Manchester City przerywa marzenia Arsenalu o poczwórnej koronie
23.03.2026, 07:10, Patryk Bielski
189 komentarzy
Manchester City pod wodzą Pepa Guardioli zakończył marzenia Arsenalu o poczwórnej koronie, zdobywając Puchar Ligi Angielskiej. To już 19. trofeum Guardioli w barwach City. Tymczasem Igor Tudor, menedżer Tottenhamu, znalazł się pod jeszcze większą presją po porażce 0:3 z Nottingham Forest na własnym stadionie. W derbach Tyne-Wear Sunderland okazał się lepszy.
Guardiola broni swoich emocji
Pep Guardiola nie krył emocji po zwycięstwie 2:0 nad Arsenalem w finale Pucharu Ligi. Po golach Nico O’Reilly’ego, które przypieczętowały triumf, Guardiola biegał wzdłuż linii bocznej Wembley i kopnął tablicę reklamową. - Jeśli nie mogę świętować w takim momencie przeciwko drużynie jak Arsenal, to kiedy? - pytał retorycznie. - Moje emocje są związane z naszą grą. Nie jestem sztuczną inteligencją, jestem człowiekiem i chcę się cieszyć. Nie było to brakiem szacunku dla Arsenalu czy ich kibiców, po prostu świętowałem z moimi ludźmi.
Arteta broni wyboru Kepy
Mikel Arteta stanął w obronie swojej decyzji o wystawieniu Kepy Arrizabalagi w finale. Hiszpański bramkarz, zastępujący Davida Rayę, popełnił błąd przy pierwszym golu O’Reilly’ego. - Muszę robić to, co uważam za słuszne i uczciwe - powiedział Arteta. - Kepa grał we wszystkich meczach tej rywalizacji i byłoby bardzo niesprawiedliwe zmieniać to przed finałem. Błędy są częścią futbolu, a dziś niestety zdarzyło się to w kluczowym momencie.
Presja na Tudorze rośnie
Igor Tudor, menedżer Tottenhamu, po przegranej 0:3 z Nottingham Forest nie pojawił się na konferencji prasowej z powodu rodzinnej tragedii. Jego asystent, Bruno Saltor, tłumaczył: - To osobista sprawa rodzinna i trudny moment dla niego. Pierwsza połowa była naprawdę dobra, ale w drugiej nie poradziliśmy sobie z ciężarem meczu.
Newcastle bada incydent rasistowski
Newcastle United zapowiedziało ściganie osób odpowiedzialnych za rasistowskie zachowanie wobec obrońcy Sunderlandu, Lutsharela Geertruidy, podczas derbów Tyne-Wear. Sędzia Anthony Taylor przerwał mecz po zgłoszeniu incydentu. Klub wydał oświadczenie: „Nie tolerujemy żadnej formy dyskryminacji”. Sunderland pochwalił Geertruidę za odwagę i zgłoszenie incydentu.
źrodło: irishnews.com
21.03.2026, 13:36 2596 komentarzy
21.03.2026, 13:27 3 komentarzy
21.03.2026, 13:18 5 komentarzy
21.03.2026, 13:13 2 komentarzy
19.03.2026, 13:10 9 komentarzy
19.03.2026, 11:59 9 komentarzy
19.03.2026, 11:57 1 komentarzy
18.03.2026, 07:11 2 komentarzy
18.03.2026, 07:08 6 komentarzy
18.03.2026, 07:05 4 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@tom8203 napisał: "jak można tak mało korzystać z Norgardaa a jeszcze przecież jest Skelly."
No MLS to jest przykry przypadek. Gość był odkryciem w poprzednim sezonie a wygląda to tak jakby dzisiaj był na wylocie. Na LO 3 w kolejności do grania. W pomocy to chyba nawet Arteta jest wyżej w kolejności do wejścia na boisko niż MLS. A w lato jeszcze pewnie dokupimy pomocnika, Merino wróci do zdrowia i będzie 3 albo i dalej w kolejności do grania na każdej pozycji na jakiej może być wystawiony.
