Arsenal ratuje remis z Bayerem Leverkusen
11.03.2026, 21:14, Patryk Bielski
692 komentarzy
Arsenal będzie musiał się spiąć przed rewanżem w 1/8 finału Ligi Mistrzów, po tym jak zremisował 1:1 z Bayerem Leverkusen na BayArena. Wynik dla Kanonierów uratował Kai Havertz, który wykorzystał rzut karny w końcówce spotkania.
Zmiany w składzie i początek meczu
Mikel Arteta zdecydował się na aż dziesięć zmian w porównaniu do składu, który pokonał Mansfield w sobotę. Jedynym zawodnikiem, który zachował miejsce w wyjściowej jedenastce, był Gabriel Martinelli. Piero Hincapie zagrał przeciwko swojemu byłemu klubowi, a Kai Havertz rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.
Bayer Leverkusen: Blaswich, Quansah, Andrich, Tapsoba, Poku, Palacios, Garcia, Grimaldo, Terrier, Maza, Kofane
Arsenal: Raya, Timber, Saliba, Magalhaes, Hincapie, Rice, Zubimendi, Eze, Saka, Martinelli, Gyokeres
Pierwsza połowa
Arsenal od początku przejął inicjatywę, a kapitan Leverkusen, Andrich, miał szczęście, że nie wyleciał z boiska już w pierwszych minutach po dwóch ostrych faulach na Viktorze Gyokeresie. Choć gospodarze szybko się otrząsnęli, to Martinelli był bliski otwarcia wyniku, trafiając w poprzeczkę po świetnej akcji z udziałem Timbera, Eze i Gyokeresa.
Reszta pierwszej połowy była jednak dość spokojna. Leverkusen skutecznie spowalniało grę drobnymi faulami, co utrudniało Arsenalowi złapanie rytmu. Kanonierzy mieli dużo piłki, ale brakowało im precyzji i szybkości w decydujących momentach.
Druga połowa
Po przerwie Leverkusen ruszyło do ataku i niemal natychmiast objęło prowadzenie. Po dośrodkowaniu Grimaldo Terrier oddał groźny strzał głową, ale Raya świetnie interweniował i sparował piłkę na rzut rożny. Po rozegraniu futbolówki na długi słupek, Andrich znalazł drogę do siatki, wykorzystując słabe krycie Arsenalu. 1:0 dla gospodarzy.
Arteta zareagował zmianami – Noni Madueke zastąpił Sakę, dla którego nie był to udany wieczór. Arsenal próbował atakować, ale Leverkusen dobrze się broniło i czekało na kontry. W końcówce na boisku pojawili się Havertz i Gabriel Jesus, ale to Madueke wywalczył rzut karny po faulu Tillmana. Havertz pewnie wykorzystał jedenastkę, wyrównując stan meczu.
Mimo że Arsenal nie zaprezentował się najlepiej, udało się wywieźć cenny remis z trudnego terenu. Niemiecka drużyna była dobrze zorganizowana i skutecznie neutralizowała ataki Kanonierów. Czasem trzeba przyjąć remis i skupić się na rewanżu na własnym stadionie.
źrodło: arseblog.news
15 godzin temu 2 komentarzy
15 godzin temu 2 komentarzy
15 godzin temu 4 komentarzy
27.03.2026, 09:47 16 komentarzy
27.03.2026, 09:45 12 komentarzy
27.03.2026, 09:41 6 komentarzy
23.03.2026, 07:10 395 komentarzy
21.03.2026, 13:36 2598 komentarzy
21.03.2026, 13:27 3 komentarzy
21.03.2026, 13:18 7 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@adek504: Ulewa mi się od dawna od stylu gry, który prezentuje Arteta. Całe szczęście nie tylko mi
@Theo10 napisał: "Rok tu przed rewanżem na SB też byłeś taki 100% pewny awansu? :P" @kamo99111 napisał: "z cudem. Choć w piłce nigdy nie można być w 100% pewnym :-D"
Nie ;-)
@pawel_1986 napisał: "Inni też grają. Nie szukaj wytłumaczenia jak mały chłopczyk. Jak nie graliśmy co 3 dni to też nie dowoziliśmy."
