Arsenal ratuje remis z Bayerem Leverkusen
11.03.2026, 21:14, Patryk Bielski
579 komentarzy
Arsenal będzie musiał się spiąć przed rewanżem w 1/8 finału Ligi Mistrzów, po tym jak zremisował 1:1 z Bayerem Leverkusen na BayArena. Wynik dla Kanonierów uratował Kai Havertz, który wykorzystał rzut karny w końcówce spotkania.
Zmiany w składzie i początek meczu
Mikel Arteta zdecydował się na aż dziesięć zmian w porównaniu do składu, który pokonał Mansfield w sobotę. Jedynym zawodnikiem, który zachował miejsce w wyjściowej jedenastce, był Gabriel Martinelli. Piero Hincapie zagrał przeciwko swojemu byłemu klubowi, a Kai Havertz rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.
Bayer Leverkusen: Blaswich, Quansah, Andrich, Tapsoba, Poku, Palacios, Garcia, Grimaldo, Terrier, Maza, Kofane
Arsenal: Raya, Timber, Saliba, Magalhaes, Hincapie, Rice, Zubimendi, Eze, Saka, Martinelli, Gyokeres
Pierwsza połowa
Arsenal od początku przejął inicjatywę, a kapitan Leverkusen, Andrich, miał szczęście, że nie wyleciał z boiska już w pierwszych minutach po dwóch ostrych faulach na Viktorze Gyokeresie. Choć gospodarze szybko się otrząsnęli, to Martinelli był bliski otwarcia wyniku, trafiając w poprzeczkę po świetnej akcji z udziałem Timbera, Eze i Gyokeresa.
Reszta pierwszej połowy była jednak dość spokojna. Leverkusen skutecznie spowalniało grę drobnymi faulami, co utrudniało Arsenalowi złapanie rytmu. Kanonierzy mieli dużo piłki, ale brakowało im precyzji i szybkości w decydujących momentach.
Druga połowa
Po przerwie Leverkusen ruszyło do ataku i niemal natychmiast objęło prowadzenie. Po dośrodkowaniu Grimaldo Terrier oddał groźny strzał głową, ale Raya świetnie interweniował i sparował piłkę na rzut rożny. Po rozegraniu futbolówki na długi słupek, Andrich znalazł drogę do siatki, wykorzystując słabe krycie Arsenalu. 1:0 dla gospodarzy.
Arteta zareagował zmianami – Noni Madueke zastąpił Sakę, dla którego nie był to udany wieczór. Arsenal próbował atakować, ale Leverkusen dobrze się broniło i czekało na kontry. W końcówce na boisku pojawili się Havertz i Gabriel Jesus, ale to Madueke wywalczył rzut karny po faulu Tillmana. Havertz pewnie wykorzystał jedenastkę, wyrównując stan meczu.
Mimo że Arsenal nie zaprezentował się najlepiej, udało się wywieźć cenny remis z trudnego terenu. Niemiecka drużyna była dobrze zorganizowana i skutecznie neutralizowała ataki Kanonierów. Czasem trzeba przyjąć remis i skupić się na rewanżu na własnym stadionie.
źrodło: arseblog.news
2 godziny temu 5 komentarzy
8 godzin temu 16 komentarzy
11.03.2026, 22:10 15 komentarzy
11.03.2026, 21:43 2 komentarzy
11.03.2026, 09:01 3 komentarzy
11.03.2026, 08:58 7 komentarzy
11.03.2026, 08:56 3 komentarzy
11.03.2026, 08:53 1 komentarzy
10.03.2026, 19:37 2 komentarzy
10.03.2026, 13:47 9 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Piłkarze są po prostu zajechani, a muszą wejść w kluczowy moment sezonu. To granie na 4 frontach odbije się nam z nawiązką…
Hej wiara, jestem teraz w Anglii na dwa tyg i myślałem nad tym czy nie skoczyć sobie na meczyk, tylko nie wiem kompletnie gdzie szukać biletów, macie jakieś sprawdzone opcje i chcielibyście się podzielić?
Trochę chaotyczny, ale bardzo dynamiczny ten mecz Rakowa z Fiorą. Fajnie się to ogląda, dawno nie było takiej dynamiki w meczu Arsenalu. Miły przerywnik.
@pablofan: ja tylko napisałem że Haaland zagrał słaby mecz. A ty stwierdziłeś ze jest tłem więc upewniałem się że to miałeś na myśli
@alexis1908: mnie się pytasz co miałeś na myśli pisząc i jego 10 kontaktach z piłką w meczu z realem?