Trochę się dziwie że przy sprowadzeniu Hincapie nie mieliśmy na MLSa jakiegoś planu bo rywalizacja o skład to ładnie brzmi i zdecydowanie oczywiście wygrał ją Hincapie ale żeby tak totalnie nie dawać minut to już marnowanie talentu. Nie oczekuje żeby grał co mecz 90 tylko dlatego, że jest młody ale coś grać to by wypadało
@sidtsw:
Jakich mamy dobrych widać było wczoraj, jeden ma problem umieścić piłkę w siatce, drugi znika i go nie ma.
@adek504 napisał: "Ale czuje ze mistrzostwo rozwiąże wszystko i ta drużyna odetchnie"
Trzeba te 7 meczy jednak wygrać, bo jak będziemy grać tak jak w 2 połowie to nic nie odetchnie.
Na sknerusach napisali ,,e lezymy i kwiczimy z ffp i zeby kupic musimy sprzedawac. Ciekawe czy to prawda.
brak jakosci w ataku jak caly sezon, mamy dobrych napadziorow a potrzebujemy bardzo dobrych zeby wygrywac z topem
@Marzag: W tej kampanii jest mniej kontuzji niż w poprzedniej i skład jest o wiele szerszy . Co do Rice i Zubiego to nie rozumiem jak można tak mało korzystać z Norgardaa a jeszcze przecież jest Skelly. Tu nie ma żadnych wymówek !
Chłopaki grają by być w tymi miejscu. Widać, że presja jest duża i nie został wymieniony pampers na drugą połowę.
Czy to tylko Kukuryku Cup? Tak - o ile odpadniesz na wczesnym etapie. W finale jest ważnym meczem.
Gdybyśmy odpadli w półfinale z Chelsea to nie byłoby tej całej gadki o mentalu etc. Ale własnie - czy chcemy odpadać wcześniej, czy grać w finałach turniejów?
Szkoda głupiego błędu Kepy, ale to nie tylko on zawinił. Po dwóch gongach, chyba doszło do nich gdzie to zmierza i nie mieli mentalu by próbować odwrócić lub przegrać jeszcze wyżej. Niestety - strach przed wyższą porażką był większy niż chęć wygrania. Ale wkurzają mnie komentarze postronnych kibiców "hehe znowu drudzy etc". Jakby to tylko Arsenal grał sam ze sobą i nie miał przeciwnika xd Taki jest sport, że ktoś musi wygrać, a ktoś przegrać w finale. To też nie jest bieganie, że wszystko zależy od Ciebie.
Warto dodać, że White grał na PO - bardzo mało grał w ostatnim czasie. Dodatkowo, drugi raz wyszliśmy Havertz - Gyo. Szkoda, że nie było Eze/Ode, czyli nominalnych 10. Już przy prezentacji składów było widać, że jeśli będziemy przegrywać, to może być ciężko gonić wynik.
Wierzę, że porażka ich obudzi (dopiero 4 w tym sezonie!) i wykorzystają sportową złość na ligę. Teraz najważniejsze, żeby odpoczęli i wrócili bez kontuzji z kadry. Jest jeszcze parę meczy do wygrania
@tom8203 napisał: "Ogólnie wszyscy wyglądają na zajechanych! Przy tak szerokiej kadrze to wręcz nie możliwe ale jednak"
przy takiej ilości kontuzji możliwe, normalnie z Ricem i Zubim by rotowali Merino i Ode ale jest jak jest.
Saka : Arsenal jest gotowy na starcie z city..
Arsenal : Saka nie był gotowy na starcie z city.
Na + White, pięknie tam położył Cherkiego
@bizooon napisał: "Żaden z tych milionerów nie czuje się w obowiązku być liderem na boisku."
Zgadzam się, też może wchodzi w grę kwestia umiejętności. Ostatnio jak Zubi coś próbuje to prędzej traci piłkę na kontrę, a ostatni raz jak Rice próbował rozegrania od tyłu to stracił piłkę z Tottenhamem i padła bramka. Wchodzi kozak Calafiori i rozkręca od razu grę. Z jednej strony za dużo tchórzów, z drugiej strony też sporo drewna.
