Komentarze użytkownika FlameDood

Znaleziono 2038 komentarzy użytkownika FlameDood.
Pokazuję stronę 18 z 51 (komentarze od 681 do 720):

@sebaarsenal napisał: "Jesteśmy takimi pizdami, że szkoda gadać. Zespół mentalnych dziadów. Można wyłączyć odbiorniki."
To wyjazd

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 17.04.2024, 22:01

Jeśli faktycznie Ode zgłosi problem w szatni to nie wierze, że sztab go puści na drugą połowę. Już nie raz podejmowali takie ryzyko i źle się to kończyło. Oby jednak było wszystko dobrze.

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 17.04.2024, 21:55

@Placio: Ciężko się nie zgodzić.

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 17.04.2024, 21:55

@Placio napisał: "Chyba najgorszy mecz Saki w tym sezonie. Widać go tylko jak traci piłki. Nic nie walczy i nie robi przewagi. Czas najwyzszy na zmianę bo chłopak nie dojezdza niestety"
Nie ma łatwo dzisiaj, jak ma piłkę cały czas podwajany. Może w drugiej połowię będzie trochę więcej miejsca i coś się rozkręci.

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 17.04.2024, 21:23

Żebyśmy się za bardzo nie poczuli bo obrońcy już zaczynają grać na 35 metrze

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 17.04.2024, 21:13

Odegord

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 17.04.2024, 20:58

Hymn ligi mistrzów zawsze wywołuje ciary ale TEN hymn w TYM meczu to jest coś pięknego. Jazda!

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 17.04.2024, 20:43

@silvano95 napisał: "Pełne gacie na starcie i bronienie"
Chyba tylko u Ciebie, COYG

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 17.04.2024, 19:56

Skład topka

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 16.04.2024, 22:21

Ta barca to mem

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 16.04.2024, 21:51

@NaZawszeArsenal napisał: "Niemcy ładnie nastukają punktów. Jak dzisiaj BVB przejdzie kotletico, Bayern Arsenal, a Bayer WHU zrobią spory krok do dodatkowego, 5 miejsca."
Dla mnie to nie problem. Totki niech sobie grają w LE z 5 miejsca jak się nie uda im zająć 4.

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 16.04.2024, 20:00

@silvano95 napisał: "Oby był półfinał, jeśli nie to w dwa dni przegraliśmy wszystko o co walczyliśmy"
Premier League jeszcze nie przegraliśmy. Bardzo tą porażką z Villą utrudniliśmy sobie zadanie ale nadal jest wszystko możliwe.

Komentowany temat: Nie zadomowić się w dołku: Bayern vs Arsenal 16.04.2024, 19:10

Można powiedzieć tydzień weryfikacji przed nami jeśli chodzi o LM i Premier League. Dwa ciężkie wyjazdu do Monachium i Wolves. Nie można pozwolić na to by stracić wszystko to, co wypracowaliśmy sobie przez ten cały sezon. Trzeba być dobrej myśli, awansować jutro i dostać kopa motywacyjnego do walki o mistrza.

Komentowany temat: Nie tak to miało wyglądać. Arsenal 0-2 Aston Villa 16.04.2024, 12:03

@Reamoner napisał: "Wgl wiecie że Emery 4 razy wygrał Lige Europy ... oczywiście szczęśliwie :P"
@Reamoner napisał: "jest lepszym taktykiem ... napewno"

Szkoda, że tym dobrym taktykiem i szczęściem nie wykazał się w 2019 roku w finale LE

Komentowany temat: Nie tak to miało wyglądać. Arsenal 0-2 Aston Villa 16.04.2024, 11:50

@Dziadyga: Strzelić się udało Havertzowi w pierwszym meczu ale niestety została anulowana.

Komentowany temat: Nie tak to miało wyglądać. Arsenal 0-2 Aston Villa 16.04.2024, 11:40

@Mastec30 napisał: "My w 2 połowie coś zdziałaliśmy ? Praktycznie nic nie zagroziliśmy. I tu trzeba Emeryemu oddać"
Tylko warto sobie zadać pytanie, czy ta fatalna druga połowa z naszej strony była przez geniusz taktyczny Unaia, że totalnie nas zmiażdżyli czy jednak przez naszą fatalną postawę. Dla mnie zdecydowanie to drugie.

Komentowany temat: Nie tak to miało wyglądać. Arsenal 0-2 Aston Villa 15.04.2024, 21:38

Wczoraj bęcki 0-2 od pierwszej drużyny Villi a dzisiaj 1-5 od u21.

@M4rcin: Admin już chyba nie chce słuchać głupich komentarzy od niektórych ;)

@Ech0z: Tydzień prawdy przed nami jeśli chodzi o ligę i LM.