Ale tak, prawie go w meczu nie było, choć to i tak wciąż więcej niż Gyo potrafi dać ;)
@Marzag: 5 ostatnich meczy to są 2 gole i 2 asysty w tym ważne z Live i NU to nie wiem czy tak nic :D
@alexis1908 napisał: "Ale że co że Haaland jest tłem bo nie rozumiem ?"
No obecnie raczej jest, za wiele nie wnosi do City w meczach na nasze szczęście.
@Dzulian: no widzisz a było 5-2 napisałem że CFC grało bardzo dobry mecz ale skończyło się wysoko, styl gry paryżan jest bardzo przyjemny dla oka mają już doświadczenie w wygrywaniu LM i wątpię że ktoś ich pokona ale każdy może mieć swoje zdanie ja mam od początku takie.
@pablofan: Ale że co że Haaland jest tłem bo nie rozumiem ?
@alexis1908: „Gyokeres Gyokeresem ale Haaland też się wczoraj popisał z Realem 10 kontaktów z piłką :D to swoją drogą pokazuje że napastnik nawet genialny bez podań mało moze zdziałać”
Dlatego city dostało w papę. Jak masz zawodnikach który potrafi być tylko tłem na tle zespołu, to ponosisz konsekwencje.
Ani city ani my, nie mieliśmy wczoraj dobrego występu. Cudem wywinęliśmy remis, ale to nie był Real tylko Bayern leverkusen.
Jeszcze w tym sezonie nie było żadnego dobrego meczu, w którym od początku wystąpił Martinelli wraz. Gyo wspólnie. To nie jest przypadek.
Już nie rozpisuje się o tym jak w fatalnej formie są nasze gwiazdy, ale jeśli od lat się gra kupę, to w końcu każdy się nią zachlapie.
@Thoneick: strumyk.help
strumyk znowu adres zmienil ?
@alexis1908 napisał: "edyne co w tej drużynie jest nie na miejscu to bramkarz"
To tak jak w CFC. Bramkarz i dwóch ŚO.
Do tego błędu Jorgensena PSG nie oddało do 74 minuty celnego strzału w drugiej połowie.
Potem banda Chalobahów i GK sie musieli skompromitować jak to mają często w zwyczaju.
Spokojnie 2-2 albo minimalnie 3-2 w plecy było do dowiezienia z przebiegu meczu
Ze wzorów matematycznych, współczynników czy tam innego rankingu elo, szanse Arsenalu na triumf w CL oscylują wokół 38%, co na tym etapie jest wartością jedną z największych w historii.
@aguero10 napisał: "Nie ma co się dziwić chłopakowi. Żeby nie skończyło jak z Nwanerim ktory pewnie bedzie szukał klubu bo Arteta ściągnął Eze ktory nie ogarnia . Dziwi sie ze Hiszpan nie próbuje MLS na 8 zeby odciążyć trochę Rice."
Jeden i drugi jest młody, wypożyczenie może wyjść na plus, choć akurat Nwaneri nie miał szczęścia z tym odejściem De Zerbiego. MLS jeszcze może być top zawodnikiem w AFC, ma czas,już o Salibie też były rozkminy, że go Arteta olewa itd., a zrobił z niego top obrońcę:) jedynie kwestia, na ile cierpliwy i pracowity jest MLS i Ethan, jeśli chcą być gwiazdami AFC:)
@Patriko: ja tam od początku uważam PSG za faworyta LM ich środek pola jest w stanie zmiażdżyć każdego i widać że na decydującą fazę sezonu znowu wchodzą na obroty, CFC grało wczoraj bardzo dobry mecz a i tak zostało zmiażdżone, jedyne co w tej drużynie jest nie na miejscu to bramkarz
@Dziadyga: Oby oby, mimo często ciężkiej dla oka gry to jak w tym sezonie się nie odmieni to już by była przesada.
@arsenallord napisał: "Arteta stworzył jak i zniszczył MLS. Tak pomijać chłopa młodego co ma papiery na wielkie granie to skandal"
Ale jako 6/8, czy tam obrońca/wahadłowy operujący głównie w środku. Brakuje mu gazu na granie na całej długości. Z piłka przy nodze jest okej, ale słabo czuje przestrzeń i praktycznie w każdym meczu ratuje się głupim faulem.
Za to Arteta od dawna nie ma żadnej kontroli. Żądzi nim strach i zachowawczość. To nieprawdopodobne, że MLS pykał sobie z Realem czy innym City dając konkrety, a teraz jest tylko wypełniaczem na ławce rezerwowych.