Mnie też wczoraj wkurzyło, że nie wpuścił Dowmana na końcówkę. Nie dlatego, że myśle o 16latku jak o zbawicielu bo sam wiele razu hamowałem zapędy co do niego ale to była taka sytuacja że nie było nic do stracenia, trzeba było zrobić coś ekstra bo nawet nie potrafiliśmy przebic się przez City, żeby wypracować jakieś okazje i trzeba było tutaj zaryzykować. Zrobić coś czego nikt się nie spodziewał. A tutaj akurat Dowman jest chyba jedynym który mógłby faktycznie czymś zaskoczyć. Bo reszta drużyny jesyt raczej rozpracowana i każdy wiedział czego się spodziewać. I brakowało tej odwagi, żeby zaryzykować
@bizooon: Arsenal jest gotowy
@adek504 napisał: "to nie jest tak ze piłkarze sa bez winy, bo oni w koncu byli na tym boisku"
Tyle kady zarabiają a wyglądają jakby byli za karę na boisku. Trossard i Saka powinni pociągnąć ten zespół a nie zrobili nic. Żaden z tych milionerów nie czuje się w obowiązku być liderem na boisku. Żenada
@Mastec30 napisał: "Trener spóźnił się ze zmianami. Widać było że nie działa od początku 2 połowy a my dopiero jakieś zmiany 65 min po 2 bramkach CIty. Drużyna się zesrała w przerwie ale trener nie zareagował w odpowiednim momencie."
No, ale dla mnie cała druzyna zawiodla, Arteta przygotowaniem na drugą połowę i tak jak mówisz zmianami, ale to nie jest tak ze piłkarze sa bez winy, bo oni w koncu byli na tym boisku
Fa cup na soton wystawić mieszany garnitur, Madueke od pierwszej, najlepiej dowman i Jesus z przodu.
Noorgard w środku i obronę też przemieszać, musimy ten mecz potraktować lajtowo i po tym wystrzelić w lidze i LM jak z procy, bo może być potężnie ciężko. Skupmy się najpierw na lidze i lidze mistrzów, fa cup to dodatek.
@lym napisał: "W lidze Mistrzów fakt troche inaczej to wygląda, jeżeli chodzi o mecze w lidze no to ten mentalnie kulejemy."
Presja, presja, presja
Wiadomo jaka jest sytuacja Arsnealu i jaka jest posucha pucharowa
Ale czuje ze mistrzostwo rozwiąże wszystko i ta drużyna odetchnie
@adek504 napisał: "A to nie jest tak ze cała druzyna zawiodła?
Arteta zle przepracował przerwę, ale piłkarze tez nie wyszli i nie pokazali nic wiecej na boisku"
Trener spóźnił się ze zmianami. Widać było że nie działa od początku 2 połowy a my dopiero jakieś zmiany 65 min po 2 bramkach CIty. Drużyna się zesrała w przerwie ale trener nie zareagował w odpowiednim momencie.
Ogólnie wszyscy wyglądają na zajechanych! Przy tak szerokiej kadrze to wręcz nie możliwe ale jednak
I musimy zakazać lobów na treningach. Messi skutecznie ogłupił całe pokolenie piłkarzy, że oni też to potrafią.
@adek504: W lidze Mistrzów fakt troche inaczej to wygląda, jeżeli chodzi o mecze w lidze no to ten mentalnie kulejemy.
Żenada wczoraj ! Oglądałem mecz kolega ! Po pierwszej bramce powiedziałem mu że zaczynają się schody bo Mikel nie ma planu b.
Pierwsza połowa jako tako, najgorzej boli obraz drugiej połowie po tym finale. City nie grało nic wielkiego, a ustawiło nas jak chciało. Zero woli walki, aż mi się przypomniał stary finał LE za Wengera z Chelsea. Dosłownie tak samo to wyglądało w pewnych momentach. Jakby nasi już się poddali i nie chcieli walczyć.
Zostało w lidze 7 meczy więc MA coś z nimi zrobić musi.
@vitold: Bardzo możliwe. Ale sam fakt, ze gramy na zaciągniętym hamulcu w meczach na szczycie po przerwie, pokazuje jak duża jest presja, ale ten styl gry nie zawsze się sprawdza. Arteta powinien im zacząć wpajać ze zaczynamy mecz od 0:1, wtedy moze byłby ogień w ofensywnie.
