Komentarze użytkownika pioafc

Znaleziono 5254 komentarzy użytkownika pioafc.
Pokazuję stronę 5 z 132 (komentarze od 161 do 200):

Po tylu meczach gdzie graliśmy dobrze i nie ugraliśmy nawet punktu, dobrze jest być czasem po tej drugiej stronie.

Nauczka dla naszych, że trzeba wychodzić w każdym meczu na maksa.

Dobry ten Own Goal. Dlaczego nie gra częściej?

2 bramki samobójcze Wilków

Jednak zmartwychwstanie

Cudownie

6 lat tego badziewia. Sezon w sezon

Bronimy 1:0 u siebie z najgorszą drużyną ligi.

Co za Haramball

idą święta - czas na zmartwychwstanie Jesusa

Bramkarz sam sobie musiał wrzucić xD

Pora na kolejną ważną bramkę Leo.

Kto jak kto, ale on w takich momentach dowozi

Myślałem, że Zubimendi po wpadce z Kurakami jak oddał piłkę przy bramce Richarlisona wyciągnie wnioski w kolejnych meczach, a ten już tylko dzisiaj zrobił 3 razy takiego samego babola. Widać, że gość jest zmęczony im szybciej zejdzie z boiska tym lepiej.

Spodziewałem się fajnego meczu dzisiaj wieczorem, a tu weszły emocje takie, że ludzie bany łapią xD

Mikel z kolejnym taktycznym master class - zawieszenia i kontujze na i poza boiskiem xD

Pozytywy:

- połowa się skończyła
- gorszego haramball już chyba nie jesteśmy w stanie zagrać

Guardiola już oblizuje usta. Po raz kolejny czuć zwierzynę w Londynie.

Nie wiem co zrobi na tłum na The Emirates, ale ta postawa wymaga kilku solidnych gwizdów. Those are not the fogging standards

Sakadependencja - jak Bukayo nic nie wykombinuje to po nas. Reszta drużyny na stojaka

W sumie to przestają mnie dziwić kontuzje obrońców. Teraz je już nawet rozumiem. Gramy tak wysoką linią i mamy tak dobry pressing, że jedyny atak na jaki jesteśmy podatni to kontra za linię obrony.

To wymaga od naszych obrońców - intensywnych sprintów w celu obrony bramki. I w taki o to sposób wypada nam piłkarz po piłkarzu.

Plan na mecz Wolves już widzimy

8 w obronie i kładziemy się przy kazdym kontakcie

A teraz jeszcze White wypada zaledwie po tym jak dopiero zaczął grać

Śmierdzi dzisiaj takim klasycznym Arsenalowym 0:2 jak z WHU czy z Villą jak się nie ogarniemy szybko.

@Garfield_pl napisał: "Timber w środki, flashscore namieszali że na LO"

W sumie super. Od transferu czekałem na wariant, w którym Piero będzie na LO.

Kolejny odcinek pod tytułem:

Arteta rotuje: źle
Arteta nie rotuje: źle
Arteta częściowo rotuje: źle

gdybynierzy.com

@ladinho91 napisał: "Calafiori odpoczywa ?"

Jest zawieszony za żółte kartki

@Damper napisał: "Też bądź precyzyjny. Po sezonie adaptacji zaczal lepiej wygladac? Ten pierwszy sezon adaptacji to 13 goli i 8 asyst w lidze, gdzie pierwsze pół sezonu to były występy w pomocy. Od czasu przesunięcia na atak grał albo dobrze, albo bardzo dobrze. Nasz run zwyciestw w 2 polowie sezonu 23/24 gdzie do ostatniej kolejki bilismy sie z City i jedyne straty punktow wtedy to byl remis z City i porazka z AV to w duzej mierze jego zasluga, bo wykrecal wtedy bardzo dobre liczby, na poziomie czolowki ligi. Takze to na pewno nie bylo tak, ze caly sezon sie adaptowal. Od listopada zaczal dawac wystepy na naprawde wysokim poziomie. Wiec skoro mamy grudzien, czyli 5 miesiac sezonu a nie 3 to mamy chyba prawo już oczekiwać od Gyokeresa poprawy gry."

Nie chcę i nie będę częścią wojenek Gyokowo - Havertzowych. Dałem przykład Kaia - bo wg mnie jest dobrym odnośnikiem, że nie warto czasem od razu palić ludzi na stosie, bo życie to nie football manager, a dotarcie się z zespołem może zająć dłużej niż początkowo zakładaliśmy.

Kai po przyjściu do klubu sprawiał wrażenie człowieka przestraszonego, niepewnego siebie, który miał trudności ze znalezieniem miejsca na boisku. Wewnętrzna praca z klubem i menadżerem go wzmocniła dzięki czemu mogliśmy oglądać później jego lepszą wersję. I czekam na jego powrót, bo wzmocni tylko rywaliację i pomoże nam grać intensywniej z przodu (pressing), a i da też inne warianty (np. na 2 napastników o czym wspomniał sam Mikel).

W przypadku adaptacji Gyo mamy znacznie bardziej złożony proces, bo od 6 lat gramy z 'false nine' i ewidentnie nie ma w zespole mechanizmów żeby się na to przestawić. Nie pomaga też - średnia (a w niektórych meczach nawet niska) forma samego szweda od przejścia na The Emirates.

