Komentarze użytkownika krzykus1990
Znaleziono 6484 komentarzy użytkownika krzykus1990.
Pokazuję stronę 1 z 163 (komentarze od 1 do 40):
Odnośnie Gyokeresa jest sposób na rozwiązanie problemu z jego nieskutecznością. Mamy otwarte okienko transferowe więc jest okazja można go sprzedać do słabszej ligi, gdzie znów zacznie strzelać dużo goli.
@vitold napisał: "No nasz poprzedni-główny nie dawał za bardzo tych goli, wiec sciagneli najbardziej skuteczna armate dostepna na rynku, wiec teraz te gole maja byc przede wszystkim, a teraz czekamy aż wróci poprzedni-główny, zeby być nowo-starym-głównym, bo moze goli za bardzo nie daje, ale daje wiecej druzynie
I tak sie ta dyskusja kreci hehe"
Dokładnie jest tak jak mówisz. Wyjąłeś mi to z ust xD
@Furgunn napisał: "Czy Arteta się odważy?"
Jeżeli sie nie odważy możemy przejść kolejny sezon bez niczego. O Gyo zapominamy jeśli są gole innych zawodników, którzy zapewniają nam zwycięstwo bo Gyo niby ściąga cała obronę na siebie i skrzydłowi mają więcej przestrzeni. Jednak i skrzydłowi mogą mieć gorszy dzień a środkowy napastnik to on jest przede wszystkim od strzelania. Każdy mecz w którym stracimy punkty a Gyökeres w nim nie strzeli będziemy sobie przypominać o napastniku i zastanawiać dlaczego Arteta nie da szanse Havertzowi czy może nawet Merino
Jeszcze teraz w zimę Arsenal powinien ściągnąć Lautara Martineza. Gyo tego nie dowiezie. Haaland to kosmita a Gyökeres robot tyle, że zerdzewiały jego ruchy do piłki obrót z piłką wszystko jest wolne sztywne. Z niczym sobie nie radzi nawet w powietrzu. Jak są akcje on nie szuka piłki on tak jakby uciekał przed akcją. Gabriel a nawet Saliba potrafi odczytać akcje mimo, że są obrońcami a on nie. Przecież z wisienkami Gabriel zdobył gola z akcji. Wiem, że Martineza nie ściągniemy i pewno nawet nie będziemy się rozglądać za napastnikiem, ale wtedy im prędzej Gyo zostanie posadzony na ławce tym większe szanse będą na tytuł.
Liverpool nie oddał ani jednego celnego strzału w zremisowanym 0:0 meczu przeciwko Arsenalowi.
To pierwszy przypadek, kiedy nie udało im się oddać celnego uderzenia w spotkaniu Premier League od marca 2010 roku.
Wczorajsze zachowanie Gabriela Martinelliego z końcówki meczu zostało skrytykowane przez kibiców i ekspertów. Na konferencji został zapytany o to Arne Slot i trzeba przyznać, że wykazał się niesamowitą klasą
"Nie znam osobiście Gabriela, ale wydaje się sympatycznym gościem.
Jego problemem, a właściwie aktualnie całego futbolu jest to, jak często pojawia się kradnięcie czasu przez rywali. To potrafi być bardzo irytujące, gdy próbujesz zdobyć decydującą bramkę, a zawodnicy udają uraz, by tylko zyskać czas.
Nie mogę oczekiwać od niego, że w 94. minucie, w doliczonym czasie gry, przy tylu emocjach zrozumie, że Conor doznał urazu. W takiej chwili zawodnicy nie myślą racjonalnie. Jestem w 100% przekonany, że gdyby wiedział, jak poważna jest to kontuzja, z pewnością by się tak nie zachował. Jestem w stanie go zrozumieć, bo sami spotykaliśmy się z takimi sytuacjami wiele razy".
Gabriel Martinelli w swoich mediach społecznościowych opublikował krótkie oświadczenie:
"Skontaktowałem się z Conorem i przeprosiłem go. W tamtej chwili nie zdawałem sobie sprawy z jego urazu.
Chciałbym bardzo przeprosić za moje zachowanie. Trzymam kciuki za Conora i życzę mu jak najszybszego powrotu do zdrowia
Do pełni sukcesu brakuje nam tylko napastnika takiego ponad przeciętnego, który raz na kilka spotkań potrafi strzelić gola i jest śliny mentalnie.
@Sanchoo napisał: "jak Eze nawet na boisko nie wejdzie"
Chyba Panu się męczę pomyliły. Gdyby było korzystnie to tak. Wcześniej się nam powodziło to grzał ławę. No cóż i tak jego zmiana dzisiaj nic nie dała
Jeżeli nie zdobędziemy mistrzostwa ten porażkowy remis zostanie z nami na lata...
Boli ta porażka. Czeka nas jeszcze trudniejszy okres w lutym i przykre jest w jaki sposób dzisiaj polegliśmy. Ten mecz to jest znacznie większa porażka niż z w pierwszym meczu z AV. Puki co największą porażka sezonu. Punkty, które dzisiaj straciliśmy mogą okazać się decydujące w dodatku pokazaliśmy że nie potrafimy wygrać u siebie z wielkim zespołem, który jest w kryzysie.
No i chyba 0:0 bo Liverpool zacznie dokonywać taktycznych zmian
Liverpool nawet nie ma kogo wprowadzić na boisko tam z ławką lipa i co z tego nie umiemy wykorzystać sytuacji
No ciekawe my 5 zmian Liverpool nic
Eze 1:0 I ****!
