Liga Mistrzów powraca! Bayer Leverkusen vs Arsenal
10.03.2026, 13:27, Patryk Bielski
1917 komentarzy
Arsenal wraca do Ligi Mistrzów, gdzie czeka ich pojedynek z Bayerem Leverkusen w pierwszym meczu 1/8 finału na BayArena. To spotkanie dwóch drużyn, które w przeszłości zasłynęły niepokonanymi sezonami ligowymi.
Kanonierzy celują w mocne otwarcie fazy pucharowej, kontynuując pogoń za największymi trofeami tego sezonu. Liga Mistrzów to dla nich jedna z najrealniejszych szans na zdobycie prestiżowego tytułu.
Podopieczni Mikela Artety błyszczeli w fazie grupowej, wygrywając wszystkie osiem meczów i kończąc na szczycie tabeli z najlepszym bilansem zarówno w ataku, jak i obronie. Arsenal zdobył 23 bramki, tracąc zaledwie cztery, co stawia ich w gronie faworytów do końcowego triumfu.
Jednak faza pucharowa to zupełnie inne wyzwanie, zwłaszcza przeciwko doświadczonym europejskim rywalom. Leverkusen musiało przejść przez baraże, pokonując Olympiakos po wygranej 2:0 w Grecji i bezbramkowym remisie u siebie.
Mimo mieszanych wyników w lidze, niemiecki zespół jest trudnym przeciwnikiem na własnym terenie. Są niepokonani w ostatnich sześciu meczach na BayArena, tracąc tylko jedną bramkę.
Arsenal planuje powrót kilku kluczowych zawodników do podstawowego składu po rotacjach w ostatnich spotkaniach. Arteta dał odpocząć wielu kluczowym piłkarzom podczas zwycięstwa w Pucharze Anglii nad Mansfield Town, co pokazuje, jak ważna jest dla nich nadchodząca kampania europejska.
Kanonierzy są w dobrej formie, notując serię zwycięstw i utrzymując się w walce o trofea na kilku frontach. Jednak Arteta zdaje sobie sprawę, że jego drużyna musi zagrać na najwyższym poziomie przeciwko Leverkusen, które dysponuje dużą siłą ofensywną i pokazało odporność w Europie.
Arsenal będzie dążył do kontrolowania tempa gry i powrotu do Londynu z korzystnym wynikiem. Przekonujące zwycięstwo w Niemczech umocniłoby ich rosnącą reputację jako poważnych pretendentów do tytułu Ligi Mistrzów.
Z wieloma ważnymi meczami na horyzoncie, Kanonierzy są zdeterminowani, by rozpocząć fazę pucharową z przytupem.
Początek starcia już jutro o godzinie 18:45 czasu polskiego!
źrodło: arsenalnews.co.uk
27.03.2026, 09:47 16 komentarzy
27.03.2026, 09:45 12 komentarzy
27.03.2026, 09:41 6 komentarzy
23.03.2026, 07:10 395 komentarzy
21.03.2026, 13:36 2598 komentarzy
21.03.2026, 13:27 3 komentarzy
21.03.2026, 13:18 7 komentarzy
21.03.2026, 13:13 2 komentarzy
19.03.2026, 13:10 9 komentarzy
19.03.2026, 11:59 9 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@vitold: BTW. wiesz że ten Twój ulubieniec Gyo to nadaje się do ładnej kombinacyjnej gry jak wół do karety? XD
@Marzag napisał: "@vitold napisał: "Mehhh, generalnie każdą dyskusję mozna sprowadzić do tego, że Anglia to Anglia i nie ma co porównywać, bo Arsenal miałby mistrza w każdej lidze swiata, a Martinelli miałby po 25 goli w Serie A xd"
No tak, można też udawać że nie ma różnicy między premier league gdzie beniaminek(Wolverhampton 150mln euro) wydaje więcej niż największy przeciwnik Bayernu(Dortmund 100mln euro) w lidze na transfery, tylko to jest zakłamywanie rzeczywistości i prowadzi do błędnych wniosków."