No tak wiadomo, zawsze trzeba szukać miejsca zeby wbić szpilkę
Tu nawet nic nie bylo o dowozeniu czy szukaniu wytłumaczeń
Kolega napisał, ze zamiast trenować SFG to powinni potrenować co innego, a ja mu zwyczajnie odpisałem, ze za duzo czasu na trening to tam nie mają
Ale wiadomo kolega Paweł nie może przepuścić okazji zeby wbić szpilkę Arsenalowi, przecież to tak sie wlasnie kibicuje ;)
Obstawiam że jak byśmy wstawili nam do środka jakąś porządną 10-tke to wyglądało by to zupełnie inaczej. Nic nie pchamy środkiem bo nie ma kim. Wszystko gramy 1vs1 na skrzydłach i wrzutki na aferę. Eze nigdy nie był i nie będzie rozgrywającą 10-tka on dużo bardziej pasuje na skrzydło przy naszym systemie gry. Tak jak jeszcze sam niedawno chciałem posadzić naszego Norwega na ławce tak teraz myślę że może być zbawieniem na końcówkę sezonu. Martin wracaj do gry czym prędzej.
@adek504: Inni też grają. Nie szukaj wytłumaczenia jak mały chłopczyk. Jak nie graliśmy co 3 dni to też nie dowoziliśmy.
@GreKa napisał: "Ludzie sie dziwią, ze nie ma zgrania, wyglądamy jakby trenowali od tygodnia, a mnie to nie dziwi. Na treningach tylko ćwiczenia wyrzut z autu, parkowanie autobusu czy sfg"
Zeby oni jeszcze mieli czas na porządne treningi, od listopada praktycznie ciągle gramy co 3 dni, tam nawet nie ma kiedy przetrenować rzeczy i poprawić pewnych aspektów...
@alexis1908 napisał: "@pawel_1986: znaczy nasza obrona jest mocna ale Gabriel znowu wczoraj wyglądał na pogubionego, zablokował strzał twarzą ale ta jego nerwowość udziela się innym, boję sie że w finale kukuryku cup coś wywinie, nastepna rzecz wydaje mi sie ze Sace ciąży opaska kapitana nie daje rady mentalnie i przekłada się to na jego grę."
Dlatego pisałem wczoraj,że w takim finale LM jakbyśmy byli,gdzie rzekomo jesteśmy faworyty według buków,to kto pociągnie grę i kwestie mentalne? Jak największe gwiazdy wyglądają jakby grały ważny mecz w szkole o złote kalesony? Ja już czuję,że w kukuryku mało znaczącym mogą się szykować beczki,to co dopiero w finale LM xd jak w pierwsze 20-30 min nawet w finale kukuryku wytrzymają,to może jakoś to później pójdzie lepiej.
@MutatedBlueberry:
„ No to liga jest w końcu najmocniejsza, czy najbardziej wyrównana? ”
Tak
@Mario145 napisał: "wtedy Arteta powie "Mamy to,projekt 6 letni zakończony, odchodzę z dumą i radością "Na to liczę, tylko Mnie nie zjezdzajcie, ale nie mogę już patrzeć na taki Arsenal jak w tym sezonie"
Można przepracować dużo z psychologami, ale jednak emocji nie oszukasz i widać jaka gigantyczna presja ciąży na naszych chłopakach. Nie mogą dać sobie wyrwać tego tytułu i te hamulce, które widzimy, to w mojej opinii efekt często nie tyle taktyki, co właśnie tego, żeby najbezpieczniej jak się da dowozić wynik.
Myślę, że mistrzostwo/puchary zdejmą te blokady i ta gra może być tylko lepsza w kolejnych rozgrywkach.
@Theo10 napisał: "Jak widać to robotyczne City trzeci kolejny mecz z nimi musi 3x piłkę z własnej siatki wyciągać."
Z Tym City przegrać mistrza to będzie zbrodnia.
Proszę zacząć doceniać to jak zdeklasowaliśmy Real w zeszłym sezonie. Jak widać to robotyczne City trzeci kolejny mecz z nimi musi 3x piłkę z własnej siatki wyciągać.
Saka to na dzień dzisiejszy zawodnik na ostatnie 30 min, na już wymęczonego przeciwnika. Madueke to ten, który powinien tam kręcić i wbijać w pole karne i robić szum, by później Saka wchodził i robił robotę.
@kamo99111: Rok tu przed rewanżem na SB też byłeś taki 100% pewny awansu? :P
@aguero10 napisał: "Gdyby karnego strzelił Vinicius strzelił karnego . Tak to do odrobienia ."
Nie wiem czy 3:0 z Realem jest takie "do odrobienia". Na moje City jest już poza LM w tym sezonie. Odrobienie tego będzie graniczyć z cudem. Choć w piłce nigdy nie można być w 100% pewnym :-D
City też nie wiem co wczoraj odwaliło przegrać z tak słabym Realem to jest sztuka ale przegrać z nim aż 3-0 to już mega wyczyn Donnarouma to wyglądał jakby miał się zaraz popłakać :D
Mikel Arteta on Trossard’s absence: “He trained yesterday but he wasn’t comfortable to play. He said he was still feeling something & you need the players at 100 per cent at this level & he wasn’t.”
@pawel_1986: znaczy nasza obrona jest mocna ale Gabriel znowu wczoraj wyglądał na pogubionego, zablokował strzał twarzą ale ta jego nerwowość udziela się innym, boję sie że w finale kukuryku cup coś wywinie, nastepna rzecz wydaje mi sie ze Sace ciąży opaska kapitana nie daje rady mentalnie i przekłada się to na jego grę.
Arteta says Arsenal will make some changes for the return leg against Bayer Leverkusen:
“I said that emotionally it becomes a very different game because that is a team that is very, very good in transition and you have more hurry and more rush, create danger and to go and draw the game and you can get caught while doing that.
“I liked that emotionally we understood what we had to do. The level of execution obviously has to be better and it will be better in the second leg. We will adapt a few things and yeah, we move on.”
@TomCantonMedia
Ludzie sie dziwią, ze nie ma zgrania, wyglądamy jakby trenowali od tygodnia, a mnie to nie dziwi. Na treningach tylko ćwiczenia wyrzut z autu, parkowanie autobusu czy sfg
@Artu napisał: "Jeśli jakoś uda nam się przepchnąć dalej w LM to z taką grą jak wczoraj każdy inny rywal w następnej rundzie zmiata nas z boiska, nawet Bodo."
I tak od sierpnia
@kamo99111:
Gdyby karnego strzelił Vinicius strzelił karnego . Tak to do odrobienia .
Jeśli jakoś uda nam się przepchnąć dalej w LM to z taką grą jak wczoraj każdy inny rywal w następnej rundzie zmiata nas z boiska, nawet Bodo.
@FilipCz napisał: "Znowu zagraliśmy bardzo słaby mecz, a to kur*a nowość..."
Na mnie to już nie robi wrażenia. Zaakceptowałem rzeczywistość taką jaką jest. I tak nie masz na to wpływu. Skoro zarządowo i Artecie taka gra odpowiada i brak trofeów też to w zasadzie mi też to pasuje. Choć nie ukrywam wolałbym żeby przy braku trofeów dali chociaż trochę rozrywki swoją grą takiemu plebsowi jak ja ;-)
@TlicTlac napisał: "1 zwycięstwo, 2 remisy i 5 porażek drużyn z top8 LM;
a gdyby nie karne w ostatnich minutach w meczach Barcelony i Arsenalu - i niezasłużone remisy, to tylko Bayern by bronił honoru top8 LM; z oszałamiającym bilansem 1 zwycięstwo, 0 remisów, 7 porażek :-)"
To jest coś co mówiłem - za 1 miejsce w fazie grupowej LM pucharów nie dają. Niestety ale mam wrażenie, że część drużyn gra na pół gwizdka w fazie grupowej (byleby się zakwalifikować dalej) bo mają świadomość, że jeszcze wiele meczów przed nimi i wolą oszczędzić trochę sił na drugą część sezonu. W każdym bądź razie wydaje się, że City może mieć mniej meczów od nas do końca sezonu patrząc na ten wynik...
Znowu zagraliśmy bardzo słaby mecz, a to kur*a nowość...
@determinat00r: oni pokazują już od lat jaki mają głód do wygrania pucharów. Gdyby nie fatalna dyspozycja głównych rywali to znów byłaby wielka kupa. Mental i dyspozycja w drugiej części sezonu to istne dno. Saka wielki lider wygląda jak amator na skrzydle, mega przeceniony gracz. Rice i nasza obrona to są goście na puchary, reszta to mimozy snujące się na boisku. Nie da się na to patrzeć i mam nadzieję, że prędzej czy później jakiś trener to ułoży. Ułoży to tak, jak pep ułożył city na wiele sezonów. Póki co szanse nadal są i to spore na mistrza PL. Oczywiscie jeśli city będzie grało tak, jak wczoraj z osłabionym realem. Wielu kibiców ma już dość tego sezonu także to tylko pokazuje jaki piękny zespół stworzył nasz barista. Styl dno i może mistrz PL wpadnie ale radości z oglądania tego czegoś ZERO.
Dawać tego trenera Bodo Glimt za Artetę :D co za historia!
W sobotę też szykuje się nie lepsze widowisko niż dziś, z tą różnicą, że jakimś cudem musimy to wygrać. Bardzo bym chciał, żeby Zubimendi usiadł na ławce kosztem środka MLS-Rice i przed nimi Havertz, ale to bardziej niż niemożliwe. O ile nasi obrońcy dowożą niemal cały sezon, to największe błędy i brak kreacji biorą się ze środka pola. Rice jest zajechany, a często mam wrażenie, że biega za dwóch i nadrabia to, czego nie potrafi Zubimendi. Hiszpan w ostatnich meczach rzadko decyduje się na granie kreatywnych zagrań do przodu. Eze kompletnie nie czuje ciężaru rozgrywania na „10” i bede sie upierał, że najlepiej by wyglądał na lewym skrzydle. Saka próbuje grać samolubnie, ale tu najczęściej kończy się zbyt długim holowaniem piłki, a przeważnie stratą. Gyokeres coś tam próbuje, widać że ostatnio kombinuje z graniem na ścianę, ale też będę się upierał, że to nie jest piłkarz na ten klub. Więcej tragicznych zagrań i niewytłumaczalnych decyzji, niż mogłoby sie wydawać. Paradoksalnie od czasów Aubameyanga, na „9” najbardziej podobał mi sie Merino. Hiszpan to typowy zadaniowiec, ale z tą różnicą, ze dobrze gra głową i inteligentnie porusza się na boisku.
Musimy jakoś dograć ten sezon do końca. PL albo LM to mus. Sam CC czy FA Cup nie wystarcza, żeby skończył się głód w zdobywaniu pucharów.
@marcin04c napisał: "to że Osimhen marnuje się w Turcji chyba o czymś świadczy?"
Świadczy o tym, że mu tam dobrze, nie on pierwszy który ma umiejętności na lepsze kluby, ale nie chce do nich iść, to jaki on niedobry i go z tego powodu inni nie chcą, bo kiedyś w nerwach koledze ręki nie podał czy był skonfliktowany z prezesem Napoli (co się zdarzyło już wielu ludziom którzy byli w tym klubie), to są bajki, on już jedną nogą był w PSG i Chelsea w poprzednie lato, w pierwszym przypadku transfer upadł przez prezesa z Neapolu, w drugim to on zrezygnował z niebieskich nie oni z niego.
@DyktatorArsene napisał: "Będzie na ławce w finale"
jestes pewien? :P na finał się nie liczą?
@Marzag:
Będzie na ławce w finale
Swoją drogą, wiecie że Guardioli nie będzie na ławce w finale pucharu ligii bo ma zawieszenie za żółte kartki? xd
@Champishere: Tak będzie mógł..
1 zwycięstwo, 2 remisy i 5 porażek drużyn z top8 LM;
a gdyby nie karne w ostatnich minutach w meczach Barcelony i Arsenalu - i niezasłużone remisy, to tylko Bayern by bronił honoru top8 LM; z oszałamiającym bilansem 1 zwycięstwo, 0 remisów, 7 porażek :-)
A i drugie pytanko, wiadomo kiedy Odegaard wraca ?
Panowie orientujecie się czy Semenyo będzie mógł zagrać z nami w finale ?
Bo z tego co pamiętam to Guehi nie będzie mógł, pytanie czy z nim będzie tak samo
No i jak tu ktos wczesniej wspomnial, tu powinien byl wejsc wlasnie Nwaneri w tym momencie, tak samo jak grac wszystkie puchary do konca. Malo meczow by tu dostal? Najgorsza decyzja ever i bede sie tego trzymal.
Nie ogladalem pierwszych 20 min drugiej polowy wiec pewnie Saka niczym sie dalej nie popisal jak po 1 polowie? Szacun za zmiane bo Madueke szarpal jak to ma w zwyczaju. Od poczatku powtarzam, ze Trossard to jest jedyny czlowiek w ataku co potrafi rozruszac ta mizerie przez caly sezon. Chce w koncu zobaczyc Trossard na lewej i Gyo za nim Havertz w srodku, mam nadzieje ze bedzie niedlugo to nam dane.
