Komentarze użytkownika RahU
Znaleziono 5077 komentarzy użytkownika RahU.
Pokazuję stronę 64 z 127 (komentarze od 2521 do 2560):
@Kyrtap napisał: "Co do poniższej dyskusji o cukrach, to nigdy nie zrozumiem takich skrajności jak odmawianie sobie słodyczy z cukrem."
Ale tu mówiłem wyłącznie o dzieciach, które nie decydują o tym co jedzą, tylko robią to za nich rodzice czy w tym przypadku opiekunowie. Nie dawanie dziecku standardowych przecukrzonych słodyczy to żadna skrajność, co więcej, zauważam że ludzie są bardziej świadomi i doedukowani i wiele moich koleżanek nie kupuje dzieciom danonków "wzmacniających kości" , batoników, czekolad itd. Dziecku naprawdę nie zrobi różnicy czy zje batonik mający 500 kcal i 90g cukru, czy zje batonik z figi/daktyli. Będzie tak samo szczęśliwe.
Zrozumiałbyś to, gdybyś był np. dietetykiem (mówię na przykładzie mojego znajomego) i przyjmował rocznie 4000 pacjentów z insulinoopornoscią, cukrzycą obu typów, hashimoto czy gravesem-basedowem. Cukier to dla większości ludzi narkotyk, zresztą takie jest jego działanie. Zrozumiałbyś wówczas skalę problemu, jaki stanowi cukier, który w składzie produktów to nie tylko "cukier", ale także sprytnie ukryty pod nazwami sacharoza, fruktoza, maltoza, maltodekstryna, laktoza, wspomniany przez Ciebie syrop glukozowo-fruktozowy i inne. Sam np. nie odmawiam sobie słodyczy z cukrem, ale jestem świadomy tego co jem i wiem dlaczego godzinę po zjedzeniu słodyczy mnie "zmula" i najchętniej doładowałbym się kolejną porcją. Dzieci nie wiedzą, więc pakowanie w nich słodyczy w postaci cukier z cukrem to szkoda dla ich organizmu. Oczywiście nie jestem jakimś cukrowym świrem, czasem moje dziecko tez zje zwykłe ciastko czy kawałek czekolady, ale bardzo sporadycznie.
@praptak napisał: "że mają duże braki w słodyczach dla tych dzieciaków"
wtf, zostały z wiedzą w latach siedemdziesiątych? :)
https://i.imgur.com/8Cpv3yj.jpg
@wojt3q: mój od 2,5 roku nie narzeka na deficyt cukru i jest tak samo szczęśliwy jak dzieci, które wsuwają cukier, a może i nawet bardziej :)
@praptak: Jeżeli zależy Ci na zdrowiu tych dzieciaków to nie kupuj im żadnych "klasycznych" słodyczy :) a jak chcesz koniecznie coś słodkiego to może np. takie batony "dobra kaloria" - nie ma tam cukru, tylko same owoce/orzechy. W większych marketach powinny też być słodycze "sugarfree" słodzone np. stewią czy erytrytolem.
@pumeks: Tu masz tag: https://kanonierzy.com/tag/akcja-charytatywna/1753/ :)
@metjuAFC napisał: "Panowie jakiś spoczko film do obejrzenia z żoną? Dramat/Thriller. Możecie coś polecić?"
dzisiejszy mecz?
czwarty
@Chopinno: co jest, nikogo nie widzę? (☞⌐▀͡ ͜ʖ͡▀ )☞
@DoomSlayer: Zakończenie: 5 Marca 2019
@sebastix11: @emelkan99: albo Finlandczykami i Finami ;)
@Gawel922: w takim razie zostaje Ci wybaczone :) (umieją)
@daniken: nie, po prostu daruj sobie frustracje i gorzkie żale, ileż można to czytać
@Gawel922 napisał: "czy młodzi umiął grać na wynik"
co robiął?
Na k.com fani Liverpoolu piszą więcej komentarzy niż na lfc.pl wszyscy razem wzięci ;)
@Glajskor napisał: "Coś w podobie 'mama, kiedy przyjadą goście' vs 'mama na co dzień'."
a propos mamy:
https://i.imgur.com/wzqumuQ.jpg
@Glajskor: Kiedy i za co dostałeś to ostrzeżenie? Pamiętaj, że jesteś na stronie Arsenalu. Jesteśmy i tak bardzo tolerancyjni w stosunku do fanów Liverpoolu, których przyjmujemy niczym noclegownia bezdomnych.
@MVTI napisał: "mój Boże, to zalicza się do jakiejś choroby"
operam meretrix vulgaris
▼ ▼ ▼ ▼ ▼ ▼ ▼ ▼ ▼ ▼
Jeżeli macie ochotę na ciekawą lekturę na ten ponury wieczór, mam coś dla Was, mianowicie internetowy Magazyn Le Ballon, a tam 2 niesamowicie ciekawe artykuły o Emerym, a także artykuł nt. Wengera.
