Komentarze użytkownika ArsenalChampion
Znaleziono 9426 komentarzy użytkownika ArsenalChampion.
Pokazuję stronę 47 z 236 (komentarze od 1841 do 1880):
@mar12301 napisał: "Jak myślcie, coś ugramy w lm? :D podstawa to wyjść z grupy.."
moim zdaniem obecnie ta drużyna ma potencjał na zrobienie ćwierćfinału. A wiadomo jak sie jest juz w cwiercfinalo to mozna nawet myslec o wygraniu LM
Ale to tez będzie zależeć od tego do jakie grupy trafi Arsenal, bo z 3 koszyka moze być grupa śmierci
@Rynkos7 napisał: "Ale liga i puchar to zupełnie co innego. Z City straciliśmy tylko 6 punktów. Pozostałe to mecze z Nottingham, Southampton, Everton itd. Jaki to ma związek z City?"
A no taki ze te zespoly grają w tej samej lidze co City i jesli jesteś w stanie zrobić wiecej punktów na takich zespołach to wygrasz mistrzostwo, a rywalizujesz z takimi klubami na przestrzeni całego sezonu. A te kluby to tez nie są łatwi rywale. City mialo lepsza jakość zeby utrzymać odpowiedni poziom na przestrzeni całego sezonu. Skoro premier league jest najlepsza na świecie i poziomem przewyzsza inne to musisz mieć szersze kadry i lepszych zawodników zeby zdobyć mistrza, niz przykładowo Real madryt analogicznie w lidze hiszpanskiej @Rynkos7 napisał: "A w przyszłym roku już będą? Bo realnie w przyszłym sezonie nie licząc zastępstwa za Xhake wyjdziemy dokładnie takim samym składem."
No ale zawodnicy tacy jak Saka, Martinelli czy odeegard, Saliba bedą starci i powinni z sezonu na sezon progresować. Plus dojdą wzmocnienia. Wiec błedem jest twierdzenie ze bedziemy miec taki sam skład. To juz bedzie zupełnie inna historia. Jesli wszystko dobrze pojdzie to powinnismy być jeszcze lepsi @Rynkos7 napisał: "Trossard, Nketiah i Jorginho świetnie sobie dali radę. Nelson kilka punktów też nam uratował w tym sezonie. Kiwior wszedł i dał radę. To chyba jednak mamy jakichś zmienników. Może nie jest to kadra na potrójną koronę, ale na samą Premier League? Czy trzeba było z uporem maniaka zawsze trzymać kopiącego się po czole Jesusa albo Holdinga?"
Trossard świetny zmiennik, ale nadal moim zdaniem city ma lepszych. Jorginho równiez dobry zmiennik jesli chodzi zastepstwo Parteya. Ale Nketiah czy Nelson to są za słabi. Nketiah w pewnym momencie kopał sie po czole i całe szczescie ze Arteta zmienił ustawienie pod Marinelliego grającego w srodku. Nelson tez kompletnie nic nie grał jak wychodził w podstawie. Nie jest to kadra na Premier league skoro konkurencja ma lepszych
@Ups147 napisał: "Szczerze to też ta ławka City(owszem mają na niektóre pozycje zmienników) to nie jest jakiś kosmos. Ilu zawodników z dzisiejszego meczu z Chelsea byście widzieli u nas na rezerwę 2-3? Fajna wymówka poprostu się zrobiła z tej niebotycznej ławki."
Na rezerwe? Ja bym widział Fodena. Alvareza, Walkera, Akanjiego w pierwszy składzie. I Mahrez świetnie mógłby zastąpic Sake w słabszej fromie Jeszcze mają Laporte, który u nich jest rezerwoym.
@Rynkos7 napisał: "Dobra, ale City jest w finale Ligi Mistrzów, finale FA Cup, byli w ćwierćfinale EFL, do tego mieli znacznie więcej graczy na MŚ. My odpadliśmy szybko z pucharów, w których i tak w większości graliśmy rezerwami więc "na tapecie" była tylko Premier League i cały miesiąc odpoczynku w grudniu dla prawie większości zawodników, tylko Saka może mówić o jakichś trudach tego sezonu."
