Roy Keane krytykuje Declana Rice'a po remisie Arsenalu z Liverpoolem
09.01.2026, 08:58, Mateusz Kolebuk
7 komentarzy
Roy Keane nie szczędził słów krytyki pod adresem Declana Rice'a po remisie Arsenalu z Liverpoolem. Pomocnik Kanonierów, choć był jednym z nielicznych, którzy oddali celny strzał, miał problemy z przełamaniem wysokiego pressingu drużyny Arne Slota.
Remis pozwolił Arsenalowi utrzymać sześciopunktową przewagę nad Manchesterem City, ale po wcześniejszym remisie z Brighton można mówić o straconej szansie. Keane wyjaśnił, dlaczego jego zdaniem Arsenal nie zdołał pokonać mistrzów.
- Tabela nie kłamie, biorąc pod uwagę liczbę wygranych meczów przez Arsenal. Byli solidni w defensywie, ale brakowało im pewności siebie - stwierdził Keane na antenie Sky Sports.
- To dziwne, bo przecież są na szczycie tabeli, a Liverpool przyjechał bez kilku kluczowych zawodników. Powinni pokazać swoją siłę i wysłać sygnał do reszty ligi.
Keane skrytykował również Rice'a za "niedbałość" oraz zauważył, że Lewis-Skelly nie był gotowy do wejścia na boisko.
- Gdyby Liverpool miał więcej do zaoferowania, wynik mógłby być dla Arsenalu gorszy - dodał.
Obaj zawodnicy Arsenalu wymienieni przez Keane'a tracili piłkę w niebezpiecznych miejscach, a Lewis-Skelly miał trudności w starciu z Jeremie Frimpongiem. Największe zagrożenie ze strony gospodarzy stanowili Bukayo Saka i później Noni Madueke, ale Milos Kerkez skutecznie ich powstrzymywał.
Lewy obrońca Kanonierów, Piero Hincapie, musiał opuścić boisko z powodu kontuzji tuż przed godziną gry, co zmusiło Artetę do wprowadzenia Lewis-Skelly'ego.
źrodło: football.london
7 godzin temu 7 komentarzy
15 godzin temu 13 komentarzy
15 godzin temu 7 komentarzy
15 godzin temu 11 komentarzy
15 godzin temu 9 komentarzy
08.01.2026, 21:48 2 komentarzy
08.01.2026, 18:48 4 komentarzy
08.01.2026, 05:48 8 komentarzy
08.01.2026, 05:46 9 komentarzy
07.01.2026, 21:44 2173 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
To prawda. Rice nie zagrał dobrego meczu no ale... i co z tego? Jak Rice ma zagrać słabo jeden mecz na sto, to jest jak najbardziej wszystko w porządku. Tutaj winę ponosi cała drużyna. Rice to ostatni piłkarz w tym klubie, którego można się czepiać.
Racja, Rice niewidoczny i bardzo slaby mecz, tu Arteta powinien lepiej zareagować i go zmienic za Merino w drugiej połowie
Tu akurat racja, Rice zagrał jeden z najgorszych meczów w naszych barwach.
Keane z oczywistych względów jest uprzedzony do Rice’a ;)
- Gdyby Arsenal miał więcej do zaoferowania, wynik mógłby być dla Liverpoolu gorszy - dodałem.
no wlasnie, gdzie?
Gdzie tu krytyka Rica?