➜ Rozwód z rozsądku - autorstwa naszego byłego redaktora Eryka Delingera (@Vpr)
➜ PRZEGNANY - paryska retrospekcja Unaia Emery'ego, autorstwa Romaina Moliny, twórcy biografii Emery'ego
➜ Wenger - nauczyciel pokoleń, autorstwa Eryka Delingera
ISSUU: https://issuu.com/vivelaligue1/docs/leballon5-final
PDF: http://leballonmag.pl/Magazyn/LeBallon5.pdf
Co ciekawe, e-magazyn został opublikowany 24 maja, czyli dzień po ogłoszeniu Emery'ego szkoleniowcem Arsenalu. Albo kolega Eryk bardzo szybko pisze artykuły albo jeszcze nie wiedział, że pisze o przyszłym trenerze klubu, któremu kibicuje.
Polecam!
▲ ▲ ▲ ▲ ▲ ▲ ▲ ▲ ▲ ▲
@navy: To nie mam pojęcia, bo klasycznie "u mnie działa". A jak u innych?
@navy: odśwież :) powinno być ok
@ocwpremiers: Jako że pojawiła się zakładka z ocenami, odeszliśmy od indywidualnych opisów. Zresztą zawsze był mniejszy lub większy dysonans, gdy np. autor ocenił danego gracza na 4, a ze średniej wychodziło 6.5 :) Ciężko wówczas o jakiś rzetelny komentarz. Chcemy robić comiesięczne podsumowania z analizą ocen redakcji/użytkowników, a także podsumowanie gracza miesiąca, który jest automatycznie wybierany jako piłkarz z najwyższą średnią w poprzednim miesiącu.
A jednak krótka. Bellerin był dodany 2x i wszystko się przez to kopało. Zresetowałem całość, proszę o dodanie ocen raz jeszcze.
@pauleta19: przydziela ok, wyświetla źle kolumnę 'moje oceny', czeka mnie długa rozkmina
https://kanonierzy.com/ocen-zawodnikow/
@hot995: domyślałem się, że leciałeś jak Messerschmitt z tłumaczeniem, gubiąc momentami kontekst, ale nie mogłem się powstrzymać :) Tak czy inaczej, powtórzę, świetna robota.
@Nomad: Przepraszam za dosadność, ale o czym Ty pieprzysz? :) Niewiele rozumiem z tego co napisałeś. Podałem Ci oryginalny tytuł. W większości przypadków, tak jak i tutaj, nasz tytuł jest tłumaczeniem oryginalnego. Czasem może Matiego (@MVTI) trochę poniesie, ale szybko się reflektuje i poprawia.
Przeczytałem również Twoje wcześniejsze komentarze na temat pisowni nazwiska Mawropanosa (bo odnosiłeś się do tego w komentarzu poniżej) i to jest dla mnie jakiś bełkot. W ogóle śmiesznie formułujesz zdania, tak jakbyś na siłę chciał wcisnąć jakieś mądre słowa, które niekoniecznie pasują do kontekstu, albo jakbyś siedział ze słownikiem synonimów i podmieniał słowa na oślep.
Przykro mi, ale jeżeli pisząc takie komentarze chciałeś uchodzić za bystrzejszego niż w rzeczywistości jesteś (nie piszę tego złośliwie, po prostu tak to dla mnie wygląda), to przynajmniej nad ortografią popracuj, bo walnięcie byka w takim pseudointeligentnym zdaniu ("Kłutnia to nadwyrężony termin") jest podwójnie śmiesznie. Z ciekawszych kwiatków mam jeszcze "ale każdy niemal ów 'czeladnik' trudniący się czymś na własną rękę okłada się coraz to tłustszymi warstwami tego słowa.". Brzmi trochę jak jakaś klozetowa proza.
Dalej jest jeszcze ciekawiej:
@Nomad napisał: "trzeba też oddać coś Coquelinowi bo i on wspiął się w pewnym momencie na wysokie wody."
i wypłynął na głębokie wyżyny swoich umiejętności ;)
@Nomad napisał: "Mieliśmy w tym klubie naprawdę wielu Franków."
było też paru Maurów, a także kilku Polan
@Nomad napisał: "a Ozil ma mało lajków na swojej stronie bustwa"
bu..czego?
@Nomad napisał: "Holding to pomyłka. Jego chyba za nazwisko zakontraktowano"
Ekspertem zawiało...
A we wrześniu:
@Nomad napisał: "Osobiście nie zwalniam Emery'ego i cieszę się, że jest kimś kto zastąpił Wengera aczkolwiek jest ciepłą kluchą i nie zmieni on Arsenalu."
Na praktykach chyba u Jackowskiego byłeś :)
Bez urazy, nie odbierz tego jako jakiś osobisty atak, ale wyglądasz mi na gościa, który się nudzi, a z nudów przychodzą mu do głowy idiotyczne pomysły i jakaś badziewna krytyka. Pisz normalnie, bez silenia się na mądry komentarz i będzie ok.
