Arsenal remisuje z Sunderlandem 2:2 po emocjonującym meczu
08.11.2025, 21:04, Mateusz Kolebuk
1417 komentarzy
W doliczonym czasie gry Brian Brobbey odebrał Arsenalowi szansę na jedenaste z rzędu zwycięstwo we wszystkich rozgrywkach, a mecz z Sunderlandem zakończył się remisem 2:2. Kanonierzy mieli nadzieję na ustanowienie nowego klubowego rekordu dziewięciu kolejnych meczów bez straty gola, ale Dan Ballard pokrzyżował te plany, dając gospodarzom prowadzenie. Po przerwie Arsenal poprawił swoją grę, a Bukayo Saka wyrównał w 54. minucie. Kiedy wydawało się, że Leandro Trossard zapewni gościom zwycięstwo swoim fantastycznym strzałem, Brobbey w 93. minucie doprowadził do remisu, odbierając Arsenalowi dwa cenne punkty.
Ballard otwiera wynik
Pierwsze pół godziny spotkania było dość spokojne, przerywane długimi przerwami spowodowanymi kontuzjami, co utrudniało obu drużynom złapanie rytmu. Arsenal potrzebował aż 15 minut, by oddać pierwszy strzał - Declan Rice próbował z rzutu wolnego, ale Robin Roefs skutecznie interweniował. Ebere Eze miał szansę po błędzie Enzo Le Fee, ale jego strzał poszybował wysoko nad bramką. Sunderland, niepokonany w pięciu domowych meczach ligowych w tym sezonie, zaczął nabierać pewności siebie. Wilson Isador ostrzegł Arsenal w 28. minucie, kiedy znalazł się za linią obrony, ale jego strzał był niecelny. Osiem minut później gospodarze objęli prowadzenie - po długim wykopie Roefsa piłka trafiła do Ballarda, który po podaniu od Nordiego Mukiele pokonał Davida Rayę.
Druga połowa pełna zwrotów akcji
Arsenal wiedział, że jeśli chce uniknąć kolejnej porażki z Sunderlandem na wyjeździe, musi zareagować po przerwie. I tak się stało. Już na początku drugiej połowy Martin Zubimendi i Bukayo Saka próbowali swoich sił, a w 54. minucie Saka doprowadził do wyrównania po świetnym podaniu od Mikela Merino. Arsenal przejął inicjatywę i coraz częściej zagrażał bramce Sunderlandu. W 74. minucie Trossard zdobył gola na 2:1 po efektownym strzale w górny róg bramki, co wywołało euforię wśród kibiców Kanonierów.
Emocje do samego końca
Podobnie jak w poprzednim meczu na północnym wschodzie przeciwko Newcastle United, Arsenal odrobił straty i wyszedł na prowadzenie. Jednak tym razem Sunderland miał jeszcze czas na odpowiedź. W doliczonym czasie gry Brobbey wykorzystał zamieszanie w polu karnym i wyrównał wynik spotkania. Arsenal próbował jeszcze odzyskać prowadzenie, ale Roefs i Ballard skutecznie bronili dostępu do bramki.
Co dalej?
Przed Arsenalem teraz przerwa na mecze reprezentacyjne, po której zmierzą się z Tottenhamem Hotspur w pierwszych derbach północnego Londynu tego sezonu, zaplanowanych na niedzielę, 23 listopada. Trzy dni później Kanonierzy podejmą Bayern Monachium w Lidze Mistrzów, a następnie czeka ich starcie z Chelsea na Stamford Bridge w niedzielę, 30 listopada.