@Numer10 napisał: "No ok, znam to chociaż nie brzmi jak kibicowanie :D Matematycznie i logicznie patrząc to jednak jesteśmy jak najbardziej faworytem - co nie znaczy że nie możemy się potknąć"
Można kibicować a jednocześnie patrzeć realnie - i owszem ta sytuacja jest bardziej w ciemnych kolorach niestety,ale tyle razy co spieprzyli sprawę delikatnie mówiąc to nie mam zaufania.Ten klub ma jakąś klątwę,kto by tu nie grał i kto by nie był trenerem to często historię były podobne.Oby się odmieniło.
@Dziadyga: No ok, znam to chociaż nie brzmi jak kibicowanie :D Matematycznie i logicznie patrząc to jednak jesteśmy jak najbardziej faworytem - co nie znaczy że nie możemy się potknąć
@Patriko: Na tej stronie hasło "jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz" jest chyba aż nad wyraz używane przez większość userów. Jeśli spojrzeć na ostatnie mecze to rzeczywiście z taką grą ciężko sobie wyobrazić wygraną w LM. Moim zdaniem trzeba patrzeć na kontekst ;)
@Numer10 napisał: "@Xanthi: Łatwiejsza strona drabinki i wygrane wszystkie mecze w fazie ligowej, w tym z drugą drużyną w tabeli w przekonywującym stylu - tyle ci nie wystarczy? Jeden mecz nie powinien przysłonić tego że dalej jesteśmy drużyną która w tych rozgrywkach do tej pory grała najlepiej w tym sezonie."
Patrząc na ostatnie 20 lat,to wybaczcie,ale osobiście nigdy Arsenalu nie uznam za faworyta z kimkolwiek,nawet jak w finale LM byśmy grali z Legią to przy ich frajerstwie od 2 dekad nie postawiłbym ani grosza mimo,że wiadomo,że piłkarze nasi są o wiele lepsi od tych z Legii.
Tak samo mistrzostwo,jak będziemy mieli 4 pkt przewagi na kolejkę przed końcem to dopiero wtedy uwierzę xD
@Xanthi: W LM nie ma jednego faworyta. Drabinka nam sprzyja i możemy wygrać z każdym. Ja wiem, ze zaraz ktoś może przyjść i narzekać na styl, Aretete, zawodników itd. ale wygrane z takim Bayernem czy Atletico to pokazały, że da się.
@Xanthi: Łatwiejsza strona drabinki i wygrane wszystkie mecze w fazie ligowej, w tym z drugą drużyną w tabeli w przekonywującym stylu - tyle ci nie wystarczy? Jeden mecz nie powinien przysłonić tego że dalej jesteśmy drużyną która w tych rozgrywkach do tej pory grała najlepiej w tym sezonie.
@Patriko: PL to ja rozumiem ale LM to za cholery nie
@Xanthi napisał: "Chciałbym poznać ten wzór matematyczny na podstawie którego jesteśmy wszędzie faworytem xD"
Jak wg ciebie na 8 kolejek przed końcem gdzie mamy na pierwsze miejsce z małą przewagą nie jesteśmy faworytem do wygrania ligi, a w LM i FA cup nie jesteśmy "jednym z faworytów" to w sumie nie wiem co, ale to bardzo dziwne, bo tak akurat się składa, że jesteśmy. W finale Carabao też Arsenal uchodzi za lekkiego faworytem nawet według bukmacherów, i nie ma co się dziwić, bo City nie wygrało z Arsenalem od 6 meczów.
Arteta stworzył jak i zniszczył MLS. Tak pomijać chłopa młodego co ma papiery na wielkie granie to skandal
Ale beton będzie betonem.
@Numer10: Gyokeres Gyokeresem ale Haaland też się wczoraj popisał z Realem 10 kontaktów z piłką :D to swoją drogą pokazuje że napastnik nawet genialny bez podań mało moze zdziałać
To się Lech popisał, nie ma co
@Garfield_pl:
Nie ma co się dziwić chłopakowi. Żeby nie skończyło jak z Nwanerim ktory pewnie bedzie szukał klubu bo Arteta ściągnął Eze ktory nie ogarnia . Dziwi sie ze Hiszpan nie próbuje MLS na 8 zeby odciążyć trochę Rice.
@Dawid04111 napisał: "Skład marzenie na everton
Raya - White, Saliba, Gabriel, Hincapie - Rice, MLS - Trossard, Dowman, Saka - Havertz.
MLS to już w sferach sci-fi, ale taki skład nawet z Zubim/Norgaardem byłby piękny."
