Thomas Frank zwolniony - irytował piłkarzy Tottenhamu ciągłym mówieniem o Arsenalu

Thomas Frank zwolniony - irytował piłkarzy Tottenhamu ciągłym mówieniem o Arsenalu 11.02.2026, 15:33, Mateusz Kolebuk 5 komentarzy

Thomas Frank, były już szkoleniowiec Tottenhamu, został zwolniony w środowy poranek. Jak donoszą media, jego obsesja na punkcie Arsenalu doprowadziła do frustracji wśród zawodników Kogutów. Frank stracił posadę zaledwie kilka godzin po porażce z Newcastle na własnym stadionie. To była kropla, która przelała czarę goryczy po fatalnym okresie, w którym Tottenham wygrał tylko siedem z 26 ligowych spotkań. Obecnie zajmują 16. miejsce w tabeli i grozi im kolejna walka o utrzymanie, po tym jak w zeszłym sezonie ledwo uniknęli spadku, kończąc na 17. pozycji. Mimo słabej formy w lidze, Spurs awansowali do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, ale to nie wystarczyło, by uratować Franka przed zwolnieniem.

Nieustanne pochwały dla Arsenalu

Po jego odejściu okazało się, że niektórzy piłkarze Tottenhamu mieli dość jego ciągłych pochwał pod adresem największego rywala. Według "The Telegraph", Duńczyk nieustannie mówił o Arsenalu, co szczególnie irytowało zawodników po dotkliwej porażce 1:4 na Emirates Stadium w listopadzie. Wielu z nich miało dość tego podejścia i chciało, by Frank "po prostu przestał gadać o Arsenalu". Dodatkowo, zdjęcia Franka z kubkiem kawy z herbem Arsenalu przed meczem z Bournemouth dolały oliwy do ognia.

Nieświadome faux pas

Frank tłumaczył później, że nie zauważył herbu Kanonierów na kubku, który trzymał.

- Trudno sobie wyobrazić, że nie wygrywając każdego meczu, wziąłbym kubek z Arsenalem. Były w szatni przed nami. Normalne jest, że proszę o espresso przed każdym meczem. Smutne jest to, że muszę odpowiadać na takie pytania. Jeśli martwimy się o to, jaki kubek trzymam, to idziemy w złym kierunku - mówił.

Memiczne pożegnanie

Po tej niezręcznej sytuacji wśród piłkarzy i sztabu Tottenhamu krążyły memy przedstawiające Franka jako zagorzałego fana Arsenalu. Sam Frank przyznał niedawno, że nie wszyscy zawodnicy byli przekonani o jego kompetencjach.

- Jestem pewien, że są gracze, którzy nie uważają mnie za najlepszego faceta, ale dopóki ciężko pracują i dają z siebie wszystko na boisku, jestem zadowolony. Czy lepiej jest, gdy wszyscy są zgodni i się lubią? Pewnie tak, ale najważniejsze są wyniki na boisku - podsumował były trener Spurs.

Thomas FrankTottenham autor: Mateusz Kolebuk źrodło: express.co.uk
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
poprzednia1 następna
Czeczenia komentarzy: 1302911.02.2026, 17:23

Thomas, nie powodzenia! Zawsze będziesz jednym z nas!

Once a Gunner, always a Gunner!

Barney komentarzy: 2572511.02.2026, 16:11

Nieustanne pochwały dla Arsenalu

Ktoś wierzy w te bzdety pismaków?

Furgunn komentarzy: 1304011.02.2026, 15:41

Mówiłem, że jest naszym fanem to nikt nie wierzył xd

RahU (administrator) komentarzy: 5077 newsów: 265311.02.2026, 15:39

Prowadzenie Tottenhamu wcale nie było stresujące

https://i.imgur.com/C21c2rm.jpeg

Thomas, 52 lata

szyszak komentarzy: 118211.02.2026, 15:39

Agent Artety wykonał zadanie

poprzednia1 następna
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady