Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14570 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 341 z 365 (komentarze od 13601 do 13640):
Te wszystkie wypowiedzi to jedna konferencja prasowa, podzielona przez redaktorów na kilka newsów, więc już spasujcie z tym "zajmij się w końcu Arsenalem".
Co do decyzji arbitra, to nie wydaje mi się, by powinien pytać Henry'ego o to, co zrobił. Po prostu się pomylili i trzeba pomyśleć o wyjaśnianiu takich sytuacji w przyszłości.
Oficjalne składy są dostępne około 30 minut przed meczem. Wszelkie wcześniejsze wpisy, to spekulacje.
Mecz z gatunku trudnych. Jesteśmy po przerwie reprezentacyjnej, nie obeszło się bez kontuzji, a niektórzy zawodnicy grali nawet 120 minut w środę. Jestem jednak przekonany, że jesteśmy drużyną lepszą i powinniśmy zgarnąć 3 punkty. Ważne byśmy potrafili narzucić swój styl gry, bo w fizycznych starciach jesteśmy na straconej pozycji. Co do składu, to myślę o czymś takim
Almunia - Eboue, Gallas, Vermaelen, Traore - Song, Ramsey, Cesc - Rosa, Dudu, Nasri
Denilson za Songa, jeśli jest w stanie zagrać od początku. Mój typ to 1:3
Świetna wiadomość. Oczywiście nie ma co liczyć, że zacznie spotkanie z Sunderlandem, ale sam fakt powrotu daje nam więcej możliwości. Oby wreszcie wrócił na stałe, bo czasami bardzo brakuje jego dynamiki.
Henry ładnie odegrał ręką :P
Gallas bohaterem ;D
Niestety, dogrywka i nasi muszą grać kolejne 30 minut. Wraki będą w sobotę :/
Nie oglądałem całego meczu Rosji, ale Arsza schodził z boiska jedynie wnerwiony - kontuzji raczej nie ma. Szkoda, że przegrali, bo miałem nadzieję, że dojdą daleko. Pewnie w meczu z Sunderlandem nie będzie błyszczał.
GunnersFan9, normalka. Pewnie Lamps i Drogba też ozdrowieją.
Co do naszej lewej obrony, to w ogóle Traore jest dostępny? Ostatnio "był blisko", ale cholera wie czy już się wyleczył. Na Sunderland może by starczył, ale na Chelsea już tragedia, bo Armand jest bardzo słaby w defensywie. Chyba Senderos na środek :/
Na oficjalnej stronie Premier League, Turner ma 5 żółtych.
A dzisiaj kontuzjowany został Gibbs - genialnie.
Wie ktoś czy Albania gra jeszcze w środę mecz towarzyski? Cana w sobotę zaliczył 90 minut, ale przydałoby się, żeby jeszcze trochę go zmęczyli :P
Sunderland nie będzie łatwym przeciwnikiem, a my jeszcze mamy kłopoty kadrowe, ale myślę, że jeśli nie popełnimy głupich błędów w obronie, to wywieziemy trzy punkty.
Eduardo też ma swoje zalety i uważam, że jeśli uniknie urazów, to może dać nam wiele bramek i asyst. Świetnie ustawia się w polu karnym podczas stałych fragmentów gry, potrafi o wiele lepiej od Holendra wyjść do prostopadłych piłek, również umie przedryblować, dograć piłkę (oczywiście tutaj ustępuje Robinowi). Brakowało mu ostatnio skuteczności, ale jak wejdzie w rytm meczowy, to będzie o wiele lepiej. Damy radę.
DP na ławkę by się przydał, ale nie taki cienki jak Inler. Jeśli zdecydowaliby się na sprzedaż, to pewnie chcieliby kilkanaście milionów, a to stanowczo za dużo w obliczu gracza, który nie dorasta Songowi do pięt.
QNIK, Theo ma powrócić do treningów w przyszłym tygodniu.