Ale tu nie chodzi tylko stan kondycyjny naszych graczy, nie wiem czemu ty to tak upraszczasz, ale równiez o spadek formy. Bo nie oszukujmy się nie zawsze kazdy pilkarz rozegra cały sezon na takim samym poziomie i w momencie gdy taki pilkarz zacznie grać słabiej to nie mam kim go zastąpić bo nasza ławka jest bardzo słaba w porównaniu do City. Gdzie jak u nich jakiś gracz zacznie grać słabiej to mają opcje aby go zastąpić @Rynkos7 napisał: "Jeżeli np Holding nie jest kimś kto ma nam pomóc w walce o trofea to po co w ogóle takiego jegomościa trzymać w składzie? Jak dużą kadrę potrzebujemy według ciebie abyśmy kiedyś realnie walczyli o potrójną koronę?"
No i tu własnie dochodzimy do etapu gdzie jak sam zauwazyłeś mamy piłkarzy odbiegający do walki o takie trofea jak Premier league, bo po prostu nikt tego nie zakładał przed sezonem. Nie ma jeszcze gotowego skladu na rywalizacje z City, a po prostu trzeba do tego dazyć @Rynkos7 napisał: "Jasne, że City ma bardzo szeroką kadrę, ale czy taką głęboką kadrę ma Real czy inny topowy zespół?"
Nie rozumiem porównania do Realu? A czy Real rywalizuje w takiej lidze jak premier league? czy przychodzi im rywalizować w takiej samej lidze, w której gra najlepszy zespoł na świecie jakim jest Manchester city? @Rynkos7 napisał: "Tu nie zawiodły jednostki, tylko nasza gra i nasz "mental" jak to się mówi zawiódł na całej lini."
Jesli masz młody skład to logicznym następstwem moze być to ze mental u tych zawodników bedzie jeszcze kulał, bo mało jaki piłkarz w Arsenalu rywalizował o najwazniejsze trofea i tu znowu dochodzimy do punkty braku gotowej kadry na rywalizacje o mistrzostwo
@Damper napisał: "Ci, którzy się podniecali i pompowali balona sami są sobie winni. Sezon trwa 38 kolejek, a żeby zdobyć mistrzostwo rywalizując z City to trzeba zdobyć 90 kilka punktów. Przypomnę, że w poprzednim sezonie zgromadziliśmy 69 punktów. Sezon wcześniej 61 punktów. Jeśli ktoś myślał, że my będziemy faworytami w długoterminowym wyścigu o tytuł z City i z 5 miejsca zajętego w poprzednim sezonie nagle wygramy ligę to był niepoprawnym optymistą i marzycielem. Szansa była, ale cały czas tonowałem nastroje i mówiłem, że najtrudniejsze jeszcze przed nami i będzie mega ciężko. Ostatecznie się nie udało, bo po prostu uszło z nas powietrze. Jeśli komuś się wcześniej wydawało, że my ten tytuł już mamy w kieszeni to po prostu ma jakieś zaburzenia percepcji."
No i to jest właśnie główna przyczyna tego ze mamy taki lament i wypisywanie jakiś zwrotów o "zesraniu się czy "sfrajerzeniu". Ludzie juz chyba oczami wyobraźni widzieli Arsenal wygrywający Premier league, zamiast twardo stąpać po ziemii. A tak naprawde było wiadome ze Arsenal pomimo przewagi punktowej nie jest fawortyem, bo nawet jak na to spojrzymy to Arsenal miał 8 pkt przewagi, gdzie City miało zaległy mecz. Czyli równie dobrze tych punktów było 5 z czego był jeszcze bezpośredni pojedynk na Etihad. Czyli przewaga tak naprawde marna.
Napompowali balonik i teraz sami odczuwają skutki, kiedy ten balonik pękł.
Wypisujecie jakieś hasła o "zesraniu" się czy "sfrajerzeniu" bez głebszej refleksji co poszło nie tak, a jak ktos zaczyna się doszukiwać przyczyn tego dlaczego Arsenal przegrał z kretesem z Manchesterem City, to zaczyna cię wypisywać o jakimś usprawiedliwianiu drużyny czy doszukiwaniu się winy w Mancheserze City. A ostatecznie kazda osoba myślaca zdrowo rozsądkowo dojdzie do etapu gdzie stwierdzi ze ta druzyna nie miała gotowej kadry na mistrza, bo zakładała jeszcze na tym etapie inne cele. To wy znowu wyskakujecie ze po co sie doszukiwać takich rzeczy, po prostu to było "frajerstwo czy "zesranie się". I taki jest właśnie poziom dyskusji Zielonego liścia i danielosika
@ZielonyLisc: faktycznie używanie zwrotów "xD" sfrajerzyc" "kiszenie ogóra" to normalna dyskusja. To ile ty masz lat? 14?