Nigdzie też nie wskazałem, że nie oczekuję od Viktora poprawy - wręcz przeciwnie, uważam, że stać go na zdecydowanie więcej i tego mu życzę. Będzie to tylko z korzyścią dla klubu. Napisałem, że patrząc na 6 lat pracy Artety, próżno szukać potencjału na więcej niż 0.5 bramki na mecz (gdzie średnia jest jeszcze niższa). Wskazany przez Ciebie fragment (Kai 23/24) licząc od stycznia to właśnie 0.5 gola na mecz. 18 spotkań, 9 goli, a i tak to było za mało na mistrzostwo.

Pany - a jakie to ma znaczenie czy Gyok czy Havertz na koniec sezonu strzelą 8-9 bramek jak wygramy mistrza? Żadne - liczy się kolektyw.

Gyok nie wygląda jakoś cudownie, ale z nim w składzie wygrywamy 80% meczów, a bez 40%. Chłop ewidentnie robi coś na boisku dobrze czego na pierwszy rzut oka nie widać. Miczi z niego zadowolony, zespół też.

Nie bądźmy hipokrytami, Kai dostał bardzo duży kredyt zaufania na początku, gdzie po 3 średnich latach w Chelsea i kolejnym sezonie adaptacji u nas zaczął wyglądać lepiej, to dlaczego wieszamy psy na innych zawodnikach po 3 miesiącach?

O czym warto pamiętać to to, że generalnie sam Miczi to kryptonit napastników. Sprawdźcie sobie wszystkich od jego przejścia. Żaden z nich nie robił liczb. Taki Lacazette pod Artetą w sezonie 21/22 w 36 meczach strzelił 6 goli. Aubameyang w 39 spotkaniach - 15 goli. Nketiah 39 - 9, Havertz (23-24) 51-14, (24-25), 36 - 15. Jesus 33 - 11.

Macie 6 lat różnych napastników pod Artetą - i średnią 0.33 gola na mecz.

Co jest dokładnie tym co ma Gyok 6 goli, 18 spotkań.

Jak dobije do 0.5 gola na mecz to możemy mówić o sukcesie w naszym systemie.

Komentowany temat: Club Brugge vs Arsenal: u progu awansu do 1/8 finału LM 10.12.2025, 22:08

Noni to be worried about

@Garfield_pl napisał: "Całokształt czyli? Może rozwiń trochę,uzasadnij?"

Prawdopodobnie chodzi o to (mówiąc w dużym skrócie), że od ponad sześciu lat we wszystkich mediach społecznościowych (zarówno tych związanych z klubem, jak i zewnętrznych) utrzymywana jest narracja, która przedstawia Artetę jako geniusza – trenerskie wcielenie Michaela Jordana.

Jednak, gdy przychodzi do weryfikacji, konsekwentnie od sześciu lat nie potrafi on (dysponując, umówmy się, potężnym budżetem i dobrym jakościowo składem) niczego wygrać.

W ten sposób zamyka się okno dla tej narracji o 'geniuszu' – ponieważ ludzie zaczynają zadawać pytania: skoro jest tak dobry, to dlaczego nie ma z tego żadnych efektów (w postaci pucharów)?

Jesteś inteligentny facet, także z pewnością zrozumiesz skąd u wielu osób mogą pojawiać się takie wnioski, zniecierpliwienie i frustracja.

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 15:51

Dobra - nie ma co panikować.

Trzeba następny mecz po prostu wygrać.

Oby to był kubeł zimnej wody, który zostanie przez naszych wykorzystany.

Lekka rotacja na Brugge i komplet 6 pkt z Wolves i Evertonem

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 15:48

Nie ma zielonego liścia, a tradycji musi się stać zadość:

"Zapominamy i lecimy dalej"

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 15:35

@Marzag napisał: "To źle pamiętasz."

https://www.espn.com/soccer/match/_/gameId/671353/aston-villa-arsenal

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 15:32

Dawno tak nie było żeby k.com wywaliło

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 15:24

Brak słów

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 15:18

Jest jeszcze szansa to wyszarpać.

Dalej Panowie, ile macie jeszcze sił - po zwycięstwo

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 15:11

@pawel_1986 napisał: "póki co dramat :/"

Musimy przetrzymać i zadać ostateczny cios.

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 15:01

Calafior tragiczna decyzja z tym faulem. Miał asekuracje i jeszcze zaliczył zawieszenie na nastepny mecz.

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 14:59

Świetna próba Odegaarda, aż mi się sezon 22/23 przypomniał

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 14:42

@pioafc napisał: "Bossard na 1:1 i Rice na 2:1

Zrobimy ich panowie, drakulaki polegną"


@pioafc napisał: "Bossard na 1:1 i Rice na 2:1

Zrobimy ich panowie, drakulaki polegną"


Pięknie - teraz jeszcze nasz RYŻ i proroctwo zakończone

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 14:41

Bossard na 1:1 i Rice na 2:1

Zrobimy ich panowie, drakulaki polegną

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 14:37

@daniken napisał: "Nie oglądałem pierwszej połowy ,jak grali?
COYG!"


Niewiele lepiej niż z Chelsea.

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 14:33

@Maxilinexus napisał: "Przypominam tylko, że każdy niekorzystny dla nas wyniki podpina City do prądu."

Ich nie trzeba podpinać do prądu. Mają najlepszego menadżera w historii. Cytując Pepa: "we will be there". I nasza jest rola w tym, że jak 'tam' (patrz w czubie na koniec sezonu) będą to my też tam będziemy.

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 14:09

Eze fatalnie zaspał.

Komentowany temat: Trudne wyzwanie: Aston Villa kontra Arsenal 06.12.2025, 14:07

Mateusz Gotówka - czemu nam to robisz

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady