Pełna dominacja i awans do ćwierćfinału LM! Arsenal 2-0 Bayer
17.03.2026, 23:12, Patryk Bielski
929 komentarzy
Arsenal zapewnił sobie awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, pokonując Bayer Leverkusen 2:0 na Emirates Stadium, co w dwumeczu dało wynik 3:1. Kluczowe dla tego sukcesu były fenomenalne trafienia Eberechiego Eze oraz Declana Rice’a. Eze otworzył wynik spotkania, popisując się niesamowitym strzałem z dystansu, który wprawił w zachwyt kibiców zgromadzonych na stadionie. Rice przypieczętował zwycięstwo, posyłając piłkę do siatki po iście precyzyjnym uderzeniu.
Początek pełen niewykorzystanych szans
Mecz rozpoczął się od dominacji gospodarzy, którzy od pierwszych minut narzucili swoje tempo gry. Gabriel miał pierwszą okazję po rzucie rożnym, ale jego strzał minął słupek. Leandro Trossard również próbował szczęścia z dystansu, jednak jego uderzenie było niecelne. Chwilę później Trossard zmusił bramkarza Leverkusen, Jani Blaswicha, do interwencji po mocnym strzale w kierunku okienka bramki. Rice także sprawdził czujność golkipera, wykonując groźny strzał z rzutu wolnego.
Blaswich miał pełne ręce roboty, broniąc kolejne próby Arsenalu. Bukayo Saka i Trossard nieustannie testowali jego umiejętności, a Ben White był bliski zdobycia gola po zamieszaniu w polu karnym.
Magia Eze
Aby pokonać Blaswicha, potrzebne było coś wyjątkowego – i właśnie to dostarczył Eze. Otrzymawszy piłkę tyłem do bramki, nasz numer 10 wykonał zwrot i posłał piłkę do siatki potężnym strzałem prawą nogą. Bramkarz Leverkusen mógł tylko patrzeć, jak piłka wpada do siatki. Eze celebrował swoje pierwsze trafienie w Lidze Mistrzów z chłodnym spokojem, a jego koledzy z drużyny nie kryli podziwu dla tego wyczynu.
Rice przypieczętowuje zwycięstwo
Druga połowa zaczęła się spokojniej, ale to Rice wziął sprawy w swoje ręce po godzinie gry. Przejął bezpańską piłkę, ruszył do przodu i posłał futbolówkę nisko przy słupku, podwajając prowadzenie Arsenalu. Po zdobyciu drugiej bramki Mikel Arteta zdecydował się na cztery zmiany. Kai Havertz, który pojawił się na murawie, szybko trafił do siatki, ale jego gol został anulowany z powodu zagrania ręką. David Raya popisał się jeszcze znakomitą interwencją, zatrzymując strzał Christiana Kofane.
Arsenal zasłużył na to zwycięstwo, oddając aż 21 strzałów na bramkę i utrzymując perfekcyjny bilans na własnym stadionie w europejskich rozgrywkach.
Co dalej?
W ćwierćfinale Ligi Mistrzów Arsenal zmierzy się ze Sportingiem Lizbona, który wyeliminował Bodo/Glimt z wynikiem 5:3 w dwumeczu. Pierwszy mecz odbędzie się w Lizbonie 7 lub 8 kwietnia, a rewanż tydzień później na Emirates Stadium. Zanim jednak do tego dojdzie, Kanonierzy stawią czoła Manchesterowi City w finale Pucharu Ligi na Wembley już w tę niedzielę, przed pierwszą przerwą reprezentacyjną w 2026 roku.
Arsenal: Raya - White, Saliba, Gabriel, Hincapie - Zubimendi, Rice, Eze - Saka, Gyokeres, Trossard.
Bayer Leverkusen: Blaswich - Quansah, Andrich, Tapsoba - Poku, Palacios, Garcia, Grimaldo - Terrier, Maza, Kofane.
źrodło: Arsenal.com
22 godziny temu 1084 komentarzy
04.04.2026, 14:12 1608 komentarzy
02.04.2026, 16:59 15 komentarzy
01.04.2026, 07:32 4 komentarzy
01.04.2026, 07:28 3 komentarzy
01.04.2026, 07:24 5 komentarzy
27.03.2026, 09:47 16 komentarzy
27.03.2026, 09:45 12 komentarzy
27.03.2026, 09:41 9 komentarzy
24.03.2026, 12:18 2083 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Szrot się ze**a zaraz. Galata przejdzie.
