Komentarze użytkownika silver123
Znaleziono 1 komentarzy użytkownika silver123.
Pokazuję stronę 1 z 1 (komentarze od 1 do 1):
Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
UdanaRandka.com
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
Publicystyka
Wywiady
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Ceną za niemalże ciągłe wygrywanie Barcelony są tego typy teksty i komentarze pełne jadu pod adresem blaugrany.
Nie twierdzę, że klub któremu kibicuję jest nieskazitelny. Też nie podobało mi się symulowanie w meczu kilku graczy (przyznam tu szczerze, że akurat Alves i Busquets mają to we krwi) jednak wy widzicie tylko te złe strony.
Co do sędziego w tym meczu to sądzę, iż nie faworyzował żadnej z drużyn - po prostu Real grał zdecydowanie bardziej agresywnie stąd czerwona kartka dla Pepe (być może powinien pokazać żółtko - zależy od sędziego), któremu zbierało się już na to od 3 meczów. To nie przypadek iż 4 z kolei GD pod wodzą Mourinho kończy się dla białych czerwoną kartką w spotkaniu. Wspomina się tu rewanż z Chelsea celowo zapominając o błędach jakich dopuścił się arbiter na CN, wspomina się o Interze i czerwonej kartce dla Motty celowo zapominając o bramce ze spalonego Milito a także o prawidłowym golu Bojana na 2:0. Pamięta się o Frisku ale ZAPOMINA o wygranym przez Chelsea w 2005r. meczu 4:2 kiedy to przy ostatniej bramce dla niebieskich jeżeli dobrze pamiętam to Carvalho trzymał Valdesa przez co odpadliśmy. Piszę o tym dlatego, żebyście wkońcu zrozumieli, że w piłce nie wszystko jest czarno na białym, że sędziowie raz coś dadzą a w innym meczu zabiorą. Jak dla mnie bilans zysków i strat spowodowanych decyzjami arbitrów na przestrzeni ostatnich lat wychodzi na lekki plus więc jeszcze raz was proszę o nie pisanie, że sędziowie ciągle pomagają Barcelonie, ponieważ wcale tak nie jest.Ponownie wrócę do symulacji. Każdy mówi i wspomina próby wymuszenia faulu piłkarzy w granatowo bordowych strojach (zapewne dlatego, iż odprawili z kwitkiem kolejną drużynę). Zarówno JEDNA jak i DRUGA drużyna starała się uzyskać korzyści stosując ten zabieg przez co spotkanie dla neutralnych kibiców musiało być niezwykle irytujące.
No i i słówko o Realu i jego trenerze. Oczywiście Mourinho może ustawić swój zespół jak chce i nie będę tego tutaj nazywał antyfutbolem, gdyż każdy ma inne gusta ale tak patrzę trochę z satysfakcją na to jak ten klub, który na początku dekady grał tak świetny futbol upadł tak nisko aby u siebie przed własną widownią zagrać aż tak defensywnie z największym rywalem. Zaraz pojawią się głosy, że tylko tak mógł powstrzymać katalończyków ale to nawet wy potrafiliście u siebie zagrać zdecydowanie odważniej co się wam opłaciło..
Na koniec o samym Mourinho - gość po raz kolejny okazuje się zwykłym bucem. Mydli oczy kibicom bajkami o spiskach starając usprawiedliwić się tym swoją porażkę. W sposób bezczelny atakuje klub, z ponad stuletnią tradycją sugerując, iż większość sukcesów Barcelona zawdzięcza sędziom.
Od kiedy portugalczyk został trenerem Realu tak właśnie wyglądają Gran Derbi (no wyłączając te pierwsze z manitą) - prowokacyjnie, brutalnie, symulancko i niezbyt widowiskowo. Dopóki Mourinho będzie trenerem Realu, dopóty GD nie będą tak jak wcześniej świętem futbolu gdzie można zobaczyć to co w piłce najlepsze. Przecież tak nie może być jężeli tylko jedna drużyna stara się grać w piłkę...