I znowu to samo robisz. ;ppp
Wiesz, ja moge napisać: CHCIAŁBYM aby Arsenal wybiegał na boisko jak Celtic. Tylko tyle. A Wy pewnie byście mi tu wypisywali że tam jest inne wyjscie z tunelu, bardziej strome schodki z tunelu, trawa na Emirates jest krótsza o 1 cm i zapomnij o tym :pp
@vitold: Ale czy Ty serio nie rozumiesz tego, że to na jaką grę możesz sobie pozwolić zależy od przeciwnika z którym musisz się mierzyć?
Za Wengera graliśmy piękną piłkę, żeby od bardziej pragmatycznych drużyn regularnie dostawać bęcki i nie wygrywać żadnych dużych trofeów i też było źle i też marudzenie.
Fajnie że byście chcieli żeby grać pięknie i jeszcze każdego tłamsić i wygrywać trofea. Każdy by chciał.
nie beniaminek ofc tylko spadkowicz ws tym przypadku
beniaminkiem bylo Burnley które wydało 130 mln euro
@vitold napisał: "Mehhh, generalnie każdą dyskusję mozna sprowadzić do tego, że Anglia to Anglia i nie ma co porównywać, bo Arsenal miałby mistrza w każdej lidze swiata, a Martinelli miałby po 25 goli w Serie A xd"
No tak, można też udawać że nie ma różnicy między premier league gdzie beniaminek(Wolverhampton 150mln euro) wydaje więcej niż największy przeciwnik Bayernu(Dortmund 100mln euro) w lidze na transfery, tylko to jest zakłamywanie rzeczywistości i prowadzi do błędnych wniosków.
Chyba nie rozumiemy się do końca, a ja nie potrafię przelać swoich myśli na komentarz zeby to zobrazować. :P
Wiadomo, zę trafią sie ciezkie i brzydkie mecze, ale nie musicie rozkładać mojego i @pawel_1986 "marzenia" i przekonywać, ze Arsenal w Bundeslidze grałby 3 razy ładniejsza pilke niz Bayern obecnie :P
@adek504 napisał: "my mamy taka ostatnia historie, ze jak dla mnie lepiej zagrac ze Śląska, Bodo i Bayerem"
Miało byc Slavia xd Śląskowi może byc trudno zagrac w LM
@Theo10: @adek504: Mehhh, generalnie każdą dyskusję mozna sprowadzić do tego, że Anglia to Anglia i nie ma co porównywać, bo Arsenal miałby mistrza w każdej lidze swiata, a Martinelli miałby po 25 goli w Serie A xd
Ja tylko chciałbym żeby Arsenal grał ładną piłkę. Tylko. Nie ważne gdzie, nie ważne z kim. Tyle xD
I zeby nie bylo, nie neguje tego ze mozna sie zachwycać nad innymi drużynami, tylko mam wrazenie ze dla kibiców Arsenalu trawa jest zawsze zieleńsza u kogoś niz u nas
Albo Arsenal to ma zawsze jakies wyimaginowane standardy, bo zawsze jak są losowania to sie okazuje ze jest tekst ze jak chce sie zd9bywac trofea to trzeba pokonywac każdego
A my mamy taka ostatnia historie, ze jak dla mnie lepiej zagrac ze Śląska, Bodo i Bayerem i wygrac sobie LM niz grac z Realem, Barca, Bayernem i PSG I na siłę udowadniać komuś ze my wygramy LM po najtrudniejszych przeciwnikach w historii, wygrajmy ta LM nawet z przeciwnikami rodem z LE i tyle
@vitold: To jaki jest styl i jak wygląda mecz nie zależy tylko od drużyny zainteresowanej, ale też od rywala.
