Havertz bohaterem! Arsenal wygrywa ze Sportingiem
07.04.2026, 23:22, Patryk Bielski
340 komentarzy
Arsenal wywalczył cenne zwycięstwo w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów, pokonując Sporting 1:0 na stadionie Jose Alvalade. Bohaterem wieczoru został Kai Havertz, który w końcówce spotkania zapewnił Kanonierom triumf.
Mikel Arteta zdecydował się na aż osiem zmian w składzie w porównaniu do przegranego meczu z Southampton. Od pierwszej minuty na boisku pojawili się m.in. David Raya, William Saliba, Declan Rice i Viktor Gyokeres. Niestety, Jurrien Timber i Bukayo Saka nie zdążyli wyleczyć kontuzji i nie znaleźli się w kadrze meczowej.
PIERWSZA POŁOWA
Atmosfera na stadionie była gorąca, a Sporting od początku próbował wykorzystać wsparcie swoich kibiców. Już na początku meczu Diomande popisał się świetnym podaniem do Araujo, który trafił w poprzeczkę. Jak pokazały powtórki, to David Raya delikatnym dotknięciem palców skierował piłkę na obramowanie bramki.
Arsenal szybko odpowiedział, gdy Noni Madueke zakręcił piłkę z rzutu rożnego prosto na poprzeczkę, a Martin Odegaard nie zdołał skutecznie dobić piłki pod presją Suareza. Po tych emocjonujących chwilach tempo gry nieco spadło, a Kanonierzy kontrolowali posiadanie piłki, choć nie potrafili przebić się przez szczelną obronę gospodarzy.
Sporting otrzymał dwie żółte kartki w pierwszej połowie – Morita za faul na Trossardzie, a Suarez za dyskusje z sędzią. Dopiero w 43. minucie Arsenal ponownie zagroził bramce rywali, ale strzał Odegaarda z dystansu pewnie obronił Rui Silva.
DRUGA POŁOWA
Po przerwie żadna z drużyn nie zdecydowała się na zmiany. Arsenal jako pierwszy stworzył groźną sytuację, gdy Trossard uderzył obok słupka z linii pola karnego. Sporting odpowiedział strzałem Trincao, ale to Martin Zubimendi chwilowo dał gospodarzom prowadzenie pięknym strzałem z 20 metrów. Niestety dla londyńczyków, gol został anulowany po interwencji VAR z powodu spalonego Gyokeresa.
W 70. minucie Kai Havertz zastąpił Odegaarda, który opuścił boisko z lekkim urazem. Chwilę później na murawie pojawili się Gabriel Martinelli i Max Dowman – ten ostatni stał się najmłodszym Anglikiem występującym na tym etapie Ligi Mistrzów.
W końcówce meczu David Raya znów pokazał klasę, broniąc strzały Catamo i Suareza. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, Arsenal przeprowadził decydującą akcję. Martinelli popisał się świetnym dryblingiem i podał do Havertza, który precyzyjnym strzałem pokonał Rui Silvę.
Choć można mieć zastrzeżenia do gry Arsenalu, to wygrana na trudnym terenie Sportingu jest ogromnym sukcesem. Teraz wszystkie oczy zwrócone są na Emirates Stadium, gdzie odbędzie się rewanżowe starcie.
Sporting CP: Rui Silva; Fresneda, Diomande, Gonçalo Inácio, Araújo; João Simões (Daniel Bragança 62), Morita; Catamo, Francisco Trincão, Pedro Gonçalves (Rafael Nel 79); Suárez.
Arsenal: Raya; White, Saliba, Gabriel, Calafiori; Ødegaard (Havertz 70), Zubimendi, Rice; Madueke (Dowman 76), Gyökeres, Trossard (Martinelli 76).