@MutatedBlueberry: Chelsea wygrała z Barceloną. Prawda jest taka, że mecz meczowi nierówny.
@MutatedBlueberry napisał: "Różnica jest taka, że Sociedad albo Girona potrafi z Barceloną wygrać, a Newcastle nie."
Przecież te same Newcastle dopiero co pokonało Chelsea na wyjeździe 0:1, żeby dostać po 3 dniach 7:2.
Chelsea, City, Newcastle ale żeście wstydu narobili....Może chociaż Totki zrobią rimonte ;)
Atletico jest na wyjazdach słabe kury to wygrają xd
@MutatedBlueberry: z tych drużyn grających low Blockiem to żadna z drużyn która odpadła nie słynie z tego - nawet castle z tego sezonu, to domena Arsenalu który łatwiutko zameldował się w 1/4 :p
Ale ten Osimhen to łobuz jest.
A poza tym wszyscy tutaj jako argument podają, żę w PL każdy może wygrać z każdym. Cały czas w koło udowadniacie, że liga jest wyrównana, ale nie widziałem żadnego dowodu, że liga jest faktycznie mocna. Oprócz dowodów anegdotycznych ;)
Różnica jest taka, że Sociedad albo Girona potrafi z Barceloną wygrać, a Newcastle nie.
@Armata500 napisał: "A co ma siła ligi do pojedyńczych meczów czy dwumeczów?"
Nie pojedyńcze mecze, tylko dwumecze ;) A poza tym widać trend. Premier League jest być może wyrównana (choć z góry i tak wiadomo, że City będzie walczyć o majstra, to jest tak samo pewne jak w przypadku Realu i Barcy), ale poziomem sportowym na pewno nie odstaje w górę. Może i bym jeszcze jakkolwiek chciał bronic tej ligi, gdyby wszyscy nie grali takiej padaki, low blocków i innego antyfutbolu, którego nie da się oglądać z perspektywy kibica. Jak widać, styl ligi angielskiej nie dość, że nie ma w sobie za grosz efektowności obecnie, to jeszcze jest nieefektywny.
Intensywny mecz się zapowiada. Obie drużyny mocno weszły w mecz.
Tak jeszcze do tych co się tak boją ofensywy barcy my w grupie zatrzymaliśmy mocniejszą ofensywę Bayernu i ich wypunktowaliśmy ;)
Liga angielska top topów. :D:D:D
Z kim*
@enrique napisał: "@miki9971 napisał: "No raczej w ciąży nie jest :D"
Żyjemy w takich czasach że nigdy nie wiadomo."
Niech główka popracuje złom może być :D
@miki9971 napisał: "No raczej w ciąży nie jest :D"
Żyjemy w takich czasach że nigdy nie wiadomo.
Ktoś kiedyś gdzieś tam pisał, że jakaś niespodzianka musi być, narazie nie było żadnej, wieć albo Galata albo Tottenham. Najlepiej dwie ;)
Chciałbym , żeby Tottki awansowały, to Barca będzie miała łatwiej, a nie ukrywam,że bardzo liczę na starcie z nimi .
@Fanatic: No raczej w ciąży nie jest :D
Salah i Saka kiedyś najlepsi w lidze, dzisiaj największe pośmiewiska w lidze xd
@Armata500 napisał: "Zobaczmy na środek tabeli poszczególnych lig i porównujmy, bo tu jest przepaść totalna"
Nie przepadam za takimi porównywaniami. To tylko przypuszczenia gdzie kto ma łatwiej/trudniej
@miki9971: ze przytyl?
@determinat00r: Rice na ławce, kosztem Guimaraesa. Co ja czytam… Pora spać.
Lewy dzis dwie bramki i tak sobie po piwku dywaguje ze bedzie go brakować w hooy... Obecnie dla mnie najlepszy Polski piłkarz w historii
@miki9971: No taka moda dzisiaj.