Ostatni raz 0:0 w lidze to było chyba za Wengera nie dopuszczam takiego wyniku. Musimy wygrać. Pamiętam, że za Wengera mieliśmy chyba 3 mecze pod rząd 0:0 ale to było już trochę lat temu
Eze
Dziś będzie 1:0 gola strzeli Ezw
No i gnoje skasowali nam skrzydła
Jeśli chcemy być mistrzem musimy radzić sobie z top zespołami!!! Czeka nas ciężki luty i początek marca. Na koniec stycznia MU też nam nateuje skóry. Tak grając z czołówką nie da rady. Zresztą niech dziś grają jak chcą mają wygrać
Hincapie szkoda cholera jasna a dobra miał druga polowe
Hincapie teraz wiele dobrego zrobił
Już nie pada...
Jeśli wynik nie zmieni się na korzyść w pierwszych minutach 2 połowy to Eze 65-70 minuta to mus
Jak to jest możliwe, że dzisiaj na boisku jest Rasiak?
Mac Allister ma słabe plecy...
Jak karny będzie kiedy za co? Ludzie?
Jednak Arsenal czuje presję, że gra z Mistrzem. W takim sposób mistrzostwa nie zdobędą. Od kiedy jest 5 zmian to jak gościu z żółta kartka gra agresywnie to do zmiany nawet w 30 minucie. Z taką ławka można śmiało tak robić
No cóż teraz Arsenal nie wyglądał na klub, który ma zdobyć mistrzostwo Anglii
Ma ktoś dobrego linka do meczu?
Trossard zapewnił sobie zmianę w drugiej połowie
Na razie nie widzę w naszym zespole emocji puki co grają jak zawsze jak z klubem z dolnej półki. Szału nie ma ale coś chyba zaczyna się dziać
Ogólnie lubię Liverpool. Teraz jedynie życzę I'm porażki ale potem w lidze niech radzą sobie jak najlepiej xD
Ostatnia ligowa porażka Liverpoolu 22 listopada. Czas przerwać tę dobą passę
Hincapie od dwóch miesięcy ma niedwazalne miejsce w XI I koniec tematu. Wielu mówiło wróci Gabi pójdzie na ławkę. Nie ma tak. Jeśli będzie odporny na kontuzje zawsze gdzieś się wciśnie
@Barney napisał: "Arteta nie jest typem ktory stawia na graczy ,zeby sie pokazali lub cos w tym stylu tacy maja udowadniac na treningu,ze zasluguja na szanse.
Gosc zawsze stawia na najmocniejsza 11 i tyle"
Nawet w pucharach XI nie jest odjechana by np wystawić tylko takich co mało grali oraz młodzików. To nie Wenger. Arteta nawt w pucharach wystawia 5-6 podstawowych graczy i 5-6 zawodników oczywiście z kadru, którzy częściej często siedzieli na ławce lub niedawno wrócili po kontuzji
Zwycięstwo dzisiaj z Liverpoolem, który jest pod forma to muss. The Reds kryzys dekad mają już za sobą ale i tak mierzą się z małym kryzysem i Trzeb to wykorzystać.
8 pt przewagi nad City to muss.
Okres koniec stycznia + cały luty + początek marca to zdecydowanie dla nas najtrudniejszy okres patrząc na rywali. City ten okres będzie mieć łatwiejszy. Dlatego to 8 pt jest tak ważne i jeśli sobie w tym okresie poradzimy będziemy mistrzami.
Skład jaki dziś Arteta wystawi to wiadomo.
To jest mecz, gdzie nie możemy przegrać ani zremisować. Każde niepowodzenie zostanie z nami na dłużej. Dopiero ewentualne mistrzostwo da nam ukojenie.
To spotkanie musi być wygrane musimy odegrać się za spotkanie na anfield
Mistrz musi pokonać każdego. Musimy więc potrafić pokonać zespoły z top tak jak np Bayern.
8 pt przewagi to spokój
Czeka nas trudny luty i pierwszy tydzień marca. Wyjazdy z Brighton, Brentford, Tottenhamem i u siebie z Chelsea.
City wiadomo jeszcze nie raz zgubi tak samo i my, ale mistrzostwo zdobędziemy jeśli nie damy się wciągnąć w serię porażek i remisów.
Co jest ani meczu dziś nie gramy ani nie ma ważnego transferu a tak ciężko wczytać kanonierzy. com, że szok. Wiem, że zainteresowanie City jest bo jest no ale nawet jak Arsenal grał z Bayernem to się fajnie wchodziło
Jeśli City z taką obroną dziś wygra do zera to są z matrixa!
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Czy ktoś mi wytłumaczy merytorycznie po co nam Gyo na sezon 2026/27? Jeśli nie widzi argumentów a chce odpisać na komentarz to niech powie bez owijania w bawełnę gość jest do sprzedania mimo, że grał tylko sezon. Ja wiem, że grał dopiero pół sezonu i dziwny osąd. Ok jeszcze bym się zgodził jakby np mimo braków strzelanych goli potrafił dobrze grać do tyłu po bokach rozprowadzać jakoś akcje. Ja tu nie widzę nadziei. Może w innym klubie się dopasuje ale na pewno nie z naszym stylem gry.