@ZielonyLisc: Ale nie bierzesz pod uwage jakie kadry mają te druzyny, Jeszcze ci to bardziej rozjaśnić czy juz ci tam zaczyna stykać?
City miało spokojne kadrę na 3 fronty i oni nie odczują różnicy, jak im jakiś piłkarz wypadnie. Arsenal nie mial gotowego składu do walki o mistrza, bo popartu tu są ogromne jeszcze braki na niektórych pozycjach.
Jesli masz lepsza kadre to chyba logiczne jest to ze jestes w stanie w dłuższym okresie gry trzymać lepsza dyspozycje, czego w Arsenalu zabrakło kumasz?
Chyba oceniając na chłodno to trzeba znaleźć jakieś braki do czego przyczynił się brak mistrzostwa i starać się te elementy poprawić a nie wypisywać ze ktoś się zesrał czy sfrajerzył, bo gdzie tu jakas merytoryka. Takie prymitywne slogany świadczące o nizbyt wysokiej inteligencji osób je używających
@ZielonyLisc napisał: "Przypominam, że City nadal walczy w LM + gra w FA, a my mieliśmy tylko ligę."
I co z tego ze City nadal walczy w lm i gra w fa cup? Skoro kompletnie tego nie odczuli bo mają na tylke szeroką ławke, u nich wypadnie 1 gracz to się nic nie stanie. W Arsenalu wypadł Saliba, to trzeba było łatać panicznie grającym Holdingiem, a na innych pozycjach tez wcale nie jest lepiej.
Porównujesz to jakby City i Arsenal mieli wyrównane składy, a dobrze wiemy ze tak nie było
@danielosik napisał: "mówi to gość który płacze że City to skorumpowany klub, nie wierzę"
A co ma jedno do drugiego? A to ze City postawiono 115 zarzutów które uzbierało się przez 10 lat, to chyba kluby i kibice innych druzyn mają prawo czuć się oszukani ze rywalizują z czymś takim.
Ty z kolei wypisujesz jakieś pierdy o tym ze trener tego nie dźwiga w ogóle sezon jest beznadziejny, bo się spłakałeś ze Arsenal nie był na 1 miejscu I targają tobą emocje jak jakimś 15 letnim dzieciakiem.
@patryksz: No właśnie w tym wszystkim najgorsze jest to ze on nie trolluje.
@danielosik: a gdzie ja napisałem ze do sukces? To poprostu sezon gdzie został wykonany kawał dobrej roboty i można czuć rozczarowanie ze ostatecznie nie było się 1 w tabeli, ale nie zmienia to faktu ze ten sezon trzeba oceniać pozytywnie. A nie wypisywać głupoty ze trener tego nie dzwiga.
@danielosik napisał: "jeśli satysfakcjonuje cię 2 miejsce po takiej przewadze to widocznie masz problem"
No właśnie ja nie mam żadnego problemu. Bo nawet nie zakładałem ze my będziemy na 2 miejscu w tabeli przed sezonem. Uważam ten wynik za ponad stan. Wątpie ze ty zakładałeś taki wynik.
Ale problem to w tym momencie jedynie ty masz
Ja zdaje sobie ze nie jestem kibicem Manchesteru City czy Realu madryt zeby ostatecznie psioczyć na 2 miejsce w tabeli. Tylko klubu, który w ostatnich 6 latach nie potrafił wejśc nawet do top4.
@danielosik napisał: ": a Hiszpan dźwiga?"
No tylko zrobił najlepszy sezon od jakiś 7 lat. Pierwszy raz od bardzo dawna klub pod jego wodzą liczył się w walce o mistrza prawie do sameog końca.
od bardzo dawna dał upragniony awans do ligi mistrzów. Nie w ogóle nic nie dzwiga, czas zwolnić Artete.