@kaziu874 napisał: ". I tu Arteta po prostu się nie popisał swoimi decyzjami, a wciskanie Zinchenki na siłę do pierwszego składu to jest coś, czego nie potrafię zrozumieć."
Teraz przydało by się zadać pytanie co z Kiwiorem. Przed meczem było info, że nie trenował więc może nie był w stanie dzisiaj zagrać od pierwszej minut ani wejść z ławki. Choć w takim wypadku po ostatnich akcjach Zincza szansę powinien dostać Tomi od pierwszej minuty.

@Rynkos7: W teorii mecz z Wolves może o niczym nie zadecyduje ale w praktyce już będzie to wyglądać zupełnie inaczej i brak wygranej w tym meczu po dzisiejszej dużej wpadce będzie już bardzo złą sytuacją.
Co do wątku z City to oczywiście się zgadzam.

@aguero10 napisał: "Jeśli w środę nie przejdziemy Bayernu to nasi już w głowach zakończą ten sezon i będziemy aby grać żeby dowieść 3 miejsce w PL.
Oby się ogarnęli ...."

I dlatego trzeba czekać na mecz z Bayernem i Wolves. One tak naprawdę zadecydują o tym, czy w tym sezonie jeszcze o coś będziemy walczyć a nie jedna większa wpadka która dzisiaj nam się przytrafiła. I rozumiem gdyby takie komentarze jak dzisiaj były po odpadnięciu z Bayernem i braku wygranej za tydzień z Wolves a nie po pierwszej porażce w lidze w tym roku po ponad 4 miesiącach.

@D14 napisał: "Doczekaliśmy się czasów, gdzie Arsenal naprawdę jest potężny, a mimo to, wystarczy jedna porażka i cała frustracja życiowa wylewa się na forum. Jak widzę taki placz, krytykę i poddanie się to od razu mam przed oczami obraz życiowego przegrywa. Ludzie osiągają sukcesy w życiu dlatego, że walczą do końca mimo przeciwności losu. Dlatego, że każda porażkę przekuwają w lekcje i się z tego uczą, napędzają by zrobić progres.

Ja wierzę do końca. Jesteśmy cholernie silną drużyna na boisku i poza, takze wiem, że odpowiednie wnioski zostaną wyciągnięte."

I to jest jedyne poprawne podsumowanie dzisiejszego meczu.

Czytając komentarza po tej porażce można mieć wrażenie jakby dużo osób czekała na ten moment w sezonie, w którym noga się podwinie i wylać swoje żale jacy to jesteśmy żałośni i słabi.

@SMTX napisał: "Pecha to miał Watkins"
Tu Watkins miał pecha ale gdyby tak uderzył u nas Jesus bądź Havertz to nie wiem, czy użytkownicy tej strony mówili by o pechu czy jednak o paralitykach.

@euphoria napisał: ", mamy dwa punkty straty do lidera i wszystko nadal jest w naszych rękach."
No niestety już nie jest.

Po krótce:

Wybór składu na ten mecz Artety:

Czy według mnie Arteta przekombinował ze składem? Nie.
Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę. W obronie oprócz jednego dużego babola Gabriela ogólnie był spokój i kontrola. Gra ofensywna jeśli chodzi o kreowanie sytuacji świetna. Piękne passy Zincza, Ode czy Trossarda, które niestety nic nam nie dały bo zabrakło wykończenia. Mimo wszystko człowiek mógł być względnie spokojny przed drugą połową.

Druga połowa:

No i teraz zaczyna się coś, co chyba mało osób zakładała. Druga połowa wyglądała tak, jakbyśmy to my grali mecz pucharowy w czwartek a Villa we wtorek. Jakbyśmy po prostu stracili siły. Nie wiem co się stało z tą drużyną w szatni, że zawodnicy na drugą połowę wyszli z takim nastawieniem. Arsenal w normalnej dyspozycji wchodzi na drugą połowę, wali Villi dwa gongi i kontroluje mecz do końca. Fatalna druga połowa.

Zmiennicy:

Niestety ale zmiany w tym meczu były fatalne. Żaden zawodnik, który wszedł na boisko nie poprawił gry względem zawodnika, którego zmienił. Wręcz większość ten poziom obniżyła. Tu akurat Arteta nie trafił.

Czy przegraliśmy ten mecz przez mental jak to niektórzy uważają? Według mnie nie.

To czy mental nas znów zniszczy przekonamy się dopiero po meczu z Bayernem i Wolves. Uważam, że w tym meczu mental nie zawinił i nie jest powodem porażki.