W BL gra się generalnie bardziej otwartą piłkę, a w PL to ostatnio wszyscy wychodzą tymi niskimi blokami, a dodatkowo poziom tych drużyn jest bardzo wysoki. Tu nie ma miejsca ładną kombinacją grę szczególnie jeżeli chce się coś wygrać
Btw. jak za Wengera graliśmy ze Stoke, to też to nie były piękne mecze.
@vitold napisał: "Ja nie pamietam ich gry na Emirates. Mi i Pawłowi chodzi o styl obecny, a nie pare miesiecy temu"
Widzisz, ja o niebie Ty o chlebie
Ja rozumiem, ze fajnie jest sie zachwycać Bayernem bo fajnie obecnie graja, ale to tak jakby zachwycać sie np ze jakis mistrz swiata w danej dyscyplinie sobie ogrywa z polotem i fantazja duzo słabszych zawodnikow, a wicemistrz tylko wygrywa, ale za to gra z brązowym medalista i miejscami, 4,5,6 itd
Ja tylko porównałem to do tego, ze oni tak samo ladnie grali na jesien i na nic im sie to zdało bo jak przyszedl poważny przeciwnik to mieli ogromne problemy
Wrzucisz Arsenal do Bundesligi to tez by piłeczka sobie chodzila jak po sznurku, Martinelli pewnie by miał double double i tak by sie to kręciło
@vitold napisał: "Ale my mówimy o stylu Bayernu."
No to analogicznie - styl zależny od przeciwnika. Z nami za dużo sobie nie pograją bo jesteśmy bardzo dobrzy w neutralizowaniu takich drużyn.
@vitold napisał: "A weź upchnij 2 star boyów na PS"
Dawać Sake na LS albo do środka i oferte w Lecie za Olise 100 + plus kogo tam chcecie z puli Trossard, GM, Gyokeres i nikt nas przez 5 lat nie pokona :D
@Marzag napisał: "Ale to przecież zależne od tego z kim gramy i kim gramy. Wtedy z przodu Merino biegał więc piłeczka chodziła. Jeśli Havertz by grał z Bayernem to by pewnie jeszcze lepiej chodziła."
Ale my mówimy o stylu Bayernu.
@vitold napisał: "A weź upchnij 2 star boyów na PS"
Grałby tam lepszy a drugi by albo wchodził z ławki albo walczył równolegle o miejsce na LS.
@vitold napisał: "Ja nie pamietam ich gry na Emirates. Mi i Pawłowi chodzi o styl obecny, a nie pare miesiecy temu"
Ale to przecież zależne od tego z kim gramy i kim gramy. Wtedy z przodu Merino biegał więc piłeczka chodziła. Jeśli Havertz by grał z Bayernem to by pewnie jeszcze lepiej chodziła.
@Marzag napisał: "@vitold napisał: "Przez Sake on tu nie przyjdzie"
A co, pokłócili się?"
A weź upchnij 2 star boyów na PS
@vitold napisał: "Przez Sake on tu nie przyjdzie"
Patrząc na to co grają w tym sezonie obaj to chyba bym zrobił z Saki LS na stałe
@adek504 napisał: "Czy oni przyjechali na Emirates i tam piłeczka chodziła? Dwie sytuacje jakie stworzyli to dwie dalekie piłki I wykorzystanie słabości MLS, ich najlepszy strzelec strzału nawet chyba nie oddał
Wszystko jest kwestia skali, my graliśmy z Wigan i tez piłeczka chodziła..."
Ja nie pamietam ich gry na Emirates. Mi i Pawłowi chodzi o styl obecny, a nie pare miesiecy temu
@vitold napisał: "Przez Sake on tu nie przyjdzie"
A co, pokłócili się?
@vitold: a czy jedno nie łączy sie z drugim
Czy oni przyjechali na Emirates i tam piłeczka chodziła? Dwie sytuacje jakie stworzyli to dwie dalekie piłki I wykorzystanie słabości MLS, ich najlepszy strzelec strzału nawet chyba nie oddał
Wszystko jest kwestia skali, my graliśmy z Wigan i tez piłeczka chodziła...