To już ją, który płacze jak Gyokeres ma dostać piłkę wiem że jednak Szwed da nam więcej niż młodzian w tej fazie sezonu ;) To nie jest miejsce na to ;)
@Garfield_pl: no ogolnie mega malo dostaje szans Myles, ale jak te szanse dostawal to nie przekonywal swoją grą. Hincapie Calafiori wydaja sie byc wyzej w hierarchii. Szkoda, ze to sie tak ulozylo w tym sezonie, bo w poprzednim mega sie jaralem kazdym meczem MLS, szczegolnie z City czy Tottenhamem, jak wymiatal.
@Xanthi napisał: "Chciałbym poznać ten wzór matematyczny na podstawie którego jesteśmy wszędzie faworytem xD"
To chyba by musiał być mocno skomplikowany wzór żeby nie uznawac nas wszędzie za faworyta...
Myles Lewis-Skelly’s future at Arsenal next season is unclear & he could be sold or more likely loaned. Lewis-Skelly has told Mikel Arteta of his major frustrations at a lack of playing time. [@sr_collings]
Chciałbym poznać ten wzór matematyczny na podstawie którego jesteśmy wszędzie faworytem xD
@krzykus1990: i powiedział to akurat Obi Mikel który słynął akurat z takiej gry. Pamiętam jak chyba jedyną bramkę strzelił dla The Blues - to było święto!
https://youtu.be/mVgbyNiJAU8?is=jI70ct-yeHhdtLUB Taki duet by się przydał i żadne murarki by nam nie były straszne ;)
Z Kaiem *
W tym momencie rotowanie składem to mega ryzyko bo nie możemy stracić pkt w lidze bo City jest tuż za nami.
Tak samo w LM może w Fa Cup bo tam gramy z Southampton,
@Dawid04111: Saka za te 2 ostatnie mecze to powinien poczuć że może stracić podstawowy skład że nazwisko nie gra Guardiola potrafił Fodena posadzić, z Brighton Bukayo byl równie tragiczny fartowna bramka zamazała to. Gyokeres też powinien usiąść niech się postara o odzyskanie podstawy. Ale bardzo bym chciał go zobaczyć z Gyo w PL w perspektywie całego meczu.
@krzykus1990 napisał: "Wygrywają w wyjątkowo brzydkim stylu.”"
I tutaj trudno się nie zgodzić. Styl to mamy fatalny praktycznie przez cały sezon.
Oczywiście najważnejsze są wygrane a styl to inna sprawa. No ale jednak jak nie masz dużo akcji to i o gole trudno.
Z Brighton jedna bramka wystarczyła i ta fatalna ofensywa ale wczoraj już nie.
Haaland strzelił w tym roku jedną bramkę z gry, nieźle się chłop zablokował
@alexis1908 napisał: "raczej"
Rozumiem, że Saka bez formy i liczysz że z nim gramy jak w 10, ale podałem 11 zawodników
@Dawid04111: raczej nie damy radę w 10 wygrać
Skład marzenie na everton
Raya - White, Saliba, Gabriel, Hincapie - Rice, MLS - Trossard, Dowman, Saka - Havertz.
MLS to już w sferach sci-fi, ale taki skład nawet z Zubim/Norgaardem byłby piękny.
@marimoshi: nie zgodzę się. Ilość błędów indywidualnych w meczu z Leverkusen była nie do przyjęcia. W tym meczu to dosłownie każda nasza linia robiła mase błędów
@Arsenal2004 napisał: "Byle nie grali w takim stylu jak wczoraj, bo wtedy już nawet ich kibice przestaną ich oglądać xd
Wiele jestem w stanie znieść jeśli chodzi o to jak gramy, ale to co pokazali z Bayerem to zbrodnia" @marimoshi napisał: "Z Brighton zagrali gorzej."
True. Z Brighton to była sraka nie z tej ziemi. Wczoraj to chociaż potrafiliśmy bezpłciowo wymieniać piłkę na ich połowie
Jest możliwość że chłopaki pomylili Bayer z Bayernem i uznali że ten wynik przed rewanżem jest dobry :D
@Arsenal2004 napisał: "Wiele jestem w stanie znieść jeśli chodzi o to jak gramy, ale to co pokazali z Bayerem to zbrodnia"
Z Brighton zagrali gorzej.
John Obi Mikel uderza w Mikela Artetę i styl gry Arsenalu:
„Kiedy patrzę na to, jak obecnie gra Arsenal, widzę drużynę, która opiera swoją grę niemal wyłącznie na rzutach rożnych. Mikel Arteta, wydałeś na transfery prawie miliard! Prawie miliard! I chcesz mi powiedzieć, że jedynym sposobem, w jaki potrafisz wygrywać mecze, są rzuty rożne? To niedorzeczne... Wygrywają w wyjątkowo brzydkim stylu.”