"Przegrane" mistrzostwo:

Trzeba powiedzieć jasno, że dziś i my i LFC zrobiliśmy City autostradę do mistrzostwa. Mają wszystko w swoich rękach i teraz już są zdecydowanym faworytem do mistrzostwa. Co nie zmienia faktu, że wszystko może się wydarzyć. Dzisiaj większość przyznaję mistrzostwo City, a jeszcze jakiś czas temu większość była zgodna, że każda drużyna z tej trójki straci pkt do końca sezonu. Dwójka już to zrobiła. Czy City też może do tego grona dołączyć? Oczywiście. Na prawdę jeszcze nie jesteśmy w fatalnej sytuacji - jeden remis City, nasza wygrana i znów wracamy na fotel lidera. Cały czas powtarzacie, że to jest najlepsza liga świata i wszystko jest możliwe póki piłka w grze.

Osoby które piszą o deja vu mają rację. Patrząc na poprzednie lata wszystko układa się jak zawsze. Dobrze idzie do czasu by nagle wszystko się zepsuło.
Sezon temu walka o mistrza - wykolejenie się na ostatniej prostej.
Wcześniejsze sezony - walka o top4, również wywalenie się na ostatniej prostej.

Można się było domyślić, że ten moment w tym sezonie nadejdzie i to się stało. Teraz zobaczymy czy w końcu będziemy potrafili odwrócić losy czy nie. Dwa bardzo ważne mecze - Bayern i Wolves. One pokażą, czy psycha i mental siądzie jak w poprzednich sezonach czy może będzie akurat ten sezon.

Skomplikowaliśmy sobie sytuację bardzo, ale nie po to gramy piękną piłkę przez większość sezonu by w końcówce się poddać po jeden większej wpadce.

@Rosomak napisał: "Najwięksi frajerzy to jednak kibice wszystko rozumiem ale wypadałoby wspierać drużynę do końca"
To samo zrobiło 90% osób na tej stronie. Tylko Ci na trybunach poddali się przy wyniku 0-2, a tu na stronie to większość już przy 0-0 po 70 minutach.

@kuade napisał: "Czy ktoś mi powie czemu nie było spalonego przy 2 bramce? Albo czegoś nie wiem albo nie widziałem"
Watkins był na swojej połowie w trakcie podania.

Fatalna druga połowa, fatalne zmiany dzisiaj

Ile człowiek może zarobić obstawiając spalone Jesusa...

@aikon90 napisał: "Jak w każdym, tylko do tej pory dostawiał nogę lub głowę i nikt nie miał odwagi go krytykować."
Dobry troll

@zwierz napisał: "Żeby Zina nie wybił, to może sędzia zdążyłby zapomnieć o tej kartce."
Nie ma szans

Trzeba strzelić przed przerwą.

Wynik tego meczu cieszy ale nic nam nie da, jeśli dzisiaj nie wygramy. Po 3 pkt.

Ten mecz jest niemożliwy

@Mastec30 napisał: ". A my sobie graliśmy z CP w styczniu jak cieniowali za Hudgsona i przegrywali wszystko i wszystkich."
Warto dodać, że my co prawda byliśmy już po legendarnym zgrupowaniu w Dubaju ale jednak przed tym meczem byliśmy po 3 porażkach z rzędu.

Mina Erika po meczu bezcenna ;)

Rodri w City dzisiaj na ławce, a jak wiemy jest on talizmanem City jeśli gra od pierwszej minuty.

3 mecze w tym sezonie PL bez Rodriego = 3 porażki

Czy wierze, że po dzisiejszym meczu ten bilans będzie kontynuowany? Nie.

Ma to wykończenie. To czego my szukamy.

@Womanizer napisał: "I cyk ekipa Łysego Fraglesa już na 7 miejscu w Lidze Konferencji. Można kończyć sezon xD"
A może być tylko lepiej, 8 miejsce po tej kolejce w zasięgu.

Następny mecz
Ostatni mecz
Liverpool - Arsenal 11.05.2025 - godzina 17:30
? : ?
Arsenal - Bournemouth 3.05.2025 - godzina 18:30
:
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
DrużynaMWRPPkt
1. Liverpool33247279
2. Arsenal331812366
3. Manchester City34187961
4. Nottingham Forest33186960
5. Newcastle331851059
6. Chelsea33169857
7. Aston Villa34169957
8. Bournemouth3313101049
9. Fulham331391148
10. Brighton331212948
11. Brentford331371346
12. Crystal Palace3311111144
13. Everton338141138
14. Manchester United331081538
15. Wolves331151738
16. Tottenham331141837
17. West Ham33991536
18. Ipswich33492021
19. Leicester33462318
20. Southampton33252611
ZawodnikBramkiAsysty
Mohamed Salah2718
A. Isak216
E. Haaland213
B. Mbeumo186
C. Wood183
Y. Wissa163
O. Watkins157
C. Palmer148
Matheus Cunha144
J. Mateta132
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady