Komentarze użytkownika miki9971
Znaleziono 8536 komentarzy użytkownika miki9971.
Pokazuję stronę 1 z 214 (komentarze od 1 do 40):
@Marzag: idiotyczne gadanie, bo ma rację?
Czym Saka zasłużył sobie na 300kk? Ogólnie postawa czy braniem pod uwagę obecnego sezonu?
Nie pamiętam ile ma Rice, ale chłop nie miał słabych momentów odkąd tu przyszedł i o ile zostanie , to powinien być najlepiej opłacany gracz w klubie. Ja się zgadzam z Durhamem.
W ogole ten przypadek z dziewczynka - to w najgorszych przypadkach kompilacji na youtubie nawet byś się nie spodziewał.
Ze się przewróciła i potem ten samochód ja potrącił...
@vitold: A tak przy okazji, rusza teraz sad tej nauczycielki, która potrąciła dziewczynkę na parkingu przy szkole.
Ciekaw jestem Waszej opinii.
Rodzina chce bezwzględnego wiezienia.
@vitold: No dobra, z jednej strony jest to obrzydliwe itd. Ale z drugiej strony - rozwiązania innego niż to nie ma (chodzi mi w tej chwili). No bo przecież nie dadzą innym krajom...
@vitold napisał: "Według IAWPC międzynarodowej koalicji na rzecz dobrostanu zwierząt, w Maroku zabija się około 300 tysięcy bezpańskich psów rocznie."
Czyli jeśli wykastrują wszystkie - zdążą do mundialu.
@vitold napisał: "Maroko planuje wyczyścić ulice na MŚ z bezpańskich psów. Mowa nawet do 3 mln bezpańskich psów. Ploty mówią, że nie będą się patyczkować - będą zastrzeliwane, trute czy podpalane. Ciekawe a zarazem odrobine odrażajjące"
Doda podobno kupiła już bilet.
A tak poważnie, może jakaś łapanka na czas Mistrzostw - może jakieś schroniska sensowne - ciężki przypadek, bo jednak 3mln psów to całkiem sporo.
Cos pomieszałem, totalnie bez sensu podwójne cytowanie...
@hetfield88 napisał: "Wiecie co, byłem wczoraj po żonę na dworcu PKP i mimowolnie podsłuchałem kilka rozmawiających osób (głośno gadali). Mówili o podejmowanej przez siebie pracy.
Naszła mnie pewna myśl. Ludzie opowiadając o swojej pracy, swoim stanowisku, robią to w taki sposób, tak ubarwiają, tak szukają tych słów, żeby ich praca wydawała się ważniejsza, potrzebna, i że oni wykonują coś wyjątkowego, że się znają, że osiągnęli jakiś tam poziom gdzie nie każdy ma szanse. Taka bardziej oficjalna gadka szmatka upiększona wielce Ą Ę.
A Ci co normalną robotę wykonują to już się wstydzą odezwać bo mogą być postrzegani jako ludzie z brakiem ambicji, bez wykształcenia, bez kwalifikacji czy coś tam. Nie wiem. Wokół sami kierownicy jakiegoś tam działu, dyrektorzy albo ich zastępcy, albo młodszy kierownik pomocniczy. Wszyscy składają raporty, raporty od raportów, przedstawiają słupki, sinusoidy, przewidywania, analizy, przypuszczenia, jakieś teoretyzowanie heh.
A ponoć żadna praca nie hańbi, i czemu się ludzie wstydzą mówić o swojej normalnej robocie? Że wstaje rano, zapierdzielam, zarabiam?
Ja się podzielę z Wami moją codziennością. Mam wykształcenie - germanistyka. Nie po drodze mi było dalej z tym wiązać przyszłość.
Pracuję sobie na zakładzie mięsnym, czasem jest zimno, czasem ślisko, czasem ciężko, nie zawsze pachnie fiołkami. Obsługuję klientów, robię swoje, idę do domku. Czy to brak ambicji? Wiadomo, ktoś powie że tak. Chodzi mi o to że taka praca też jest potrzebna, może uszlachetniać. A ludzie się wstydzą mówić "jestem piekarzem", "jestem śmieciarzem". A wykonujemy pracę której właśnie co raz mniej ludzi chce się podjąć, też jesteśmy wyjątkowi.
Sorry że prowadzę osobistą terapię na stronie, może ktoś chce się właśnie też pochwalić jaką robotę wykonuje na co dzień ? Ja zachęcam."
Wydaje mi się, ze to kwestia ego.
Jestem grafikiem, pracuje w odzieżówce, właściwie to nie robie nic specjalnego - nadruki, które ludzie kupują i nosza - przychodzę, zakładam słuchawki, robie swoje, wracam do domu. Wcześniej byłem piekarzem, kucharzem i pracowałem tez na taśmie - jeżdżę po krajach i pracuje, żadna praca nie hańbi. @hetfield88 napisał: "Wiecie co, byłem wczoraj po żonę na dworcu PKP i mimowolnie podsłuchałem kilka rozmawiających osób (głośno gadali). Mówili o podejmowanej przez siebie pracy.
Naszła mnie pewna myśl. Ludzie opowiadając o swojej pracy, swoim stanowisku, robią to w taki sposób, tak ubarwiają, tak szukają tych słów, żeby ich praca wydawała się ważniejsza, potrzebna, i że oni wykonują coś wyjątkowego, że się znają, że osiągnęli jakiś tam poziom gdzie nie każdy ma szanse. Taka bardziej oficjalna gadka szmatka upiększona wielce Ą Ę.
A Ci co normalną robotę wykonują to już się wstydzą odezwać bo mogą być postrzegani jako ludzie z brakiem ambicji, bez wykształcenia, bez kwalifikacji czy coś tam. Nie wiem. Wokół sami kierownicy jakiegoś tam działu, dyrektorzy albo ich zastępcy, albo młodszy kierownik pomocniczy. Wszyscy składają raporty, raporty od raportów, przedstawiają słupki, sinusoidy, przewidywania, analizy, przypuszczenia, jakieś teoretyzowanie heh.
A ponoć żadna praca nie hańbi, i czemu się ludzie wstydzą mówić o swojej normalnej robocie? Że wstaje rano, zapierdzielam, zarabiam?
Ja się podzielę z Wami moją codziennością. Mam wykształcenie - germanistyka. Nie po drodze mi było dalej z tym wiązać przyszłość.
Pracuję sobie na zakładzie mięsnym, czasem jest zimno, czasem ślisko, czasem ciężko, nie zawsze pachnie fiołkami. Obsługuję klientów, robię swoje, idę do domku. Czy to brak ambicji? Wiadomo, ktoś powie że tak. Chodzi mi o to że taka praca też jest potrzebna, może uszlachetniać. A ludzie się wstydzą mówić "jestem piekarzem", "jestem śmieciarzem". A wykonujemy pracę której właśnie co raz mniej ludzi chce się podjąć, też jesteśmy wyjątkowi.
Sorry że prowadzę osobistą terapię na stronie, może ktoś chce się właśnie też pochwalić jaką robotę wykonuje na co dzień ? Ja zachęcam."
Często jest jednak tak, ze ludzie podziwiają co ktoś robi - mimo, ze dla niego nie jest to nic nadzwyczajnego. Ja np. traktuje prace, jako prace. Przychodzę, robie swoje, idę do domu. Może jestem gburem, ale tak mi po prostu łatwiej.
@Dziadyga napisał: "ylko Ryza szkoda."
Cos w tym jest... Tez mi go szkoda.
Trzeba być zajebiscie odklejonym, żeby porównywać Wengera z Arteta.
Albo odklejonym, albo kompletnym ignorantem.
@Ech0z napisał: "Dobra teraz robimy 5:0 z totkami i 3:0 z Chelsea a City traci z Newcastle i zmienia się całkowicie narracja Arteta Bóg footbalu"
Nie ma czasu kiedy jechać do Dubaju. NIe wydarzy się taki scenariusz.
@Piotrek_175: Ciężko oczekiwać innego wyniku, jak się cały czas bije głową w mur.
Zabawne jest to, ze cala fan baza (w tym ja) narzeka - pomimo tego, ze jesteśmy na pierwszym miejscu w lidze.
Bo na 11 kolejek przed końcem - MY JUZ WIEMY.... ze to nie ten sezon.
@DB10Bergkamp napisał: "gdybym Was zapewnił że w nastepnym sezonie po 27 meczach bedziemy liderem z przewagą 5pkt to byście brali w ciemno?"
Prawie co roku tak mamy. Z Arleta na ławce - nie ma różnicy.
@aguero10 napisał: "Ma ktoś wypowiedź pomeczowa Artety ?"
Jest juz na K.com - ale wpisz sobie w Google - Wypowiedz Artety po przegranym/zremisowanym spotkaniu - i kliknij pierwszy lepszy link - podobne są nawet z 2023.
Ja bym Cesca chciał, Como fajna piłkę gra za Fabregasa.
@DB10Bergkamp:
To zart byl, luz.
@DB10Bergkamp napisał: "A na koniec zobaczcie w tabele mamy lidera z przewagą 5pkt wiec najpierw City musi zdobyć kolejne punkty żeby nas wyprzedzić!
W Premier League nikt nie kładzie sie na murawie przed meczem wiec nie płakać zanim sezon jeszcze trwa bo jeszcze 11 spotkań i 33pkt do wywalczenia."
Zglaszam Multi-konto - @Garfield_pl
@Ech0z napisał: "Mam nadzieję że ten kryzys wleciał na maxa i teraz wyciągniemy wnioski. Wlecimy na pełnej i od teraz seria wygranych. Musimy to zrobić nigdy nie byliśmy tak blisko takiego sukcesu. Zesraj się a nie daj się"
Ech0z nie jestes tu nowy, a piszesz takie głupotki jakbyś kibicował Arsenałowi od wczoraj.
W tym sezonie najwiecej radochy to przynosi kibicowanie Bodo/Glimt.
@Dziadyga napisał: "Zubimendi lepszy od Tomka tylko w tym,że zawsze do dyspozycji i,że nie jest gwałcicielem.Ale już w Sociedad jak widziałem te flaki z olejem to mi się nie dobrze robiło na ten ich środek pola i niestety Arti zrobił sobie z rodzinnego Sociedad takie cuda w Londynie."
Niestety nie zgodze się do końca z Tobą @Dziadyga - tylko dlatego, ze Zubi w reprezentacji Hiszpanii gra zajebiscie...
To samo jest z Odegaardem w Norwegii.
Nadal twierdze, ze to problem z Arteta....
Musisz być niezłym przegrywem, żeby mieć w drużynie takie płuca jak Rice, defensywę w postaci Gabriela i Saliby, mimo wszystko mózgu jak Ezę i Odegaard i prawego sierpa jak Saka czy nawet od biedy siły jak Gyokeres.
To tylko i wyłącznie wina Hiszpana, nikogo innego.
I nadal grac gowno.
Ludzie tu pisali, ze hazard zły, narkotyki złe, seks zły i inne używki czy uzależnienia. Kibicowanie Arsenalowi to jest dopiero ciężkie gówno.
Wolves 2:2 Arsenal
Arsenal 4:0 Atletico
Arsenal 3:1 Wolves
Wolves 3:1 Bayern
Wolves 4:0 Atletico
O matko! Wolves w przyszłym sezonie LM. A nie zaraz...
@jurasmolas44 napisał: "Jak Areteta nie ma.magicznej różdżki to mamy po lidze bo gramy totalnego gówno od 6 spotkan"
Gowno to my gramy od początku sezonu, po prostu udało się fartem przepychać spotkania, fart się skończył i takie są wyniki.
@Garfield_pl napisał: "Dawać już kury, trzeba zmazać plamę za wczorajszy występ, i zrobić kolejny krok w stronę mistrzostwa! Zapominamy i lecimy dalej!!"
Kur... Musisz to robić celowo, bo wiesz, ze to w****ia polowe użytkowników.
Jest 7:48 - leki wziąłeś? śniadanie zjedzone?
Sukcesy za Artety:
- kupiliśmy pieska o imieniu WIN
- rodzinna atmosfera w klubie
- wycieczka do parku rozrywki ze zjeżdżalniami w Dubaju
- spotkanie z prababcia Artety, mająca 109 lat, która pokazała zespołowi jak można przeżyć najgorsze
- spotkanie z Romkiem, Tomkiem i Atomkiem, którzy przeżyli pożar i podzielili się z piłkarzami, że trzeba wierzyć w cud do końca.
- przemowa w szatni oficjalnego fotografa Araenalu, czyli jak to jest kochać klub i cierpieć „w kliszy”
- Owocowe czwartki
- Rice vs Real
- Psychologiczne wtorki, czyli jak żyć w stresie. Seria spotkań.
- Spotkanie z silami powietrznymi Wielkiej Brytanii.
- Nicolas Jover
Za dużo dobrego za Artety, gdzie miejsce na piłkę……
@SoulStorm napisał: "Po raz pierwszy w historii Premier League drużyna na szczycie tabeli pozwoliła stracić 2+ bramki przewagi przeciwko zespołowi będącemu w strefie spadkowej."
I cyk do gablotki.
Nie potrafie pojąć tego, ze ten zespol traci punkty z marnym Wolves czy Forest - gdzie powinno im zależeć na tym, aby wygrać - no i maja pakę na to , żeby tego dokonać.
I ta sama ekipa wygrywa z Bayernem, Interem czy rozwala Atletico.
O co chodzi? Bo ja ni **** nie rozumiem.
