Unai Emery przed meczem z Arsenalem
29.12.2025, 20:26, Mateusz Kolebuk
7 komentarzy
Unai Emery podkreśla, że wyjazd na Emirates Stadium to dla jego drużyny największe wyzwanie w sezonie. Jednak Arteta może mieć podobne odczucia wobec przyjezdnych. Aston Villa pod wodzą Emery'ego notuje imponującą serię 11 zwycięstw z rzędu, a sam szkoleniowiec został okrzyknięty "taktycznym geniuszem" przez swojego napastnika, Olliego Watkinsa, po spektakularnym powrocie do gry i wygranej z Chelsea.
Choć Villa często była w opałach, jak choćby w meczu na Stamford Bridge, to Emery potrafił odmienić losy spotkania. Ich seria zwycięstw nie była usłana różami, ale drużyna wykazuje się nie tylko umiejętnościami technicznymi i taktycznymi, ale także niezwykłą odpornością psychiczną. Zdobyli aż 18 punktów z przegranych pozycji, co czyni ich wyjątkowo groźnym rywalem.
- Wszystko, co robimy, wynika z naszego potencjału - mówi Emery. - Ustawiamy sobie wysokie standardy, a zawodnicy je realizują.
Dla Arsenalu to również spore wyzwanie. Kanonierzy ostatnio mieli tendencję do tracenia punktów w końcówkach meczów, co pokazały spotkania z Crystal Palace czy Wolverhampton. Jeśli Villa powtórzy swój wyczyn z ostatniego starcia z Arsenalem, zrówna się punktami z liderem tabeli.
Emery ma dodatkową motywację, by pokazać się z jak najlepszej strony na Emirates. Jego czas w Arsenalu nie był usłany sukcesami, a teraz ma szansę udowodnić swoją wartość. W 2024 roku jego zwycięstwo nad Arsenalem praktycznie zapewniło Villę miejsce w Lidze Mistrzów, a teraz może ponownie zaszkodzić aspiracjom Kanonierów.
- To ekscytujące jak Arsenal się prezentuje i jak Arteta wykonuje swoją pracę - przyznaje Emery. - Chcę zmierzyć się z najlepszymi.
Choć Emery ma dobry bilans przeciwko Artetcie, pytanie brzmi, czy jego drużyna jest w stanie utrzymać formę przez cały sezon. Zawieszenia Matty'ego Casha i Boubacara Kamary mogą być problemem, ale warto pamiętać, że Villa już raz pokonała Arsenal bez tych zawodników.
- Musimy być pokorni, ale też ambitni - dodaje Emery. - Trzeba pokazać swoją pewność siebie i powiedzieć: jesteśmy tutaj. Villa ma szansę zrobić to na Emirates i pokazać swoją siłę w walce o tytuł.
źrodło: skysports.com
godzinę temu 4 komentarzy
14 godzin temu 8 komentarzy
18.01.2026, 17:29 8 komentarzy
18.01.2026, 09:39 8 komentarzy
18.01.2026, 09:39 5 komentarzy
17.01.2026, 20:50 930 komentarzy
17.01.2026, 16:26 0 komentarzy
17.01.2026, 13:44 1 komentarzy
17.01.2026, 13:37 0 komentarzy
16.01.2026, 05:28 2047 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
oho, drakuli nie pyklo tym razem :D
Mają na nas patent to fakt
@Qbkins88:
Gramy kolejny bardzo dobry sezon, niestety poza dwoma ostatnimi trzeba zagrać sezon perfekcyjny żeby zdobyć tytuł.
Mam nadzieję że odkujemy się za ostatni mecz i tym razem to my wylejemy im na głowę kubeł zimnej wody
O dziwo jeden z najważniejszych meczy dla ligi (nie mylić o mistrzostwo)
Mieliśmy przewagę 8/9 pkt
Graliśmy z czelsi (wtedy wicelider)
Gramy z Aston Villa (przegraliśmy i teraz oni walczą o top )
Nie dalibyśmy "dupy" w tych dwóch meczach i szlo by całkiem nieźle... tak naprawdę to my ich podłączyliśmy o te "rozmowy" o top i tytuł
Dostaniesz jutro w tytke Panie Drakula.
A więc jednak przyznał, że liczą się w walce o tytuł :)
Kazdy chciałby być teraz Emeryt i Villa. Sa na fali wznoszącej, wygrywają z każdym, a jeśli chodzi o tytuł nic nie musza, a mogą wszystko. Jesli chcemy wygrać mistrzostwo to jutrzejszy mecz to must win