@lym napisał: "Mi sie wydaje że jeżeli w meczach "na szczycie" mamy remis po nawet solidnej 1 połowie, Arteta w szatni zaczyna im wpajać ze mają nie przegrać, a nie spróbować "wygrać"."
To czemu z Atletico czy Bayernem po przerwie wygrywaliśmy mecz w ładnym stylu?
Po prostu w tamtych meczach ciśnienie na druzynie bylo mniejsze, bo strata pkt w tamtych meczach nie byłaby wpływające mocna
Wczoraj znowu bylo tez widać problem z mentalem, z przełamaniem tej niemocy
To co mówiłem widać bylo roznice doświadczenia Rodri-Silva, a Rice - Zubi
Albo może chciał powtórki jak z Atletico… od 60 szybkich parę gongów… ale dostaliśmy szybciej
@lym: no i właśnie mam takie wrażenie. Pep wysłał nastolatka od piłek pod drzwi Arsenalu żeby podsłuchiwał co nawija Mikel chyba :D
@adek504: Nie wiem co tam się wydarzyło. Zupełnie inny zespół wyszedł. Trzeba podstawić ukryte kamery, innej opcji nie widzę hehe
Mi sie wydaje że jeżeli w meczach "na szczycie" mamy remis po nawet solidnej 1 połowie, Arteta w szatni zaczyna im wpajać ze mają nie przegrać, a nie spróbować "wygrać".
@vitold napisał: "że Arteta zesral się w przerwie to inna sprawa xd"
A to nie jest tak ze cała druzyna zawiodła?
Arteta zle przepracował przerwę, ale piłkarze tez nie wyszli i nie pokazali nic wiecej na boisku
@adek504: +1, ja dalej wierzę w zespół i 3 puchary :-)
„ Nie mogłem oglądać pierwszej połowy, a że w polskiej telewizji żadna stacja nie transmituje Carabao Cup to nie miałem możliwości włączyć od początku, więc nie wiem jak to wyglądało (po statystykach wnioskuję, że nie najgorzej), ale ta druga połowa...
Prawie 6 lat bez trofeum, jesteś jedną z najlepszych drużyn na świecie, gotową już do rywalizacji o najwyższe cele, kibice na takie spotkanie czekali od dawna, a potem dostają takie coś. Przecież tego się nie da logicznie wytłumaczyć.
Wiesz, że Manchester City przez cały sezon ma problemy z wysokim pressingiem, że relatywnie łatwo minąć ich formację ataku i pomocy, a potem wejść za linię obrony. Co robisz? Każde otwarcie nie kończy się próbą płynnego rozegrania, a dalekim podaniem od Kepy.
Widzisz, że Manchester City ma jedenastkę, która dobrze czuje się w ataku pozycyjnym (gra Cherki i Doku). Co robisz? Pozwalasz im bez presji wchodzić w ostatnią tercję boiska, momentami całym zespolem cofasz się w pole karne, przez co dostajesz dwa gole w 20 minut od rozpoczęcia drugiej połowy.
Nie potrafię zrozumieć co czasami się dzieje z tym zespołem pod kątem mentalnym. Nawet po stratach bramki nie było widać wiary w odwrócenie wyniku. Nawet przez moment nie pojawił się cień nadziei, że Arsenal się podniesie. Jestem załamany.”