źrodło: arseblog.news
13 godzin temu 2 komentarzy
13 godzin temu 6 komentarzy
07.04.2026, 08:29 1084 komentarzy
04.04.2026, 14:12 1608 komentarzy
02.04.2026, 16:59 15 komentarzy
01.04.2026, 07:32 4 komentarzy
01.04.2026, 07:28 3 komentarzy
01.04.2026, 07:24 5 komentarzy
27.03.2026, 09:47 16 komentarzy
27.03.2026, 09:45 12 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@zniwiarz01: Kai miał tę jedną sytuację i wszystko zrobił w niej perfekcyjnie - od samego znalezienia się w dobrym miejscu, poprzez świetne przyjęcię, po kliniczne wykończenie. Jeśli tak ma się przejawiać brak formy, to ja jestem za.
“BESTIA neutralny występ ani nie miał okazji się wykazać ani nie zawiódł.“
Polową roboty napastnika jest to, żeby się w tych sytuacjach znaleźć, dopiero drugą połową jest ich wykorzystanie. Przejście koło meczu to nie jest neutralny występ. To jest słaby występ.
Odegaard, Trossard i White jako pierwsi do odpalenia z klubu po sezonie
Odegard, White, Zubi, Trosard, Havertz (mimo że z golem) bez formy, Rice dużo biega ale też bez formy. Brakuje kreacji i ruchu w grze. BESTIA neutralny występ ani nie miał okazji się wykazać ani nie zawiódł. Dobrze że Raya chociaż w dobrej formie i utrzymał 0 z tylu
@Nicsienieda: wszystkie te faule raczej miękkie, ale no i tak mocno niepokojące. Mimo wszystko skrzydłowy na trudniej jak go obrońca może tyle razy faulować.. A mówi się że w LM więcej gwiżdżą niż w PL
@Kiepomen napisał: "O Chryste jakie odklejki xDDD Arteta nieźle przerobił mózg co po niektórym"
A co jest odklejonego w tym że Havertz musiał to dobrze przyjąć?
@Nicsienieda: myślę, że inni piłkarze bardziej zasłużyli na wyjazd z klubu niż nasz KAPITAN.
Drugi link*
https://e0.365dm.com/26/04/2048x1152/skysports-david-raya-arsenal_7213713.png?20260407234921
arsenal_7213713.png?20260407234921 @Kiepomen napisał: "Arteta nieźle przerobił mózg co po niektórym"
Mnie najbardziej tym pierwszym w historii klubu back to back półfinałem w LM (odpukać).
Z innej beczki dwie ciekawe liczby z dzisiaj:
https://www.statmuse.com/fc/ask/most-fouls-in-a-game-without-a-yellow-card-in-champions-league
https://e0.365dm.com/26/04/2048x1152/skysports-david-raya-
@Marcel90 napisał: "Hejterzy beda ta sytuacje rozpatrywali jako "setke" , kij ze tam bylo naprawde malo miejsca i Havertz musial idealnie przyjac pilke i od razu uderzyc" @Nicsienieda napisał: "Mecz po profesorsku przez Artetę, ale i tak się przyczepię tej pomocy, bo Zubi i Odegaard generalnie nie powinni nigdy grać ze sobą, a szczególnie jak obaj są pod formą. Ciężko powiedzieć który z nich dzisiaj gorszy. Za to pochwalę Rice'a też za grę w ofensywnie, bo grał najlepiej z tej trójki też do przodu."
O Chryste jakie odklejki xDDD Arteta nieźle przerobił mózg co po niektórym
@MutatedBlueberry napisał: "Przecież my wygenerowaliśmy 0.07 xG w pierwszej połowie. W całym meczu bodajże 0.78, ale pewnie z 0.5 jak nie więcej wygenerowałą bramka Havertza. U nas już nawet ta mityczna obrona nie dojeżdża"
Może kwestia oczekiwań, bo pisałem przed meczem że zagramy beton na niski wynik, a potem rozstrzygniemy rewanżem u siebie, więc mnie obraz meczu nie zdziwił. Przede wszystkim się cieszę, że grając na remis jeszcze ich dobiliśmy na koniec i półfinał LM już prawie pewny. Styl oczywiście słaby, Zubi i Ode piach, graliśmy bez pomocy większość spotkania, itd., czekam na Eze, ale z mojej strony duży optymizm finalnym rozstrzygnięciem.