@Mastec30: Przez Sake on tu nie przyjdzie
@vitold: No w sumie Olise wiele by nam dał. Chyba wzięliśmy nie tego Londyńczyka z CP
@adek504 napisał: "Barca tez jest powszechnie uważana za jeden z najładniej grających zespołów na świecie i wczoraj jak pojechali na Newcastle to mieli swoje problemy i oddali np dwa razy mniej strzałów, a dlaczego?"
My w sumie o tym samym piszemy, ale z innej perspektywie :D
Chyba nie zrozumieliście postu, od którego to sie zaczeło
@pawel_1986 napisał: "@Be4Again: Fajnie by było jakbyśmy w ataku wyglądali jak Bayern. Naprawdę to chyba na ten moment najlepiej grająca drużyna w ofensywie. Piłka chodzi jak po sznurku ."
Pawłowi nie chodziło o skuteczność którą tak teraz wyliczacie, ilość zdobytych bramek itd. Widać, że Paweł chciałby żeby w formacji ofensywnej było wiecej luzu, wlasnie piłeczka jak po sznurku, a nie bicie w mur i często gole z SFG - tutaj zaznacze, ze jak mamy miec puchary dzieki takiej gry to spoko, liczy sie efekt koncowy.
Ale czytam, od paru tygodniu o stylu Arsenalu, brzydko itd. A paweł mial na mysli właśnie to, ze chcialby zeby Arsenal nie był brzydki w ataku. Tak jak Bayern nie jest
@vitold napisał: "Mi chodzi bardziej styl, lekkosc, własnie ten sznurek. Skutecznie i ładnie. Nie chodzi o illosc zdobytych goli, bo oni to tam mogliby miec bilans +200 w lidze xD"
No, ale to myslisz ze jedno z drugiego nie wynika?
Barca tez jest powszechnie uważana za jeden z najładniej grających zespołów na świecie i wczoraj jak pojechali na Newcastle to mieli swoje problemy i oddali np dwa razy mniej strzałów, a dlaczego?
Bo juz nie bylo tyle miejsca, juz musieli sie bardziej w obronie pilnować, a to wszystko ma znaczenie na to co sie dzieje wyzej
Fakt fajnie to sie ogląda, ale nas tez sie fajnie oglądało z Wigan, no wlasnie, ale to bylo z Wigan...
@adek504 napisał: "Oni sobie wrzuca parę goli Atalancie, potem wrzuca 5 goli Werderowi i wielkie wow
My wrzuciliśmy 3 gole Interowi, a potem nasza PL pokazała weryfikację, a im jedynie Bundelsiga podbijanie hype"
Tu wyjątkowo popieram. Jak mówimy, że na ten moment Bayern jest taki i taki to mówimy to w momencie w którym mamy na koncie komplet zwycięstw w LM w tym oklepanie Bayernu a ten jest akurat po pierwszym meczu 1/8 w którym rozwalił Atalantę. I ta wygrana z jakże mocną przecież Atalantą ma być jakimś wyznacznikiem i nagle przeskoczyli nas w rankingu mocy ? A jak dzisiaj wygramy 5-0 z Leverkusen to nadal Bayern będzie najsilniejszy czy już nie ?
Do ewentualnego rewanżu albo jak zajdą w LM dalej niż my to raczej dla mnie brzmi trochę zabawnie wywyższanie tego Bayernu. Są świetni ale w momencie próby potrafiliśmy ich powstrzymać grając Mosquerą i MLS w obronie. 50% tej formacji była rezerwowa. I od tego czasu nie mieliśmy nowego momentu próby, więc niech sobie Bayern czeka na rewanż i wtedy dopiero zobaczymy
Po prostu prawdziwe granie zaczyna się jak Arsenal przestaje dominować. Dopóki ciśniemy wszystkich to są jakieś sparingi niewiele znaczące.