źrodło: arsenal.com
17 godzin temu 7 komentarzy
28.11.2025, 16:55 1 komentarzy
28.11.2025, 09:09 15 komentarzy
28.11.2025, 09:07 20 komentarzy
28.11.2025, 09:04 8 komentarzy
28.11.2025, 09:00 0 komentarzy
27.11.2025, 11:16 7 komentarzy
27.11.2025, 08:13 3 komentarzy
27.11.2025, 08:11 6 komentarzy
27.11.2025, 08:10 9 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Furgunn napisał: "Gdybyśmy teraz mieli takiego Aube z najlepszego okresu u nas to ruchalibysmy wszystkich w PL od co najmniej dwóch sezonów xD"
Ale po co jak jest Kai Havertz który zrobi 20+ w samej lidze, ale.. jest jedno ale. nie moze byc kontuzjowany kolejny raz na ponad pół roku xD
Pierre-Emerick Aubameyang: „Chelsea to najgorszy klub, w jakim grałem. To był cholernie duży błąd… naprawdę ogromny błąd (że zgodziłem się na ten transfer).”
„W tamtym czasie miałem trudny okres w Barcelonie. Włamano mi się do domu, a Barcelona musiała kogoś sprzedać – albo mnie, albo Memphisa Depaya. Jedyną realną opcją na stole była Chelsea”.
„Powiedziałem więc sobie: 'W porządku, dla dobra rodziny, przeniosę się, nawet jeśli to do Chelsea'. Wmawiałem sobie, że może się udać. Olivier Giroud przeszedł z Arsenalu do Chelsea bez żadnych problemów, ale w moim przypadku było inaczej…”.
Gdybyśmy teraz mieli takiego Aube z najlepszego okresu u nas to ruchalibysmy wszystkich w PL od co najmniej dwóch sezonów xD
@thegunner4life napisał: "Problem jest jaki to pies? Bo ja uważam, że ograniczenia powinny być na masę psa, a nie rasę, bo rasę łatwo obejść. Do 10 kg bez żadnych papierów, powyżej jakieś certyfikaty, że to taka i taka hodowla i właściciel nie ma kartoteki w ZK."
Ty to serio napisałeś czy dla beki?xd
@ZielonyLisc:
Ja moge!
Arsenal defender Riccardo Calafiori has travelled with the Italy squad for their game in Moldova tonight.
@Theo10: a może twój pies pisze komentarze pod nickiem Garfield_pl ??
@Rynkos7: Mój pies wprawdzie nie napisze komentarza na k.com, ale jak patrzę na poziom merytoryczności Twojej odpowiedzi do mnie, to w sumie brak komentarza byłby lepszą opcją.
@swistak86: asekuruj przy płaskiej, wbijam pod 140
@Rynkos7: być może coś źle zrozumiałem, bo zgadzam się z Tobą w 100%. Odpowiednia socjalizacja znacząco obniża ryzyko wystąpienia takiego agresywnego zachowania, z zastrzeżeniem, że nigdy nie będzie to 0%.
I o ile pewna nieprzewidywalność agresywnych zachowań leży w naturze zwierząt, to odpowiedzialność prawną za ich wystąpienie w kierunku człowieka przeważnie ponosi właściciel.
SEKSUALNA NEBEZPIECZNA
EKSPLOŁŻAAAAAAAA
Ostry podjazd na siłce, JAZDAAAAAA, a po treningu adek robi mi zastrzyk
David Raya on comparisons between Dowman & Yamal: “I would not ever compare two players, even less two players with that quality. They are two very different players, but where they are similar is that when they go out onto the pitch, they enjoy it.”
“They are always playing with a smile that it seems that they are playing in school. It is clear that they compete to help the team, but that naturalness in the way they play football & at the level they’re playing, is incredible.” [ESPN]
@Rynkos7 napisał: "Nie wiedziałem, że bambinizm i humanizacja zwierząt wjedzie nawet na k.com"
xD
@Theo10 napisał: "Porównałem sytuację do sytuacji. Nie wiem czy wiesz, ale z biologicznego punktu widzenia człowiek to też zwierzę. Co więcej, ludzie też reagują instynktami pod wpływem stresu."