Co do 'mitycznej' gry obronnej to wyolbrzymiasz sarkazmem, bo widzę że oddaliśmy 0.77 xG, wcale nie tak dużo, sami kończąc na 0.78 xG. Raya jedna klasy światowej interwencja, reszta bardzo dobra, ale to dla mnie światowa topka, więc też mnie nie zaskoczył, że wyciągnął taki sejw z kapelusza, bo robi to co tydzień.
@Nicsienieda napisał: "Co do meritum, to zauważ że jak wygrywamy zrzucasz odpowiedzialność na jednego zawodnika, a jak przegrywamy na cały zespół."
Nie na cały zespół, ale to, że kreacja i gra ofensywna leży i kwiczy to nie jest mój wymysł. Wystarczy sobie poczytać twittera pomeczowego, ludzie się śmieją że bramka Havertza do błąd w Matrixie, bo bramka nie po SFG. Tak właśnie gramy i tak (niebezpodstawnie) o nas myśli cały piłkarski świat. Jak już ktoś pokazał kawał dobrego skilla (Martinelli dzisiaj), to co, mam go nie chwalić? On i Raya wygrali nam mecz, reszta nie pokazała nic w ofensywie. Przecież my wygenerowaliśmy 0.07 xG w pierwszej połowie. W całym meczu bodajże 0.78, ale pewnie z 0.5 jak nie więcej wygenerowałą bramka Havertza. U nas już nawet ta mityczna obrona nie dojeżdża i wolę nie myśleć, co by było dzisiaj, gdyby nie Raya.
@MutatedBlueberry napisał: "Przegraliśmy puchary, po nie potrafiliśmy strzelić bramki średniakowi z drugiej ligi."
Dwie nieprawdy, bo pierwsze strzeliliśmy, a po drugie drugi puchar przegraliśmy z City. Kepa generalnie wprowadza zamęt w grze obronnej, jego wpływ był duży na obie porażki. Co do meritum, to zauważ że jak wygrywamy zrzucasz odpowiedzialność na jednego zawodnika, a jak przegrywamy na cały zespół. Zawsze szklanka w połowie pusta
@Nicsienieda napisał: "Dlatego mamy dobrego bramkarza na bramce, żeby wygrywać mecze i dlatego przegraliśmy puchary, bo mieliśmy ogóra w bramce. Rzadko to jest takie proste, ale ostatnie 3 mecze owszem."
Przegraliśmy puchary, po nie potrafiliśmy strzelić bramki średniakowi z drugiej ligi.
@Szogun: Havertz też nie zawsze to daje często jest nieporadny i często szuka głupich fauli. Poza tym trzeba dbać o zdrowie jednego i drugiego, bo są po kontuzjach i trzeba nimi rotiwać.
@MutatedBlueberry napisał: "Profesorem to tylko był dziś Raya."
Dlatego mamy dobrego bramkarza na bramce, żeby wygrywać mecze i dlatego przegraliśmy puchary, bo mieliśmy ogóra w bramce. Rzadko to jest takie proste, ale ostatnie 3 mecze owszem.
@Arsenal2004: Tylko Havertz daje jakieś nieszablonowe rozwiązania a Ode sabotuje grę.
OFICJALNIE: Aaron Ramsey w wieku 35 lat zakończył piłkarską karierę!
86-krotny reprezentant Walii rozegrał 369 spotkań dla Arsenalu, z czego 262 na poziomie Premier League.
@Nicsienieda napisał: "Mecz po profesorsku przez Artetę,"
Profesorem to tylko był dziś Raya. Wygrał nam mecz.
@Szogun: tylko patrząc na tą pozycję to w tym momencie tylko on i Havertz są dostępni i obaj są po kontuzji. Jakby było tam kim grać to zgoda, że to nie czas na łapanie formy, ale jak jeden gracz wróci, to drugi wylatuje i tak w kółko na tej pozycji. Nikogo lepszego na tą pozycję teraz nie mamy.
Nie no, z Ode już za długo czekamy. Pora na 20, 30 minut z ławki, a jak będzie ciągły regres to transfer out za rok.