@enrique: Skoro wypisujesz ze w sporcie liczą się tylko trofea, a nie levele co ja odczytuje jako progres czyli droga która trzeba przejść aby to trofeum zdobyć. To po prostu wypisujesz bzdury i widać ze ty ze sportem nigdy do czynienia nie miałeś. Bo najbardziej istotnym czynnikiem w drodze po trofeum jest właśnie droga do celu, która musisz pokonać. I jeśli Arsenal z roku na rok będzie progresować, to końcu otrzyma nagrodę za pokonanie tej drogi. Dlaczego Arsenal ma się załamywać ze nie wygrał w tym roku trofeum, skoro jak na razie udanie podażą ścieżka która wyznaczył trener i widać ze ta drużyna z roku na rok jest silniejsza. Mistrzostwo nic by nam mogło nie dać, jesli my byśmy w przyszyłm sezonie kompletnie się rozkraczyli i wypadli z czołówki.
Na razie dla tych piłkarzy cały czas pozostaje motywacją to czego nie udało się osiągnąć w tym sezonie i prawdopodobnie zrobią wszystko aby to trofeum zdobyć w kolejnych sezonach.
@enrique napisał: "W piłce jak w każdym sporcie liczą się zwycięstwa, zwycięzcy i trofea, a nie levele.
Tottenham swego czasu też levelował, nawet dobił do finału LM, ale go przegrał. I kto o tym teraz pamięta, skoro gablota nadal pusta?"
Aha czyli jakbyśmy wygrali przez 5 lat, 1 mistrzostwo i 4 kolejne sezony zakręcili się w środku tabeli. to twoim zdaniem to by było lepsze niz przykładowe 5 sezonów w czołówce i walki o mistrzostwo, ale dajmy na to jego brak?
Bo moim zdaniem tez nie mozna tak podchodzić ze mistrzostwo albo nic.
Wystarczył krótki gorszy okres formy i już się obudziły takie płaczki jak ten executer. Ciekawe ile jeszcze takich uspionych frustratów czeka, aż będą mogli wyjść z nory.
@Freo98: No ale która druzyna miała wiekszy potencjał na zrobienie wiekszej ilości punktów w tabeli City czy Arsenal? Oczywiście ze City i to zrobili. my sie mogliśmy tylko łudzić ze ze słabszym skladem ich pokonamy, ale to nie nastąpiło. 0 zaskoczenia tak naprawde. Ta druzyna nie była gotowa na mistrza i tyle. Kazdy to czuł, a teraz nagle jakieś rozczarowanie.
@Freo98 napisał: "Leicester nas też ani razu nie pokonało, nie musisz wygrywać bezpośrednich pojedynków, jeśli jesteś w stanie wykorzystać inne potknięcia zespołu z którym się ścigasz."
Ale City nas w bezpośrednim pojedynku zmiażdżyło. Co to by było za wygranie mistrzostwa skoro bezpośredni rywal ci deklasuje. Arsenal nie udowodnił ze jest drużyna lepsze od City i to tez ma swoje przełożenie w tabeli. Wiec frajersko to mogło przegrać City z Arsenalem posiadając lepszy skład, tak jak to zrobił Arsenal w przypadku rywalizacji z Leicester.
@Gofer999 napisał: "Obiektywna ocena sezonu gdzie przez 3/4czasu jesteś liderem i się wypierdzielasz na ryło w ostatnich kolejkach. To raczej nie może być dobra ocena."
Tak czy siak Arsenal był druzyna słabszą i pokazały to bezpośrednie pojedynki z Manchesterem City. W tym sezonie to jednak druzyna z Manchesteru była druzyną lepsza i to oni zasłuzenie wygrają mistrzostwo, nie zmienia tego faktu ze Arsenal głupio wypierdzilił się z West hamem czy Southampton. Arsenal nie zasłużył na mistrzostwo i nie zmienia tego fakt ze 3/4 był liderem. Bo jak mozemy mówić o mistrzostwie, skoro Arsenal nie potrafił pokonać City ani razu. Zeby wygrać mistrzostwo trzeba jeszcze bardziej ulepszyć swój skład i pozbyć się słabych ogniw
@Simpllemann napisał: "W sierpniu wicemistrzostwo Anglii byłoby oceniane jako ogromny sukces. W maju stało się wielkim rozczarowaniem. I obie wersje są prawdziwe."