Ja prdlx xD Z biologicznego punktu widzenia to Ty jesteś małpą czy szympansem. Możesz sobie wybrać. Bez urazy, ale jakiekolwiek zestawianie zwierząt do człowieka jest absurdalne. Nie wiedziałem, że bambinizm i humanizacja zwierząt wjedzie nawet na k.com
@swistak86 napisał: "Właśnie tym wpisem potwierdziłeś, że wina jest po stronie właściciela: pies uciekł i zaatakował - wina własciciela, pies bez kagańca na spacerze zaatakował - wina właścicela, pies zaatakował w domu dziecko - wina własciciela. To zawsze jest wina własciciela jeśli pies takiego ma. Pisząc to wszystko o instynkcie psa, o tym, że niektóre rasy są agresywne, dajesz właśnie argumenty za tym, że to jest wina właścicieli psów, bo nienależycie zabezpieczyli innych przed swoimi psami. A jeśli ludzie nie zdają sobie sprawy z tego co napisałeś, to też jest ich wina, że w ogóle psa do siebie wzięli."
W ogóle nie zrozumiałeś mojego wpisu. OP zasugerował, że agresywnie zachowanie to zawsze wina właściciela co nie jest prawdą. Psy to zwierzęta i różne zachowania leżą w ich naturze, której my nigdy w 100% nie jesteśmy w stanie okiełznać. Winą właściciela natomiast jest brak odpowiedniego zabezpieczenia psa czy upilnowanie go. Czym innym jest natomiast fakt, że pies biega bez kagańca/smyczy bo "puszek nie gryzie", "Pan musiał coś mu zrobić" czy tak jak w tym słynnym ostatnio filmie "ma Pan jakąś złą energię". Pies to zwierze i nigdy nie masz 100% pewności jak się zachowa wobec człowieka.
@vitold:
Ten kot zawsze miał obcięte, no bo był nienormalny. Kiedyś mi się wgryzł w te zgięcie w łokciu pamiętam, że z pół dnia mi krew leciała ;/ nawet bliznę obok tam mam. I to za nic po prostu leżałem sobie na łóżku on podszedł do łóżka i skoczył na mnie.
@thegunner4life napisał: "Bo ja miałem kiedyś takiego kota, co był nienormalny i się rzucał na listonosza, sąsiada, na mnie. Tylko on ważył 3 kg więc mógł najwyżej udrapać."
Wbrew pozorom, bardzo agresywny kot może przyczynić się do naprawdę niezłych obrażenia. Oczywiście mówie tutaj o kocie, który ma naostrzone jak brzytwa pazury. Atak takiego kota na gołą skórę, gdzie wbije się pazurami i się zassie to naprawdę niezły ból. Pazury przechodzą dosyć głęboko w tkankę, a zaokrąglony kolec sprawia, że nieraz nawet lekkie wbicie powoduje niezły ból. Ciężko takiego kota wyrwać ze skóry. A nie daj boże wbije się jakąś dużą żyłę.
@swistak86 napisał: "pies bez kagańca na spacerze zaatakował - wina właścicela,"
A jak zaatakuje na spacerze w kagańcu?
@Rynkos7 napisał: "Nie. Psy to zwierzęta. Psy nie rozumieją mowy człowieka i często nie rozumieją co się do nich mówi. Nie rozumieją zachowań człowieka a same bardzo często reagują zgodnie ze swoimi instynktami pod wpływem stresu czy innych czynników zewnętrznych a nie zgodnie z moralnością czy empatią, którą my ludzie się ce****emy. Do tego są rasy, które z natury są bardziej agresywne od innych. Pisanie o psach, że to nie ich wina, tylko wina właściciela, że źle wychowanie itd. to jeden z powodów, dla których tak bardzo wzrasta pogarda do psiarzy/właścicieli psów. Psy to zwierzęta i tak trzeba je traktować. Pies w miejscu publicznym powinien być na smyczy i do tego z kagańcem. Tutaj nie ma nad czym dyskutować i debatować."
Właśnie tym wpisem potwierdziłeś, że wina jest po stronie właściciela: pies uciekł i zaatakował - wina własciciela, pies bez kagańca na spacerze zaatakował - wina właścicela, pies zaatakował w domu dziecko - wina własciciela. To zawsze jest wina własciciela jeśli pies takiego ma. Pisząc to wszystko o instynkcie psa, o tym, że niektóre rasy są agresywne, dajesz właśnie argumenty za tym, że to jest wina właścicieli psów, bo nienależycie zabezpieczyli innych przed swoimi psami. A jeśli ludzie nie zdają sobie sprawy z tego co napisałeś, to też jest ich wina, że w ogóle psa do siebie wzięli.
@thegunner4life: Kiedyś znajdę wpis na Facebooku, gdzie był obrazek jeziora i w nim obcy człowiek i Twój pies. Pytanie było; kogo tonącego uratujesz? Człowieka czy psa? Ile jadu i idiotycznych komentarzy było... np.
"oczywiście, że psa. To jest moje dziecko i jest członkiem rodziny, a człowiek? Może być groźny, jest mi obcy bla bla" XDd
@vitold: Członek rodziny xD
https://zapodaj.net/plik-3qZIx8Gg2u
https://zapodaj.net/plik-3XxDTlXU5i
Psiarze to stan umysłu. Wybijanie szyb przy 10 stopniach na zewnątrz, albo agresywny pies w stosunku do noworodka - jaja xDDD
@thegunner4life napisał: "Bo pies to dalej zwierzę, możesz go szkolić 150 razy chodzić z nim do psiego psychologa, a dalej będzie mógł się czegoś przestraszyć i w reakcji na to odgryźć Ci połowę twarzy."
Dokładnie o tym mówię.
@vitold napisał: "A jak widzę jakiegoś amstaffa czy pitbulla bez kagańca to omijam kilkadziesiąt metrów go albo zawracam"
U mnie na osiedlu jest taki debil, co ma takiego to chyba jest ten Amerykański Bulterier. I on go prowadzi na smyczy to jest taka wielka kupa mięsa. I ten pies jak ktoś przechodzi człowiek, a nie daj boże inny pies to aż dęba staje i próbuję się wyrywać. O ile na psa inne psy tak czasami reagują, to że u niego agresję ludzie wzbudzają to już ciężka sytuacja.
@vitold:
Bo pies to dalej zwierzę, możesz go szkolić 150 razy chodzić z nim do psiego psychologa, a dalej będzie mógł się czegoś przestraszyć i w reakcji na to odgryźć Ci połowę twarzy.
Problem jest jaki to pies? Bo ja uważam, że ograniczenia powinny być na masę psa, a nie rasę, bo rasę łatwo obejść. Do 10 kg bez żadnych papierów, powyżej jakieś certyfikaty, że to taka i taka hodowla i właściciel nie ma kartoteki w ZK.
Bo ja miałem kiedyś takiego kota, co był nienormalny i się rzucał na listonosza, sąsiada, na mnie. Tylko on ważył 3 kg więc mógł najwyżej udrapać. Jakbym miał pitbulla co waży 20 kg to jakby mu coś strzeliło do łba to może np. poważnie uszkodzić Ci kończynę albo w skrajnej sytuacji zabić.
@henry1996 napisał: "gaz pieprzowy w kieszeni i nie ma psa, ktory nie ucieknie. Koszt kilkudziesieciu zlotych I cala ta dyskusja jest zbędna."
Liczą się dosłownie sekundy i chłodna głowa. Ponoć lepszy jest paralizator - niby psy potrafią się wycofać w momencie samego odpalenia i dzwięku
A jak widzę jakiegoś amstaffa czy pitbulla bez kagańca to omijam kilkadziesiąt metrów go albo zawracam, a zwłaszcza jak wlaściciel to jakiś szczypior albo co gorzej - kobieta. Taki pies przeciągnie słabe osoby przez ulice, a jak się wgryzie to masz 50% na przeżycie - przeżyjesz albo nie. W takich momentach albo gaz, albo paralizator albo nóż.
Najgorszy sort ludzi, którzy takie psy puszczają wolno np. w lesie (akcja z odgryzieniem nóg grzybiarza) albo w parkach. I taki pies biegnie w Twoja stronę a rzucasz sobie z dzieckiem piłke w parku, ale... PUSZEK NIE GRYZIE! ON CHCE SIE BAWIC! xD
Nie, nie można kryć się "właścicielem". Pies to zwierze, które bardzo często bazuje na INSTYNKCIE. Posiada liczne ostre zęby, zmysł i węch jak niejeden łowca. Osobiście znam jeden przypadek z mojego życia - kuzyn ma swoją szkołę sztuki obrony i X lat temu przygarnął szczeniaka owczarka niemieckiego. Wytrenowany pod okiem specjalistów, wychowany w klimacie psa obronnego, coś ala policyjny. Po wielu latach, już wyrośniety - bez powodu ugryzł moją mamę w udo. Pies został oddany dla jakiegoś faceta ze wsi. Psu bez powodu odwaliło, a był od A od Z wytrenowany. Nikt mi nie wmówi, że jakiś behawiorysta za 100 zł za godzinę ułoży Ci w 100% w parku miejskim psa żeby był w 100% oddany i słuchał się.
Druga sytuacja ze świata - babka miała przez wiele lat amstaffa - tzw. psiecko. Oddała mu całe życie - cięzki pies, dużo je, dużo ruchu itd - na filmikach potulny i słodki - oczywiście na fejsie wiele radości, jaki piękny, jaki słodziak itd, nie ma czego się bać.
Jakiś czas później ten sam pies pewnego poranka przy przytulaniu wgryzł się w twarz właścicielki - chyba nie ma 80% twarzy.
@Rynkos7 napisał: "pod wpływem stresu czy innych czynników zewnętrznych a nie zgodnie z moralnością czy empatią, którą my ludzie się ce****emy."
Musisz mieć mało kontaktu z ludźmi xD
@Rynkos7: „ Czy ty właśnie porównałeś zwierzę do człowieka? o.0”
„ bardzo często reagują zgodnie ze swoimi instynktami pod wpływem stresu czy innych czynników zewnętrznych”
Porównałem sytuację do sytuacji. Nie wiem czy wiesz, ale z biologicznego punktu widzenia człowiek to też zwierzę. Co więcej, ludzie też reagują instynktami pod wpływem stresu.
„ a nie zgodnie z moralnością czy empatią, którą my ludzie się ce****emy.”
Wytłumaczysz mi jaką moralnością i empatią kierowały się niżej wymienione dresy, które chciały mi spuścić łomot za znalezienie się w złym miejscu i złym czasie? ^^ Jaką empatią i moralnością kierują się gwałciciele, przestępcy itp?
Albo jaka empatia i moralność obowiązują na wojnach czy w bardziej brutalnych więzieniach? Czy może jednak bardziej instynkt przetrwania i inne „zwierzęce” instynkty?
„ Pisanie o psach, że to nie ich wina, tylko wina właściciela, że źle wychowanie itd. to jeden z powodów, dla których tak bardzo wzrasta pogarda do psiarzy/właścicieli psów.”
To nie jest jakieś tam pisanie, tylko to są zweryfikowane badaniami fakty o których mówią behawioryści.
Zresztą nie trzeba być geniuszem, żeby połączyć kropki, że pies który pół życia spędza na smyczy/w budzie, jest źle traktowany, a jego egzystencjalne potrzeby nie są zaspokajane, będzie emanował agresją. Jakbyś człowieka władował w taką sytuację, to ciekawe czy by z tego wyrosła istota „ce****ąca się empatią i moralnością” ^^
„ Do tego są rasy, które z natury są bardziej agresywne od innych.”
Jeśli takie są i jest to udowodnione, to zakazać ich hodowli i tyle.
@Goonder: gaz pieprzowy w kieszeni i nie ma psa, ktory nie ucieknie. Koszt kilkudziesieciu zlotych I cala ta dyskusja jest zbędna.
@Theo10 napisał: "Ja kiedyś ledwo uciekłem przed w*******em od dresów w gorszej dzielnicy, ale znam ludzi (i słyszałem historie) którym się uciec nie udało, a policja przyjeżdżała po godzinie i nic nie była w stanie ustalić. Czy wobec tego powinien być nakaz trzymania pewnej części społeczeństwa prowizorycznie na smyczy?"