@determinat00r napisał: "Pełna zgoda, że Martinelli jest ojcem tej bramki, ale z drugiej strony gdyby Gyokeres tam stał zamiast Havertza…"
...to byśmy się zastanawiali co się stało z Martinellim że dziś nawet z ławki nic nie daje a tak mu przecież dobrze szło.
@Arsenal2004 napisał: "no i trzeba pamiętać, że Ode musi złapać rytm i wyczuć znowu piłkę, bo jednak trochę nie grał. Niektórzy się zachowują tutaj jak by tego nie rozumieli. I ja wiem, że on już od dłuższego czasu nie gra na swoim najwyższym poziomie, ale jednak po kontuzji, każdy potrzebuje czasu, żeby złapać optymalną formę" W tym momencie sezonu to nie jest czas na łapanie formy. Tutaj liczą się zwycięstwa a straty jakie kapitan prezentuje mogą to utrudnić.
@Szogun napisał: "Mógł mieć dwie asysty. Jedną zmarnował Trossard, drugą od poprzeczki Odegard. Poza tym był na okrągło faulowany przez tego leszcza który powinien po 10 minutach mieć żółta kartkę wtedy gra wyglądałaby inaczej."
Może i tak, źle nie zagrał ale też raczejs schematycznie. @Piotrek_175 napisał: "być 8 a nie 10.
Rice - Eze - Odegaard
To powinen byc docelowy nasz środek.
Rice na spd bo tam jest klasowy"
Jeśli nie ucierpi na tym defensywa to może kiedyś tak wyjdziemy, ale myślę że to bardzo ofensywne :D @Arsenal2004 napisał: "no i trzeba pamiętać, że Ode musi złapać rytm i wyczuć znowu piłkę, bo jednak trochę nie grał. Niektórzy się zachowują tutaj jak by tego nie rozumieli. I ja wiem, że on już od dłuższego czasu nie gra na swoim najwyższym poziomie, ale jednak po kontuzji, każdy potrzebuje czasu, żeby złapać optymalną formę"
Dokładnie tak
Za Ode.
Mecz po profesorsku przez Artetę, ale i tak się przyczepię tej pomocy, bo Zubi i Odegaard generalnie nie powinni nigdy grać ze sobą, a szczególnie jak obaj są pod formą. Ciężko powiedzieć który z nich dzisiaj gorszy. Za to pochwalę Rice'a też za grę w ofensywnie, bo grał najlepiej z tej trójki też do przodu.
@Piotrek_175: Havertz z Ode.
@Marcel90 napisał: "Hejterzy beda ta sytuacje rozpatrywali jako "setke" , kij ze tam bylo naprawde malo miejsca i Havertz musial idealnie przyjac pilke i od razu uderzyc"
Hejterem Havertza nie jestem, ale setka to to była bez jaj. Fajnie się tam znalazł, dobrze przyjął i wykończył setkę jak trzeba :P Jak sytuacja sam na sam to nie setka, to ja nie wiem co nią jest.
@Numer10: Mógł mieć dwie asysty. Jedną zmarnował Trossard, drugą od poprzeczki Odegard. Poza tym był na okrągło faulowany przez tego leszcza który powinien po 10 minutach mieć żółta kartkę wtedy gra wyglądałaby inaczej.
@Numer10:
Racja, dlatego ja wgl uważam, że pozycja Odegaarda to powinna być 8 a nie 10.
Rice - Eze - Odegaard
To powinen byc docelowy nasz środek.
Rice na spd bo tam jest klasowy
@Numer10: no i trzeba pamiętać, że Ode musi złapać rytm i wyczuć znowu piłkę, bo jednak trochę nie grał. Niektórzy się zachowują tutaj jak by tego nie rozumieli. I ja wiem, że on już od dłuższego czasu nie gra na swoim najwyższym poziomie, ale jednak po kontuzji, każdy potrzebuje czasu, żeby złapać optymalną formę
Atletico już wywaliło Barce z jednego pucharu w tym sezonie. Są w stanie zrobić to znowu, liczymy na to :D
@Piotrek_175 napisał: "Te schodzenie po piłki Odegaarda to też jest iluzoryczna przewaga nad Eze, bo tak naprawdę traci przy tym dużo kondycji i w kluczowych momentach zawala.
