Komentarze użytkownika Alffik
Znaleziono 1336 komentarzy użytkownika Alffik.
Pokazuję stronę 2 z 34 (komentarze od 41 do 80):
Moskitiera mądrze, brawo
Kto to jest ten Ezo? XD
@Patriko napisał: "Ale strzał to mu się udał też można docenić."
Big Gabi takie strzały blokuje lewym jojkiem :D
Zubi tez nieźle wyszedł...
@determinat00r: niech utrzyma forme przez więcej, niz 2 mecze to wtedy zamknie usta krytykom...
Niemożliwe, poklepali w polu karnym :o
Nasi Szczypiorniści dali kolejny popis swoich nienagannych umiejętności ^^
@Garfield_pl: co nie zmienia faktu, że oni dowieźli, a Ty się myliłeś, dlatego powinieneś mieć trochę więcej pokory
@KapitanJack10: bardziej chodzi o to, że Arsenal zazwyczaj nie dowozi. Inne drużyny, gdy są w dobrej pozycji to z reguły to robią. My jednak gramy strasznie wolno, nie widać pomysłu w budowaniu akcji, gramy jedno i to samo, bez jakiekolwiek elementu zaskoczenia. Dlatego też ludzie są sfrustrowani i zaczynają tworzyć czarne scenariusze. Niestety, ale Arsenal nas sam do tego przyzwyczaił...
Ciężko być optymistą kibicując temu klubowi
@Garfield_pl napisał: "Mordeczko jeszcze niedawno czytałem o tej serii 7 czy 9 spotkań gdzie potracilismy punkty w zeszłym sezonie"
Za to całe forum czytało, jak to pisałeś, ze Liverpool w końcu spuchnie, no i spuchł, ale dopiero jak zdobył mistrzostwo :)
@RageBoy9: to był taki żarcik, wiesz? Xd
W premier league nie ma słabych druzyn. Chyba, że My xD
Dyche wyglada mi na trenera, który nie chce wygrywać, ale bardzo dużą satysfakcję sprawia mu uprzykrzanie życia innym i to stara się robić xd
Strimsy znowu zmienili domenę?
Ma ktoś poratować strimkiem?
@bizooon napisał: "Zagraliśmy jak 2 lata temu u City, gdzie można było zaryzykować i pójść po win a usiadliśmy w obronie zadowoleni z punktu."
Nie mogę czytać takich rzeczy ze spokojem. Przecież to, że Arsenal był w obronie przez długi czas, wynikało tylko z tego, że w momencie, kiedy mogliśmy tę piłkę odebrać, ona odbijała się pod nogi zawodników Liverpoolu. Mieliśmy problem z przejęciem drugich piłek, co zwykle się nie zdarza, tak jak to było w pierwszej połowie. Liverpool przez większość drugiej połowy grał z nami w grę na utrzymanie i nie chciał zdobyć bramki... W momencie, kiedy już tę piłkę mieliśmy to natychmiastowo graliśmy do przodu...
@Numer10: tylko, że nasi ŚO nie mogą za kazdym razem wbiegać na wrzutkę w pole karne, a Gyo nie potrafi dobrze grać głową. Tak naprawdę pozostaje Rice, który zabezpiecza środek pola w razie kontrataku i Merino, który nie wejdzie, dopóki Rice i Ode są zdrowi.
@pawel_1986: przy niskim bloku gra w ataku ogranicza się do gry 1v1 na skrzydłach oraz do wrzutek. Naszym problemem jest to, że nie za bardzo mamy ludzi, którzy potrafią grać głową, mimo że mamy sporo wysokich zawodników.
@pawel_1986: ale co Arteta ma do tego, że piłkarze nie potrafili zagrać tego, czego on od nich wymagał? To są normalni ludzie, jak wszyscy, a Liverpool nie dawał za wiele do powiedzenia. Poza tym wszystkie drugie pilki trafiały pod ich nogi. Liverpool nawet nie chciał zdobyć bramki i grał z Arsenalem w dziadka. Arteta dlatego wpuścił Martinellego i Jesusa, żeby wykorzystać ewentualny błąd i pójść z kontratakiem, ale tych błędów było bardzo mało ze strony Liverpoolu.
W pierwszych 35 minutach meczu rzuciliśmy się na nich całą drużyną i tylko Rayi brakowalo z przodu...