Czy ty właśnie porównałeś zwierzę do człowieka? o.0
@Theo10 napisał: "Niestety to czy pies jest agresywny często zależy od jego właścicieli i tego jak się nim zajmują (nie tyczy się to ofc adopcji, gdzie pies wyjściowo może być agresywny, po przejściach)."
Nie. Psy to zwierzęta. Psy nie rozumieją mowy człowieka i często nie rozumieją co się do nich mówi. Nie rozumieją zachowań człowieka a same bardzo często reagują zgodnie ze swoimi instynktami pod wpływem stresu czy innych czynników zewnętrznych a nie zgodnie z moralnością czy empatią, którą my ludzie się ce****emy. Do tego są rasy, które z natury są bardziej agresywne od innych. Pisanie o psach, że to nie ich wina, tylko wina właściciela, że źle wychowanie itd. to jeden z powodów, dla których tak bardzo wzrasta pogarda do psiarzy/właścicieli psów. Psy to zwierzęta i tak trzeba je traktować. Pies w miejscu publicznym powinien być na smyczy i do tego z kagańcem. Tutaj nie ma nad czym dyskutować i debatować.
@Goonder: No 50-100 na rok to nie powinien być problem dla nikogo.
A kara to imo niezależnie od ewentualnego OC, jako czynnik odstraszający. Bo przecież nie chodzi o kasę z ubezpieczenia, tylko o większy dozór nad psem nad którym właściciel nie potrafi zapanować.
@Theo10: prawda, jeżeli Twój pies pogryzie kogoś, bo był bez smyczy i go nie upilnowałeś, to kara powinna być dotkliwa z pełnym pokryciem kosztów ew. leczenia etc Jeszcze się zdarzają psy nie zaszczepione na wściekliznę.
Ale w sumie, jeśli w Polsce liczba psów to ok 8,1mln, to OC w kwocie np. 50-100/rok, biorąc pod uwagę, że mimo wszystko chyba mały odsetek powoduje groźne ataki na ludzi, to może by się to spięło. Ale co za atak na wolność by to był :) a jeśli brak ubezpieczenia, a Twój pies coś zrobi takiego to dotkliwa kara. Wydaje mi się, że OC w życiu prywatnym już pokrywa ewentualne szkody spowodowane przez psa
@Goonder: „ ale jeśli wiesz, że Twój pies skacze na innych lub może zachować się agresywnie to następnym razem idąc w miejsce, gdzie to się aktywuje bierzesz go na smycz + poza tym ćwiczysz z nim aby tak się nie zachowywał.”
Z tym się w pełni zgadzam, tak samo jak z tym, że agresywne psy bez nadzoru są faktycznym problemem.
„ Każdy mówi, że jego pies nie jest agresywny”
Mam na myśli sytuacje, kiedy już się faktycznie coś stanie, żeby to były kary bardzo dotkliwe.
Jak to sensownie zrobić w formie prewencji/systemu OC, to nie mam pomysłu.
@Theo10: niektórych pewnie się powinno.
I zgadzam się, że to wina właścicieli - ale jeśli wiesz, że Twój pies skacze na innych lub może zachować się agresywnie to następnym razem idąc w miejsce, gdzie to się aktywuje bierzesz go na smycz + poza tym ćwiczysz z nim aby tak się nie zachowywał. Niestety wiele osób ma psy i nie ćwiczy z nim zachowań. I z tym OC to też się zgadzam, że nie powinno to wykluczać od posiadania psa. Ale z drugiej strony - jak wlepisz surowe kary za brak smyczy/kagańców dla agresywnych psów? Każdy mówi, że jego pies nie jest agresywny
@Goonder: Ja kiedyś ledwo uciekłem przed w*******em od dresów w gorszej dzielnicy, ale znam ludzi (i słyszałem historie) którym się uciec nie udało, a policja przyjeżdżała po godzinie i nic nie była w stanie ustalić. Czy wobec tego powinien być nakaz trzymania pewnej części społeczeństwa prowizorycznie na smyczy?