Jakby tak wyrosła nagle z ziemi Barca za wczasu tiki Pepa, to pisałbym, ze jest to to najlepiej grająca druzyna na swiecie, nawet jakby przegrywali mecze i nie zdobywali duzo goli :P
Arsenal jest skuteczniejszy niz Bayern, ale gra brzydko porównując gre Bayernu
o to mi chodzi ;p
@adek504: Mi chodzi bardziej styl, lekkosc, własnie ten sznurek. Skutecznie i ładnie. Nie chodzi o illosc zdobytych goli, bo oni to tam mogliby miec bilans +200 w lidze xD
@vitold napisał: "Słowo klucz- na ten moment. :D"
No, ale jaka jest tego weryfikacja?
My rok temu tak jak kolega napisał wrzuciliśmy 7 PSV i co? Nikt nie mowil wow, najlepiej grająca druzyna ofensywnie
Oni sobie wrzuca parę goli Atalancie, potem wrzuca 5 goli Werderowi i wielkie wow
My wrzuciliśmy 3 gole Interowi, a potem nasza PL pokazała weryfikację, a im jedynie Bundelsiga podbijanie hype
@arsenallord napisał: "Sezon zaczyna się teraz. Mówiłem że mistrzostwa listopada czy grudnia nic nie znaczą. Bayern wygląda lepiej od nas w ofensywie, a my w defensywie jesteśmy lepsi. Pytanie gdzie kto ma większą przewagę."
Mecz z słabą Atalantą z tragicznie słabej Serie A nie może być wyznacznikiem. W momencie jak graliśmy z nimi to też byli uważani za najlepszą ofensywę Europy. Jak się skończyło? Dostali 1:3 w Cymbał.
Najwcześniej do rewanżu dojdzie w finale i w sumie pozbawienie Kane`a możliwości wygrania CL byłoby dodatkowym smaczkiem do tryumfu.
@DyktatorArsene napisał: "Z Eze jest o wiele lepiej bo nikt nie dubluje swoich pozycji przez cale spotkanie i gramy cos do przodu dzieki temu a nie do boku. Ode gral dobrze jedynie gdy nie bylo Rice obok. Tak samo moze by sie lepiej czul jakby nie bylo Zubiego ale przy nich on po prostu nie pasuje."
No nie wiem, Eze do tej pory właściwie wychodziły tylko rozgrywki inne niz PL I mecze ze Spurs
A juz najważniejsza rzecz w grze z Eze jest taka ze nie potrafimy przejąć inicjatywy
W meczu z Brednford w pierwszej połowie jak gral Eze to w ogóle prawie nas nie bylo na polowie przeciwnika, jak wszedl Ode automatycznie gra zaczęła sie kleić
W meczu z Chelsea graliśmy bardziej bezpośrednio, ale Eze tez byl słabiutki
W meczu z Brighton to juz nasz zupełny brak umiejętności utrzymania sie przy piłce i nie wszystko bylo wina Eze, bo Mosquera słabiej wyprowadza pilke niz Saliba, ale Eze w ogóle nie dawał kontroli
Ode ma swoje problemy, ale to co go rozni od Eze to to ze chce pilke, a Eze unika tej odpowiedzialności i chce bazować na momentach, to jest dobre jak grasz w słabszym zespole i szukasz sobie tych momentów, ale nie w zespole ktory musi uspokoić grę swoją kontrola
@pawel_1986 napisał: "Naprawdę to chyba na ten moment najlepiej grająca drużyna w ofensywie."
