leandro Trossard i Martin Zubimendi trafili w słupek, a strzał Bukayo Saki został zablokowany na linii przez Jamesa Tarkowskiego. Everton domagał się rzutu karnego po starciu Thierno Barry'ego z Williamem Salibą, ale VAR podtrzymał decyzję sędziego, co wywołało frustrację wśród kibiców gospodarzy.

Gyokeres przyznał, że jednobramkowe prowadzenie wprowadziło nerwową atmosferę w końcówce.

- Było ciężko, ale gdybyśmy strzelili więcej goli, moglibyśmy lepiej kontrolować mecz. Przy wyniku 1:0 zawsze jest trochę stresu - powiedział. - Oczywiście chcielibyśmy wykorzystać te szanse, które mieliśmy, ale najważniejsze, że wygraliśmy.

Dzięki tej wygranej Arsenal wrócił na pierwsze miejsce w tabeli, choć wcześniej Manchester City na chwilę je przejął po zwycięstwie nad West Hamem. Gyokeres jednak nie przywiązuje dużej wagi do pozycji w tabeli na tym etapie sezonu.

- Zawsze miło jest być na szczycie, ale to dopiero początek sezonu i przed nami wiele meczów - stwierdził. - Czeka nas intensywny okres świąteczny, więc cieszę się z tego momentu, ale nie za bardzo!

EvertonMikel ArtetaViktor Gyökeres autor: Mateusz Kolebuk źrodło: dailycannon.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
notopyk komentarzy: 414427.12.2025, 11:17

obys po tym golu sie odlbkowal bo 5 goli w 17 czy 18 meczach to troche popelina biorac pod uwage fakt ile nas kosztowales klocu :)

marcin04c komentarzy: 329023.12.2025, 08:39

Gyokeres nie jest typem napastnika grającym tyłem do bramki. W Sportingu dostawał piłki na dobieg i w tym jest bardzo dobry. Niestety my tak nie gramy a sam Viktor jest tak ustawiony że nie ma wolnej przestrzeni w polu karnym.

Patriko komentarzy: 643921.12.2025, 17:18

@piter1908 napisał: "To niewiarygodne jak taki tur jak Gyo jest przestawiany przez obrońców przeciwnika i nie jest w stanie opanować piłki mając kogoś na plecach a taka tyczka jak Havertz robiła to genialnie i potrafił utrzymywać się przy piłce przez kilkanaście sekund dając czas reszcie drużyny na podejście ..."
Havertz niby taka tyczka a chłop jest o 4 cm wyższy od Gyokeresa ;)

@Limss napisał: "Co? Hahah, chyba inne mecze oglądaliśmy. Havertz przewracał się identycznie."
Chyba rzeczywiście inne mecze oglądałeś, bo Havertz podobnie jak Jesus potrafi się zastawić i utrzymać przy piłce a do tego potrafią ją jeszcze rozegrać co Szwedowi póki co trochę słabo wychodzi w porównaniu do nich.

Patriko komentarzy: 643921.12.2025, 17:13

@kuzguwu napisał: "Ja Gyokeresowi daję kredyt zaufania, jego statystyki nie są tak fatalne, jak się to próbuje przedstawiać."
Kto próbuje to tak przedstawiać? 20 meczów - 7 goli i 1 asysta. Tylko, że tutaj nawet nie o statystyki chodzi.

kuzguwu komentarzy: 623621.12.2025, 16:18

Ja Gyokeresowi daję kredyt zaufania, jego statystyki nie są tak fatalne, jak się to próbuje przedstawiać. Przydałby się słynny obóz w Dubaju, żeby na spokojnie mógł pod okiem Artety popracować.

Armata500 komentarzy: 4616 newsów: 13021.12.2025, 15:29

@Limss napisał: "Co? Hahah, chyba inne mecze oglądaliśmy. Havertz przewracał się identycznie."

Tak, ale Havertz mimo że był i w sumie w porównaniu do Gyo nadal jest chuchrem, to ogarnął się i mega poprawił w tym elemencie.

Gyo wygląda jak tur, to biegająca kupa mięśni, a przestawiają go nawet znacznie drobniejsi piłkarze, a co dopiero jakiś rosły obrońca rywala. Jest zasadnicza różnica między tym czego oczekiwaliśmy pod tym względem od Kaia, a czego oczekujemy od Gyokeresa. I tutaj wygląda to po prostu katastrofalnie i nie da się tego nijak wytłumaczyć, bo to on powinien przestawiać rywali jak chce, a jest na odwrót, wiecznie się przewraca i przegrywa większość pojedynków fizycznych.

Jasne, że Gyo może się jeszcze ogarnie i zacznie dawać w tym elemencie więcej, ale oczekiwania względem niego były i są oczywiste - on na starcie powinien być górą tutaj, a nie jest i nie zapowiada się, że będzie.

Limss komentarzy: 17621.12.2025, 12:15

@piter1908 napisał: "a taka tyczka jak Havertz robiła to genialnie"
Co? Hahah, chyba inne mecze oglądaliśmy. Havertz przewracał się identycznie. Inna kwestia jest taka, że u nas to chyba prime Henry by nie strzelił 15 bramek w lidze w sezonie, bo Arteta kastruje nasz ofensywny potencjał kosztem kontroli.

piter1908 komentarzy: 593321.12.2025, 11:41

To niewiarygodne jak taki tur jak Gyo jest przestawiany przez obrońców przeciwnika i nie jest w stanie opanować piłki mając kogoś na plecach a taka tyczka jak Havertz robiła to genialnie i potrafił utrzymywać się przy piłce przez kilkanaście sekund dając czas reszcie drużyny na podejście ...

Dużo pracy przed nim by nie okazać się flopem.

Ale cały czas wierzymy :)

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady