Komentarze użytkownika sebaarsenal
Znaleziono 3622 komentarzy użytkownika sebaarsenal.
Pokazuję stronę 6 z 91 (komentarze od 201 do 240):
Jesus jakim ty jesteś amatorem.
Idźcie w pizdu z tym Zubimendim. Gość jest przesłaby i ja nie rozumiem tych co się nad nim zachwycają.
Okropnie Zubi gubi pozycję w środku.
Saliba obudź się
Piękna akcja.
Za wolno gramy po przejściu. Tak rywali nie zaskoczymy
Dobra. Jezus out
Beznadziejnie to Rice rozwiązał
Szkoda że Hincapie a nie Skelly. Młody bardzo dobry mecz zagrał z Interem a potrzebujemy kreacji w ofensywie przy cofniętych mułach. Niestety Hincapie w ofensywie to jest nieporozumienie
Ahaha Rice jak pięknie się celowo wykartkować na Almaty :D
Oby to był ten moment kiedy się gość odblokuje
Co to jest za gość xd mógł dać właściwie Gyokeresowi na pustaka to strzela z niewygodniej pozycji z prawej nogi. Co za regres
Strasznie łatwo Mosquera daje rywalom możliwość obrotu i strzału. Praktycznie każda sytuacja kiedy jest 1vs1 to ja przegrywa
Saka to jest serio cień samego siebie. Madueke in
ZUBIMENDI JEST ŻAŁOSNY
Saka Sraka. Cały sezon
Merino to jest niepasujący element w tej układance.
Nie ma hamulcowych i gramy :)
Ja *******e na pamiętam gorszego napastnika w naszych barwach. Bendtner przy tym to był magik
Martinelli to jest żałosny piłkarsko zawodnik. Niech on tam zostanie, Championship to jego miejsce.
Szeroka ta kadra
@Cartman_KG: na viaplay mogłeś sobie zawsze oglądać z odtworzenia. Niemniej jednak odbiegasz od tematu. Jeśli chcesz dyskutować to obejrzyj i przywołaj chociaż jeden mecz, w którym piłkarze City, czy LFC w mistrzowskich sezonach byli tak pasywni na własnych boiskach, jak my dzisiaj w drugiej połowie.
@Cartman_KG: oglądałem.
@Cartman_KG: Obejrzyj sobie mecze z mistrzowskich sezonów city, czy live i przywołaj chociaż jeden ich mecz zagrany, tak jak nasz w drugiej połowie. Oczywiście, że mieli wpadki, różnica jest taka, że nie w tak kompromitującym stylu, na chodzonego, oddając piłkę rywalą i czekając na najmniejszy wymiar kary. Zawsze cisnęli do przodu i być może zdarzało się, że tracili bramki po kontrach, ale za chwilę strzelali dwie. My jak największe p*zdy cofamy się całym zespołem w swoje pole karne i czekamy jak nam wpakują gola, a jeśli nie to super mamy remis. Czegoś takiego mistrzowskie City czy LFC nie robili w żadnym meczu w mistrzowskich sezonach, zawsze grali o pełną pulę.
@Cartman_KG: Wtedy też nie było mentalności mistrza.
I wciąż ciągnie się to za nami.
To było kompromitujące. Nie słabe, nie przeciętne a kompromitujące.
Arsenal wyszedł na drugą połowę jak drużyna, która mentalnie została w szatni. Zero intensywności. Zero agresji. Zero reakcji. Zbieranie drugich piłek? Nie istniało. Pressing? Udawany. Ruch bez piłki? Martwy. To nie był zespół walczący o dominację to była grupa piłkarzy biernie czekających, aż mecz sam się skończy lub przeciwnik strzeli bramkę.
Bez charakteru, bez ambicji, bez choćby cienia wkur***a po złych decyzjach czy straconych sytuacjach.
Druga połowa to idealny przykład pt. „jak NIE grać w piłkę na tym poziomie”. Każda minuta wołała o reakcję z ławki, o sygnał: „hej, obudźcie się”. Nic nie przyszło. Brak pomysłu był porażający, ale brak woli walki był niewybaczalny.
Problem jest głębszy niż forma dnia. Bo takie występy nie biorą się z taktyki. One biorą się z mentalności. Mentalności, której nam brakuje w decydujących momentach.
Stracone 90 minut życia, a szczególnie 45 minut drugiej połowy.
Remis remisem, ale ludzie xd chodzi o postawę. Jak ktokolwiek może być zadowolony z 1pkt. Gdybyśmy naciskali i mielibyśmy pecha to ok, można powiedzieć jak nie można wygrać to trzeba zremisować. Problem w tym, że my byliśmy bliżej przegranej niż wygranej z najsłabszym Liverpoolem od dawien dawna, bez kilku najważniejszych zawodników. My praktycznie w najsilniejszym zestawieniu na własnym boisku. Powinniśmy ich rozjechać. Mamy problem z mentalem, co jest rzeczą ewidentną.
Jestem załamany dzisiejszym występem. Ten kiep na ławce widać zadowolony z 1pkt. Nic nigdy nie wygramy z takim podejściem.
Jeśli będziemy mistrzem w tym sezonie to zdecydowanie najsłabszym w ostatnich latach. Takie mecze się mistrzowi przydarzać nie można bo to nie jest problem z umiejętnościami tylko z mentalem i nastawieniem do meczu. Właśnie to jest główny mankament, który sprawia że bardzo wątpię w to mistrzostwo. W drugiej połowie mentalnie jesteśmy dnem.
Kabareciarz
W 90 minucie im się przypomniało xd boże kochany xd
Jesus to jest jednak kabareciarz
Ale stojanow xd
Idźcie w pizdu z tą drużyna. Jedyne co tu się może wydarzyć to gol dla LFC
Teraz to dopiero mamy kabareciarzy na boisku
W końcu trafi :)
Oczywiście nikt nie może tam wbiegać. Wszyscy stoją i patrzą
Czy my zrobiliśmy chociaż pół akcji w drugiej połowie ? Xd
Co tu dadzą te zmiany ? Przecież tu jest problem w nastawieniu i mentalu całej ekipy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Pizdeusze. Kupa w gaciach ostatnio z LFC a teraz United.