@adek504 napisał: "To pytanie czemu ten Bayern przyjechal na Emirates i dostal oklep"
Słowo klucz- na ten moment. :D
@MutatedBlueberry napisał: "Prawdziwe granie zaczyna się teraz. Decydującą część sezonu we wszystkich rozgrywkach."
prawdziwe granie zaczyna sie od cwiercfinalu, my tez rozjechalismy w zeszlym roku psv 7-1 w 1/8 ale nikt nas wtedy nie koronowal. A tutaj jest tak, ze jak Bayern robi dziecko Atalancie to juz ludziom trzeba tlen podawac i koronuja Bayern. Do tego klepna sobie jakichs nalesnikow w lidze i ekscytacja bedzie rosla. A za miesiac dwa bedzie mozna robic rzetelne analizy i ferowac wyroki.
@Be4Again:
Z Eze jest o wiele lepiej bo nikt nie dubluje swoich pozycji przez cale spotkanie i gramy cos do przodu dzieki temu a nie do boku. Ode gral dobrze jedynie gdy nie bylo Rice obok. Tak samo moze by sie lepiej czul jakby nie bylo Zubiego ale przy nich on po prostu nie pasuje.
A co do Carricka, tu nikogo nie trzeba bylo odblokowywac. Po prostu Bruno wrocil na swoja pozycje gdzie gral cala kariere.
@arsenallord napisał: "Sezon zaczyna się teraz. Mówiłem że mistrzostwa listopada czy grudnia nic nie znaczą. Bayern wygląda lepiej od nas w ofensywie, a my w defensywie jesteśmy lepsi. Pytanie gdzie kto ma większą przewagę."
Ale jakie mistrzostwa listopada?
Po prostu nasz ostatni mecz z Bayernem byl wtedy wiec jest to jakies porównanie, w tamtym momencie oni tez byli wychwalani za grę ofensywna, a u nas panowało przekonanie, ze SFG nas ratują
Zresztą tez dzisiejszy mecz może cos pokaże, bo w styczniu mieliśmy problemy ligowe z LFC, NF i MU, a pojechaliśmy na Inter ktory raczej jest znanay z dobrej defensywy i władowaliśmy 3, a mogło byc wiecej
Bayern fajnie wczoraj rozbił Atalante, ale oni na codzien pewnie nawet w połowie nie toczą tak ciężkich pojedynków w Bundeslidze jak my w PL, wiec nic dziwnego ze sobie szaleją w ofensywie
Fajnie byłoby sie spotkać w finale i sprawdzić kto rzeczywiscie zasługuje na wygranie LM, ale do tego daleko droga, a wcale nie jest oczywistym ze my albo oni sie tam znajdzoemy
@adek504 napisał: "Czyli co jak Bayern przegral to znaczy ze mogl sobie pozwolic, a jak my byśmy przegrali to by znaczyło ze oni są lepsi?"
Nie, to znaczy, że teraz jest decydująca faza sezonu. To napisałem - ni mniej, ni więcej :) Teraz nastąpi prawdziwa weryfikacja siły drużyn.
@MutatedBlueberry napisał: "No mógł sobie pozwolić na porażkę. PSG też pokonaliśmy rok temu w grupie. I co z tego? Prawdziwe granie zaczyna się teraz. Decydującą część sezonu we wszystkich rozgrywkach"
No i tak samo jak z PSG tak i z Bayernem dopóki nie zagra rewanżu z Arsenalem albo nie zajdzie wyżej w LM niż my to gadanie że są najlepsi na świecie mając w pamięci oklep na Emirates brzmi trochę śmiesznie. Zwłaszcza że oni pojechali tam w zajebistej formie bez ani jednej porażki w sezonie. My coś tam udowodniliśmy w meczu z nimi. Bayern dopiero musi udowodnić bo jednak oklejanie Atalanty to nie jest jakiś super wyczyn
@adek504: Sezon zaczyna się teraz. Mówiłem że mistrzostwa listopada czy grudnia nic nie znaczą. Bayern wygląda lepiej od nas w ofensywie, a my w defensywie jesteśmy lepsi. Pytanie gdzie kto ma większą przewagę.