@determinat00r napisał: "Mi się mega marzy Bruno z Newcastle, ale to opcja nie do wyjęcia. Poza tym wtedy Rice albo Zubimendi musiałby usiąść na ławce."
Nie mam pomocnika na świecie który sadza Rice na ławkę obecnie. Co najwyżej może grać obok
Widzieliście? Isak w ciąży.
Czuje, że Liverpool to przejdzie.
no i klasa dobrze zagrali nie ma niepotrzebnych kontuzji
jakaś dogryweczka będzie? najbardziej chyba Liverpool ma szanse
@pawulon: Mi się mega marzy Bruno z Newcastle, ale to opcja nie do wyjęcia. Poza tym wtedy Rice albo Zubimendi musiałby usiąść na ławce.
Piękna pieśń YNWA.
Premier league golona na łyso, pora na Liverpool
Po meczu Newcastle, ciekawe czy Howe zostanie na next sezon, fajny trener, czesto Nescastle bez bakcyla szczescia. Tak szczerze to nie chciał bym zobacyzc Tonaliego w koszulce Arsenalu
@MutatedBlueberry napisał: "Premier league taka silna...xd"
A co ma siła ligi do pojedyńczych meczów czy dwumeczów? To jest ten sam poziom pierdzielenia jakby ktoś po finale LM rok temu powiedział, że Ligue 1 jest najlepsza, bo PSG wygrało finał :D
Jak na razie 2 drużyny z La Liga są w ćwierćfinale, pewnie dołączy zaraz 3, (Atletico), z Premier League będą prawdopodobnie 2, bo Live myślę, że ma szansę odrobić na Anfield. Z Bundesligi 1, z Serie A 0 (bo Atalanta odpadnie), z Ligue 1 - 1. No faktycznie, ale dominacja innych lig, a jeszcze nie wiadomo kto na końcu to wygra, bo my jesteśmy np. faworytem :P
Zobaczmy na środek tabeli poszczególnych lig i porównujmy, bo tu jest przepaść totalna. A nie starcia tytanów na szczycie, jak to tylko ułamek całej ligi.
@Bartek_: szałas xd
Ja tam się cieszę, że city odpadło. Szkoda tylko, że akurat z Realem a nie z jakimś Galatasaray albo Sportingiem.
@polishbrigadesx: Ale w sensie mam zbudować dom jak Tottenham wygra?
Tylko Arsenal moze uratowac w tym sezonie honor angielskiej pilki COYG!
@polishbrigadesx: Ok stawiam twój dom :D
@polishbrigadesx napisał: "Kury awans dzisiaj stawiajcie domy"
postawiłem twój dom :O
Premier league taka silna...xd
Żeby ich torreira dziś nie wyjaśnił, ajj uwielbiałem go swego czasu :(
Kury awans dzisiaj stawiajcie domy
Nie no niech Liverpool dzisiaj awansuje przeciez to wstyd dla ligii
@mdr_AFC: oj nie oni po prostu przegrali, zesrać się do czasownik dotyczący wyłącznie Arsenału, zapomniałeś?
Arsenal uratuje honor PL i wygra te rozgrywki.
@enrique: no Chelsea I Newcastle to po takich wynikach niech najlepiej dostaną bana na 2 lata gry w LM i obawiam się że do tego grona mogą dołączyć nasi sąsiedzi tam też może się dziać...
Ładnie angielskie drużyny się obsrywają w LM.. wczoraj Czelsi się zesrała 2-8, teraz ncatsle się zesrał 3-8..
@RageBoy9 napisał: "Arsenal - 1 gol stracony w dwumeczu, pozostałe drużyny ile 30? XD 5 City, 8 Chelsea, 7 Newcastle, 4 Totki and still counting, Live 1 - i tu maks pewnie jeszcze 1 stracą"
Na tę chwilę - Arsenal stracił 1 bramkę. Pozostali 27.
Przed nami jeszcze Liverpool i Totki.
No i ciekawe, co z Rashfordem. W takiej formie to może wrócić do ManU Carricka jak i zostać w Barcelonie.
@darek250s: no w PL średniak pokroju Evertonu czy Brighton może napsuć krwi u siebie a w takiej lidze hiszpańskiej to spacerek xd