No dobra ale rozczarowanie to jest emocja, wyłączając emocje i oceniając sezon obiektywnie to trzeba ocenić go pozytywnie, poniewaz skoro w sierpniu tym składem tego nie zakładaliśmy czyli cały wynik obecnego sezonu oceniamy jak ponad stan.
@danielosik napisał: "Dokładnie kto będzie pamiętać, że mieliśmy drugie miejsce. Jak i tak każdy będzie pamiętać i cisnąć z nas bekę że się rozkraczylismy na koniec..."
No weź się tylko nie poplacz jak Ci jakiś typ z debilpage będzie się śmiał że Arsenal się rozkraczyl na koniec
Halaand to znacznie większy talent piłkarski niż Kane
Ivan toney rozegrał 3000 minut i licząc bramki i asysty miał udział w 24 bramkach
Jesus rozegrał 1800 minut a miał udział w 16 bramkach.
Podnieście się tym Toneyem jakby był jakimś bogiem, a deprecjonujecie Jesusa, bardzo możliwe że gdyby nie kontuzja Jesusa to Brazylijczyk miał by znacznie lepsze staty.
Declan Rice był widziany w Londynie! Powtarzam Declan Rice był widziany w Londynie! Transfer do Arsenalu blisko!
@Marcinafc93: a ty czemu piszesz sam ze sobą?
*nie grozi
@grzegorz1211 napisał: "No to żeś pojechał po bandzie, takie wyliczenia to możesz sobie w korpo pokazywać, w klubach piłkarskich zysk nie jest najważniejszy. Pokaż takie wyliczenia w City czy Chelsea."
A ty sie do czego teraz odnosisz, bo wyleciałeś jak Filip z konopii.
Ja pisałem o tym ze jeśli klub, czy jakaś ogólnie firma ma ogromne przychody to nie znaczy ze grozi jej bankructwo, bo moze miec jeszcze większe koszta. Co widać niektórzy tu tego nie ogarniają.
A to ze w klubach angielskich moze to działać inaczej bo zawsze przyjdzie szejk, czy grubas z USA i wpompuje swoje prywatne pieniądze w klub, to takim klubom jest obojętne jakie dochody generują.
@sickstick: Ale ty rozumiesz ze odniosłeś się do przychodu. A przychód to nie jest to samo co zysk. I ci tłumacze co z tego ze firma może mieć jakiś przychód skoro koszty mogą powodować ze ma zerowy zysk, albo ujemny
Ty może się jeszcze naucz czytać te rzetelne informacje, zanim bedziesz kogoś pouczać.
W barcelonie to jest taka zajebista sytuacja ze większość kierownictwa stamtąd ucieka, a zostają ci którzy są znajomymi Laporty, bo on im załatwia fuche po znajomości
@sickstick napisał: "Barcelona to klub który generuje roczny przychód podchodzący pod 700mln euro, dla porównania Arsenal około 450mln. Polecam zapoznać się z raportami Deloitte zanim zacznie się gadać niestworzone rzeczy o finansach Barcelony ;)"
I co z tego? mozesz mieć przychód 2 miliardy, ale mieć takie koszta które powodują ze ledwo unikasz bankructwa. Albo mieć przychód 400 mln i zdrową sytuacje finansową. Wiec polceam się zapoznać szerzej z jakimiś informacjami, niz brać pierwsze z brzegu jakieś informacje o przychodzie.
@Jack_Herrer: Nikogo nie kupujmy!!!!!!
Tottenham to chyba tez był losowany z 3 koszyka, a dostał grupę śmiechu, a nie śmierci
@technik93 napisał: "Druga sprawa, nie ma czegoś takiego, jak młoda kadra i "łoooo kurła, jak to będzie chodziło kiedy chłopaki się rozwiną, rozjebiemy całą ligę w pył", bo oni już teraz grają na 100% swoich umiejętności i wszystko zależy od tego, czy każdy z nich będzie potrafił utrzymać formę, mogą ewentualnie nauczyć się ustawiania na boisku, i"
Dalej nie czytam. Ta na pewno 20 letni piłkarz gra na 100% swoich umiejetności, gdzie w tym wieku nie osiągnął jeszcze całego swojego potencjału. To nie jest 30 letni piłkarz ze on ma utrzymywać forme. 20 letni gracz rozwija się z każdym sezonem.