Skoro tak mówi Cascarino, to mamy mistrzostwo w kieszeni. Jeszcze nie słyszałem, żeby teorie tego Pana się sprawdziły. Oczywiście strata van Persiego to spory cios dla naszego zespołu, ale nie uważam byśmy przez tą kontuzję stracili szansę na mistrzostwo. Na początku sezonu Robin był jednym z najgorszych na boisku, a i tak graliśmy całkiem nieźle, zdobywając dużo bramek. Wierzę, że chociażby Eduardo trafi teraz z formą i dalej będziemy w czołówce tabeli. Nie wyolbrzymiajmy problemy, skoro jeszcze nawet jednego meczu nie zagraliśmy od urazu Holendra.
skysports.com/story/0,19528,11670_5696973,00.html
Robin się wypowiedział dla jakiejś Holenderskiej telewizji i twierdzi, że powinien wrócić za 4,5 tygodni, czyli nie jest źle!
sebo656, popatrz jeszcze raz na ten filmik, bo Robin wyraźnie trzyma się za kostkę.
KILLAHERZ, nie jest ekspertem w tych sprawach, ale chodzi o to, że więzadła krzyżowe są tylko w kolanie? Jeśli tak, to błąd tłumacza, bo w oryginale jest tylko "ankle ligaments".
Tylko kostka, skąd wy wzięliście to kolano.
Pozostaje czekać na jakiegoś newsa na oficjalnej stronie Arsenalu odnośnie długości absencji. 2,3 miesiące jeszcze są do przeżycia, ale jeśli mielibyśmy stracić Robina do końca sezonu, to jest bardzo niefajnie. Dlaczego akurat jeden z aktualnie najlepszych naszych piłkarzy...
W pierwszym składzie Silvestre i Wilshere? a niby od kiedy? Silvestre jest z założenia 5 obrońcą (choć tutaj rzeczywiście brakuje jednego klasowego gracza), a Wilshere tylko na początku sezonu znajdował się na ławce i wchodził na ostatnie 5,10 minut, bo mieliśmy ponad połowę pomocy w szpitalu. Co do meczu z Celtikiem i Eduardo, to z tego co pamiętam zaliczył tylko jednego kiksa, a ogółem spisywał się całkiem nieźle, szczególnie jak na kogoś, kto wrócił po takiej kontuzji. Logiczne jest, że jeszcze nie zdołał powrócić do pełnej dyspozycji, jeśli nie rozegrał kilku meczy pod rząd. Potrzebujemy snajpera od ręki? Okienko jest zamknięte, a skąd w ogóle pewność, że transfer tych wszystkich Chamakhów, Suarezów i Kunów, przyniósłby natychmiastowe efekty?
CLEVER, Eduardo formie jest o wiele bardziej bramkostrzelny niż v. Persie. Jak Robin marnował sytuację za sytuacją na początku sezonu, to było, że zła pozycja i musi wejść w sezon, ale jak Chorwat zmarnował setkę z Tottenhamem (bo chyba po tym oceniasz tą bramkostrzelność), to jest do bani. No proszę Cię. Chelsea czy MU nie mają większej ilości napastników, a Wenger nie stworzy 2x większej kadry, bo zawodnicy są kontuzjogenni - to nierealne. Zresztą, myślisz, że Bendtner czy Vela zaakceptują fakt bycia czwartym albo piątym napastnikiem w kolejce? Uciekną w pierwszym okienku.
Vela po przerwie reprezentacyjnej powinien być gotowy, więc mamy Eduardo jako podstawowego napadziora i Vele na ławkę. Nie najgorzej, ale z naszym szczęściem, to długo oni nie pociągną...
Powinniśmy ściągnąć wszystkich piłkarzy, którzy grają jeszcze mecze towarzyskie, bo to jest już absurd. Znowu w środę masa spotkań w których nasi mogą coś złapać, szczególnie Cesc, który pewnie zacznie mecz z Austrią. Oby się udało wszystkim, bo i tak już jesteśmy poważnie osłabieni.
Co do transferów, to raczej napastnika nie ściągniemy. Teoretycznie mamy wystarczająco dużo piłkarzy, bo jak np. w MU odpadnie Rooney, Owen i Berbatow, to też nie mają kim grać. Inna sprawa, że nasi dużo częściej łapią jakieś urazy i to najczęściej kilkumiesięczne...