@gunner1990 napisał: "poczwórnej koronie" X D , każdy się modli żeby dowieźli cudem ligę , nikt zdrowy o 4 trofeach nie myślał tutaj , carabao była szansa bo finał , champions league nie z taką grą na tle Bayernu Barcy/atleti PSG czy realu a nawet śmiem twierdzić że sporting już nas może przejść , fa cup? Ciężko powiedzieć daleka droga jeszcze , jedyną realna szansa to 9pkt i 7 kolejek"
Ja bym powiedział ze chyba tylko Ci z "poteznym" metalem nie myśleli o 4 trofeach
Bo kazdy kibic swojej druzyny w takiej sytuacji jak byl Arsenal o tym mysli i według mnie dalej potrójna korona jest realna
@gunner1990: Ta, my mogliśmy zabić mecz w 1 połowie ale 3 strzały wielkie szanse prosto w bramkarz. Ten puchar był do wygrania, a że Arteta zesral się w przerwie to inna sprawa xd
"poczwórnej koronie" X D , każdy się modli żeby dowieźli cudem ligę , nikt zdrowy o 4 trofeach nie myślał tutaj , carabao była szansa bo finał , champions league nie z taką grą na tle Bayernu Barcy/atleti PSG czy realu a nawet śmiem twierdzić że sporting już nas może przejść , fa cup? Ciężko powiedzieć daleka droga jeszcze , jedyną realna szansa to 9pkt i 7 kolejek
Mam nadzieję ze porażkę w finale przekujemy na sportową złość i na Etihad się odgryziemy.
Nie no naszej pomocy wczoraj nie było.Przeciez gdy city zakładało ten pressing to aż aż prosiło żeby ktoś się pokazał między liniami i to złamał a tam była taka dziura że szok.Pomoc wczoraj zawalił kompletnie ten mecz.Nawet pan piłkarz rice bo co do Zubiego to już klasyka czyt 1 mecz dobry na 15 słabych
Mam nadzieję ze na mecz z City będzie dostępny Timber i Eze, no i oby z Salibą to bylo dmuchanie na zimne.
@Mastec30 napisał: "Mamy drużynę pod względem doświadczenia i wieku teoretycznie gotową na zdobycie kilku pucharów w następnych latach ale ktoś naprawdę chce w dłuższej perspektywie wygrywać w ten sposób ? I nie mów mi że ludzie tutaj tego oczekiwali bo ludzie nie oczekiwali stylu od którego krwawią oczy tylko większej skuteczności. Raz mu każdy wybaczy jak dowiezie mistrzostwo ale jak będziemy kontynuować takie granie to nie dziwią mnie głosy o zmianie trenera"
Nie lubię po prostu takiego wybiegania w przyszlosc i zwalniania na zas
Przeggra wszystko w tym sezonie to będziemy sie martwic
Jak wygra mistrza to według mnie o żadnym zwolnieniu nie ma mowy i trzeba czekać na kolejny sezon jak bedzie wyglądała gra, bo jezeli ten sezon wynika ze słabości i przez to jest taka gra no to pewnie trzeba bedzie reagować, ale według mnie dalej to wszystko wynika z ciśnienia ktore jest na klubie
@Mastec30: u nas nigdy nie wiadomo.Ta 2 tygodniówka może się okazać 4 i wypadnie choćby na mecz z city
Muszę obejrzeć jakąś analizę co tam się działo w pomocy, bo na kamerach nie było tego widać do końca. Jakim cudem City mogła za friko nas pressować czterema napastnikami, a w pomocy nie było dziur na lekki lobik? Rozumiem, że Havertz nie wygrywał wczoraj pojedynków powietrznych, a do Gyokeresa nie da się zagrać takiej piłki, ale już Saka, Zubi, Trossard czy nawet Rice powinni być w stanie opanować taką piłkę po urwaniu się na parę metrów. Może przede wszystkim wina Kepy? Dziwna sprawa.
@sonic napisał: "Najgorsze tj. Że city 2 razy zrobiła tą samą akcję i zdobyła 2 gole."
I obie wrzutki poszly stroną Hincapie, gdzie pewnie wiekszosc kibiców uważała po 1 połowie,ze nie dojezdza + mial żółtą i powinien zostać zmieniony.
Na chłodno po meczu, puchar myszki i przebolałbym tą porażkę gdyby nasi zostawili serducho na boisku oraz byłaby walka. 1 połowa jeszcze uszła i było ok, gdyby nie zmarnowana setka Havertza to mecz byłby zupełnie inny. Niestety 2 połowa to deklasacja City i nasi wyglądali jak dzieci we meble, dosłownie nikt nie wyszedł na boisko i nawet Mikel został w szatni, najgorsze że City nić wielkiego nie zagrało żeby nas tak stłamsić
Nie przejmowałbym się zbytnio przegraną w finale, gdybyśmy przynajmniej spróbowali postawić się City. To, że w finale zaparkowaliśmy autobus przeciwko MC, to po prostu hańba. Co sobie Arteta myślał do cholery?