@Qarol napisał: "ale to nie znaczy, że można sobie pozwolić na to, aby przestać grać w ogóle. Drugą połowę zagraliśmy na Anfield katastrofalnie."
Jakby Arsenal przestał grać w ogóle to by było 10:2 dla Liverpoolu
I co to jest zapierdzeilenie z tym ze szybciej się meczysz biegając za piłką, tylko ze Liverpool nie mógł zabrać tej piłki, bo gracze Arsenalu zdecydowanie szybciej od nich się przesuwali po boisku.
@Mastec30: Przepraszam płateczku śniegu. Strategia Arsenalu było mocno wejśc na ten mecz i tak, Arsenal grał na zdecydowanie większej intensywności niż liverpool, który sobie po prostu nie mógł z tym poradzić w tym meczu, Ale w pewnym momencie poniósł tego koszt, bo widać było ze gracze Arsenalu osłabli i trzeba w pewnym momencie zaczerpnąć powietrza. Problem było tylko ze juz wtedy Liverpool się rozpedził i to on miał inicjatywe do końca. Jak byś nie zauwazył to czesto tak wygląda, City tez tak gra ze wchodzi z buta i robi w meczu szybko 2 czy 3:0, ale potem juz tą noge z gazu zdejmuje. Problem u nich się wtedy moze pojawić jak tych bramek nie strzelą.
I tak skoro Liverpool nie grał z taką intesywnośćia pierwszej połowy, to poprostu na drugą połowe mieli wiecej siły.
Coś wynika z czegoś, to nie jest tak ze Arsenal sobie nagle stwierdził ze nie bedzie grać.
Ostatecznie to Liverpool moze mówić o frajerstwie ze nie wykorzystali swoich sytuacji, bo mieli ich wiecej od Arsenalu. Więc jak Arsenal mógł sfrajerzyć bedać słabszą druzyna w tym meczu
@Mastec30 napisał: "ierwszą połowę mieliśmy pod kontrolą, szybkie 2 -0 i tak naprawdę 10/15 minut grania dłużej na takiej intensywności i byłoby 3-0 i po meczu. To że nagle przestajemy grać i niemalże przegrywamy wygrany mecz to frajerstwo"
A do was do głowy dochodzi fakt ze jeśłi Arsenal rozegrał 30 min na tak duzej intesywności, to logicznym faktem jest to ze nie da sie na takiej intesywności grać cały mecz. I to ze Arsenal zrobił 2:0 po 30 min na tak duzej intesywności, to przeciez musiał w pewnym momencie zdjąć nogę z gazu, a to ze Liverpool miał spokojniejsze 35 min, przełozyło się na to ze w 2 połowie mieli wiecej siły i ogólnie to oni byli zespołem lepszym, którzy mieli wiecej argumentów zeby wygrać ten mecz. Wam to się wydaje ze Arsenal przestał tak dobrze grać, bo stwierdził ze oni teraz przetaną nagle grać xD
Wiec jak mozna mówić o frajerstwie z meczu Liverpoolem, skoro z przebiegu gry to Liverpool był przez dłuzszy czas druzyna lepsza.
@miki9971 napisał: "Ehhh, tak walczyliśmy, taka szansa może się nie powtórzy znowu przez najbliższe naście lat...
Smutne jest to, że mimo najlepszego sezonu od lat, nadal koniec końców jesteśmy memem.."
memem to ty jesteś człowieku. Arteta i Edu tak budują zespol, zeby wlaśnie Arsenal włączył sie na dobre o walki o najwyzsze cele, a nie zeby ta walka o mistrza to był jednorazowy wystrzał. Ta kadra jest nadal bardzo młoda i mozna oczekiwać ze najlepsze jeszcze przed tymi piłkarzami
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Mastec30: Wolves to klub którym steruje agent pilkarski Mendes i niestety tak to wygląda. Przeciez on tam wszystkim pociąga za sznurki, tam piłkarze to są praktycznie sami klienci Mendesa.