@ZielonyLisc napisał: "Mi w nocy śniła się murzynka... ;)"
No I to sa fajne sny. Podobnie jak Arsenał - byłeś w czarnej dupie. :D
O zarządzaniu emocjami podczas meczu:
- Zawodnicy wiedzą, co powinni robić, ale nie zawsze potrafią to zrealizować na boisku. Musimy to poprawić - zaznaczył szkoleniowiec.
Ty nie wiesz człowieku co musisz czasem robić i to musisz poprawić.
@damianARSENAL: zesra się. Zobaczysz. Wydadzą kolejne 250mln i powiedzą że to ostatni etap procesu.
Zaczęliśmy grać gowno jak przyszedł burak nowy asystent
My się w****iamy, a Mikel już myśli jak rozegrać przyszły sezon.
@wnw46: nie , będą 2 punkty za Nami. Po NLD będą przed.
I jeszcze jedno w tych emocjach…
Zamiast wygrywać porządne trofea czyli to czego oczekujemy koniec końców.
To za Artety sukcesy:
- kupiliśmy pieska o imieniu WIN
- rodzinna atmosfera w klubie
- wycieczka do parku rozrywki ze zjeżdżalniami w Dubaju
- spotkanie z prababcia Artety, mająca 109 lat, która pokazała zespołowi jak można przeżyć najgorsze
- spotkanie z Romkiem, Tomkiem i Atomkiem, którzy przeżyli pożar i podzielili się z piłkarzami, że trzeba wierzyć w cud do końca.
- przemowa w szatni oficjalnego fotografa Araenalu, czyli jak to jest kochać klub i cierpieć „w kliszy”
- Owocowe czwartki
- Psychologiczne wtorki, czyli jak żyć w stresie. Seria spotkań.
- Spotkanie z silami powietrznymi Wielkiej Brytanii.
- Nicolas Jover
Za dużo dobrego za Artety, gdzie miejsce na piłkę……
No póki co jesteśmy zaślepieni brakiem trofeów od tylu lat, że nawet pobyt na pierwszym miejscu traktujemy jak puchar…
Najgorsze jest to, że ten Nasz ukochany klub, z tym super trenerem na ławce taki Guardiola - rozwala jednym zdaniem już 3 rok z rzędu.
„Araenal to najlepszy zespół na świecie”
Poszedlem spać jakoś w 80 minucie z myślą, że kontrolowaliśmy mecz i bramka na 1:2 to w sumie fart i kapitalny strzał, a Nam nic złego się już stać nie może. Wchodzę rano i ***** jego mać widzę 2:2…
Ktoś jeszcze ma zamiar pisać, że jedziemy dalej?
Czy głupoty w stylu Garfielda, że nie jesteśmy jak Leicester - no nie, nie jesteśmy bo oni w porównaniu do Nas dowieźli…
Nie ugramy tego sezonu, dojdzie presja, Liga Mistrzów czyli właściwie to co w zeszłym roku i zostaniemy znowu ze wspomnieniami jak to Rice pozamiatał Real.
Forest, Wolves, praktycznie spadkowicze - ***** WSTYD i jeszcze raz WSTYD. A tu i tak znajdzie się kilku gagatków, co to będą *******ić te smuty, że liga coraz bardziej wyrównana i się zdarza w takich spotkaniach tracić punkty.
Niezależnie od tego jak ten sezon się skończy (nawet jeśli uda się coś wygrać) uważam, że czas Artety dobiegł końca i nie patrzę przez pryzmat tego na jakim miejscu jesteśmy itd. Patrzę przez pryzmat tego w jaki sposób gramy i jak ta gra wygląda. Przykro się na to patrzy, po prostu.
@Marzag napisał: "A czemu myślisz że ja tam o Gyokeresie pisałem, po czym wnioskujesz? :P"
Bo często się czepiasz Szweda.
Tak, tak, zaraz napiszesz - Daj dowody, a nie wymyślasz z dupy...
Jestem pelen podziwu, ze biorąc pod uwagę ile osób tutaj jesteś w stanie wyprowadzić z równowagi - masz prawie 50000 komentarzy.... Nieprawdopodobne.
@Marzag napisał: "ale jak ktoś dobry biega w ofensywie to będzie dostawał podania od niego, nie zawsze idealne - bo to kwestia formy - ale takie z którymi już coś można zrobić jak się ma odrobinę techniki."
Widze, ze jesteś w formie - nawet podczas dyskusji o Odegaardzie, musisz się czepiać Gyokeresa - jak rzep psiego ogona .
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Zabrać Jesusowi, dołożyć Deckanowi.