Było bardzo intensywnie w ataku i w obronie. Liverpool nie istniał w pierwszej połowie. My za to nie istnieliśmy w drugiej.
@Marzag: ja to wiem
@pawel_1986: Arteta był tak samo zły na ten paździerz, co grał ten zespół, jak każdy z nas. Nie raz było widać, że Arteta kazał im przyspieszyć grę i pchać piłkę do przodu xd
@Armata500 napisał: "Martinelli i to zachowanie względem Bradleya było tak samo obrzydliwe i niesportowe jak nasza gra i niejako było podsumowaniem naszego występu"
A skąd Martinelli mógł wiedzieć, ze on skręcił kolano? XD
Chlop tylko widział, że przeciwnik kopnął piłkę na aut i się położył to od razu pomyslal pewnie, ze ten udaje xd
@Be4Again napisał: "Jak wygramy to mamy autostradę do mistrzostwa." taa, chyba A4 z krakowa w kierunku katowic :D
@Placio napisał: "Nie słyszę tu nawet % krytyki w strone Bukayo"
To chyba mało przesiadujesz na forum, bo ta krytyka była ;)
@Marzag: Tak zapytam. Jesteś jakimś trenerem lub grałeś w piłkę? Jeżeli tak to na jakim poziomie?
@tom8203: no, jaja jak berety
Jak tak patrzę na to Brighton to myślę, ze nawet ja bym tam mógł pograć, choć moja jedyna przygoda z piłką nożną to ta z podwórka :D
@artur759: strims.fun
Trzeci raz już to chyba wklejam xd
@Marzag: Dlatego cały czas mówimy, że zabrakło komunikacji i tyle. Wiele czynników miało wpływ na to, że cały środek pola był wolny.
Cała dyskusja kręci się wokół tego, że Ty mówisz, że głównym winowajcą przy stracie bramki jest Hincapie, a reszta osób mówi, że piach w obronie zagrało więcej osób, a nie tylko on.
@Marzag: No dlatego, moim zdaniem, powinni sobie przekazać krycie. Saliba powinien zostawić Semenyo dla Hincapie, Hincapie powinien zostawić Krupiego Salibie.
@Marzag napisał: "A po drugie przekazanie nie powinno polegać na "dobra wy go kryjcie a ja sobie zaraz cos poszukam do roboty""
Ale tam był przecież Semenyo do krycia, za którym pobiegł do końca Saliba.
@Alffik napisał: "Przecież oni mogą"
Nie mogą*
@Marzag: na tym chyba polega obrona strefowa, że masz jaką strefę do krycia i w odpowiednim momencie następuje przekazanie, którego tutaj nie było. Przecież oni mogą kryć każdy swego na całym boisku, bo by po 15 minutach wszyscy byliby do zmiany
@Numer10: też o tym pomyślałem. Moim zdaniem wyszedł zdecydowanie za wysoko, mając na uwadze, że większość drużyny jest w okolicach 16 metra. Dużo rzeczy podziało się w tej akcji, gdzie można analizować bez końca.
@Marzag: Ja tam widzę, że się zagubił. Był tam moment, gdzie Saliba miał bliżej, żeby pokryć środek, a wtedy Hincapie by zamknął całą lewą stronę, bo była tak opcja. Nie dogadali się i wyszło jak wyszło
@Marzag: Myślę ten moment zawachania zadecydował o jego zagubieniu się w obronie. Jeżeli wcześniej widziałby, że Saliba biegnie do końca to by do niego zdążył
Obejrzałem sobie akcje, o której dyskutujecie i moim zdaniem Hincapie w pierwszym momencie myślał, żeby przekazać sobie krycie z Salibą, ale ten pobiegł do końca za Semenyo.
@Tomi7 napisał: "Trochę nie na miejscu, ale muszę..."
A przestan xD
@Thoneick: strims.fun
@Marzag napisał: "Moim zdaniem bardzo szybko było widać jego rękę, za Emerego graliśmy chaotycznie, obrona grała trochę bezsensownie, a tu od początku po kilku -kilkunastu tygodniach było widać zmiany w sposobie poruszania się całej drużyny, widać było że grają z jakimś pomysłem ale umiejętności nie wystarczyło"
Tak było
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@losnumeros napisał: "Jaki fuks"
No tak, w ogole to nie byla zasługa Mosquery xD