Sokratis: Gramy na 70-80 procent naszego potencjału
26.11.2018, 18:11, Bartek Romanowski
11 komentarzy
Rozpoczynając tydzień po przerwie reprezentacyjnej, który zakończy się derbami północnego Londynu, bardzo istotne było kolejny raz nabrać rozpędu. Udało się to uczynić dzięki ciężko wywalczonemu zwycięstwu przeciwko Bournemouth w niedzielę. Sokratis, który rozegrał bardzo dobre zawody tego dnia, czuje, że Arsenal kroczy coraz pewniej do przodu, a drużyna coraz bardziej się rozwija.
- Gramy na około 70-80 procent naszego potencjału – powiedział grecki obrońca. – Czasami musimy pozostawać bardziej skupieni, żeby nie tracić zbyt łatwo piłki, a kiedy mamy dogodne sytuacje, musimy je wykorzystywać, strzelając gole.
- To jest ta różnica, musimy ciągle się polepszać i doskonale to wiemy. Codziennie ciężko trenujemy i jestem szczęśliwy, że mogę być częścią tej drużyny. Bardzo dobrze ze sobą współpracujemy.
- Jesteśmy pewni, że stać nas na zakończenie sezonu w pierwszej czwórce, ale oczywiście nie będzie to łatwe. Nadchodzący tydzień jest bardzo istotny. Dobrze, że w niedzielę udało nam się zgarnąć pełną pulę. To da nam dużą dawkę pewności siebie na nadchodzące mecze. Zobaczymy, co będzie.
- Oczywiście, że musimy się rozwijać. Chcemy, aby Arsenal znów był wymieniany wśród najlepszych drużyn w Premier League – codziennie robimy wszystko, żeby nasz klub wrócił na szczyt.
- Mecz z Tottenhamem zapowiada się na bardzo ciężką potyczkę. W sezonie gramy naprawdę bardzo wiele meczów, jest wiele zmian – każdy dostaje swoje szanse. Nie jest łatwo, ale co mogę powiedzieć? Póki co idzie nam nieźle, żeby nie powiedzieć dobrze. To będzie bardzo ważny mecz, ale nie sądzę, że ewentualne zwycięstwo da nam Ligę Mistrzów. Jeśli przykładowo z nimi wygramy, a przegramy kilka kolejnych spotkań, to będziemy w tym samym miejscu.
- Dla mnie to bardzo istotne, że na każdy mecz spoglądamy oddzielnie. Zawsze gramy o 3 punkty i interesuje nas tylko następne spotkanie. Na koniec zobaczymy, gdzie nas to zaprowadzi. Jednak oczywiście mecz z Tottenhamem jest bardzo ważny.
źrodło: Arsenal.com

2 godziny temu 0 komentarzy

3 godziny temu 5 komentarzy

13 godzin temu 9 komentarzy

13 godzin temu 10 komentarzy

29.08.2025, 12:49 8 komentarzy

29.08.2025, 12:48 6 komentarzy

29.08.2025, 12:45 4 komentarzy

28.08.2025, 20:57 7 komentarzy

28.08.2025, 20:42 490 komentarzy

28.08.2025, 18:54 6 komentarzy
Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
---|
Zawodnik | Bramki | Asysty |
---|
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 6 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
-
Powrót do domu: Jak Arsenal odzyskał wychowanka po 14 latach
- 25.08.2025 16 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #36: Trzy punkty na trudnym terenie
- 19.08.2025 13 komentarzy
-
Okiem kibica #1: 15-letni fenomen
- 17.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Najlepszy w ostatnim meczu. Twardy jak skała.
Bardzo mi się podobał w meczu z Wisienkami. Czyścił wszystko i nawet nie dał się objeżdżać szybkiemu Fraserowi (fani FPL wiedzą o kogo chodzi ;))
@Sokratis Papastathopoulos napisał: "a kiedy mamy dogodne sytuacje, musimy je wykorzystywać, strzelając gole."
Według mnie powinniśmy się skupić na stwarzaniu większej ilości dogodnych sytuacji podbramkowych, a wtedy gole same przyjdą.
Mi się wydaje, że na 68,52%.
Po końcówce tej wypowiedzi, mam wrażenie jakby Sokratis spodziewał się przegranej... Kuraki są do ogrania. Oczami wyobraźni widzę jak ze strachu sadzą jaja :)
ja bym powiedział 60-70 procent
Sokratis musi rozegrać parę spotkań, żeby złapać formę. Przed kontuzją rozegrał 2-3 bardzo dobre mecze. Liczę na niego, bo Mustafi to chyba już nigdy się nie ogarnie.
@mitmichael: bardziej skuteczna niż taką dobra :/ ale nie narzekam jak coś, cieszę się z dobrej passy!
I tak nie spodziewałem sie, ze tak szybko załapia dobra gre u Emeryego. Jest dobrze a wiadomo, ze z kazdym meczem, z nastepnym sezonem moze byc jeszcze lepiej
liczę że tak właśnei bdzie w dwóch ważnych meczach któree niebawem
No to czas zagrać na 110%