Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14274 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 16 z 357 (komentarze od 601 do 640):
W końcu możemy pokazać Mesutowi drzwi. Dla mnie transfer zdecydowanie na minus. I można powiedzieć, że grały u nas większe zastępy patałachów, różne Silvestry, Squilaccie, Denilsony i jeźdźcy z Abidżanu. Ale to Ozil przychodził jako potencjalny lider i dostał absolutnie bezgraniczne zaufanie od Wengera. To Niemiec był zwalniany z pracy w defensywie, z realizacji założeń taktycznych, akceptowane jego fochy, bóle pleców, odrzucano potencjalną konkurencje, głaskano, chuchano, byle czuł się dobrze. I odwdzięczył się totalną maszyną losującą poziom zaangażowania przed każdym spotkaniem. Nawet w najlepszych sezonach nie wiadomo było czy będzie mu się chciało grać czy zacznie machać łapami i snuć się ze spuszczoną głową. Dobrze, ze był wtedy Sanchez, to swoim podwójnym zaangażowaniem tuszował pewne sprawy. Wenger zapłacił za to dużą cenę i mam nadzieję, że to już się nie powtórzy.
Żegnam bez żalu i wreszcie można zacząć budowanie bez tego kwasu.
Pepe nawet za 15 milionów nie byłby chwalony. On po prostu koszmarnie gra w ataku pozycyjnym i to bardzo rzuca się w oczy. To holowanie piłki, bezradność w próbie grze na jeden kontakt, poczwórne przyjęcia. Jak chcemy tworzyć ulepszonego Wengerballa to on się w ogóle do tej plasteliny nie nadaje.
Pepe miał się rozwijać, a cofa się w rozwoju. Dalej nie myśli i nie potrafi kreować, a i teraz też zatracił dynamikę i drybling. Gorsza wersja Gervinho, bo tamten przynajmniej potrafił dostawić nogę.
No i bez Emilka nie ma zabawy.
Sokratisa nawet lubiłem. Miał niezłe wejście, nieustępliwy, silny fizycznie, wygrywał pojedynki. Najgorzej było z rozgrywaniem, ale serduchem dużo nadrabiał. Później było gorzej, ale też pewnie trochę przez kontuzje. Powodzenia Papa.
...a teraz czekam na tę najważniejszą oficjalkę o wylocie.
Im bliżej pola karnego przeciwników tym gorzej. W najważniejszym momencie stopujemy akcje i zabijamy tempo. Za mało tych wyuczonych schematów i wjazdów robiących przewagę.
Eh, nie róbcie człowiekowi nadziei. Żeby się jeszcze jutro nie okazało, że Mesutek tak kocha klub, że będzie miłował wszystkich do ostatniego dnia kontraktu. Tak czy inaczej, odejście tego gościa to kluczowy krok do odbudowy Arsenalu. Pora w końcu skończyć z tym kwasem.
Nie potrafię go dobrze powspominać. Nigdy nie miał magii Fabregasa.
Tuchel? no ciekawe, ciekawe. Nie powiem, oglądałbym.
Chciałbym dać szansę Mikelowi do końca sezonu, naprawdę chciałbym, ale kurna, to wygląda dramatycznie.
Eh, pisałem ostatnio, że granie Xhaką to proszenie się o kłopoty i jest coraz gorzej. Szwajcar z tygodnia na tydzień robi się coraz słabszy i głupszy. Ale Mikel już dawno powinien to ukrócić. Nabrał się na jego groźne miny, to teraz generał wykopał mu trenerski grób.
Bez przesady, że nie mamy niczego do zaoferowania. Arsenal gra w tym momencie kupe, ale dobra druga połowa sezonu może nam dać niezłe perspektywy na przyszłość. Jesteśmy dalej dużą marką, grają u nas rozpoznawalne nazwiska jak Auba, a na pozycję ofensywnego pomocnika nowy transfer ma w zasadzie miejsce w składzie od kopa. To tak źle dla 20-latka? Wyłożyć kasę i jedziemy. Zaraz zwolnimy kontrakt Ozila, więc można coś wyciągnąć.