Eze jest zdecydowanie mniej przy piłce i mnie pressuje, za to dużo częściej potrafi się znaleźć w odpowiednim miejscu i wykończyć akcje lub podać. Zobaczcie że grał w tym sezonie dużo mniej od Martina a jakie ma statystki goli i asyst"
To bardzo zależy od taktyki na mecz, kto zagra, jak zagrają skrzydła itp. Eze jest lepszy na dobrych rywali mi się wydaje, bo właśnie Rice i Zubi potrafią sobie poradzić w fazie przejściowej i mamy od razu jednego Eze więcej z przodu gdy Martin by się plątał obok nich. Ale już w meczu gdzie trzeba rozmontować mur to Ode czasem fajniej rozprowadza tą piłkę. Wiadomo, zależy przede wszystkim to też od tego w jakich są formach.
@Dziadyga napisał: "Mi chodziło o kukuryku i Fa Cup xD tu to wiadomo,że 1 miejsce i że kto zajął jakie miejsce to jest prawie automatycznie przydzielany,więc tu ani opatrzności ani w łapę w tym przypadku xD"
Napisałeś to po takim meczu więc stwierdziliśmy że o LM też ci chodziło ;)
Tamte to już przeszłość, trzeba się skupić na tym na czym od początku mieliśmy się w tym sezonie skupić
@Arsenal2004 napisał: "No tak, bo piłka to się sama przyjeła i musiał tylko strzelić. Do tego wcale sobie nie znalazł miejsca i nie wyszedł na pozycje. Nie można Nimecowi umniejszać w tej akcji, bo zrobił to ci miał zrobić jak prawdziwa 9."
Hejterzy beda ta sytuacje rozpatrywali jako "setke" , kij ze tam bylo naprawde malo miejsca i Havertz musial idealnie przyjac pilke i od razu uderzyc
Te schodzenie po piłki Odegaarda to też jest iluzoryczna przewaga nad Eze, bo tak naprawdę traci przy tym dużo kondycji i w kluczowych momentach zawala.
Eze jest zdecydowanie mniej przy piłce i mnie pressuje, za to dużo częściej potrafi się znaleźć w odpowiednim miejscu i wykończyć akcje lub podać. Zobaczcie że grał w tym sezonie dużo mniej od Martina a jakie ma statystki goli i asyst
@pawulon napisał: "niewdzieczna rola przy naszej taktyce jest Odegaarda czy tez Eze ;)"
Nie zawsze, ale jak wczoraj Rice i Zubi biegali pół.meczu obok środkowych obrońców to en biedny Odegaard mało mógł zdziałać sam. Widać że chłop chce, ma głowę w górze, szuka ruchu (którego najczęściej z żadnej strony nie ma) i mu nie idzie. Odegaard też potrzebuje dawniejszej gry z przodu, trójkątów jak z Saką i Whitem, wybiegnie coś czasem za linię obrony, nieszablonowych ruchów napastnika, etc. Ludzie narzekają na niego że tylko podaje bezpiecznie, ale on w zasadzie sam w środku rozprowadza tą piłkę często na boki, a podać do przodu nie ma gdzie i kimu
@darek250s: ciągle są głównymi faworytami do zwycięstwa, tak jak w PL xd
A jak tam United w Lidze Mistrzów? Dali radę?
@Numer10 napisał: "Akurat tutaj to byliśmy pierwsi w fazie ligowej i trafiło nam się dzięki temu dosyć przyjemne losowanie. Nie uważam że to zostało nam dane za nic ;)" @FlameDood napisał: "Zajęliśmy pierwsze miejsce w fazie ligowej z bilansem 8-0-0 więc dobrze, że jak komuś miało dopisać szczęście w losowaniu, to akurat nam bo na to zasłużyliśmy."