Vpr, co do Chorwacji, to według newsa z oficjalnej strony Arsenalu, grają tylko jeden mecz towarzyski (dzisiejszy).
aRamsey, jest jeszcze Vela, który powinien być gotowy po przerwie reprezentacyjnej. Oczywiście będzie świeżo po kontuzji, więc tak na prawdę na razie mamy tylko Dudu...
Wejście było zgodne z przepisami i Robin miał pecha łapiąc jakiś uraz. Niestety Holender jest kontuzjogenny i bardzo obawiałem się jego występów w reprezentacji...
arsenal122, jest Bendtner? chyba na łóżku operacyjnym...
IronHide_AFC, lepszy Vela niż nikt, ale co innego brany pod uwagę jako rezerwowy, a co innego jako podstawowy napastnik i to jeszcze po kontuzji (już pomijając to, że na ławce też ktoś powinien na tę pozycję być). Uważam, że nie jest on jeszcze w stanie dobrze grać w pierwszej jedenastce. Ale na razie nie będę się nad tym szczególnie rozwodził, bo mamy (jeszcze) Eduardo.
maciekbe, ja myślę, że możemy grać 4-3-3, z trójką Arszawin - Dudu - Rosa z przodu i Nasrim koło Cesca. Tylko problem jest taki, że Tomas pewnie nie będzie mógł grać więcej niż jednego meczu w tygodniu, czyli wchodzi Eboue i prawa strona wyłączona...
Cieszy dobry występ naszego Kanoniera. Już niedługo będzie systematycznie dyrygować reprezentacją Walii.
Ma ktoś może skrót, albo bramki z tego spotkania? Nie mogę nic znaleźć.
Jeszcze akurat w takiej chwili, kiedy nie mamy napastników. Zostaje jedynie Eduardo, lubiący łapać drobne urazy i młody, niedoświadczony Vela, który też nie wiadomo czy wyleczy kontuzję. Wattem mamy grać?!
Cieszyliśmy się z kontuzji zawodników Chelsea, a tu nasi ledwo zaczęli, a już się łamią. Dobrze, że Cesc siedzi na ławce...
Oczywiście nie myślą o tym, ale nie omieszkali tradycyjnie wygłosić mowy o tym, że to oni ukształtowali Cesca, ma DNA Barcelony i powinien być w Hiszpanii. Powinni nałożyć na nich karę, bo to jakiś absurd, że można bez porozumienia z klubem i zawodnikiem, wygadywać tego typu bzdury. Kompletny brak szacunku.
PS: obserwator, przybywaj!
Zawsze to osłabienie rywala, z którym niedługo gramy, ale o wiele bardziej będę się cieszył jeśli nasi nie wypadną po przerwie reprezentacyjnej. Na razie nie łamią się na treningach, ale jeszcze trochę zostało...
Obaj byli świetni w poprzednim miesiącu i ciężko było dokonać wyboru. Osobiście zagłosowałem na Robina, ale zwycięstwo Hiszpana mnie nie zaskoczyło. Mam nadzieję, że obaj utrzymają wysoką formę również w listopadzie.
Eduardo to świetny zawodnik, tylko musi mieć możliwość powrotu do swojej optymalnej formy. Na razie grał z przerwami przez lekkie urazy, ale mam nadzieję, że teraz będzie już dobrze, bo potrzebujemy takich doświadczonych (i klasowych zarazem) piłkarzy.
Tego już nie warto komentować, bo ileż można czytać to samo, z żałosnym hasłem "DNA Barcelony" na czele. Powiem tylko, że w końcu ostatnio Fabregas jest w świetnej, katalońskiej oczywiście, formie i strzela bramki w najlepszym katalońskim stylu, więc trzeba jeszcze standardowo dołożyć do tego transferową gadkę.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Ale pecha z kontuzjami w tym sezonie, to mają sporego. Teraz z City w 19 minut wylecieli im dwaj kolejni zawodnicy. Zaraz pobiją nasze rekordy :P