Granie Xhaką to proszenie się o kłopoty. Gość dobrze wygląda tylko na rozgrzewce, kiedy udaje lidera i stroi groźne miny. Po pierwszym gwizdku sędziego, zaczyna się granie jak junior. Bezsensowne faule, notoryczne spóźnienia i skomplikowane procesy myślowe wydłużające czas podania o 500%. I najgorsze jest to, że on nie wyciąga żadnych wniosków ze swojej gry. Już lepiej ciułać Elnenym.
Xhaka i jego wjazdy to jest jakiś dramat. Kiedy ten pajac w końcu wyleci na trybuny
A no i faktycznie nasze rozkminy przy różnych i wolnych to jakiś kabaret. Nie wiem kto to układa.
Nie potrafimy grać pozycyjnego, nie potrafimy grać z kontry. Nie wiem co nam zostaje oprócz wrzutek bocznych obrońców do Auby nie atakującego piłki. Dramat.
Dobrze się patrzy na Sona. Zawsze w tempo
W Championship robilibyśmy ogień
Wraca nasz hiszpański klocek bez koordynacji. Nie wiem czy chce to oglądać, szczególnie po tym jak Gabriel pokazuje co można zrobić z metrem dziewięćdziesiąt.
Zobaczyłbym Smith Rowe'a od początku. Gość lubił przyspieszać i kreować, a tego ostatnio w ogóle nie ma.
Arteta zamuruje z kurczakami i nie będzie tak źle. To nawet znośnie nam wychodzi. Nie atakować.
Ciekawe czy w tym sezonie w ogóle przyjedzie na Emirates drużyna, która będzie grała gorzej ofensywnie od nas.
No Auba zdecydowanie potrzebuje motywacyjnej gadki albo zimnej ławki. Jego atak na piłkę to w tym momencie niesmaczny żart
Strasznie ta nasza gra wygląda. Z przodu i z tylu. Jeśli to będzie Arteta Ball do końca sezonu, to trzeba robić listę dostępnych opcji
Gościa tu wszystko przytłacza. Tempo gry, agresywność rywali, presja wyniku. Widać po nim, że kompletnie sobie z tym nie radzi. Niestety w PL nie będzie czasu na małe kroczki przez pięć sezonów. Czuję wystrzał do Włoch albo Francji.
Problem z Ozilem w zasadzie od początku, z czasem po prostu się jeszcze mocniej pogłębiał. Niestety wymyśliliśmy sobie lidera, którego można użyć tylko od czasu do czasu ze słabiakami, którzy nie chcą nawet podnieść rękawicy. Co może pójść nie tak.
Przy takim zaangażowaniu naszych doświadczonych asów, to naprawdę warto by dać szansę Willockowi czy Nelsonowi. Niestety obawiam się, że Mikel nie będzie miał na to odwagi. Ustawi się defensywnie na wyjazd z Leeds i będzie liczył na jakieś skromne prowadzenie.
Jest wyraźny problem z pomysłem na grę ofensywną, i to już widać od dawna. Nie ma ani Wengerowskiej swobody i dawania zawodnikom pola do popisu, ani nie ma taktycznego narzucania swojego stylu, wymiany pozycji i szybkich przejść przez strefy. Są za to bardzo sztywne ramy, hamulec ręczny "byle czegoś nie spieprzyć" i brak ruchu. Trochę lepiej to wygląda, kiedy możemy się bronić, ale w przypadku takich meczów jak dzisiaj, wychodzi każda bolączka tej organizacji. Mikel tak nie może grać, a nie wierzę, że nasza trójka z przodu jest z zasady najgorszą w całej lidze.