Mi chodziło o kukuryku i Fa Cup xD tu to wiadomo,że 1 miejsce i że kto zajął jakie miejsce to jest prawie automatycznie przydzielany,więc tu ani opatrzności ani w łapę w tym przypadku xD
@pawulon:
Zapomniałem dodać że sam sobie też odpowiedziałeś tym Rogersem, bo przecież AV gra nawet bardziej defensywny futbol od Arsenalu a Morgan przy Odegaardzie to wygląda jak prime KDB
@pawulon:
Ale tu jest psioczenie na Odegaarda ( słuszne ) nie z powodu taktyki zespołu tylko samego poziomu gry zawodnika. Zwalnianie akcji, złe decyzje, straty piłki, fatalny strzał z dystansu i bezcelowe kręcenie kółek. To nie ma nic wspólnego z taktyką tylko obecną formą Martina która jest zwyczajnie beznadziejna
@Arsenal2004 napisał: "że umiejętności to on ma tylko chyba głowa mu trochę nie dojeżdża i ma nogi szybsze od głowy"
Ja myślę że on po prostu już się nie odnajduje w Anglii na tych skrajnie fizycznych obrońców. Nie umie tam zrobić dryblingu ani wyjść na pozycję jak w LM. Przez to że jegoż zwody nie działają to ma mniejsze pole do popisu przy takich akcjach jak ta bramkowa
@pawulon: najlepsze jest to że ludzie narzekają na Ode za to że nie robi tego co Eze i na Eze, że nie robi tego co Ode xdd
@Szogun napisał: "Madueke miał kilka dobrych zagrań.. Szczególnie wrzutka która poszła w słupek."
A to nie rożny? Generalnie miał kilka dobrych akcji, ale moim.zdaniem nie wyszedł poza schemat, z jego strony wynikały głównie właśnie dośrodkowania w stylu "a może ktoś tam będzie". Jak mam porównywać wrażenia wizualne dzisiaj to Dowman > Madueke, mimo że to pewnie ten drugi miał wyższą skuteczność dryblingów. Po prostu z Maxem się czuje że zaraz może coś z tego być, a Madueke najpierw musi wygrać drybling aby w ogóle o czymś takim pomyśleć, nie wiem
Jest psioczenie na Odegaarda, gdyby w tym meczu gral Eze to bo zadna pilke by nie zszedl. Fajnie jakbyscie w koncu zrozumieli z enie gramy ofensywnego futobolu bo wychodzimy w srodku pola na dwie 6-tki :) a jeden gosc w srodku pola zawsze bedzie wygladal mizernie, jakby gral Morgan Rogera to bylby placz ze nie pressuje, niewdzieczna rola przy naszej taktyce jest Odegaarda czy tez Eze ;)
@cwalin napisał: "Brawo.Tak się wygrywa"
Brzydko, czasem szczęśliwie, ale przy tym bardzo wyrachowanie. Tak aby nie dać im szansy się rozpędzić u siebie i samemu się nie zmęczyć w kontekście bardzo długiego sezonu.. U siebie w fazie pucharowej gramy ostatnio poezję po takich meczach, zobaczymy jak będzie tym razem
@MutatedBlueberry: no to jest oczywiste, że to Gabi zrobił tę akcję, ale ten ruch Havertza i przyjęcie z wykończeniem trzeba tam docenić, bo przez cały mecz nikt nie był w stanie wyjść na taką pozycje i wszyscy wiemy, że takie przyjecie u nas też wcale nie jest oczywiścią xd
No ale rzeczywiście to Gabi dał dzisiaj zdecydowanie najlepszą zmiane i to mu trzeba po prostu oddać.
Bardzo potrzebne zwycięstwo, powinno to wzmocnić piłkarzy mentalnie
Najpewniej wrócą nam zawodnicy na Wisienki, powinniśmy wyglądać dosyć świeżo, bo z Whitem na PO sobie nie wyobrażam tego meczu
Ogólnie fajnie wyglądają te wejścia Havertza za linię obrony z 8. W sumie już druga bramkę nam to robi, bo z soton też tak wybiegł. Obrońcy mimo wszystko gdzieś skupiają się na Gyokeresie, a Havertz tak wbiegający robi zamieszanie. Następny mecz bym chciał zobaczyć od początku Gyo i Kaia, Ode niech sobie odpocznie.