Niestety to czy pies jest agresywny często zależy od jego właścicieli i tego jak się nim zajmują (nie tyczy się to ofc adopcji, gdzie pies wyjściowo może być agresywny, po przejściach).
Na pewno natomiast powinny być dotkliwe kary dla właścicieli za brak odpowiedniego zabezpieczenia (smycz/kaganiec) agresywnych psów. Pomysł OC to by trzeba było dobrze przemyśleć, bo przecież nie chodzi o to, żeby pies stał się „towarem” tylko dla ludzi z kasą.
@vitold napisał: "Ludzie zawsze gadają..."
..lepiej zachowaj to dla siebie - inni nie powinni wiedzieć
@vitold: będąc we wczesnym gimnazjum wyszedłem po 22 na spacer z małym kundlem. Wilczur sąsiada z ulicy obok (agresywny) biegał po ulicy bez opieki. Zaatakował nas, złapał mojego psa za gardło, dwóch dorosłych mi pomogło i przegoniło psa. Pies nie przeżył. sasiada nie było, ktoś miał się opiekować psem, ale tej osoby też nie było. Policja wlepiła mandat i tyle. Chłop powiedział, że on nie da rady uśpić, jak chcemy to my możemy.
Naczytałem i naoglądałem się historii jak psy atakują rowerzystów/biegaczy. Imo powinien być obowiązek trzymania psa na smyczy, ew, bez w wyznaczonych miejscach i w sumie OC na psa na wypadek gdy pogryzie kogoś będąc np bez smyczy, też powinno być. Tak samo jak dla rowerzystów. Mieszkając w Warszawie przestałem ufać psom. Czasem też opiekuje się psem brata i widzę jak niektórzy ludzie się zachowują ze swoimi psami: on nie gryzie, tylko szczeka ;)
@Furgunn: akurat 6 ma wrócić i dla nich ten czas jest potrzebny.
Gorzej że Saka i Rice będą grać wszystko od deski do deski...
@Furgunn napisał: "Potrzebna ta przerwa na repry, jak pannie lekkich obyczajów wiadomo co. Ciekawe ilu nam teraz odpadnie grajków na ligę.."
Mimo wszystko akurat ta przerwa na kadrę jest nam potrzebna, gdyż na gwałt potrzebujemy powrotu przynajmniej kilku ofensywnych graczy przed kolejnymi meczami. Z drugiej strony ledwo się ta przerwa rozpoczęła a już są pierwsze niedobre informację o jakimś urazie Calafiora. Trzeba przeczekać jeszcze tak na prawdę tydzień i zobaczymy co będzie.
Potrzebna ta przerwa na repry, jak pannie lekkich obyczajów wiadomo co. Ciekawe ilu nam teraz odpadnie grajków na ligę..
Ludzie zawsze gadają...
Andrea Berta has now directly given the Kroenkes an update on Mikel Arteta’s new Arsenal contract
Andrea Berta has already spoken to Mikel Arteta and both Stan and Josh Kroenke about the Arsenal manager’s contract, sources close to Arsenal Insider understand....
Leandro Trossard’s representatives are in regular contact with Arsenal & there are ideas regarding a contract extension, however, nothing has been decided yet. [@Plettigoal]
@Garfield_pl napisał: "Arsenal defender Riccardo Calafiori is expected to miss Italy's WC qualifier vs Moldova on Thursday with a hip issue.
Left-back has been training separately from his Azzurri team-mates & is prioritising recovery for Sunday's Group I decider vs Norway."
Może jakieś stłuczenie, jakby to było coś poważnego to by wracał do klubu.
Na zalando do kupienia jest domowa i wyjazdowa koszulka Arsenalu z obecnego sezonu za 264 zł może ktoś się skusi.
Padają jak muchy ci nasi piłkarze.
@Garfield_pl:
Arsenal w drodze wyjatku powinnien miec prawo zgloszenia 50 zawodnikow do PL. Nie byloby to nie fair w stosunku do innych, bo i tak max. 20 byloby dostepnych w danym okresie.