To nie był mecz charytatywny. To finał pucharu i szansa na trofeum do zdobycia dla Arsenalu. Sposób, w jaki doszło do tej porażki budzi niepokój. Flashbacki z 2018 roku...
Druga sprawa jak Saka (bez formy) może być kapitanem drużyny, która wierzy w poczwórną koronę? 0 walki oraz przykładu jaki daje kapitan w każdym meczu. Zawodnik zbyt słaby psychicznie na tę rolę.
@adek504 napisał: "Ale to sa tak bezsensowne rozmowy
Po pierwsze wiadomo nie wygralismy jeszcze tego mistrza, ale jak wygramy to mam wrazenie ze wielu dalej by chciało tutaj zwolnienia Artety mimo ze by dowiózł cos co nie udalo sie temu klubowi prawie od cwiercw wieku
A juz gadanie ze za rok zwolnienie jak nawet niewiadomo jak wpłynie na zespół zdobycie mistrzostwa
Przeciez Arteta stara sie spełnić marzenie wielu z tej strony, czyli mistrzostwo ponad wszystko, a jak nagle może to sie spełnić to sie okazuje ze to za mało i jednak nie o tochodzilo..."
Szczerze to ja tutaj nic bezsensownego nie widzę. Zwolnienie brzmi źle ale zmiana kursu już lepiej. Gra Artete już dawno nie broni ale krytyka jest wstrzymywana bo jeszcze gra o puchary i może coś z tego wpadnie. Wczoraj się narracja zaczęła pierwszy raz w tym sezonie kruszyć bo coś przegraliśmy grając w ten sposób. Może tego mistrza dowiezie ale też bym go obserwował przez następny rok bo jeżeli on nie zmieni stylu gry i będzie to wyglądało tak jak teraz to nie trzeba byś wielkim ekspertem żeby obawiać się o przyszłość tego projektu.
Mamy drużynę pod względem doświadczenia i wieku teoretycznie gotową na zdobycie kilku pucharów w następnych latach ale ktoś naprawdę chce w dłuższej perspektywie wygrywać w ten sposób ? I nie mów mi że ludzie tutaj tego oczekiwali bo ludzie nie oczekiwali stylu od którego krwawią oczy tylko większej skuteczności. Raz mu każdy wybaczy jak dowiezie mistrzostwo ale jak będziemy kontynuować takie granie to nie dziwią mnie głosy o zmianie trenera
@adek504: Dokładnie tak jak powiedziałeś. 80 % społeczeństwa kanonierzy. com zachowuje się jak opultany bobas w pampersie. Narzekacie na mental drużyny a jaki jest wasz mental. Po przegranej w jednym finale pakujecie kredki i narzekacie na cały świat krytykując każdego w klubie. Kurde wasza drużyna jest w grze o 3 największe trofea w tym sezonie a jedziecie po nich jak po szma… Jak ma być dobrze w takim klubie jak tu kibice są zepsuci od samego spodu. Nie zagraliśmy wczoraj można powiedzieć nawet przeciętnie ale wciąż mają wszystko w swoich głowach by wygrać pozostałe trofea. Tylko do tego potrzeba wspólnej wiary w sukces.
@Rafson95: Niech bedzie, ale chłop mnie śmieszy strasznie, bo uaktywnił się znowu mocniej dosłownie po transferze Gyokeresa i 3 strony od transferu to jestem ja albo Gyokeres xD
https://www.facebook.com/share/v/1836kgyqZV/?mibextid=wwXIfr
15 metrów mieszkanka, az mi nerwy z rana skoczyły xdd
Fajnie jakby Arleta się zdecydował na Downmana i nagle 16 latek - prowadzi Nas do zwycięstwa w Lidze i LM, swoim rozegraniem i młodzieńczą nonszalancja. Alez to by był piękny czas. :D
@Elastico07 napisał: "Saliba kontuzja"
To mi trochę brzmi na typową 2 tygodniówkę na czas reprezentacji. Wczoraj normalnie zagrał 90 min i nie było widać żeby coś mu było