@adek504 napisał: "No i na ten moment z racji tego ze nia maja pucharu Ligi i w samej lidze maja mniej spotkan to tak luźna licząc maja rozegrane 10 spotkan"
10 spotkan mniej
@MutatedBlueberry napisał: "mógł sobie pozwolić na porażkę. PSG też pokonaliśmy rok temu w grupie. I co z tego? Prawdziwe granie zaczyna się teraz. Decydującą część sezonu we wszystkich rozgrywkach."
Czyli co jak Bayern przegral to znaczy ze mogl sobie pozwolic, a jak my byśmy przegrali to by znaczyło ze oni są lepsi?
Ahh ten Arsenal zawsze musi spełniać jakies wyimaginowane standardy
Fajnie, ze Bayenr gra ofensywnie, ale jak przyjechali do nas to na nic sie zdała ta ich ofensywa
No i na ten moment z racji tego ze nia maja pucharu Ligi i w samej lidze maja mniej spotkan to tak luźna licząc maja rozegrane 10 spotkan, do tego w lidze niemieckiej mają spacerki, a nie walki na noże jak w PL I dwutygodniowa przerwę zimowa
Rozumiem, ze fajnie jest sie zachwycać Bayernem, ale czasem warto spojrzeć na calosc
@adek504 napisał: "To pytanie czemu ten Bayern przyjechal na Emirates i dostal oklep"
No mógł sobie pozwolić na porażkę. PSG też pokonaliśmy rok temu w grupie. I co z tego? Prawdziwe granie zaczyna się teraz. Decydującą część sezonu we wszystkich rozgrywkach.
@pawel_1986 napisał: "Fajnie by było jakbyśmy w ataku wyglądali jak Bayern. Naprawdę to chyba na ten moment najlepiej grająca drużyna w ofensywie. Piłka chodzi jak po sznurku ."
To pytanie czemu ten Bayern przyjechal na Emirates i dostal oklep
@pawel_1986 napisał: "Piłka chodzi jak po sznurku ."
My takie sznurki przecinamy ;)
@Be4Again: Fajnie by było jakbyśmy w ataku wyglądali jak Bayern. Naprawdę to chyba na ten moment najlepiej grająca drużyna w ofensywie. Piłka chodzi jak po sznurku .
Wszyscy Ci, którzy tak krytykują Ode nie widzą, że z Eze nie jest wcale lepiej. W tym sezonie z Tottenhamem już grać nie będziemy, niestety...
Moim zdaniem nawet z Rogersem czy z Palmer wyglądalibyśmy podobnie. To kwestia założeń taktycznych. Nasz sposób atakowania jest do bólu zachowawczy, 10tka musi pomagać w rozegraniu od "dołu" i pomagać w pressingu. Jak ma piłkę w okolicy pola karnego przeciwnika, to ten już niestety broni całym zespołem na 15m od swojej bramki.
Przykładem tego jak można odblokować 10tkę jest ManU pod wodzą Carricka. Bruno odżył jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Wystarczyło zmienić taktykę, przesunąć go wyżej, zwolnić z rozgrywania od bramki i nagle Portugalczyk zaczął notować najlepsze występy od dłuższego czasu.
U nas kogo nie włożymy na pozycję 10tki to będzie to wyglądało bardzo podobnie.
@Joker_224 napisał: "Ten Odegaard to pewnie nawet nie ma kontuzji, tylko siedzi w Parmie na terapii u profesora Carlosa Cuesty i naprawią sobie mental bo ktoś powiedział, że brzydko podaje i się załamał."
Szuka nowych wyzwań.... :)))))
" brzydko podaje" ale za to bardzo bezpiecznie, Raya jest wniebowzięty, bo dzięki Ode ma nabite tyle podań i kontaktów, ze jest w TOP ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ten Odegaard to pewnie nawet nie ma kontuzji, tylko siedzi w Parmie na terapii u profesora Carlosa Cuesty i naprawią sobie mental bo ktoś powiedział, że brzydko podaje i się załamał.