@BizoNxd6 napisał: "Każdy mecz dziś dowiózł. Poza naszym xd"
Lepiej nie dowieźć niż wyjechać na taczkach
Każdy mecz dziś dowiózł. Poza naszym xd ale no co zrobić, za tydzień trzeba wygrać i wskrzesić coś w naszych piłkarzach, bo jest średnio na jeża lekko mówiąc.
Arsenal zagrał kolejny raz bardzo słabo. Załamujące jest to, jak nie potrafimy ruszyć z atakiem kiedy gonimy wynik. Oprócz Trossarda i Odegaarda, dziś zagrałi wszyscy ofensywni zawodnicy. Pełen przekrój. I goniąc wynik, do momentu karnego ani jednego strzału celnego.
Ale brawo za zmiany. Cała święta trójca, Saka-Eze-Gyokeres, zagrała takie bagno, że brakuje słów. Dobrze, że miał odwagę zdjąć Sakę, bo to był obrzydliwy występ. Po kontuzjach to nie jest ten sam gracz, ale ostatnie tygodnie to istny dramat.
Natomiast największym paradoksem jest to, że wśród angielskich drużyn, to właśnie Arsenal jest w najlepszej pozycji przed rewanżem. Moim zdaniem 2/6 w 1/4 finałach to jest absolutny maks. I to nie jest tak, że liga jest słaba. Ani też tak, że top8 Europy składa się z pięciu angielskich drużyn. Z PSG czy Realem może odpaść każdy. Barcelona i Atletico to za wysokie progi dla drużyn z dolnej połowy tabeli.
W sumie tak czytając na koniec dnia strony kibiców city i Chelsea to u nas i tak są powody do zadowolenia xd
Ależ oklep zebrały kluby z PL .....My gramy strasznie słabo, kupy się nasza taktyka nie trzyma ale mamy fart że City męczy się jeszcze bardziej. No trzeba ten tytuł dopchać jak tylko się da i wtedy Arteta powie "Mamy to,projekt 6 letni zakończony, odchodzę z dumą i radością "Na to liczę, tylko Mnie nie zjezdzajcie, ale nie mogę już patrzeć na taki Arsenal jak w tym sezonie
@adek504 napisał: "W Carabao to powinni zrezygnować z dwumeczu w 1/2, a do tego może pucharowicze gra od 1/4 albo chociaż 1/8, a nie 1/16"
To brzmi nawet lepiej niż moje rozwiązanie
@Rafson95 napisał: "A dlaczego byś chciał taki komunizm wprowadzać?"
Żeby mi się piłkarze pierwszego zespołu nie łamali co chwilę z przeciążenia sezonem
@Theo10 napisał: "PL jest najsilniejsza, co dobrze pokazała faza ligowa LM. Problem jest taki, że PL jest też bardzo wyrównana na tym wysokim poziomie i tu nie ma meczów, w których można sobie odpocząć, każdy trzeba grać na 100%; do tego dochodzą puchary, czyli praktycznie non-stop mecze co 3 dni na super wysokiej intensywności + brak przerwy zimowej i mamy to, o czym się mówi od dawna - na wiosnę tym angielskim drużynom grającym na wszystkich frontach po prostu zaczyna brakować paliwa."
No to liga jest w końcu najmocniejsza, czy najbardziej wyrównana? To dwa rózne pojęcia.
Real też ostatnio dostał w papę od Osasuny, czy Getafe. W La Liga każdy może wygrać z każdym - najsilniejsza liga, nie ma łatwych meczów!
A dlaczego Chelsea wystawiła rezerwowego bramkarza? Widzę, że nie oglądali wczoraj meczu Totków.. a taki mądry niby ten trener Chelsea…
@adek504:
Nie chodzi o zbawienie tylko o alternatywę.
Carabao grać latem jako forma pre-sezonu !
@Gunner915 napisał: "Btw dzisiaj spokojnie można byłoby wpuścić Nwaneriego za Ezę od 60 minuty. Co za głupie wypożyczenie. Nie mamy ofensywnego pomocnik na zmianę, tym bardziej że Eze powinien być przetestowany na skrzydle."
Tylko, że w momencie wypożyczenia był dostępny i Merino i Odegaard
No i też Nwaneri nic wielkiego nie pokazywał w tym sezonie, więc nie wiem czemu miałby być uważany za zbawienie