@Nomad napisał: "Te wasze tytuły albo mają się nijak do tekstu jak w tym wypadku"
Fußballtalente: "Ich suche nach dem Iniesta-Gehirn" - Die Zeit
hmm? :)
@DoomSlayer: tak to ma wyglądać.
@DoomSlayer: i gdzie tu to złe wyświetlanie? Tak ma przecież być.
Świetna robota, naprawdę @hot955. Ale szpileczka musi być:
"albo są zbyt staży, bądź niedostępni"
:D
@pumeks: Zrobimy :)
"nitrous oxide gas — which can cause coordination problems, heart attacks and even death." - to też mocne, żeby nikt nie pomyślał, że od podtlenku azotu człowiek się śmieje. Od podtlenku azotu się UMIERA. Tak jak w sumie od monotlenku diwodoru, wystarczy wypić 10 litrów za jednym zamachem.
@lays: The Sun w formie. O matko, chłopaki pili wódkę, szampana i w dodatku wdychali podtlenek azotu. Też wdychałem na porodówce, słaba faza (choć nie próbowałem w zestawieniu z wódką, nie można było wnosić na salę), a na bóle porodowe gówno pomagało i wcale nie rozweselało. Widać ładnie komuś z The Sun zależy na czarnym PR wokół Arsenalu. Za dobrze zaczęli sobie radzić za Unaia, więc trzeba wyciągnąć jakieś brudy zza paznokci.
@arsenallord: Stał na ugiętych nogach przygotowany właśnie albo do podskoku albo do takiego ruchu głową. Zrobił co mógł. Ogólnie cała ta akcja to kuriozum, bo według mnie:
1) faulu na Martialu być nie powinno, Francuz dodał tam sporo od siebie przy upadku
2) był spalony Herrery
3) Iwobi zachował się jak niespełna rozumu nie próbując nawet wybić tej piłki
4) Rob Holding próbował, ale strasznie nieudolnie
5) Arsenal
@arsenallord: Nie uchylił się. Próbował antycypować lot piłki i wykonał wybijający ruch głową. No ale to była bomba z pięciu metrów, nie było szans na cokolwiek.
@Chopinno: naprawiam coś na żywca, to dlatego :)
@Sobieski14: misiek, czemu Ty w ogóle pytałeś o usunięcie konta? Źle Ci z nami?
@Gunnerrsaurus: dlaczego nie można? A wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację, że bramkarz wyrzuca sobie piłkę na 30 metrów w górę i na 30 metrów do przodu. Według Ciebie nikt nie ma prawa próbować jej przejąć, dopóki bramkarz nie dotknie piłki nogą?
@platinium: to już jest trudniejsza sytuacja do zinterpretowania, bo przepisy mówią także o tym, że nie można UTRUDNIAĆ bramkarzowi wybicia piłki, a sędzia mógł to tak odebrać. Tutaj moim zdaniem utrudniania nie było, więc bramka prawidłowa.
@MaciekGoooner: zależy też w sumie gdzie siedziałeś, u góry pod tymi zadaszeniami może być jak w bibliotece, na dole trochę głośniej. Akustyczna lipa, ale to chyba specjalnie było tak projektowane niestety. Zależy też również od meczu, na NLD teraz było przecież bardzo głośno.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Kyrtap: O moją wiedzę się nie martw, nie wymieniłem tych chorób/zaburzeń obok siebie bez powodu. W każdej z nich dieta oparta w głównej mierze na węglach w tym cukrach pogłębia problem otyłości czy ogólnie mówiąc - zdrowia. Nigdzie nie napisałem, że każda z nich może być powodowana przez nadmierną podaż cukrów - to już sobie pewnie sam dopowiedziałeś. Po prostu wymieniłem przykłady z jakimi dolegliwościami ludzie przychodzą do dietetyka. Wspólnym mianownikiem jest tutaj otyłość oraz cukier.
Co do batonika, chyba nie myślisz, że takowy zawiera 100g figi? :)
Moje dziecko nie jest zupełnie odcięte od słodyczy z cukrem, o czym świadczy końcówka mojego poprzedniego komentarza. Nie doczytałeś do końca? Nie widziałbym też nic przesadnego w takim odcięciu. Niektórzy nie piją w ogóle alkoholu, choć ten w małych ilościach jest też podobno nieszkodliwy. Coś w tym przesadnego? A już najbardziej mnie wkurza pieprzenie o tym jakie to dzieci są nieszczęśliwe gdy rodzice im nie dają słodyczy. To jest argument tych, co przesładzają dzieci. Dodatkowe cukry w diecie, w której i tak zapewne sporo jest węglowodanów, nie mają żadnych korzyści dla organizmu.
@Kyrtap napisał: "i nawet słodycze są nieszkodliwe"
Cukier. Cichy zabójca - Richard Jacoby, Raquel Baldelomar
Cukrowa mafia - Grimm Hans-Ulrich
polecam do poduszki :)