Bez Willocka nie da się atakować. Nasi to wiedzą i nawet nie próbują przez środek
Ile jeszcze pojedynków biegowych jest w stanie Holding przegrać? Ten facet jest koszmarny
Ciekawe czy nadejdzie taki czas w lidze, że nasze ataki będą sie podobać. Bo na razie kto nie przyjeżdża to oferuje ciekawsze rozegrania od naszego statycznego ciułania.
Ciekawe czy nadejdzie taki czas w lidze, że nasze ataki będą sie podobać. Bo na razie kto nie przyjeżdża to oferuje ciekawsze rozegrania od naszego statycznego ciułania.
Może i Leno na 99,9 procent by nie obronił, ale z drugiej strony sędziowie nie mogą sobie ot tak oceniać możliwości piłkarzy. Innym razem to bedzie 80 procent i mają sobie tak gdybać?
Brawo Saka, pokazuj jak się podnosi głowę przed podaniem
No trzeba przynać, że para Elneny-Partey wyglądała solidnie. Może nie było cudów w prostopadłych piłkach, ale obaj chcieli grać do przodu i zyskiwali przestrzeń. Dużo lepiej niż z Lester, gdzie trójka stała w jednej linii i klepała do środkowych obrońców
Brawo, brawo, brawo. Trzeba przyznać że defensywnie dzisiaj świetnie. Gabriel jest mistrzem. Pomoc też ładnie wspierała. Dużo pięknych akcji z przodu nie było, ale najważniejsze że ta druga połowa na bardzo solidnym poziomie
Willian trochę maści, ale generalnie wprowadza sporo ruchu w naszych akcjach, tego brakowało z Lisami. Jeśli chodzi o zmiany to prędzej wpuściłbym Pepe za Lace (Auba na środek)
Trochę pachnie powtórką z Lester i kontrą na pysk w drugiej połowie. Oby nie było powtórki, chociaż martwi wiecznie spóźniony Holding.
Dobrze gramy pressingiem, ale musimy to przemieniać na konkrety. Znowu za bardzo szarpane te akcje, brakuje wejść w drugie tempo.
Willock ładny mecz, daje o sobie znać. Może jakaś szaloną metodą jest Joe na ofensywnym z gorszymi zespołami, a z lepszymi Willian który generalnie potrafi biegać wszędzie. Cebula zdaje sie tylko rozumieć środkowego i to też mu jakoś super nie wychodzi
Szkoda że Willock nie jest trochę lepszym piłkarzem, bo on przynajmniej kuma o co chodzi w tym ofensywnym pomocniku i dobrze się porusza. Cebula chyba w ogóle nie ogarnia o co w tym biega
A Nelson dla mnie kręci, ale niewiele z tego wynika
Ale Willock nimi kręci. To jest magik
Mamy teraz sporo meczów, więc trzeba przetestować i Ceballosa i Williana w ofensywie. Jest szansa, że któryś zaskoczy, ale taki zawodnik musi zdobywać przestrzeń. Dani dzisiaj tego kompletnie nie robił.
Arteta musi w końcu znaleźć pomysł na to, jak chce atakować. Bo teraz go nie ma. Gramy na praktycznie zerowej szybkości, akcje tworzymy albo przez długie piły Luiza albo przez statyczne przebitki na skrzydłach. Nie ma w tym żadnej płynności i nawet jak w końcu poleci wrzutka w pole karne to jest ona wolna, a napastnik ma na sobie trzech obrońców. Z tego nigdy nie będzie dużo bramek, szczególnie w meczach, kiedy Auba nie będzie w stanie nic ruszyć indywidualnie. To leży i taktycznie i personalnie.
Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
---|
Zawodnik | Bramki | Asysty |
---|
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 6 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
-
Powrót do domu: Jak Arsenal odzyskał wychowanka po 14 latach
- 25.08.2025 16 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #36: Trzy punkty na trudnym terenie
- 19.08.2025 13 komentarzy
-
Okiem kibica #1: 15-letni fenomen
- 17.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
My to jednak uwielbiamy przegrywać sami z sobą.